Szanowny Ojcze!
Wiem, ze raczej nie ma w zwyczaju mianowania proboszczami mnichow. Dlaczego wiec nowym proboszczem w warszawskiej parafii na Woli bedzie wlasnie mnich i to na dodatek ktos, kto STANOWCZO nie sprawdzil sie w roli duszpasterza i zrobil bardzo duzo zlego mlodym ludziom, ktorzy swoje zycie chcieli zawierzyc Cerkwi?
W prawosławiu mnich może być proboszczem parafii. W Grecji są takie parafie (i to nie klasztorne), których proboszczami są zakonnicy. Znam od wielu lat ojca Paisjusza i nie postrzegam w nim tych niebezpieczeństw, o których jest mowa w pytaniu.
— ks. Henryk Paprocki
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.