sob, 15(2) sie sobota, 15(2) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 7 sierpnia (25 lipca) 2023 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Kor 15,12-19

12Więc jeśli o Chrystusie się zwiastuje, że powstał z martwych, to jakże niektórzy z was mówią, że nie ma zmartwychwstania umarłych?

12Бра́тїе, а҆́ще хрⷭ҇то́съ проповѣ́дꙋетсѧ, ꙗ҆́кѡ и҆з̾ ме́ртвыхъ воста̀, ка́кѡ глаго́лютъ нѣ́цыи въ ва́съ, ꙗ҆́кѡ воскрⷭ҇нїѧ ме́ртвыхъ нѣ́сть;

13A jeśli nie ma zmartwychwstania umarłych, to i Chrystus nie powstał.

13И҆ а҆́ще воскрⷭ҇нїѧ ме́ртвыхъ нѣ́сть, то̀ ни хрⷭ҇то́съ воста̀:

14I jeśli Chrystus nie powstał, to próżne jest zwiastowanie nasze, próżna jest też wiara wasza.

14а҆́ще же хрⷭ҇то́съ не воста̀, тщѐ ᲂу҆́бѡ проповѣ́данїе на́ше, тща́ же и҆ вѣ́ра ва́ша.

15Okazalibyśmy się kłamliwymi świadkami Boga, jako że świadczyliśmy przeciw Bogu, że wskrzesił Chrystusa, którego nie wskrzesił, skoro umarli nie powstają.

15Ѡ҆брѣта́емсѧ же и҆ лжесвидѣ́телє бж҃їи, ꙗ҆́кѡ послꙋ́шествовахомъ на бг҃а, ꙗ҆́кѡ воскр҃сѝ хрⷭ҇та̀, є҆гѡ́же не воскр҃сѝ, а҆́ще ᲂу҆́бѡ ме́ртвїи не востаю́тъ:

16Bo jeśli umarli nie powstają, to i Chrystus nie powstał.

16а҆́ще бо ме́ртвїи не востаю́тъ, то̀ ни хрⷭ҇то́съ воста̀:

17A jeśli Chrystus nie powstał, to daremna jest wiara wasza i jeszcze jesteście w grzechach waszych.

17а҆́ще же хрⷭ҇то́съ не воста̀, сꙋ́етна вѣ́ра ва́ша, є҆щѐ є҆стѐ во грѣсѣ́хъ ва́шихъ:

18I ci więc, którzy w Chrystusie zasnęli, są zgubieni.

18ᲂу҆́бѡ и҆ ᲂу҆ме́ршїи ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀, погибо́ша.

19Jeśli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, to jesteśmy godni pożałowania bardziej niż wszyscy inni ludzie.

19(И҆) а҆́ще въ животѣ̀ се́мъ то́чїю ᲂу҆пова́юще є҆смы̀ во хрⷭ҇та̀, ѡ҆каѧ́ннѣйши всѣ́хъ человѣ̑къ є҆смы̀.

św. Annie Ga 4,22-31

22Napisane jest, że Abraham miał dwóch synów: jednego ze służebnej i jednego z wolnej.

22Бра́тїе, а҆враа́мъ два̀ сы́на и҆мѣ̀: є҆ди́наго ѿ рабы̀, а҆ дрꙋга́го ѿ свобо́дныѧ.

23Lecz ten z niewolnicy urodził się według ciała, a ten z wolnej – według obietnicy.

23Но и҆́же ѿ рабы̀, по пло́ти роди́сѧ: а҆ и҆́же ѿ свобо́дныѧ, по ѡ҆бѣтова́нїю.

24Mamy tu alegorię; są one bowiem dwoma przymierzami: jedno więc z góry Synaj, rodzące ku niewoli – i jest to Hagar.

24Ꙗ҆̀же сꙋ́ть и҆носказа́єма: сїѧ̑ бо є҆ста̀ два̀ завѣ̑та: є҆ди́нъ ᲂу҆́бѡ ѿ горы̀ сїна́йскїѧ, въ рабо́тꙋ ражда́ѧй, и҆́же є҆́сть а҆га́рь:

25Albowiem Hagar to góra Synaj w Arabii, a odpowiada dzisiejszemu Jeruzalem, które jest niewolnicą wraz z dziećmi swymi.

25а҆га́рь бо, сїна̀ гора̀ є҆́сть во а҆раві́и, прилага́етсѧ же нн҃ѣшнемꙋ і҆ерⷭ҇ли́мꙋ, рабо́таетъ же съ ча̑ды свои́ми:

26A to górne Jeruzalem jest wolne – bo jest ono matką nas wszystkich.

26а҆ вы́шнїй і҆ерⷭ҇ли́мъ свобо́дь є҆́сть, и҆́же є҆́сть ма́ти всѣ̑мъ на́мъ.

27Napisano bowiem: Ciesz się niepłodna, która nie rodziłaś, wykrzykuj i wołaj, która nie zaznałaś bólów rodzenia! Bo liczniejsze są dzieci opuszczonej niż tej, która ma męża.

27Пи́сано бо є҆́сть: возвесели́сѧ, непло́ды, не ражда́ющаѧ: расто́ргни и҆ возопѝ, неболѧ́щаѧ: ꙗ҆́кѡ мнѡ́га ча̑да пꙋсты́ѧ па́че, не́жели и҆мꙋ́щїѧ мꙋ́жа.

28A my, bracia, na wzór Izaaka dziećmi obietnicy jesteśmy.

28Мы́ же, бра́тїе, по і҆саа́кꙋ ѡ҆бѣтова́нїѧ ча̑да є҆смы̀.

