Szanowny ojcze. Słyszałem, że dobrze by było gdyby człowiek uważał na swoje słowa, na to co wypowiada, czy sieje dobro, czy też zło, gdyż odpowie on przed Bogiem za słowa nierozumnie wypowiedziane, dotkliwie raniące. Czy jest to prawda? Jeżeli tak, to gdzie szukać o tym potwierdzenia w Piśmie Świętym? Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź. Marek
Tak to prawda. Słowo może zbawić, ale również może zabić, uśmiercić nas duchowo. Wszak słowem grzeszyć można w różny sposób. Kłamstwo, fałszywe świadectwo, pustosłowie…. Każde słowo wypowiadane przez nas, które nie ma na celu dobra jest słowem pustym, bezużytecznym. Chrystus zaś powiedział „Powiadam wam: Z każdego, bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu” (Mt 12,36)
— ks. Paweł Stefanowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.