ndz, 16(3) sie niedziela, 16(3) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 16(3) grudzień 2021 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Tm 3,1-13

1Prawdziwe to słowo: jeśli ktoś dąży do biskupstwa, to pięknego dzieła pragnie.

1Ча́до тїмоѳе́е, вѣ́рно сло́во, а҆́ще кто̀ є҆пі́скопства хо́щетъ, добра̀ дѣ́ла жела́етъ.

2Trzeba więc, aby biskup był nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozważny, pobożny, uczciwy, gościnny, nauczający,

2Подоба́етъ ᲂу҆̀бо є҆пі́скопꙋ бы́ти непоро́чнꙋ, є҆ди́ныѧ жены̀ мꙋ́жꙋ, тре́звенꙋ, цѣломꙋ́дрꙋ, (благоговѣ́йнꙋ,) че́стнꙋ, страннолюби́вꙋ, ᲂу҆чи́тельнꙋ,

3nieskłonny do wina, niezapalczywy, niekłótliwy, niechciwy, ale wyrozumiały, [niezawistny, nieprzywiązany do bogactwa];

3не пїѧ́ницѣ, не бі́йцѣ, не сварли́вꙋ, не мшелои́мцꙋ, но кро́ткꙋ, (не зави́стливꙋ,) не сребролю́бцꙋ,

4własnym domem dobrze zarządzający, utrzymujący dzieci w posłuszeństwie, z wszelką skromnością;

4сво́й до́мъ до́брѣ пра́вѧщꙋ, ча̑да и҆мꙋ́щꙋ въ послꙋша́нїи со всѧ́кою чистото́ю {че́стностїю}:

5bo jeśli ktoś swojemu domowi przewodzić nie umie, to jak będzie się troszczył o Cerkiew Bożą?

5а҆́ще же кто̀ своегѡ̀ до́мꙋ не ᲂу҆мѣ́етъ пра́вити, ка́кѡ ѡ҆ цр҃кви бж҃їей прилѣжа́ти возмо́жетъ;

6Nie powinien być neofitą, aby nie wzbił się w pychę i nie popadł pod sąd diabła.

6не новокреще́ннꙋ, да не разгордѣ́всѧ въ сꙋ́дъ впаде́тъ дїа́воль.

7Trzeba też, aby miał dobre świadectwo i od tych, co są z zewnątrz, żeby nie naraził się na zarzuty i nie wpadł w sidła nieprzyjaciela.

7Подоба́етъ же є҆мꙋ̀ и҆ свидѣ́тельство добро̀ и҆мѣ́ти ѿ внѣ́шнихъ, да не въ поноше́нїе впаде́тъ и҆ въ сѣ́ть непрїѧ́зненꙋ.

8Tak samo diakoni powinni być powściągliwi, niedwulicowi, nieuzależnieni zbytnio od wina, nieszukający brudnego zysku,

8Дїа́конѡмъ та́кожде чи̑стымъ {чє́стнымъ}, не двоѧзы̑чнымъ, не вїнꙋ̀ мно́гꙋ внима́ющымъ, не скверностѧжа́тєльнымъ,

9strzegący tajemnicy wiary w czystym sumieniu.

9и҆мꙋ́щымъ та́инство вѣ́ры въ чи́стѣй со́вѣсти.

10Ci właśnie niech najpierw zostaną wypróbowani, a potem niech pełnią służbę, jako nienaganni.

10И҆ сі́и ᲂу҆́бѡ да и҆скꙋша́ютсѧ пре́жде, пото́мъ же да слꙋ́жатъ, непоро́чни сꙋ́ще.

11Także kobiety: powściągliwe, nieskłonne do obmowy i oszczerstwa, trzeźwe, wierne we wszystkim.

11Жена́мъ та́кожде чи̑стымъ {чє́стнымъ}, не клевети̑вымъ, (не нава́дницамъ,) тре́звєннымъ, вѣ̑рнымъ во все́мъ.

12Diakonami niech będą mężowie jednej żony, dzieciom dobrze przewodzący i własnym domom.

12Дїа́кони да быва́ютъ є҆ди́ныѧ жены̀ мꙋ́жїе, ча̑да до́брѣ пра́вѧще и҆ своѧ̑ до́мы:

13Ci bowiem, co dobrze pełnią służbę, zyskują szczere uznanie i wielką odwagę w wierze, tej w Chrystusie Jezusie.

13и҆́бо слꙋжи́вшїи до́брѣ степе́нь себѣ̀ до́бръ сниска́ютъ и҆ мно́гое дерзнове́нїе въ вѣ́рѣ, ꙗ҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.

Łk 20,9-18

9Rzecze Pan taką przypowieść: – Człowiek pewien zasadził winnicę, przekazał ją rolnikom i wyjechał na dłuższy czas.

9Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: человѣ́къ нѣ́кїй насадѝ вїногра́дъ, и҆ вдадѐ є҆го̀ дѣ́лателємъ, и҆ ѿи́де на лѣ́та мнѡ́га.

10We właściwym czasie posłał sługę do rolników, aby mu dali część owoców winnicy. Rolnicy zaś, pobiwszy go, odesłali go z pustymi rękoma.

10и҆ во вре́мѧ посла̀ къ дѣ́лателємъ раба̀, да ѿ плода̀ вїногра́да дадꙋ́тъ є҆мꙋ̀: дѣ́латєли же би́вше є҆го̀, посла́ша тща̀.

11I ponownie posłał drugiego sługę, oni zaś i tego pobiwszy i znieważywszy, odesłali z pustymi rękoma.

11И҆ приложѝ посла́ти дрꙋга́го раба̀: ѻ҆ни́ же и҆ того̀ би́вше и҆ досади́вше (є҆мꙋ̀), посла́ша тща̀.

12Jeszcze raz posłał, już trzeciego, oni zaś i tego poraniwszy, wyrzucili.

12И҆ приложѝ посла́ти тре́тїѧго: ѻ҆ни́ же и҆ того̀ ᲂу҆ѧ́звльше и҆згна́ша.

13Wtedy pan winnicy powiedział: – Cóż uczynię? Syna mego umiłowanego poślę, może gdy jego zobaczą, to się zawstydzą.

13Рече́ же господи́нъ вїногра́да: что̀ сотворю̀; послю̀ сы́на моего̀ возлю́бленнаго, є҆да̀ ка́кѡ, є҆го̀ ви́дѣвше, ᲂу҆срамѧ́тсѧ.

14Widząc go zaś, rolnicy rozważali między sobą, mówiąc: – To jest dziedzic, chodźcie, zabijmy go, aby dziedzictwo nasze było.

14Ви́дѣвше же є҆го̀ дѣ́лателє, мы́шлѧхꙋ въ себѣ̀, глаго́люще: се́й є҆́сть наслѣ́дникъ: прїиди́те, ᲂу҆бїе́мъ є҆го̀, да на́ше бꙋ́детъ достоѧ́нїе.

15I wyrzuciwszy go poza winnicę, zabili. Co więc uczyni im pan winnicy?

15И҆ и҆зве́дше є҆го̀ во́нъ и҆з̾ вїногра́да, ᲂу҆би́ша. Что̀ ᲂу҆̀бо сотвори́тъ и҆̀мъ господи́нъ вїногра́да;

16Przyjdzie i wygubi tych rolników, a winnicę odda innym. I usłyszawszy to, rzekli: – Oby się tak nie stało!

16Прїи́детъ и҆ погꙋби́тъ дѣ́латєли сїѧ̑ и҆ вда́стъ вїногра́дъ и҆нѣ̑мъ. Слы́шавше же реко́ша: да не бꙋ́детъ.

17On zaś, spojrzawszy na nich, rzekł: – Co znaczy zatem to, co napisano: Kamień, który odrzucili budujący, ten stał się kamieniem węgielnym?

17Ѻ҆́нъ же воззрѣ́въ на ни́хъ, речѐ: что̀ ᲂу҆̀бо пи́саное сїѐ: ка́мень, є҆гѡ́же небрего́ша зи́ждꙋщїи, се́й бы́сть во главꙋ̀ ᲂу҆́гла;

18Każdy, kto upadnie na ten kamień, będzie rozbity, na kogo zaś ten kamień spadnie, zmiażdży go.

18всѧ́къ пады́й на ка́мени то́мъ, сокрꙋши́тсѧ: а҆ на не́мже паде́тъ, стры́етъ є҆го̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →