Od początku 2011 roku w Syrii trwa wojna domowa.
Od początku 2011 roku w Syrii trwa wojna domowa. Atakowani są wszyscy, choć szczególnymi ofiarami są chrześcijanie, gdyż „rewolucjonistami” są bojownicy z ISIS – samozwańczego Islamskiego Kalifatu Lewantu i Iraku. Mimo tej trudnej sytuacji, prawosławni Syryjczycy – bowiem większość syryjskich chrześcijan to wierni Cerkwi – licznie gromadzą się w świątyniach na nabożeństwach, i to ze świadomością, że może być ono ostatnim w ich życiu.
Nie inaczej było 15 sierpnia br. w miejscowości Mharda w prowincji Hamy (zachodnia Syria). Liczące to ponad 20 tysięcy mieszkańców miasteczko stanowią prawie wyłącznie prawosławni chrześcijanie, z tych okolic pochodził m. in. poprzedni patriarcha antiocheński – Ignacy IV (Hazim Habib). Działa tu pięć cerkwi i jeden monaster, wszystkie wypełniły się wiernymi. Jednakże spokojnemu przeżywaniu Boskiej Liturgii święta Zaśnięcia Bogurodzicy w cerkwi świętych Joachima i Anny (czyli rodziców Bogurodzicy) w Mhardzie przeszkodził ostrzał rakietowy. Co prawda świątynia nieco ucierpiała, jednakże nikt nie został ranny, co wszyscy uznali za cud.
Do ataku przyznało się ugrupowanie Al-Ittihad Al-Islami Al-Adżnad Asz-Szam („Islamski Związek Żołnierzy Lewantu”), które również wyznało, iż celem ich ataków są prawosławne miasteczka Mharda i Suqajlabijah, by pomścić ich towarzyszy broni więzionych przez syryjski rząd w więzieniu w Hamie.
Mieszkańcy Mhardy stwierdzili że Syryjczycy pozostaną wierni Bogurodzicy, przypomnieli także, że Koran mówi o Maryi w pozytywnym świetle, a także zapowiedzieli, że nie opuszczą swoich rodzinnych stron.
Diecezję Hamy, w tym Mhardę, w marcu tego roku odwiedził patriarcha antiocheński Jan X (Jazidżi), o czym informowaliśmy tutaj.
Na podstawie: araborthodoxy.blogspot.com
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.