śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Świat 1 grudnia 2014

Spotkanie patriarchy z papieżem

Prośba papieża do prawosławnego patriarchy o błogosławieństwo dla niego samego i Kościoła Rzymskiego stała się symbolem wizyty papieża Franciszka w Turcji.

Prośba papieża do prawosławnego patriarchy o błogosławieństwo dla niego samego i Kościoła Rzymskiego stała się symbolem wizyty papieża Franciszka w Turcji. Franciszek wziął udział w uroczystościach ku czci św. Andrzeja Apostoła - święcie patronalnym ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopola. Świąteczną Liturgię celebrował patriarcha Bartłomiej. Czynny udział w jednym z jej elementów wziął papież Franciszek, odmawiając modlitwę Ojcze nasz.

Patriarcha Bartłomiej podziękował Franciszkowi za jego udział w obchodach święta ku czci św. Andrzeja, przekazując papieżowi pocałunek pokoju i miłości. Przypomniał ich niedawną wizytę w Ziemi Świętej w 50. rocznicę spotkania papieża Pawła VI i patriarchy Atenagorasa, dzięki któremu kurs dziejów zmienił kierunek. Paralelne, a często sprzeczne ze sobą drogi obu Kościołów spotkały się we wspólnym znaku odnalezienia zagubionej jedności i odnowiła się ich wola zrobienia wszystkiego, co możliwe, by na nowo zapanowała komunia w jednej wierze i wspólnym Kielichu eucharystycznym.

Po liturgii w cerkwi św. Jerzego na Fanarze Franciszek i Bartłomiej udzielili błogosławieństwa. Następnie w Sali Tronowej została odczytana i podpisana wspólna deklaracja. Papież i patriarcha nawiązują w niej do tej, którą podpisali w maju b.r. w Jerozolimie. Jak stwierdzają, pragnęli przy szczęśliwej okazji kolejnego braterskiego spotkania razem potwierdzić wspólne intencje i niepokoje.

Franciszek i Bartłomiej podkreślają najpierw szczerą intencję wzmożenia wysiłków na rzecz pełnej jedności między wszystkimi chrześcijanami, a zwłaszcza katolikami i prawosławnymi. Z kolei wyrażają wspólny niepokój sytuacją w Iraku, Syrii i na całym Bliskim Wschodzie. Jak piszą, nie mogą pogodzić się z tym, żeby Bliski Wschód pozostał bez chrześcijan, którzy wyznają tam imię Jezusa od dwóch tysięcy lat. Przypominają ich prześladowanie, usuwanie przemocą z własnych domów, pogardę dla życia ludzkiego i poświęcanie osoby dla innych interesów oraz obojętność wielu na te tragiczne fakty. Wskazują, że urzeczywistnia się tam ekumenizm cierpienia. Jednocześnie zwracają uwagę, że wielkie wyzwania stojące przed światem w obecnej sytuacji wymagają solidarności wszystkich ludzi dobrej woli. W tym kontekście piszą o potrzebie konstruktywnego dialogu z muzułmanami

Pamiętamy też o wszystkich narodach cierpiących z powodu wojny – czytamy dalej we wspólnej deklaracji Papieża Rzymu i Patriarchy Ekumenicznego. – Modlimy się szczególnie o pokój na Ukrainie, kraju o dawnej tradycji chrześcijańskiej. Apelujemy do stron konfliktu o szukanie drogi dialogu i poszanowania prawa międzynarodowego, aby położyć kres konfliktowi i pozwolić wszystkim Ukraińcom żyć w zgodzie – piszą Franciszek i Bartłomiej.

W tym roku mija pięćdziesiąt lat od spotkania patriarchy Atenagorasa i papieża Pawła VI. Patriarcha Ekumeniczny nazwał trwającą pół wieku historię spotkań biskupów Konstantynopola i Rzymu drogą do Emaus, którą powinno zakończyć wspólne łamanie Chleba eucharystycznego. Stoją tu na przeszkodzie tysiącletnie podziały, jednak nie brak znaków nadziei i dobrej woli z obu stron. Do jedności zachęcają też bieżące wydarzenia.

Problemy, jakie historyczna koniunktura stawia dziś przed Kościołami, wymagają od nas przezwyciężenia zamknięcia się w sobie i stawienia im czoła w możliwej najściślejszej współpracy – powiedział Bartłomiej I. – Nie stać nas już na luksus działania na własną rękę. Współcześni prześladowcy chrześcijan nie pytają, do jakiego Kościoła należą ich ofiary. Jedność, o którą bardzo zabiegamy, dokonuje się już teraz w niektórych stronach, niestety za pośrednictwem męczeństwa. Wyciągnijmy więc razem rękę do współczesnego człowieka, rękę tego Jedynego, który jest w stanie go zbawić przez swój Krzyż i Zmartwychwstanie.

Papież przypomniał, że jego uczestnictwo w prawosławnej liturgii przypada w kilka dni po 50. rocznicy ogłoszenia soborowego dekretu Unitatis redintegratio. Dokument ten nie tylko otwierał drogę ekumenicznego dialogu w Kościele katolickim, ale również wskazywał w nim szczególne miejsce Kościołów wschodnich. Chodzi zwłaszcza o uznanie prawdziwości ich sakramentów oraz potrzebę podtrzymywania bogatej spuścizny chrześcijańskiego Wschodu w poszanowaniu jego autonomii.

Uważam, że ważne jest podkreślenie przestrzegania tej zasady jako niezbędnego i wzajemnego warunku przywrócenia pełnej jedności, która nie oznacza ani podporządkowania jednego [Kościoła] drugiemu, ani też wchłonięcia, ale raczej przyjęcie wszystkich darów, jakie Bóg dał każdemu, by ukazać całemu światu wielką tajemnicę zbawienia dokonanego przez Chrystusa Pana za pośrednictwem Ducha Świętego – stwierdził Franciszek. – Chcę zapewnić każdego z was, że Kościół katolicki, aby osiągnąć upragniony cel pełnej jedności, nie zamierza narzucać żadnych wymogów prócz wyznawania wspólnej wiary i tego, byśmy byli gotowi szukać razem, w świetle nauczania biblijnego i doświadczenia pierwszego tysiąclecia, sposobów zagwarantowania niezbędnej jedności Kościoła w obecnych warunkach. Jedyną rzeczą, jakiej pragnie Kościół katolicki i do czego dążę jako Biskup Rzymu, «Kościoła, który przewodzi w miłości», jest komunia z Kościołami prawosławnymi. Komunia ta zawsze będzie owocem miłości, «rozlanej w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany» (Rz 5, 5) – miłości braterskiej, która wyraża duchową i transcendentną więź, jednoczącą nas jako uczniów Pana.

Więcej informacji, fotografie i materiały video o wizycie można znaleźć na oficjalnej stronie Patriarchatu Ekumenicznego.

Na podst. Patriarchat Ekumeniczny, Radio watykańskie, Ekai.pl

— ks. diakon Paweł Cecha

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze aktualności

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →