Gdy szóstego października prawosławny świat miał zwrócone oczy ku Serbii, w której odbywały się uroczystości nadania edyktu mediolańskiego dającego swobodę religijną, prawosławni Syryjczycy po raz kolejni ucierpieli z powodu naruszenia tego prawa.
Gdy szóstego października prawosławny świat miał zwrócone oczy ku Serbii, w której odbywały się uroczystości nadania edyktu mediolańskiego dającego swobodę religijną, prawosławni Syryjczycy po raz kolejni ucierpieli z powodu naruszenia tego prawa. Tym razem do ataku doszło w samej stolicy Syrii, tj. Damaszku, a konkretnie w chrześcijańskiej dzielnicy Qasaa. Terroryści specjalnie wybrali niedzielny poranek, albowiem chrześcijanie wtedy trwali na modlitwie w cerkwiach na Boskiej Liturgii.
W wyniku ataku zginęło osiem osób, a ranionych zostało dwadzieścia cztery. Zostały również uszkodzone dwie cerkwie, w tym największa w syryjskiej stolicy, która nosi wezwanie Świętego Krzyża. Jest to także jedna z najważniejszych prawosławnych świątyń Damaszku – nie dość, że liczy około 10 tysięcy parafian, to właśnie tutaj miała miejsce syryjska intronizacja obecnego patriarchy Antiocheńskiego – Jana X, o której pisaliśmy tutaj. Nieznane są dokładne straty.
Islamscy rebelianci walczący przeciwko syryjskim władzom co jakiś czas przeprowadzają ataki na różne punkty w Damaszku, ponieważ już od pewnego czasu sprawują kontrolę nad jego przedmieściami.
Na podstawie: radiosvetigorawordpress.com
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.