na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
8Dzięki wierze Abraham posłuchał, gdy został powołany, aby pójść do miejsca, które miał przyjąć w dziedzictwo, i wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie.
8Бра́тїе, вѣ́рою зово́мъ а҆враа́мъ, послꙋ́ша и҆зы́ти на мѣ́сто, є҆́же хотѧ́ше прїѧ́ти въ наслѣ́дїе: и҆ и҆зы́де, не вѣ́дый ка́мѡ грѧде́тъ.
11Dzięki wierze też i ta Sara bezpłodna otrzymała moc poczęcia i to bez względu na wiek, ponieważ za godnego wiary uznała Tego, który dał obietnicę.
11Вѣ́рою и҆ сама̀ са́рра непло́ды си́лꙋ во ᲂу҆держа́нїе сѣ́мене прїѧ́тъ и҆ па́че вре́мене во́зраста родѝ, поне́же вѣ́рна непщева̀ ѡ҆бѣтова́вшаго.
12Dlatego z jednego zostało zrodzone, i to już z obumarłego, jak gwiazdy na niebie, całe mnóstwo, i jak piasek na brzegu morza, niezliczony.
12Тѣ́мже и҆ ѿ є҆ди́нагѡ роди́шасѧ, да є҆щѐ ᲂу҆мерщвле́ннагѡ, ꙗ҆́коже ѕвѣ́зды небє́сныѧ мно́жествомъ и҆ ꙗ҆́кѡ песо́къ вскра́й мо́рѧ безчи́сленный.
13Według wiary umarli ci wszyscy, nie otrzymawszy obietnic, lecz z daleka je ujrzawszy, pozdrowiwszy i wyznawszy, że są obcymi i przybyszami na ziemi.
13По вѣ́рѣ ᲂу҆мро́ша сі́и всѝ, не прїе́мше ѡ҆бѣтова́нїй, но и҆здале́ча ви́дѣвше ѧ҆̀, и҆ цѣлова́вше, и҆ и҆сповѣ́давше, ꙗ҆́кѡ стра́ннїи и҆ прише́льцы сꙋ́ть на землѝ:
14Ci bowiem, którzy tak mówią, okazują, że ojczyzny szukają.
14и҆́бо такѡва́ѧ глаго́лющїи ꙗ҆влѧ́ютсѧ, ꙗ҆́кѡ ѻ҆те́чествїѧ взыскꙋ́ютъ.
15A gdyby myśleli o tej, z której wyszli, mieliby czas wrócić.
15И҆ а҆́ще бы ᲂу҆́бѡ ѻ҆́но по́мнили, и҆з̾ негѡ́же и҆зыдо́ша, и҆мѣ́ли бы вре́мѧ возврати́тисѧ:
16Teraz zaś lepszej pragną, to znaczy niebiańskiej. Dlatego nie wstydzi się ich Bóg, gdy nazywają Go swoim Bogiem, albowiem przygotował dla nich miasto.
16нн҃ѣ же лꙋ́чшагѡ жела́ютъ, си́рѣчь нбⷭ҇нагѡ: тѣ́мже не стыди́тсѧ си́ми бг҃ъ, бг҃ъ нарица́тисѧ и҆́хъ: ᲂу҆гото́ва бо и҆̀мъ гра́дъ.
1Rzecze Pan taką przypowieść: – Pewien człowiek zasadził winnicę. Ogrodził ją, wykopał tłocznię i zbudował wieżę. Oddał winnicę dzierżawcom i odszedł.
1Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: вїногра́дъ насадѝ человѣ́къ, и҆ ѡ҆градѝ ѡ҆пло́томъ, и҆ и҆скопа̀ точи́ло, и҆ созда̀ сто́лпъ, и҆ предадѐ є҆го̀ тѧжа́телємъ {дѣ́лателємъ}, и҆ ѿи́де.
2W umówionym czasie posłał do dzierżawców sługę, by odebrał od nich należną mu część płodów winnicy.