29Ale tak, jak wtedy ten zrodzony według ciała prześladował tego, co wedle Ducha, tak i teraz.

29Но ꙗ҆́коже тогда̀ по пло́ти роди́выйсѧ гонѧ́ше дꙋхо́внаго, та́кѡ и҆ нн҃ѣ.

30Cóż jednak mówi Pismo: Wygnaj służebną i jej syna, nigdy bowiem nie będzie syn niewolnicy dziedziczył wraz z synem wolnej.

30Но что̀ глаго́летъ писа́нїе; И҆зженѝ рабꙋ̀ и҆ сы́на є҆ѧ̀, не и҆́мать бо наслѣ́довати сы́нъ рабы́нинъ съ сы́номъ свобо́дныѧ.

31Dlatego, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, lecz wolnej.

31Тѣ́мже, бра́тїе, нѣ́смы рабы̑нина ча̑да, но свобо́дныѧ.

Mt 21,18-22

18W owym czasie, Jezus wracając do miasta, poczuł głód.

18Во вре́мѧ ѻ҆́но, возвра́щсѧ і҆и҃съ во гра́дъ, взалка̀.

19I widząc przy drodze drzewo figowe, podszedł do niego i nic na nim nie znalazł, tylko liście. I mówi do niego: – Nie będzie już z ciebie owocu na wieki. I uschło od razu drzewo figowe.

19и҆ ᲂу҆зрѣ́въ смоко́вницꙋ є҆ди́нꙋ при пꙋтѝ, прїи́де къ не́й, и҆ ничто́же ѡ҆брѣ́те на не́й, то́кмѡ ли́ствїе є҆ди́но, и҆ гл҃а є҆́й: да николи́же ѿ тебє̀ плода̀ бꙋ́детъ во вѣ́ки. И҆ а҆́бїе и҆́зсше смоко́вница.

20Widząc to, uczniowie zdziwili się, mówiąc: – Jak to od razu uschło to drzewo figowe?

20И҆ ви́дѣвше ᲂу҆чн҃цы̀ диви́шасѧ, глаго́люще: ка́кѡ а҆́бїе и҆́зсше смоко́вница;

21Odpowiadając zaś, Jezus rzekł im: – Amen, mówię wam: gdybyście mieli wiarę i nie wątpili, uczynilibyście to nie tylko z tym drzewem figowym, ale i gdybyście tej górze rzekli: unieś się i rzuć się w morze, stałoby się tak.

21Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ и҆̀мъ: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ: а҆́ще и҆́мате вѣ́рꙋ и҆ не ᲂу҆сꙋмните́сѧ, не то́кмѡ смоко́вничное сотворитѐ, но а҆́ще и҆ горѣ̀ се́й рече́те: дви́гнисѧ и҆ ве́рзисѧ въ мо́ре, бꙋ́детъ:

22I wszystko, o co byście prosili w modlitwie, wierząc, otrzymacie.

22и҆ всѧ̑, є҆ли̑ка а҆́ще воспро́сите въ моли́твѣ вѣ́рꙋюще, прїи́мете.

św. Annie Łk 8,16-21

16Rzecze Pan: Nikt, kto zapalił lampkę, nie przykrywa jej naczyniem ani nie stawia pod łóżkiem, lecz stawia na świeczniku, aby ci, którzy wchodzą, widzieli światło.

16Речѐ гдⷭ҇ь: никто́же свѣти́льника вже́гъ, покрыва́етъ є҆го̀ сосꙋ́домъ, и҆лѝ под̾ ѻ҆́дръ подлага́етъ: но на свѣ́щникъ возлага́етъ, да входѧ́щїи ви́дѧтъ свѣ́тъ.

17Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie stało się jawne; i nic tajemnego, co by nie stało się znane i nie wyszło na jaw.

17Нѣ́сть бо та́йно, є҆́же не ꙗ҆вле́но бꙋ́детъ: нижѐ ᲂу҆тае́но, є҆́же не позна́етсѧ и҆ въ ꙗ҆вле́нїе прїи́детъ.

18Uważajcie więc, jak słuchacie. Temu, kto by miał, będzie dane, a temu, kto by nie miał, będzie odebrane i to, co sądzi, że ma.

18Блюди́тесѧ ᲂу҆̀бо, ка́кѡ слы́шите: и҆́же бо и҆́мать, да́стсѧ є҆мꙋ̀: и҆ и҆́же а҆́ще не и҆́мать, и҆ є҆́же мни́тсѧ и҆мѣ́ѧ, во́зметсѧ ѿ негѡ̀.

19Przyszli zaś do Niego Matka oraz bracia Jego i nie mogli dojść do Niego z powodu tłumu.

19Прїидо́ша же къ немꙋ̀ мт҃и и҆ бра́тїѧ є҆гѡ̀, и҆ не можа́хꙋ бесѣ́довати къ немꙋ̀ наро́да ра́ди.

20Powiadomiono Go, mówiąc: – Twoja Matka i bracia Twoi stoją na zewnątrz, chcąc się z Tobą zobaczyć.

20И҆ возвѣсти́ша є҆мꙋ̀, глаго́люще: мт҃и твоѧ̀ и҆ бра́тїѧ твоѧ̑ внѣ̀ стоѧ́тъ, ви́дѣти тѧ̀ хотѧ́ще.

21On zaś odpowiadając, rzekł do nich: – Matką Moją i braćmi Moimi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wprowadzają je w czyn.

21Ѻ҆́нъ же ѿвѣща́въ речѐ къ ни̑мъ: ма́ти моѧ̀ и҆ бра́тїѧ моѧ̑ сі́и сꙋ́ть, слы́шащїи сло́во бж҃їе, и҆ творѧ́щїи є҆̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →