W związku ze śmiercią patriarchy Teoktysta, wieloletniego zwierzchnika Kościoła prawosławnego w Rumunii, przedstawiciele innych Kościołów i organizacji ekumenicznych wystosowali kondolencyjne listy i telegramy.
W związku ze śmiercią patriarchy Teoktysta, wieloletniego zwierzchnika Kościoła prawosławnego w Rumunii, przedstawiciele innych Kościołów i organizacji ekumenicznych wystosowali kondolencyjne listy i telegramy.
Metropolita warszawski i całej Polski, Sawa:
Ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci umiłowanego i cenionego przez nas śp. Patriarchy Teoktysta, długoletniego zwierzchnika Prawosławnego Kościoła Rumuńskiego.
W imieniu Cerkwi prawosławnej w Polsce, episkopatu, duchowieństwa, wiernych i swoim własnym składam św. Synodowi, Duchowieństwu i Wiernym Cerkwi rumuńskiej nasze szczere wyrazy współczucia i zapewnienia o stałej modlitwie za duszę zmarłego Patriarchy. Zachowamy Go w swej pamięci jako wybitnego męża i duchowego przywódcę Narodu Rumuńskiego oraz Zwierzchnika Cerkwi dbającego o jedność całego Prawosławia. Wspominamy również Jego wielki sentyment do Narodu Polskiego.
Wieczna Mu Pamięć!
dr Samuel Kobia, Sekretarz Generalny Światowej Rady Kościołów:
Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o niespodziewanej śmierci Jego Świątobliwości Teoktysta, Patriarchy Kościoła Prawosławnego w Rumunii, umiłowanego ojca swych wiernych, wyjątkowego w naszych czasach chrześcijańskiego zwierzchnika Kościoła i przyjaciela ruchu ekumenicznego. Nasze szczere kondolencje kierujemy do Kościoła prawosławnego i wiernych w Rumunii. Dziękując Bogu za jego życie i posługę świętujemy 70 lat służby patriarchy dla Kościoła, którą prowadził z poświęceniem i wielką odpowiedzialnością.
W wieku 13 lat zaczął swoje monastyczne życie, służył ludziom i Kościołowi pod rządami trzech różnych reżimów politycznych: ponad 70 lat jako hieracha, i 20 lat jako patriarcha. Szczególnie w czasie panowania reżimu komunistycznego, stawiany przed licznymi wyzwaniami i trudnościami udowodnił, że jest przywódcą opatrznościowym – wiedział, jak prowadzić swoją trzodę i swój Kościół w mądrości, by utrzymać go żywym i silnym. Po upadku komunizmu Jego Świątobliwość utrzymał jedność ludzi i Kościoła, ponadto potrafił skierować go ku nowym kierunkom rozwoju.
Jego odejście jest także wielką stratą dla ekumenicznej rodziny. Jego Świątobliwość był szczerym i efektywnym promotorem ekumenicznej współpracy. Poszukiwanie jedności Kościoła było jego credo w życiu i działaniu. Oprócz wspierania pracy Światowej Rady Kościołów, Konferencji Kościołów Europejskich i innych międzynarodowych organizacji ekumenicznych, Jego Świątobliwość zintensyfikował ekumeniczne spotkania na poziomie lokalnym i narodowym. W rezultacie Kościół prawosławny w Rumunii kontynuuje swoje wsparcie i wkład we współczesny ekumenizm aż po dzień dzisiejszy.
Jego pamięć zostanie na zawsze zachowana w historii ruchu ekumenicznego. Jego oddane służenie będzie nieustająco inspirować i prowadzić innych, którzy szukają znaczącego miejsca na służbę Kościołowi i ludziom w trudnych czasach i trudnym otoczeniu. Składając hołd przykładnemu służeniu wiernego sługi Pańskiego modlimy się, by Bóg darował Jego Świątobliwości Teoktystowi wieczny odpoczynek w Bożym Królestwie, ze wszystkimi świętymi i aby Kościół prawosławny w Rumunii i jego wierni byli umocnieni duchową siłą i odwagą, aby kontynuować jego służbę i pracę.
Colin Williams, Sekretarz Generalny Konferencji Kościołów Europejskich:
Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci patriarchy Teoktysta. Jego Świątobliwość okazał się wyróżniającym się przywódcą Kościoła w trudnych, współczesnych czasach. W rezultacie jego wiernego służenia Kościół prawosławny w Rumunii podczas ostatnich lat pozostał silnym w sercach i umysłach wiernych, gdy społeczeństwo rumuńskie przechodziło znaczące zmiany.
W ramach Konferencji Kościołów Europejskich szczególnie ceniliśmy poświęcenie Jego Świątobliwości dla ekumenizmu. To był znaczący ruch ze strony patriarchy, by zaprosić do Rumunii papieża Jana Pawła II. Był to znak osobistej tęsknoty Jego Świątobliwości Teoktysta, by uleczyć rany podziału wynikłego z Wielkiej Schizmy w 1054 roku.
Na szerszym, ekumenicznym polu jesteśmy wdzięczni za sposób, w jaki Patriarcha zachęcał Rumuński Kościół Prawosławny na drodze ekumenizmu, w szczególności za wsparcie dla pracy Konferencji Kościołów Europejskich. Jako były członek prezydium Konferencji, patriarcha odnosił się ciepło do naszej pracy i zawsze ją wspierał, szczególnie w odniesieniu do planów, by Trzecie Europejskie Ekumeniczne Zgromadzenie odbyło się w Rumunii. Dodawał nam odwagi kiedy przygotowywaliśmy się do tego wydarzenia, które odbędzie się we wrześniu. Jest nam szczególnie smutno, że Jego Świątobliwość nie będzie w mógł powitać delegatów w dniu otwarcia zgromadzenia – tak jak to dotychczas planował.
Kościoły Europy jednoczą się w smutku po śmierci Jego Świątobliwości i we wdzięczności za wszystko, co osiągnął w imię naszego Błogosławionego Zbawcy. Niech odpoczywa w pokoju i wysławia się w chwale.
— tłum. Anna Siegień
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.