2И҆ посла̀ къ тѧжа́телємъ во вре́мѧ раба̀, да ѿ тѧжа́тєль прїи́метъ ѿ плода̀ вїногра́да:
3Lecz oni, pochwyciwszy go, pobili i odesłali z niczym.
3ѻ҆ни́ же є҆́мше є҆го̀ би́ша и҆ ѡ҆тосла́ша тща̀.
4Znowu posłał do nich innego sługę, tego pobili kamieniami, rozbili mu głowę i znieważywszy, odesłali.
4И҆ па́ки посла̀ къ ни̑мъ дрꙋга́го раба̀: и҆ того̀ ка́менїемъ би́вше, проби́ша главꙋ̀ є҆мꙋ̀ и҆ посла́ша безче́стна.
5Jeszcze innego posłał. Tego zabili. Posłał jeszcze wielu innych: jednych pobili, drugich pozabijali.
5И҆ па́ки и҆но́го посла̀: и҆ того̀ ᲂу҆би́ша: и҆ мнѡ́ги и҆́ны, ѡ҆́вы ᲂу҆́бѡ бїю́ще, ѡ҆́вы же ᲂу҆бива́юще.
6Miał jeszcze jedynego syna ukochanego. Posłał go do nich na końcu, myśląc sobie: zawstydzą się przed synem moim.
6Є҆щѐ ᲂу҆̀бо є҆ди́наго сы́на и҆мѣ̀ возлю́бленнаго своего̀, посла̀ и҆ того̀ къ ни̑мъ послѣдѝ, глаго́лѧ, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆срамѧ́тсѧ сы́на моегѡ̀.
7Dzierżawcy zaś mówili między sobą: – Przecież to jest dziedzic, chodźcie, zabijemy go, i dziedzictwo będzie nasze.
7Ѻ҆́ни же тѧжа́телє рѣ́ша къ себѣ̀, ꙗ҆́кѡ се́й є҆́сть наслѣ́дникъ: прїиди́те, ᲂу҆бїе́мъ є҆го̀, и҆ на́ше бꙋ́детъ наслѣ́дствїе.
8I pochwyciwszy go, zabili, a ciało jego wyrzucili poza winnicę.
8И҆ є҆́мше є҆го̀ ᲂу҆би́ша и҆ и҆зверго́ша є҆го̀ во́нъ и҆з̾ вїногра́да.
9Cóż uczyni pan winnicy? Przyjdzie, wygubi dzierżawców, a winnicę przekaże innym.
9Что̀ ᲂу҆̀бо сотвори́тъ госпо́дь вїногра́да; Прїи́детъ и҆ погꙋби́тъ тѧжа́тєли и҆ да́стъ вїногра́дъ и҆нѣ̑мъ.
10Czyż nie czytaliście w Piśmie? Kamień odrzucony przez budowniczych stał się kamieniem węgielnym.
10Ни писа́нїѧ ли сегѡ̀ члѝ є҆стѐ: ка́мень, є҆го́же не въ рѧдꙋ̀ сотвори́ша зи́ждꙋщїи, се́й бы́сть во главꙋ̀ ᲂу҆́гла:
11Ten jest od Pana, to jest cudowne w naszych oczach.
11ѿ гдⷭ҇а бы́сть сїѐ, и҆ є҆́сть ди́вно во ѻ҆́чїю на́шєю;
12Próbowali Go pojmać, lecz bali się ludu. Dobrze bowiem zrozumieli, że o nich to była przypowieść. Zostawili Go [w spokoju] i odeszli.
12И҆ и҆ска́хꙋ є҆го̀ ꙗ҆́ти, и҆ ᲂу҆боѧ́шасѧ наро́да: разꙋмѣ́ша бо, ꙗ҆́кѡ къ ни̑мъ при́тчꙋ речѐ: и҆ ѡ҆ста́вльше є҆го̀ ѿидо́ша.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.