Zwierzchnicy i przedstawiciele czternastu lokalnych Kościołów prawosławnych ogłosili w niedzielę, na zakończenie odbywającego się tam panprawosławnego spotkania, potrzebę zwołania podobnych obrad w przyszłym roku.
Zwierzchnicy i przedstawiciele czternastu lokalnych Kościołów prawosławnych ogłosili w niedzielę, na zakończenie odbywającego się tam panprawosławnego spotkania, potrzebę zwołania podobnych obrad w przyszłym roku. Uznano, że trzydniowe spotkanie w siedzibie ekumenicznego patriarchy Konstantynopolitańskiego Bartłomieja I w Stambule, poświęcone wzajemnym relacjom, potwierdzają jedność Kościoła.
Spotkanie w 2009 roku, które zaproponował honorowy przywódca prawosławia, patriarcha Bartłomiej I, ma stać się okazją do „dobrze przygotowanej dyskusji” nad przezwyciężeniem pewnych różnic i napięć między poszczególnymi lokalnymi Kościołami prawosławnymi. Jednym z celów takiego spotkania może być unormowanie sporów o charakterze kanonicznym, dzięki którym zakończyłby się m.in. podział w obrębie Kościoła prawosławnego na Ukrainie oraz w Estonii. W stosunkach między patriarchatami ekumenicznym i moskiewskim od pewnego czasu utrzymywało się napięcie związanego ze zmianami politycznymi po upadku ZSRR i pragnieniem niektórych nowych powstałych w wyniku tego państw, aby uzyskać niezależność kanoniczną od Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.
Innym problemem poruszanym podczas tegorocznego spotkania, który może okazać się jednym z najważniejszych - dyskutowanych w czasie trwania planowanych obrad w roku 2009 - jest kwestia podziału Kościoła prawosławnego na Ukrainie. W związku z tym palącym problemem zwierzchnik jedynego uznanego w świecie prawosławnym Kościoła ukraińskiego metropolita Włodzimierz wystosował do zwierzchników wszystkich Kościołów lokalnych apel o pomoc w przywróceniu jedności eklezjalnej na Ukrainie.
O wadze zakończonego przed kilkoma dniami spotkania świadczy wizyta patriarchy moskiewskiego i całej Rusi Aleksego II, reprezentującego 80-90 milionów prawosławnych chrześcijan na świecie, który z powodu stanu zdrowia rzadko podejmuje zagraniczne podróże.
źródło: KAI
— Tomasz Sulima
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.