Wielebny Ojcze Archimandryto! Pozwolę sobie wrócić do kwestii małżeństwa. Po pierwsze, serdecznie dziękuję za życzenia. Ponieważ w przyszłym roku będzie to rocznica okrągła pomyślałem sobie zlecić napisanie ikony na tą intencję, z motywem motywem "rodzinnym" z Nowego Testamentu: Jezus ofiarowany w świątyni (Łukasz 2,22). Co sądzi Ojciec Archimandryta o tym pomyśle? Po drugie: interpretacja sakramentu małżeństwa mojego przyjaciela jest błędna. Wyjaśnienie Ojca pokrywa się z objaśnieniem charakteru tego sakrametnu obowiązującym w Kościele rzymskokatolickim. W skrócie: sakrament udzielają sobie małżonkowie wzajemnie, kapłan nie jest asystentem tylko błogosławi, bez czego sakrament nie jest ważny. Niby człowiek to wie, niby to takie oczywiste ale w pogoni dnia codziennego tego typu szczegóły nam uciekają.
Dziekuję Panu za aprobate mojej odpowiedzi, bo niektórzy ją kwestionują. Napisanie ikony to najlepsza forma odświętowania swojej uroczystości. Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję.
— o. Jerzy Pańkowski
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.