W piątek, pierwszego lutego, w soborze św.
W piątek, pierwszego lutego, w soborze św. Aleksandra Newskiego w Sofii po raz trzeci w historii została odprawiona panichida (nabożeństwo żałobne) za ofiary reżimu komunistycznego w Bułgarii w latach 1944-1989. Pierwszy lutego został wyznaczony jako dzień ogólnonarodowej pamięci o tych ofiarach przez parlament bułgarski w 2011 roku. Do obchodów państwowych co roku przyłącza się także Cerkiew, jako że nie ma lepszego wspomnienia prześladowanych niż modlitwa. Panichidy odbywają się w cerkwiach w całym kraju, a hierarchowie Bułgarskiego Kościoła Prawosławnego modlą się w stolicy.
W tym roku nabożeństwu przewodniczył locum tenens tronu patriarszego oraz metropolita Warny Cyryl. Z tej okazji skierował do wiernych specjalne słowo. Przypomniał, że największe straty ze strony ateistycznego reżimu poniosła bułgarska inteligencja i Cerkiew. Najbardziej prześladowani byli jej kapłani – oficjalnie zidentyfikowano 152 silnie prześladowanych prawosławnych księży, 13 z nich skazano na śmierć, a jeszcze innych 13 na dożywocie. Hierarcha opowiadał, w jak trudnych warunkach księża musieli sprawować posługę duszpasterską: nabożeństwa mogły się odbywać tylko w świątyniach, co uniemożliwiało sprawowanie nabożeństw żałobnych na cmentarzach, a chrzczono potajemnie, w nocy. Władyka potwierdził, że Święty Synod Bułgarskiego Kościoła Prawosławnego rozważa kanonizację części tych prześladowanych duchownych jako męczenników i wyznawców Chrystusa.
Na podstawie: radiosvetigora.wordpress.com oraz bg-patriarshia.bg
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.