W dniach 9-13 listopada, w odpowiedzi na zaproszenie patriarchy Moskwy i całej Rusi Cyryla, miała miejsce wizyta patriarchy Ignacego Efrema II (Karima) w Rosji.
W dniach 9-13 listopada, w odpowiedzi na zaproszenie patriarchy Moskwy i całej Rusi Cyryla, miała miejsce wizyta patriarchy Ignacego Efrema II (Karima) w Rosji. To pierwsza podróż patriarchy Efrema do tego kraju, i pierwsza od 1988 roku wizyta zwierzchnika Syryjskiego Kościoła Prawosławnego w Moskwie.
Patriarsza delegacja była na najwyższym szczeblu; w jej skład weszli m. in. metropolita Bagdadu i Basry Sewer (Hawa) i arcybiskup Mosulu Nikodem (Daoud Sharaf).
Pierwszego dnia wizyty aramejscy hierarchowie spotkali się z metropolitą wołokołamskim Hilarionem – kierownikiem departamentu relacji zewnętrznych Patriarchatu Moskiewskiego. W spotkaniu udział wzięli również arcybiskup ormiański w Rosji Ezras Nersisyan oraz biskup asyryjski w Moskwie Samano Odisho.
Dziesiątego listopada dostojni goście mieli spotkanie z patriarchą Cyrylem. Władyka Efrem przedstawił niezwykle trudną sytuację chrześcijan w Syrii i Iraku – krajach, które są terytorium kanonicznym orientalnego Patriarchatu Antiochii:
Z Syrii uciekło 40% chrześcijan, zazwyczaj nielegalnie, ryzykując swoje życie. Wielkie jest cierpienie ludzi, muzułmanie i chrześcijanie razem cierpią, jednakże nasi bracia i siostry w Chrystusie maja gorszą sytuację, i to nie tylko dlatego, że nie wspierają tak zwanej rewolucji i opozycji, lecz przede wszystkim dlatego, że są chrześcijanami. Setki cerkwi i monasterów, niektóre nawet z IV i V wieku, są niszczone, tysiące ludzi zabito.
To wielki cios dla nas jako Cerkwi, jako wspólnoty. Nasi ludzie często tracą nadzieję i pytają: czy jest jeszcze dla nas przyszłość na ziemi naszych przodków, gdzie mieszkali oni tysiące lad przed chrześcijaństwem, za chrześcijaństwa, i od czasu nastania islamu. Żadna z obietnic [międzynarodowych] nie została spełniona. Bo my, chrześcijanie, nie mamy ropy, nie mamy źródeł surowców naturalnych, nie jesteśmy interesujący dla wielkich sił; ale przecież jesteśmy ludzkimi istnieniami.
Hierarcha wyraził podziękowanie, iż Rosja już dwa razy przyjmowała chrześcijan z Bliskiego Wschodu: pierwszy raz sto lat temu, gdy muzułmańscy Turcy chcąc stworzyć jednolite pod względem religijnym i etnicznym państwo wymordowali i wypędzili miliony prawosławnych chrześcijan trzech narodowości: Ormian, Aramejczyków właśnie, i Greków. Drugi raz ma miejsce właśnie teraz.
Patriarcha Cyryl przedstawił inicjatywy rosyjskiej Cerkwi w zakresie pomocy humanitarnej dla Syrii.
Tematem rozmów był również dialog teologiczny pomiędzy dwoma rodzinami prawosławnymi: chalcedońskimi (bizantyjskimi) i dochalcedońskimi (orientalnymi) – Cerkiew rosyjska należy do tej pierwszej, zaś syryjska do drugiej (o której więcej można przeczytać tutaj). Poruszono również sprawę współpracy obydwu Kościołów – Patriarchat Moskiewski prowadzi takową już z innymi Cerkwiami orientalnymi, a mianowicie ormiańską i koptyjską.
W ciągu następnych dni aramejska delegacja odwiedzała instytucje teologiczne Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego oraz spotkała się z rosyjskim ministrem ds. zagranicznych Sergiejem Ławrowem w sprawie pomocy dla prześladowanych chrześcijan w Syrii i Iraku. Patriarcha Efrem wraz jego towarzyszami modlili się również w moskiewskich monasterach: św. Sergiusza, pokrowskim i nowospaskim.
O wyborze patriarchy Ignacego Efrema II oraz Cerkwi syryjskiej pisaliśmy na łamach naszego serwisu w tym miejscu.
Na podstawie: mospat.ru/en oraz spc.rs
— Dominika Kovačević
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.