W odpowiedzi na zbiórkę pieniędzy na szkołę średnią, prowadzoną przez prawosławną parafię w Kamangu w Kenii, jej proboszcz, ks.
W odpowiedzi na zbiórkę pieniędzy na szkołę średnią, prowadzoną przez prawosławną parafię w Kamangu w Kenii, jej proboszcz, ks. George Njoroge, wystosował list z podziękowaniami:
Brak mi słów, aby wyrazić radość i uczucia, które mam w sercu. Wasza miłość i troska o nas naprawdę pochodzą od Boga, który jest w niebie. Otrzymaliśmy na nasze konto 2,5 tysiąca euro - to kwota nie do uwierzenia. Wystarczająco wysoka, by rozwiązać wiele problemów, które mamy prowadząc nasza szkołę - szczególnie w kwestii pensji, co od zawsze było naszym największym zmartwieniem.
Od 2 lat mamy poważne problemy, po tym jak sponsorzy 30 uczniów wycofali się z opłacania ich nauki. Gdyby nie wasza pomoc, musielibyśmy zamknąć szkołę.
Obecnie uczy się tu 160 uczniów. W lutym przeprowadzamy nowe zapisy, spodziewamy się około 40 osób w pierwszej klasie. Zatrudniamy 10 nauczycieli, 2 kucharki, osobę sprzątającą i stróża. Prawie wszyscy uczniowie w klasie czwartej są tymi, których nauka była opłacana przez sponsorów. Ciężko było mi odesłać ich do domu po 2 latach nauki (kiedy sponsorzy się wycofali), więc na kolejne dwa lata musieliśmy znaleźć dla nich finansowanie.
Podajcie mi imiona wszystkich, którzy zapracowali na ten wielki cud. Chcę się modlić za nich przed ołtarzem Pańskim. Niech Bóg daruje Wam długie lata w zdrowiu i pomyślności.
Zbiórka na pomoc szkole średniej w Kamangu prowadzona była przez Prawosławny Punkt Duszpasterski św. Grzegorza w Warszawie w styczniu tego roku. Wpłat dokonało ponad 20 osób, w tym małżeństwo, które na potrzeby tej szkoły zbierało pieniądze podczas swojego wesela. Przelew został przekazany szkole pod koniec stycznia.
Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy wspomogli prawosławnych Kenijczyków.
— Anna Czerewacka
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.