ndz, 16(3) sie niedziela, 16(3) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 10 grudnia (27 listopada) 2021 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Tes 3,6-18

6Nakazujemy zaś wam, bracia, w imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście unikali każdego brata postępującego nieporządnie i niezgodnie z tradycją, którą przyjęliście od nas.

6Бра́тїе, повелѣва́емъ ва́мъ ѡ҆ и҆́мени гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, ѿлꙋча́тисѧ ва́мъ ѿ всѧ́кагѡ бра́та, безчи́ннѡ ходѧ́ща, а҆ не по преда́нїю, є҆́же прїѧ́ша ѿ на́съ.

7Sami bowiem wiecie, jak trzeba nas naśladować, ponieważ nie żyliśmy nieporządnie wśród was

7са́ми бо вѣ́сте, ка́кѡ лѣ́по є҆́сть ва́мъ подо́битисѧ на́мъ: ꙗ҆́кѡ не безчи́нновахомъ ᲂу҆ ва́съ,

8i u nikogo nie jedliśmy chleba za darmo, ale w ogromnym trudzie i mozole, nocą i dniem pracując, aby nie być ciężarem dla nikogo z was.

8нижѐ тꙋ́не хлѣ́бъ ꙗ҆до́хомъ ᲂу҆ когѡ̀, но въ трꙋдѣ̀ и҆ по́двизѣ, но́щь и҆ де́нь дѣ́лающе, да не ѡ҆тѧгчи́мъ никогѡ́же ѿ ва́съ:

9Nie dlatego, że nie mamy władzy, ale aby siebie samych dać wam za przykład, tak abyście nas naśladowali.

9не ꙗ҆́кѡ не и҆́мамы вла́сти, но да себѐ ѡ҆́бразъ да́мы ва́мъ, во є҆́же ᲂу҆подо́битисѧ на́мъ.

10Bo kiedy byliśmy u was, to nakazaliśmy wam, że jeśli ktoś nie chce pracować, to niech też nie je.

10И҆́бо є҆гда̀ бѣ́хомъ ᲂу҆ ва́съ, сїѐ завѣщава́хомъ ва́мъ: ꙗ҆́кѡ а҆́ще кто̀ не хо́щетъ дѣ́лати нижѐ да ꙗ҆́стъ.

11Słyszeliśmy bowiem o niektórych postępujących pośród was nieporządnie, nic nierobiących, lecz udających, że pracują.

11Слы́шимъ бо нѣ̑кїѧ безчи́ннѡ ходѧ́щыѧ ᲂу҆ ва́съ, ничто́же дѣ́лающыѧ, но лꙋка́внѡ ѡ҆бходѧ́щыѧ:

12Takim to zakazujemy i napominamy w Panu naszym, Jezusie Chrystusie, aby w cichości pracując, swój chleb jedli.

12таковы̑мъ запреща́емъ и҆ мо́лимъ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ на́шемъ і҆и҃сѣ хрⷭ҇тѣ̀, да съ безмо́лвїемъ дѣ́лающе, сво́й хлѣ́бъ ꙗ҆дѧ́тъ.

13A wy, bracia, nie zniechęcajcie się, czyniąc dobro.

13Вы́ же, бра́тїе, не стꙋжа́йте, до́брое творѧ́ще.

14A jeśli ktoś nie posłucha słów naszego Listu, to baczcie na tego, i nie przestawajcie z nim, aby się zawstydził.

14А҆́ще же кто̀ не послꙋ́шаетъ словесѐ на́шегѡ посла́нїемъ, сего̀ назна́менꙋйте и҆ не примѣша́йтесѧ є҆мꙋ̀, да посрами́тсѧ:

15I nie miejcie go za wroga, ale napominajcie jak brata.

15и҆ не а҆́ки врага̀ и҆мѣ́йте є҆го̀, но наказꙋ́йте ꙗ҆́коже бра́та.

16A sam Pan pokoju niech da wam pokój zawsze i w każdej postaci. Pan z wami wszystkimi.

16Са́мъ же гдⷭ҇ь ми́ра да да́стъ ва́мъ ми́ръ всегда̀ во всѧ́цѣмъ ѡ҆́бразѣ: гдⷭ҇ь со всѣ́ми ва́ми.

17Pozdrowienie moją, Pawła, ręką. To jest znakiem w każdym liście. Tak piszę.

17Цѣлова́нїе мое́ю рꙋко́ю па́ѵлею, є҆́же є҆́сть зна́менїе во всѧ́цѣмъ посла́нїи, си́це пишꙋ̀:

18Łaska Pana naszego, Jezusa Chrystusa z wami wszystkimi. Amen.

18блгⷣть гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀ со всѣ́ми ва́ми. А҆ми́нь.

Łk 19,12-28

12Rzecze Pan taką przypowieść: – Pewien człowiek wysokiego rodu udał się do dalekiej krainy, aby uzyskać dla siebie władzę królewską i powrócić.

12Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: Человѣ́къ нѣ́кїй добра̀ ро́да и҆́де на странꙋ̀ дале́че, прїѧ́ти себѣ̀ црⷭ҇тво, и҆ возврати́тисѧ.

13I wezwawszy swoich dziesięciu sług, dał im dziesięć min [srebra] i rzekł do nich: – Obracajcie nimi, aż powrócę.

13призва́въ же де́сѧть ра̑бъ свои́хъ, дадѐ и҆̀мъ де́сѧть мна̑съ и҆ речѐ къ ни̑мъ: кꙋ́плю дѣ́йте, до́ндеже прїидꙋ̀.

14Ale jego obywatele nienawidzili go i wysłali w ślad za nim poselstwo, mówiąc: – Nie chcemy, aby ten królował nad nami.

14И҆ гра́ждане є҆гѡ̀ ненави́дѧхꙋ є҆го̀ и҆ посла́ша послы̀ в̾слѣ́дъ є҆гѡ̀, глаго́люще: не хо́щемъ семꙋ̀, да ца́рствꙋетъ над̾ на́ми.

15I stało się, gdy powrócił, otrzymawszy władzę królewską, że rozkazał wezwać do siebie tych sług, którym powierzył srebro, aby dowiedzieć się, jakie zyski osiągnęli.

15И҆ бы́сть є҆гда̀ возврати́сѧ прїи́мъ ца́рство, речѐ пригласи́ти рабы̑ ты̑ѧ, и҆̀мже дадѐ сребро̀, да ᲂу҆вѣ́сть, каковꙋ̀ кꙋ́плю сꙋ́ть сотвори́ли.

16Przyszedł pierwszy, mówiąc: – Panie, mina twoja przyniosła dziesięć min.

16Прїи́де же пе́рвый, глаго́лѧ: го́споди, мна́съ твоѧ̀ придѣ́ла де́сѧть мна̑съ.

17Powiedział mu: – Dobrze, sługo dobry, ponieważ byłeś wierny w małym, będziesz miał władzę nad dziesięcioma miastami.

17И҆ речѐ є҆мꙋ̀: бла́гѡ, ра́бе до́брый: ꙗ҆́кѡ ѡ҆ ма́лѣ вѣ́ренъ бы́лъ є҆сѝ, бꙋ́ди ѡ҆́бласть и҆мѣ́ѧ над̾ десѧтїю̀ градѡ́въ.

18I przyszedł drugi, mówiąc: – Mina twoja, panie, uczyniła pięć min.

18И҆ прїи́де вторы́й, глаго́лѧ: го́споди, мна́съ твоѧ̀ сотворѝ пѧ́ть мна̑съ.

19Rzekł więc i temu: – I ty bądź nad pięcioma miastami.

19Рече́ же и҆ томꙋ̀: и҆ ты̀ бꙋ́ди над̾ пѧтїю̀ градѡ́въ.

20Przyszedł też jeszcze inny, mówiąc: – Panie, oto mina twoja, którą mi dałeś, odłożona w chuście.

20И҆ дрꙋгі́й прїи́де, глаго́лѧ: го́споди, сѐ, мна́съ твоѧ̀, ю҆́же и҆мѣ́хъ положе́нꙋ во ᲂу҆брꙋ́сѣ:

21Bałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem srogim: bierzesz, czegoś nie położył, i żniesz, czegoś nie zasiał.

21боѧ́хсѧ бо тебє̀, ꙗ҆́кѡ человѣ́къ ꙗ҆́ръ є҆сѝ, взе́млеши, є҆гѡ́же не положи́лъ є҆сѝ, и҆ жне́ши, є҆гѡ́же не сѣ́ѧлъ є҆сѝ.

22Mówi mu: – Z ust twoich sądzę cię, zły sługo. Wiedziałeś, że jestem człowiekiem srogim, biorę, czego nie położyłem, i żnę, czego nie siałem.

22Глаго́ла же є҆мꙋ̀: ѿ ᲂу҆́стъ твои́хъ сꙋждꙋ́ ти, лꙋка́вый ра́бе: вѣ́дѣлъ є҆сѝ, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ человѣ́къ ꙗ҆́ръ є҆́смь, взе́млю, є҆гѡ́же не положи́хъ, и҆ жнꙋ̀, є҆гѡ́же не сѣ́ѧхъ:

23Dlaczego nie powierzyłeś mojego srebra kupcom? A ja po powrocie zażądałbym jego zwrotu z procentem.

23и҆ почто̀ не вда́лъ є҆сѝ моегѡ̀ сребра̀ кꙋпцє́мъ, и҆ а҆́зъ прише́дъ съ ли́хвою и҆стѧза́лъ бы́хъ є҆̀;

24A do stojących przed nim rzekł: – Zabierzcie mu tę minę i dajcie temu, który ma dziesięć min.

24И҆ предстоѧ́щымъ речѐ: возми́те ѿ негѡ̀ мна́съ и҆ дади́те и҆мꙋ́щемꙋ де́сѧть мна̑съ.

25I rzekli mu: – Panie, ma dziesięć min.

25И҆ рѣ́ша є҆мꙋ̀: го́споди, и҆́мать де́сѧть мна̑съ.

26Powiadam wam: – Każdemu, kto ma, będzie dane, temu zaś, który nie ma, będzie zabrane i to, co ma.

26Глаго́лю бо ва́мъ, ꙗ҆́кѡ всѧ́комꙋ и҆мꙋ́щемꙋ да́стсѧ: а҆ ѿ неимꙋ́щагѡ, и҆ є҆́же и҆́мать, ѿи́метсѧ ѿ негѡ̀:

27Natomiast wrogów moich, tych, którzy nie chcieli, abym nad nimi królował, przyprowadźcie tutaj i wybijcie przede mną.

27ѻ҆ба́че врагѝ моѧ̑ ѡ҆́ны, и҆̀же не восхотѣ́ша менѐ, да ца́рь бы́хъ бы́лъ над̾ ни́ми, приведи́те сѣ́мѡ и҆ и҆зсѣцы́те предо мно́ю.

28A powiedziawszy to, poszedł prosto przed siebie, idąc w górę do Jerozolimy.

28И҆ сїѧ̑ ре́къ, и҆дѧ́ше предѝ, восходѧ̀ во і҆ерⷭ҇ли́мъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →