Pojawiało się już bardzo wiele pytań o to, co trzeba zrobić, by przejść z Rzymskiego Katolicyzmu na Prawosławie. Troszke na ten temat czytałem i myślę, że mam już jako takie rozeznanie w teologicznych oraz społecznych aspektach takiej decyzji. Mam jednak jeszcze kilka pytań odnośnie spraw drobnych ,lecz dla mnie dość ważnych. Zanim zdecyduję się na przejście, chciałem "poznać prawosławie od wewnątrz" przez np. czytanie prawosławnej prasy np. Przeglądu Prawosławnego. W Chełmie jednak, gdzie właściwie mieszkam, jest on dostępny chyba tylko w tutejszej cerkwi, po nabożeństwie. Nie jest to dla mnie problemem: postoję na mszy i potem sobie kupię. Tylko skąd mam wiedzieć, kiedy są te msze, skoro nigdzie nie widać żadnej tabliczki z taką informacją! To powszechna praktyka? Mieszkam bardzo blisko cerkwi, więc jak idę załatwić jakies sprawy, to czesto obok cerkwi przechodzę. Myślę sobie: ok, pośpieszę się, to zdążę wrócić zanim sie skończy i coś sobie kupię. Niestety, zazwyczaj kiedy wracam jest już po wszystkiemu a cerkiew wyzamykana na cztery spusty. Czy po mszy nie ma jakowychś spotkań czy czegoś takiego? I tu przechodzimy do nastepnej sprawy. Odpisaliście jednemu pytającemu, że aby przejść na prawosławie trzeba "tylko" porozmawiać z proboszczem. Ale jak ja mam z nim porozmawiać, skoro pojawia sie zaraz przed mszą a po mszy natychmiast znika - przecież nie porwę go sprzed ikonostasu! Ale nic - myślę sobie - nie zagadam z nim tu, to może na jakimś spotkaniu Młodzieży Prawosławnej czy innej organizacji przycerkiewnej. Tyle tylko, że naturalnie nigdzie nie idzie znaleźć informacji, gdzie sie takie spotkania odbywają. Owszem, mogę spytać ludzi po mszy, ale oni tak szybko wybiegają z tej cerkwi po nabożeństwie, że się po prostu nie da. Rozpływają się w powietrzu i szukaj wiatru w polu! Zdaję sobie sprawę, że to dziecinne z mojej strony żalić się na takie rzeczy, ale mnie to naprawdę irytuje... Acha, jeszcze jedno: zdaje się, że przechodząc na Prawosławie bedę musiał jeszcze raz przyjąć sakramenty chrztu i bierzmowania. Czy będą potrzebni jacyś rodzice chrzestni? Prosze o szybką odpowiedź i z góry za nią dziekuję.
Żeby przyjąć Prawosławie nie trzeba wcale przyjmowac chrztu i bierzmowania, o ile oczywiście sakramenty te były juz nad nami sprawowane.Wydaje się, że za szybko się Pan irytuje i zniechęca. Przyjęcie prawosławia to nie jakieś "hop-siup" za przeproszeniem. Nie można spotkać się z proboszczem w cerkwi( nie rozumiem dlaczego nie można spędzić ponad godzinę w cerkwi, żeby po nabożeństwie zagadnąć duchownego...) to może warto poszukać na plebanii. Ćwiczmy .... pokorę i cierpliwość... Plebania w Chełmie mieści sie przy ul. Sienkiewicza 1.
— o. Roman Dubec
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.