ndz, 16(3) sie niedziela, 16(3) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 20(7) maj 2022 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Dz 10,44 - 11,10

44Kiedy Piotr mówił jeszcze o tych rzeczach, osiadł Duch Święty na wszystkich słuchających tego słowa.

44Во днѝ ѻ҆́ны, глаго́лющꙋ петрꙋ̀ глаго́лы сїѧ̑, нападѐ дх҃ъ ст҃ы́й на всѧ̑ слы́шащыѧ сло́во.

45I zdumiewali się wierni z obrzezania, którzy przyszli z Piotrem, że i na pogan został wylany dar Świętego Ducha.

45И҆ ᲂу҆жасо́шасѧ и҆̀же ѿ ѡ҆брѣ́занїѧ вѣ́рнїи, є҆ли́цы прїидо́ша съ петро́мъ, ꙗ҆́кѡ и҆ на ꙗ҆зы́ки да́ръ ст҃а́гѡ дх҃а и҆злїѧ́сѧ:

46Słyszeli ich bowiem mówiących językami i wysławiających wielkość Boga. Wtedy Piotr odpowiedział:

46слы́шахꙋ бо и҆̀хъ глаго́лющихъ ѧ҆зы̑ки и҆ велича́ющихъ бг҃а. Тогда̀ ѿвѣща̀ пе́тръ:

47Czyż może ktoś odmówić wody, aby nie ochrzcić tych, którzy tak jak my przyjęli Ducha Świętego?

47є҆да̀ во́дꙋ возбрани́ти мо́жетъ кто̀, є҆́же не крести́тисѧ си̑мъ, и҆̀же дх҃ъ ст҃ы́й прїѧ́ша, ꙗ҆́коже и҆ мы̀;

48Polecił więc ochrzcić ich w imię Jezusa Chrystusa. Wtedy poprosili go, aby pozostał u nich kilka dni.

48Повелѣ́ же и҆̀мъ крести́тисѧ во и҆́мѧ і҆и҃съ хрⷭ҇то́во. Тогда̀ моли́ша є҆го̀ пребы́ти ᲂу҆ ни́хъ дни̑ нѣ̑кїѧ.

1Apostołowie i bracia będący w Judei usłyszeli, że i poganie przyjęli Słowo Boże.

1Слы́шаша же а҆пⷭ҇ли и҆ бра́тїѧ сꙋ́щїи во і҆ꙋде́и, ꙗ҆́кѡ и҆ ꙗ҆зы́цы прїѧ́ша сло́во бж҃їе.

2I gdy Piotr dotarł do Jeruzalem, ci z obrzezania osądzali go,

2И҆ є҆гда̀ взы́де пе́тръ во і҆ерⷭ҇ли́мъ, препира́хꙋсѧ съ ни́мъ и҆̀же ѿ ѡ҆брѣ́занїѧ,

3mówiąc: – Wszedłeś do nieobrzezanych mężczyzn i jadłeś z nimi.

3глаго́люще, ꙗ҆́кѡ къ мꙋжє́мъ ѡ҆брѣ́занїѧ не и҆мꙋ́щымъ вше́лъ є҆сѝ и҆ ꙗ҆́лъ є҆сѝ съ ни́ми.

4A Piotr zaczął im sprawę przedkładać po kolei, mówiąc:

4Наче́нъ же пе́тръ, ска́зоваше и҆̀мъ порѧ́дꙋ, глаго́лѧ:

5– Ja byłem w mieście Joppa i kiedy modliłem się, miałem w zachwyceniu widzenie: schodzące naczynie jakieś, niby płótno wielkie, za cztery rogi spuszczane z nieba; i doszło aż do mnie.

5а҆́зъ бѣ́хъ во гра́дѣ і҆ѻппі́йстѣмъ молѧ́сѧ и҆ ви́дѣхъ во ᲂу҆́жасѣ видѣ́нїе, сходѧ́щь сосꙋ́дъ нѣ́кїй, ꙗ҆́кѡ плащани́цꙋ ве́лїю, ѿ четы́рехъ кра́євъ низпꙋща́емꙋ съ небесѐ, и҆ прїи́де да́же до менє̀:

6Spojrzawszy, wpatrywałem się weń i ujrzałem czworonogi ziemskie i zwierzęta, i gady, i ptactwo niebiańskie.

6въ ню́же воззрѣ́въ смотрѧ́хъ, и҆ ви́дѣхъ четверонѡ́гаѧ земна̑ѧ и҆ ѕвѣ̑ри и҆ га́ды и҆ пти̑цы небє́сныѧ.

7Usłyszałem też głos mówiący do mnie: – Wstań, Piotrze, zabijaj i jedz.

7Слы́шахъ же гла́съ гл҃ющь мнѣ̀: воста́въ, пе́тре, заколѝ и҆ ꙗ҆́ждь.

8Rzekłem: – Przenigdy, Panie, albowiem to, co skalane i nieczyste, nigdy nie weszło do ust moich.

8Рѣ́хъ же: ника́коже, гдⷭ҇и, ꙗ҆́кѡ всѧ́ко скве́рно и҆лѝ нечи́сто николи́же вни́де во ᲂу҆ста̀ моѧ̑.

9Odpowiedział mi zaś głos z nieba po raz drugi: – Co Bóg oczyścił, ty nie miej za skalane.

9Ѿвѣща́ же мѝ гла́съ втори́цею съ небесѐ гл҃ющь: ꙗ҆̀же бг҃ъ ѡ҆чⷭ҇тилъ є҆́сть, ты̀ не сквернѝ.

10Stało się tak trzykrotnie i znowu wszystko zostało zabrane do nieba.

10Сїе́ же бы́сть три́жды: и҆ па́ки взѧ́шасѧ всѧ̑ на не́бо.

Krzyżowi 1 Kor 1,18-24

18Albowiem Słowo o Krzyżu jest głupstwem dla tych, którzy giną, a dla nas, którzy jesteśmy zbawiani, jest mocą Bożą.

18Бра́тїе, сло́во кре́стное, погиба́ющымъ ᲂу҆́бѡ ю҆ро́дство є҆́сть, а҆ спаса́ємымъ на́мъ си́ла бж҃їѧ є҆́сть.

19Napisano bowiem: Zniszczę mądrość wszechmądrych i rozum rozumnych odrzucę.

19Пи́сано бо є҆́сть: погꙋблю̀ премꙋ́дрость премꙋ́дрыхъ, и҆ ра́зꙋмъ разꙋ́мныхъ ѿве́ргꙋ.

20Gdzież tu mądry? Gdzież znawca Pism? Gdzież badacz tego wieku? Czyż nie uczynił Bóg głupotą mądrości tego świata?

20Гдѣ̀ премꙋ́дръ; гдѣ̀ кни́жникъ; гдѣ̀ совопро́сникъ вѣ́ка сегѡ̀; Не ѡ҆бꙋи́ ли бг҃ъ премꙋ́дрость мі́ра сегѡ̀;

21Skoro bowiem wedle Bożej mądrości świat nie poznał Boga przez mądrość, upodobał sobie Bóg przez głupotę zwiastowania zbawić tych, którzy uwierzyli.

21Поне́же бо въ премⷣрости бж҃їей не разꙋмѣ̀ мі́ръ премꙋ́дростїю бг҃а, бл҃гоизво́лилъ бг҃ъ бꙋ́йствомъ про́повѣди спⷭ҇тѝ вѣ́рꙋющихъ.

22Kiedy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości,

22Поне́же и҆ і҆ꙋде́є зна́менїѧ про́сѧтъ, и҆ є҆́ллини премꙋ́дрости и҆́щꙋтъ:

23my zwiastujemy Chrystusa ukrzyżowanego – co jest dla Żydów zgorszeniem, a dla Greków głupotą,

23мы́ же проповѣ́дꙋемъ хрⷭ҇та̀ ра́спѧта, і҆ꙋде́ємъ ᲂу҆́бѡ собла́знъ, є҆́ллинѡмъ же безꙋ́мїе,

24dla samych zaś powołanych, zarówno Żydów, jak i Greków – Chrystusa, Bożą moc i Bożą mądrość.

24самѣ̑мъ же зва̑ннымъ і҆ꙋде́ємъ же и҆ є҆́ллинѡмъ хрⷭ҇та̀, бж҃їю си́лꙋ и҆ бж҃їю премⷣрость:

J 8,21-30

21Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: – Ja odchodzę i będziecie Mnie szukali, i w grzechu waszym umrzecie. Dokąd Ja odchodzę, wy przyjść nie możecie.

21Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: а҆́зъ и҆дꙋ̀, и҆ взы́щете менѐ, и҆ во грѣсѣ̀ ва́шемъ ᲂу҆́мрете: а҆́може а҆́зъ и҆дꙋ̀, вы̀ не мо́жете прїитѝ.

22Mówili więc Żydzi: – Czy sam siebie zabije? Bo mówi: „Dokąd Ja odchodzę, wy przyjść nie możecie”.

22Глаго́лахꙋ ᲂу҆̀бо і҆ꙋде́є: є҆да̀ сѧ̀ са́мъ ᲂу҆бїе́тъ, ꙗ҆́кѡ гл҃етъ: а҆́може а҆́зъ и҆дꙋ̀, вы̀ не мо́жете прїитѝ;

23I mówił im: – Wy jesteście z tego, co niskie, Ja z tego, co wysokie, jestem. Wy z tego świata jesteście, Ja z tego świata nie jestem.

23И҆ речѐ и҆̀мъ: вы̀ ѿ ни́жнихъ є҆стѐ, а҆́зъ ѿ вы́шнихъ є҆́смь: вы̀ ѿ мі́ра сегѡ̀ є҆стѐ, а҆́зъ нѣ́смь ѿ мі́ра сегѡ̀:

24Powiedziałem więc wam, że umrzecie w waszych grzechach. Jeśli bowiem nie uwierzycie, że to Ja jestem, umrzecie w grzechach waszych.

24рѣ́хъ ᲂу҆̀бо ва́мъ, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆́мрете во грѣсѣ́хъ ва́шихъ: а҆́ще бо не и҆́мете вѣ́ры, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ є҆́смь, ᲂу҆́мрете во грѣсѣ́хъ ва́шихъ.

25Mówili więc Mu: – Kim Ty jesteś? Powiedział im Jezus: – Początkiem, Tym, który mówi wam.

25Глаго́лахꙋ ᲂу҆̀бо є҆мꙋ̀: ты̀ кто̀ є҆сѝ; И҆ речѐ и҆̀мъ і҆и҃съ: нача́токъ, ꙗ҆́кѡ и҆ гл҃ю ва́мъ:

26Wiele miałbym o was mówić i sądzić, ponieważ Ten, kto Mnie posłał, prawdziwy jest, a Ja światu mówię, co od Niego usłyszałem.

26мнѡ́га и҆́мамъ ѡ҆ ва́съ гл҃ати и҆ сꙋди́ти: но посла́вый мѧ̀ и҆́стиненъ є҆́сть, и҆ а҆́зъ, ꙗ҆̀же слы́шахъ ѿ негѡ̀, сїѧ̑ гл҃ю въ мі́рѣ.

27Nie poznali, że o Ojcu im mówił.

27Не разꙋмѣ́ша (ᲂу҆̀бо), ꙗ҆́кѡ ѻ҆ц҃а̀ и҆̀мъ гл҃аше.

28Powiedział więc im Jezus: – Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że Ja jestem i że sam z siebie nic nie czynię, ale tak mówię, jak nauczył Mnie Ojciec Mój.

28Рече́ же и҆̀мъ і҆и҃съ: є҆гда̀ вознесе́те сн҃а чл҃вѣ́ческаго, тогда̀ ᲂу҆разꙋмѣ́ете, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ є҆́смь, и҆ ѡ҆ себѣ̀ ничесѡ́же творю̀, но, ꙗ҆́коже наꙋчи́ мѧ ѻ҆ц҃ъ мо́й, сїѧ̑ гл҃ю:

29I Ten, kto posłał Mnie, ze Mną jest. Nie pozostawił Mnie samego, bo Ja czynię zawsze to, co się Jemu podoba.

29и҆ посла́вый мѧ̀ со мно́ю є҆́сть: не ѡ҆ста́ви менє̀ є҆ди́нагѡ ѻ҆ц҃ъ, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ ᲂу҆гѡ́днаѧ є҆мꙋ̀ всегда̀ творю̀.

30Gdy to mówił, wielu w Niego uwierzyło.

30Сїѧ̑ є҆мꙋ̀ гл҃ющꙋ, мно́зи вѣ́роваша въ него̀.

Krzyżowi J 19,6-11.13-20.25-28.30-35

6W owym czasie, arcykapłani i starsi ludu postanowili na naradzie skazać Jezusa na śmierć, i przyprowadzili Go do Piłata, mówiąc: Weź Go, weź ukrzyżuj Go! Ukrzyżuj Go! Mówi im Piłat: – Wy Go weźcie i ukrzyżujcie, ja bowiem nie znajduję w Nim winy.

6Во вре́мѧ ѻ҆́но, совѣ́тъ сотвори́ша а҆рхїере́є и҆ ста́рцы на і҆и҃са, ꙗ҆́кѡ да ᲂу҆бїю́тъ є҆го̀, и҆ приведо́ша є҆го̀ къ пїла́тꙋ, глаго́люще: воз̾мѝ воз̾мѝ, распнѝ є҆го̀. глаго́ла и҆̀мъ пїла́тъ: поими́те є҆го̀ вы̀, и҆ распни́те: а҆́зъ бо не ѡ҆брѣта́ю въ не́мъ вины̀.

7Odpowiedzieli mu Żydzi: – My mamy Prawo i według naszego Prawa powinien umrzeć, albowiem uczynił siebie Synem Bożym.

7Ѿвѣща́ша є҆мꙋ̀ і҆ꙋде́є: мы̀ зако́нъ и҆́мамы, и҆ по зако́нꙋ на́шемꙋ до́лженъ є҆́сть ᲂу҆мре́ти, ꙗ҆́кѡ себѐ сн҃а бж҃їѧ сотворѝ.

8Kiedy więc Piłat usłyszał to słowo, tym bardziej się przestraszył.

8Є҆гда̀ ᲂу҆̀бо слы́ша пїла́тъ сїѐ сло́во, па́че ᲂу҆боѧ́сѧ,

9Wszedł znowu do pretorium i mówi Jezusowi: – Skąd Ty jesteś? Jezus zaś nie dał mu odpowiedzi.

9и҆ вни́де въ претѡ́ръ па́ки и҆ глаго́ла і҆и҃сови: ѿкꙋ́дꙋ є҆сѝ ты̀; І҆и҃съ же ѿвѣ́та не дадѐ є҆мꙋ̀.

10Mówi więc Mu Piłat: – Mnie nie mówisz? Czy nie wiesz, że mam władzę ukrzyżować Cię i mam władzę uwolnić Cię?

10Глаго́ла же є҆мꙋ̀ пїла́тъ: мнѣ́ ли не гл҃еши; не вѣ́си ли, ꙗ҆́кѡ вла́сть и҆́мамъ распѧ́ти тѧ̀ и҆ вла́сть и҆́мамъ пꙋсти́ти тѧ̀;

11Odpowiedział Jezus: – Żadnej władzy nie miałbyś nade Mną, gdyby ci nie została dana z góry. Dlatego, kto Mnie tobie wydał, ma większy grzech.

11Ѿвѣща̀ і҆и҃съ: не и҆́маши вла́сти ни є҆ди́ныѧ на мнѣ̀, а҆́ще не бы̀ тѝ дано̀ свы́ше: сегѡ̀ ра́ди преда́вый мѧ̀ тебѣ̀ бо́лїй грѣ́хъ и҆́мать.

13A kiedy Piłat usłyszał te słowa, wyprowadził Jezusa na zewnątrz i zasiadł na tronie sędziowskim w miejscu zwanym Litostrotos, po hebrajsku zaś Gabbata.

13Пїла́тъ ᲂу҆̀бо слы́шавъ сїѐ сло́во, и҆зведѐ во́нъ і҆и҃са и҆ сѣ́де на сꙋди́щи, на мѣ́стѣ глаго́лемѣмъ лїѳострѡто́нъ, є҆вре́йски же гавва́ѳа.

14Był to zaś piątek [dzień przygotowania] Paschy, około godziny szóstej. I mówi [Piłat] do Żydów: – Oto król wasz!

14Бѣ́ же пѧто́къ па́сцѣ, ча́съ же ꙗ҆́кѡ шесты́й. И҆ глаго́ла і҆ꙋде́ѡмъ: сѐ, цр҃ь ва́шъ.

15Wykrzyknęli więc oni: – Weź Go, weź, ukrzyżuj Go! Mówi im Piłat: – Waszego króla mam ukrzyżować? Odpowiedzieli arcykapłani: – Nie mamy króla oprócz cesarza!

15Ѻ҆ни́ же вопїѧ́хꙋ: возмѝ, возмѝ, распнѝ є҆го̀. Глаго́ла и҆̀мъ пїла́тъ: цр҃ѧ́ ли ва́шего распнꙋ̀; Ѿвѣща́ша а҆рхїере́є: не и҆́мамы царѧ̀ то́кмѡ ке́сарѧ.

16Wówczas więc wydał im Go, aby został ukrzyżowany. Wzięli więc Jezusa i poprowadzili.

16Тогда̀ ᲂу҆̀бо предадѐ є҆го̀ и҆̀мъ, да ра́спнетсѧ. Пое́мше же і҆и҃са и҆ ведо́ша:

17A niosąc swój krzyż, wyszedł na tak zwane Miejsce Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota,

17и҆ носѧ̀ крⷭ҇тъ сво́й, и҆зы́де на глаго́лемое ло́бное мѣ́сто, є҆́же глаго́летсѧ є҆вре́йски голго́ѳа,

18gdzie Go ukrzyżowali i razem z Nim dwóch innych, po obu stronach, a pośrodku Jezusa.

18и҆дѣ́же пропѧ́ша є҆го̀ и҆ съ ни́мъ и҆́на два̀ сю́дꙋ и҆ сю́дꙋ, посредѣ́ же і҆и҃са.

19Sporządził też Piłat napis i umieścił na krzyżu. Było zaś napisane: „Jezus Nazarejczyk, król Żydów”.

19Написа́ же и҆ ті̑тла пїла́тъ и҆ положѝ на крⷭ҇тѣ̀. Бѣ́ же напи́сано: і҆и҃съ назѡрѧни́нъ, цр҃ь і҆ꙋде́йскїй.

20Napis ten czytało wielu Żydów, bo miejsce, gdzie Jezus został ukrzyżowany, było blisko miasta. A było napisane po hebrajsku, po grecku i po rzymsku.

20Сегѡ́ же ті́тла мно́зи что́ша ѿ і҆ꙋдє́й, ꙗ҆́кѡ бли́з̾ бѣ̀ мѣ́сто гра́да, и҆дѣ́же пропѧ́ша і҆и҃са: и҆ бѣ̀ напи́сано є҆вре́йски, гре́чески, ри́мски.

25A u krzyża Jezusa stały: matka Jego i siostra matki Jego, Maria Kleofasowa, i Maria Magdalena.

25Стоѧ́хꙋ же при крⷭ҇тѣ̀ і҆и҃совѣ мт҃и є҆гѡ̀ и҆ сестра̀ мт҃ре є҆гѡ̀ марі́а клеѡ́пова и҆ марі́а магдали́на.

26Jezus więc, widząc matkę i stojącego obok ucznia, którego miłował, mówi do matki: – Niewiasto, oto syn twój.

26І҆и҃съ же ви́дѣвъ мт҃рь и҆ ᲂу҆чн҃ка̀ стоѧ́ща, є҆го́же люблѧ́ше, гл҃а мт҃ри свое́й: же́но, сѐ, сы́нъ тво́й.

27Wtedy mówi do ucznia: – Oto matka twoja. I tej godziny uczeń wziął ją do swoich.

27Пото́мъ гл҃а ᲂу҆чн҃кꙋ̀: сѐ, мт҃и твоѧ̀. И҆ ѿ тогѡ̀ часа̀ поѧ́тъ ю҆̀ ᲂу҆чн҃къ во своѧ̑ си.

28Potem Jezus, wiedząc, że wszystko już się dokonało, aby wypełniło się Pismo, mówi:–Pragnę.

28Посе́мъ вѣ́дый і҆и҃съ, ꙗ҆́кѡ всѧ̑ ᲂу҆жѐ соверши́шасѧ, да сбꙋ́детсѧ писа́нїе, гл҃а: жа́ждꙋ.

30Gdy Jezus wziął do ust ocet, powiedział: – Dokonało się. I pochyliwszy głowę, oddał ducha.

30Є҆гда́ же прїѧ́тъ ѻ҆́цетъ і҆и҃съ, речѐ: соверши́шасѧ. И҆ прекло́нь главꙋ̀, предадѐ дх҃ъ.

31Żydzi zatem, ponieważ był piątek, aby ciała nie pozostały na krzyżu w szabat – albowiem dzień tego szabatu był wielki – poprosili Piłata, aby można było połamać im golenie i zabrać ciała.

31І҆ꙋде́є же, поне́же пѧто́къ бѣ̀, да не ѡ҆ста́нꙋтъ на крестѣ̀ тѣлеса̀ въ сꙋббѡ́тꙋ, бѣ́ бо вели́къ де́нь тоѧ̀ сꙋббѡ́ты, моли́ша пїла́та, да пребїю́тъ гѡ́лени и҆́хъ и҆ во́змꙋтъ.

32Przyszli więc żołnierze i połamali golenie pierwszemu i drugiemu, którzy byli z Nim ukrzyżowani.

32Прїидо́ша же во́ини, и҆ пе́рвомꙋ ᲂу҆́бѡ преби́ша гѡ́лени, и҆ дрꙋго́мꙋ распѧ́томꙋ съ ни́мъ:

33Kiedy zaś podeszli do Jezusa i gdy ujrzeli Go już martwym, nie połamali Jego goleni,

33на і҆и҃са же прише́дше, ꙗ҆́кѡ ви́дѣша є҆го̀ ᲂу҆жѐ ᲂу҆ме́рша, не преби́ша є҆мꙋ̀ го́ленїй,

34lecz jeden z żołnierzy włócznią przebił bok Jego i natychmiast wypłynęła krew i woda.

34но є҆ди́нъ ѿ вѡ́инъ копїе́мъ ре́бра є҆мꙋ̀ прободѐ, и҆ а҆́бїе и҆зы́де кро́вь и҆ вода̀.

35A ten, który widział, zaświadczył, i prawdziwe jest jego świadectwo; on wie, że prawdę mówi, abyście i wy uwierzyli.

35И҆ ви́дѣвый свидѣ́тельствова, и҆ и҆́стинно є҆́сть свидѣ́тельство є҆гѡ̀, и҆ то́й вѣ́сть, ꙗ҆́кѡ и҆́стинꙋ глаго́летъ, да вы̀ вѣ́рꙋ и҆́мете:

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →