czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Świat 23 stycznia 2013

Problemy ze spisem powszechnym w Albanii

Pod koniec ubiegłego roku, w grudniu, Albański Urząd Statystyczny (AUS) podał do oficjalnej wiadomości wyniki spisu powszechnego, który miał miejsce w 2011 r.

Pod koniec ubiegłego roku, w grudniu, Albański Urząd Statystyczny (AUS) podał do oficjalnej wiadomości wyniki spisu powszechnego, który miał miejsce w 2011 r. Zgodnie z tymi danymi, prawosławni stanowią 6,75% całej albańskiej populacji, chociaż przyjmuje się, że ogół wiernych albańskiej Cerkwi przekracza 20% w skali kraju.

Zgodnie z danymi zaprezentowanymi przez AUS, przynależność religijna w Albanii przedstawia się następująco: muzułmanie 56,70%, rzymscy katolicy 10,03%, prawosławni 6,75%, bektaszyci 2,09%, ewangelicy 0,07%, inni chrześcijanie 0,1%, ateiści 2,52%, wierni niezdeklarowani 5,49%, członkowie innych religii 0,02%. Na pytanie dotyczące wiary i przynależności religijnej nie odpowiedziało 13,79%.

W związku z powyższymi danymi, z odezwą do prawosławnych wiernych oraz wszystkich mieszkańców wystąpiła Autokefaliczna Cerkiew Prawosławna w Albanii. W odezwie możemy przeczytać m.in.: Najnowsze dane zaprezentowane przez AUS i odnoszące się do spisu powszechnego z 2011 r. ukazują, że odsetek ludności prawosławnej w naszym kraju wynosi 6,75%. Jest to oczywista pomyłka, a ujmując ściślej, jest to kłamstwo. Metoda, którą posłużono się w spisie powszechnym, a dokładniej w odniesieniu do pytania o przynależność religijną, nie odpowiada elementarnej obiektywnej metodzie, która wykorzystywana jest przez kraje Europy. Przedstawia nierzetelne wyniki spisu powszechnego, a poprzez to nie tylko kwestionuje liczbę prawosławnych chrześcijan, którzy od początku albańskiego państwa stanowili największą chrześcijańską wspólnotę, lecz kwestionuje ogólną liczbę chrześcijan w Albanii, która wskazuje na 17% całej populacji.

W związku z obawami albańskich polityków oraz religijnych kręgów, które dotyczyły łączenia wyznania z narodowością, postanowiono, że pytanie odnoszące się do przynależności religijnej będzie nieobowiązkowe. Poprzez ten fakt, to pytanie stało się – jak czytamy w odezwie – zagmatwane i trudne do zrozumienia dla zwykłych obywateli, szczególnie dla tych, którzy posiadają słabsze wykształcenie.

W 40. pytaniu spisu powszechnego czytamy: Czy deklaruje Pani/Pan przynależność do jakiejś religii. Obywatel miał cztery odpowiedzi o następującej treści: 1) Tak, przynależę (w tym miejscu należało wpisać konkretną religię); 2) Nie przynależę do żadnej religii, ale jestem wierzący; 3) Nie przynależę do żadnej religii i jestem niewierzący; 4) Nie chcę odpowiedzieć. Widać wyraźnie, że tak sformułowane pytania mogą sprawić problem z odpowiedzią. Pytania powinny określać konkretną przynależność religijną (np. jestem muzułmaninem, jestem prawosławnym itp.) oraz powinny być jasne i czytelne, aby każdy mógł je zrozumieć i na nie odpowiedzieć. Metoda zastosowana przez AUS była nierzetelna i niejasna.

Hierarchowie albańskiej Cerkwi postanowili sami sprawdzić autorytatywność spisu powszechnego i przez dwie niedziele (9 i 16 grudnia 2012 r.) w parafiach rozdawali wiernym ankiety z następującymi pytaniami: 1) Czy zostałeś odwiedzony przez osobę dokonującą spisu; 2) Czy odpowiedziałeś na pytanie dotyczące przynależności religijnej; 3) Czy masz jakieś zastrzeżenia co do spisu. Odpowiedzi udzieliło 7118 osób (znanych z nazwiska i adresu). 4643 (65,23%) z nich nie zostało odwiedzonych przez osobę dokonującą spisu lub też zostali oni odwiedzeni, ale nie padło pytanie o wyznanie. Tylko 2469 (34,68%) określiło swoją przynależność religijną. 56 osób stwierdziło, że osoba dokonująca spisu odpowiedź odnośnie do religii zaznaczyła ołówkiem lub na innej kartce. 12 osób nie chciało zadeklarować swojej przynależności lub też zostało do tego przymuszonych.

Warto zaznaczyć, że w ciągu stuletniego istnienia albańskiego państwa dokonano trzech spisów powszechnych (wraz z tym z roku 2011), gdzie pojawiało się pytanie o przynależność religijną. Zgodnie ze statystyką z roku 1927, czytamy: muzułmanie (sunnici i bektaszyci) 67,5%, prawosławni 22,3%, rzymscy katolicy 10%. Spis powszechny dokonany w latach włoskiej okupacji Albanii z 1942 r. ukazuje następującą przynależność: muzułmanie 68,9% (sunnici 54,17% i bektaszyci 14,73%), chrześcijanie 31% (prawosławni 20,7% i rzymscy katolicy 10,3%).

Jest rzeczą wiadomą, że po długotrwałych prześladowaniach, jakie dotknęły Albańczyków po II wojnie światowej, wraz z obaleniem komunistycznego reżimu w 1991 r., w kraju nastąpiło ożywienie religijne. Widać to choćby po statystyce mówiącej o ateizmie, który zadeklarowało podczas ostatniego spisu powszechnego jedynie 2,52% całej populacji kraju. Znana jest także wzmożona działalność katechetyczna Cerkwi albańskiej. Dlatego jest rzeczą bardzo dziwną i podejrzaną, że, według ostatnich danych statystycznych, liczba prawosławnych wiernych w Albanii spadła o 2/3.

Zgodnie ze statystykami, które prowadzone są przez prawosławne parafie (m.in. liczba chrztów przed i po prześladowaniach komunistycznych), prawosławni stanowią około 24% populacji w skali kraju. Powstaje więc pytanie – czytamy w odezwie – gdzie się ukryło 17% z ostatniego spisu powszechnego?

O problemach Cerkwi albańskiej w relacjach z rządem serwis pisał m.in. tutaj.

Na podstawie: orthodoxalbania.org

— Rafał Wawreniuk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →