Szukaliśmy was... W sobotę, 30 października, w obecności władz województwa, dowództwa Straży Granicznej, lotników, samorządowców, rodzin oraz pograniczników białoruskich odsłonięto na Białorusi pomnik ku czci poległych przed rokiem trzech pilotów - pograniczników, którzy rozbili się śmigłowcem podcz
Szukaliśmy was... W sobotę, 30 października, w obecności władz województwa, dowództwa Straży Granicznej, lotników, samorządowców, rodzin oraz pograniczników białoruskich odsłonięto na Białorusi pomnik ku czci poległych przed rokiem trzech pilotów - pograniczników, którzy rozbili się śmigłowcem podczas lotu patrolowego na terytorium Białorusi.
Pomnik to dwie płyty z granitu rozdzielone wycięciem w kształcie krzyża. Umieszczono na nim znak polskiej eskadry, w skład której wchodzili piloci oraz tablice w języku polskim i białoruskim z ich nazwiskami. Pomnik stoi po stronie białoruskiej - niecałe sto metrów do pasa granicznego i jakieś 150 metrów od miejsca katastrofy. Pomnik to inicjatywa białoruskich pograniczników lotników, którzy sfinansowali go z własnych składek. Stanął bliżej granicy, a nie w faktycznym miejscu katastrofy, by przejście przez granicę przedstawicieli polskiej Straży Granicznej, władz różnego szczebla i rodzin podczas odsłonięcia, jak również w przyszłości, było dogodniejsze i w ogóle możliwe.
Obelisk wyświęcili Prawosławny Ordynariusz WP bp Jerzy (Pańkowski) oraz ks. Zbigniew Kępa - dziekan Straży Granicznej w rzymskokatolickim ordynariacie polowym. Było mnóstwo wieńców, zniczy, przemówienia.
Źmicier Dziewiatau ze służby prasowej białoruskiej Straży Granicznej:
- Przewidzieliśmy trudność, jaką jest strefa nadgraniczna. Dlatego przygotowaliśmy zaproszenia dla rodzin pilotów, nie tylko na dziś. Mamy telefony kontaktowe do rodzin. Co roku w rocznicę katastrofy będziemy pomagać w dotarciu do tego miejsca.
Uroczystość była świetnie przygotowana. Niejednej osobie – nie tylko z rodziny tragicznie zmarłych pilotów zakręciła się łza w oku.
Na podstawie:
Głos Siematycz (skróty pochodzą od redakcji www.Cerkiew.pl)
— Maria Nalewajko
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.