sob, 15(2) sie sobota, 15(2) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 4 listopada (22 października) 2023 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Kor 5,1-10

1Wiemy przecież, że jeśli ten nasz ziemski, nietrwały dom zostanie zburzony, to budowlę od Boga mamy, dom nieuczyniony rękami, wieczny w niebie.

1Бра́тїе, вѣ́мы ꙗ҆́кѡ а҆́ще земна́ѧ на́ша хра́мина тѣ́ла разори́тсѧ, созда́нїе ѿ бг҃а и҆́мамы хра́минꙋ нерꙋкотворе́нꙋ, вѣ́чнꙋ на нб҃сѣ́хъ.

2Właśnie dlatego wzdychamy, pragnąc usilnie przyoblec się w to domostwo z nieba,

2И҆́бо ѡ҆ се́мъ воздыха́емъ, въ жили́ще на́ше нбⷭ҇ное ѡ҆блещи́сѧ жела́юще:

3obyśmy tylko sądząc, żeśmy obleczeni, nie okazali się nadzy.

3а҆́ще то́чїю и҆ ѡ҆бле́кшесѧ, не на́зи ѡ҆брѧ́щемсѧ.

4Przebywając więc w tym nietrwałym namiocie, wzdychamy pod brzemieniem, ponieważ nie chcemy zewlec go z siebie, lecz pozostać w nim, tak aby to, co śmiertelne, zostało pochłonięte przez życie.

4И҆́бо сꙋ́щїи въ тѣ́лѣ се́мъ воздыха́емъ ѡ҆тѧгча́еми, поне́же не хо́щемъ совлещи́сѧ, но поѡблещи́сѧ, да поже́рто бꙋ́детъ ме́ртвенное живото́мъ.

5A Bóg, który po to nas stworzył, dał nam zadatek Ducha.

5Сотвори́вый же на́съ въ сїѐ и҆́стое бг҃ъ, и҆́же и҆ дадѐ на́мъ ѡ҆брꙋче́нїе дх҃а.

6Mając zaś zawsze ufność i wiedząc, że gdy mieszkamy w ciele, oddalamy się od Pana,

6Дерза́юще ᲂу҆̀бо всегда̀ и҆ вѣ́дѧще, ꙗ҆́кѡ живꙋ́ще въ тѣ́лѣ ѿхо́димъ ѿ гдⷭ҇а:

7bo wiarą żyjemy, a nie widzeniem.

7вѣ́рою бо хо́димъ, а҆ не видѣ́нїемъ:

8Mamy więc odwagę i pragniemy raczej wyjść z ciała i zadomowić się u Pana.

8дерза́емъ же и҆ благоволи́мъ па́че ѿитѝ ѿ тѣ́ла и҆ вни́ти ко гдⷭ҇ꙋ:

9Dlatego za rzecz godną uważamy, czy to pozostając w ciele, czy poza nim, Jemu się podobać.

9тѣ́мже и҆ тщи́мсѧ, а҆́ще входѧ́ще, а҆́ще ѿходѧ́ще, бл҃гоꙋго́дни є҆мꙋ̀ бы́ти:

10Wszystkim bowiem nam trzeba zjawić się przed sądem Chrystusowym, aby każdy otrzymał zapłatę za to, co w ciele uczynił: czy to dobre, czy złe.

10всѣ̑мъ бо ꙗ҆ви́тисѧ на́мъ подоба́етъ пред̾ сꙋди́щемъ хрⷭ҇то́вымъ, да прїи́метъ кі́йждо, ꙗ҆̀же съ тѣ́ломъ содѣ́ла, и҆лѝ бла̑га, и҆лѝ ѕла̑.

Bogurodzicy Flp 2,5-11

5Niech to myślenie będzie w was tak jak w Chrystusie Jezusie:

5Бра́тїе, сїѐ да мꙋ́дрствꙋетсѧ въ ва́съ, є҆́же и҆ во хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ,

6On będąc w postaci Bożej nie upierał się zachłannie, aby być równym z Bogiem,

6и҆́же, во ѡ҆́бразѣ бж҃їи сы́й, не восхище́нїемъ непщева̀ бы́ти ра́венъ бг҃ꙋ:

7lecz ogołocił siebie samego, przyjąwszy postać sługi, stał się podobny do ludzi, i z wyglądu będąc człowiekiem,

7но себѐ ᲂу҆ма́лилъ {и҆стощи́лъ}, зра́къ раба̀ прїи́мъ, въ подо́бїи человѣ́честѣмъ бы́въ, и҆ ѡ҆́бразомъ ѡ҆брѣ́тесѧ ꙗ҆́коже человѣ́къ:

8poniżył samego siebie, stał się posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci na krzyżu.

8смири́лъ себѐ, послꙋшли́въ бы́въ да́же до сме́рти, сме́рти же крⷭ҇тныѧ.

9Dlatego też Bóg wywyższył Go nad wszystko i darował Mu Imię ponad wszelkie imię,

9Тѣ́мже и҆ бг҃ъ є҆го̀ превознесѐ и҆ дарова̀ є҆мꙋ̀ и҆́мѧ, є҆́же па́че всѧ́кагѡ и҆́мене,

10aby na Imię Jezusa zgięło się wszelkie kolano tych, co na niebie, na ziemi i w otchłaniach,

10да ѡ҆ и҆́мени і҆и҃совѣ всѧ́ко колѣ́но поклони́тсѧ нбⷭ҇ныхъ и҆ земны́хъ и҆ преиспо́днихъ,

11i żeby każdy język wyznawał, że Panem jest Jezus Chrystus ku chwale Boga, Ojca.

11и҆ всѧ́къ ѧ҆зы́къ и҆сповѣ́сть, ꙗ҆́кѡ гдⷭ҇ь і҆и҃съ хрⷭ҇то́съ въ сла́вꙋ бг҃а ѻ҆ц҃а̀.

Łk 7,1-10

1W owym czasie, wszedł Jezus do Kafarnaum.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, вни́де і҆и҃съ въ капернаꙋ́мъ.

2Pewien zaś setnik, którego sługa, bardzo mu drogi, chorując, bliski był śmierci,

2Со́тникꙋ же нѣ́коемꙋ ра́бъ болѧ̀ ѕлѣ̀, хотѧ́ше {и҆мѣ́ѧше} ᲂу҆мре́ти, и҆́же бѣ̀ є҆мꙋ̀ че́стенъ.

3usłyszawszy o Jezusie, posłał do Niego starszych żydowskich, prosząc Go, aby przyszedł i ratował sługę jego.

3Слы́шавъ же ѡ҆ і҆и҃сѣ, посла̀ къ немꙋ̀ ста́рцы і҆ꙋдє́йскїѧ, молѧ̀ є҆го̀, ꙗ҆́кѡ да прише́дъ сп҃се́тъ раба̀ є҆гѡ̀.

4Ci zaś, stanąwszy przed Jezusem, prosili Go żarliwie, mówiąc: – Godzien jest, żebyś mu to uczynił,

4Ѻ҆ни́ же прише́дше ко і҆и҃сови, молѧ́хꙋ є҆го̀ то́щнѡ, глаго́люще, ꙗ҆́кѡ досто́инъ є҆́сть, є҆мꙋ́же да́си сїѐ:

5miłuje bowiem lud nasz i sam zbudował nam synagogę.

5лю́битъ бо ꙗ҆зы́къ на́шъ, и҆ со́нмище то́й созда̀ на́мъ.

6Jezus poszedł z nimi. A gdy był już niedaleko od domu, setnik posłał przyjaciół, mówiąc Mu: – Panie, nie trudź się; nie jestem bowiem godzien, abyś wszedł pod mój dach.

6І҆и҃съ же и҆дѧ́ше съ ни́ми. И҆ ᲂу҆жѐ є҆мꙋ̀ не дале́че сꙋ́щꙋ ѿ хра́мины, посла̀ къ немꙋ̀ со́тникъ дрꙋ́ги, глаго́лѧ є҆мꙋ̀: гдⷭ҇и, не дви́жисѧ: нѣ́смь бо досто́инъ, да под̾ кро́въ мо́й вни́деши:

7Ja także nie czułem się godny, by przyjść do Ciebie, ale powiedz słowo, a będzie uzdrowiony sługa mój.

7тѣ́мже ни себѐ досто́йна сотвори́хъ прїитѝ къ тебѣ̀: но рцы̀ сло́во, и҆ и҆сцѣлѣ́етъ ѻ҆́трокъ мо́й:

8Albowiem i ja jestem człowiekiem podporządkowanym władzy, który ma pod sobą żołnierzy, i mówię temu: – Pójdź, a idzie; a innemu: – Przyjdź, i przychodzi; i słudze mojemu: – Zrób to, a robi.

8и҆́бо и҆ а҆́зъ человѣ́къ є҆́смь под̾ влады́кою ᲂу҆чине́нъ, и҆мѣ́ѧ под̾ собо́ю во́ины: и҆ глаго́лю семꙋ̀: и҆дѝ, и҆ и҆́детъ: и҆ дрꙋго́мꙋ: прїидѝ, и҆ прїи́детъ: и҆ рабꙋ̀ моемꙋ̀: сотворѝ сїѐ, и҆ сотвори́тъ.

9Usłyszawszy to Jezus, zdumiony nim, zwrócił się do idącego za Nim tłumu i rzekł: – Powiadam wam, nawet w Izraelu nie znalazłem takiej wiary.

9Слы́шавъ же сїѧ̑ і҆и҃съ, чꙋди́сѧ є҆мꙋ̀, и҆ ѡ҆бра́щьсѧ и҆дꙋ́щемꙋ по не́мъ наро́дꙋ речѐ: гл҃ю ва́мъ, ни во і҆и҃ли толи́ки вѣ́ры ѡ҆брѣто́хъ.

10A powróciwszy do domu, wysłannicy znaleźli chorego sługę zdrowym.

10И҆ возвра́щшесѧ по́сланнїи ѡ҆брѣто́ша болѧ́щаго раба̀ и҆сцѣлѣ́вша.

Bogurodzicy Łk 10,38-42;11,27-28

38W owym czasie, wszedł Jezus do pewnej wsi; a kobieta imieniem Marta przyjęła Go w swoim domu.

38Во вре́мѧ ѻ҆́но, вни́де і҆и҃съ въ ве́сь нѣ́кꙋю: жена́ же нѣ́каѧ и҆́менемъ ма́рѳа прїѧ́тъ є҆го̀ въ до́мъ сво́й.

39Była też tam siostra jej zwana Marią, która siadłszy u stóp Jezusa, słuchała Jego słowa.

39и҆ сестра̀ є҆́й бѣ̀ нарица́емаѧ марі́а, ꙗ҆́же и҆ сѣ́дши при ногꙋ̀ і҆и҃сѡвꙋ, слы́шаше сло́во є҆гѡ̀.

40Marta zaś była pochłonięta różnymi posługami; przystanąwszy, rzekła: – Panie, czy nie troszczysz się o to, że moja siostra zostawiła mnie samą w posługiwaniu? Powiedz jej, niech mi pomoże.

40Ма́рѳа же мо́лвѧше ѡ҆ мно́зѣ слꙋ́жбѣ, ста́вши же речѐ: гдⷭ҇и, не бреже́ши ли, ꙗ҆́кѡ сестра̀ моѧ̀ є҆ди́нꙋ мѧ̀ ѡ҆ста́ви слꙋжи́ти; рцы̀ ᲂу҆̀бо є҆́й, да мѝ помо́жетъ.

41Odpowiadając, rzekł jej Jezus: – Marto, Marto, troszczysz się i kłopoczesz tyloma sprawami,

41Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ є҆́й: ма́рѳо, ма́рѳо, пече́шисѧ и҆ мо́лвиши ѡ҆ мно́зѣ,

42a jednego potrzeba; Maria wybrała bowiem tę dobrą cząstkę, która nie będzie jej odebrana.

42є҆ди́но же є҆́сть на потре́бꙋ. Марі́а же бл҃гꙋ́ю ча́сть и҆збра̀, ꙗ҆́же не ѿи́метсѧ ѿ неѧ̀.

27I stało się, że gdy On to mówił, pewna kobieta z tłumu podniósłszy głos, powiedziała do Niego: – Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś.

27Бы́сть же є҆гда̀ гл҃аше сїѧ̑, воздви́гши нѣ́каѧ жена̀ гла́съ ѿ наро́да, речѐ є҆мꙋ̀: бл҃же́но чре́во носи́вшее тѧ̀, и҆ сосца̑, ꙗ҆̀же є҆сѝ сса́лъ.

28On zaś rzekł: – Błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i strzegą go.

28Ѻ҆́нъ же речѐ: тѣ́мже ᲂу҆̀бо бл҃же́ни слы́шащїи сло́во бж҃їе и҆ хранѧ́щїи є҆̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →