na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
11Ale ty, człowiecze Boży, uciekaj od tego, goń zaś za sprawiedliwością, pobożnością, wiarą, miłością, cierpliwością, łagodnością.
11Ча́до тїмоѳе́е, гонѝ пра́вдꙋ, благоче́стїе, вѣ́рꙋ, любо́вь, терпѣ́нїе, кро́тость.
12Tocz piękną walkę wiary, chwyć się życia wiecznego, do którego zostałeś powołany i złożyłeś dobre wyznanie wobec licznych świadków.
12подвиза́йсѧ до́брымъ по́двигомъ вѣ́ры, є҆́млисѧ за вѣ́чнꙋю жи́знь, въ ню́же и҆ зва́нъ бы́лъ є҆сѝ, и҆ и҆сповѣ́далъ є҆сѝ до́брое и҆сповѣ́данїе пред̾ мно́гими свидѣ́тєли.
13Nakazuję ci przed Bogiem, który daje życie wszystkiemu, i przed Chrystusem Jezusem, który zaświadczył przed Poncjuszem Piłatem dobre wyznanie,
13Завѣщава́ю тѝ пред̾ бг҃омъ ѡ҆живлѧ́ющимъ всѧ́чєскаѧ, и҆ хрⷭ҇то́мъ і҆и҃сомъ свидѣ́тельствовавшимъ при понті́йстѣмъ пїла́тѣ до́брое и҆сповѣ́данїе:
14abyś zachował przykazanie bez skazy i nienaruszone aż do objawienia Pana naszego, Jezusa Chrystusa.
14соблюстѝ тебѣ̀ за́повѣдь нескве́рнꙋ и҆ незазо́рнꙋ, да́же до ꙗ҆вле́нїѧ гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀,
15Ukaże je we właściwym czasie Błogosławiony i Jedyny Mocny, Król królujących i Pan panujących,
15є҆́же во своѧ̑ времена̀ ꙗ҆ви́тъ бл҃же́нный и҆ є҆ди́нъ си́льный, цр҃ь ца́рствꙋющихъ и҆ гдⷭ҇ь госпо́дствꙋющихъ,
16Jedyny mający nieśmiertelność, w światłości mieszkający niedostępnej, którego nie widział żaden człowiek ani widzieć nie może. Jemu cześć i panowanie wieczne. Amen.
16є҆ди́нъ и҆мѣ́ѧй безсм҃ртїе и҆ во свѣ́тѣ живы́й непристꙋ́пнѣмъ, є҆го́же никто́же ви́дѣлъ є҆́сть ѿ человѣ̑къ, нижѐ ви́дѣти мо́жетъ: є҆мꙋ́же чтⷭ҇ь и҆ держа́ва вѣ́чнаѧ. А҆ми́нь.
14Piszę ci to, mając nadzieję, że niebawem do ciebie przyjdę.
14Ча́до тїмоѳе́е, сїѧ̑ пишꙋ̀ тебѣ̀, ᲂу҆пова́ѧ прїитѝ къ тебѣ̀ ско́рѡ:
15Gdybym jednak się opóźnił, to trzeba, żebyś wiedział, jak należy postępować w Domu Bożym, który jest Cerkwią Boga żywego, filarem i umocnieniem prawdy.
15а҆́ще же заме́длю, да ᲂу҆вѣ́си, ка́кѡ подоба́етъ въ домꙋ̀ бж҃їи жи́ти, ꙗ҆́же є҆́сть цр҃ковь бг҃а жи́ва, сто́лпъ и҆ ᲂу҆твержде́нїе и҆́стины.
16A niewątpliwie wielka jest tajemnica pobożności: Bóg objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w Duchu, ukazał się aniołom, zwiastowany był pośród narodów, przyjęty z wiarą w świecie, został wyniesiony w chwale.
16И҆ и҆сповѣ́дꙋемѡ ве́лїѧ є҆́сть бл҃гоче́стїѧ та́йна: бг҃ъ ꙗ҆ви́сѧ во пл҃ти, ѡ҆правда́сѧ въ дс҃ѣ, показа́сѧ а҆́гг҃лѡмъ, проповѣ́данъ бы́сть во ꙗ҆зы́цѣхъ, вѣ́ровасѧ въ мі́рѣ, вознесе́сѧ во сла́вѣ.
1A Duch wyraźnie mówi, że w ostatnich czasach niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch duchom zwodniczym i naukom demonów,
1Дх҃ъ же ꙗ҆́вственнѣ гл҃етъ, ꙗ҆́кѡ въ послѣ̑днѧѧ времена̀ ѿстꙋ́пѧтъ нѣ́цыи ѿ вѣ́ры, вне́млюще дꙋховѡ́мъ ле́стчымъ и҆ ᲂу҆че́нїємъ бѣсѡ́вскимъ,
2w obłudzie kłamcy, którzy wypalili w sobie własne sumienie,
2въ лицемѣ́рїи лжесловє́сникъ, сожже́нныхъ свое́ю со́вѣстїю,
3zabraniając małżeństwa i powstrzymując od pokarmów, które Bóg stworzył, aby były one przyjmowane z dziękczynieniem przez wierzących i tych, którzy poznali prawdę.
3возбранѧ́ющихъ жени́тисѧ, ᲂу҆далѧ́тисѧ ѿ бра́шенъ, ꙗ҆̀же бг҃ъ сотворѝ въ снѣде́нїе со благодаре́нїемъ вѣ̑рнымъ и҆ позна́вшымъ и҆́стинꙋ.
4Bo przecież każde stworzenie Boże jest dobre i niczego nie należy odrzucać z tego, co jest przyjmowane z dziękczynieniem,
4Занѐ всѧ́кое созда́нїе бж҃їе добро̀, и҆ ничто́же ѿме́тно, со благодаре́нїемъ прїе́млемо,
5uświęcane jest bowiem przez słowo Boże i modlitwę.
5ѡ҆сщ҃а́етсѧ бо сло́вомъ бж҃їимъ и҆ моли́твою.
15W owym czasie, szły za Jezusem wielkie tłumy, i uzdrowił wszystkich.
15Во вре́мѧ ѻ҆́но, по і҆и҃сѣ и҆до́ша наро́ди мно́зи: и҆ и҆сцѣлѝ и҆̀хъ всѣ́хъ. ѕ҃і И҆ запретѝ и҆̀мъ, да не ꙗ҆́вѣ є҆го̀ творѧ́тъ.
16I zakazał im, aby Go nie ujawniali.
16и҆ запретѝ и҆̀мъ, да не ꙗ҆́вѣ є҆го̀ творѧ́тъ:
17Iżby się wypełniło, co powiedziane [było] przez Izajasza proroka mówiącego:
17ꙗ҆́кѡ да сбꙋ́детсѧ рече́нное и҆са́їемъ прⷪ҇ро́комъ, глаго́лющимъ:
18Oto sługa mój, którego wybrałem, umiłowany mój, w którym upodobała sobie dusza moja. Położę Ducha mego na nim i sąd narodom obwieści.
18сѐ, ѻ҆́трокъ мо́й, є҆го́же и҆зво́лихъ, возлю́бленный мо́й, на́ньже бл҃говолѝ дш҃а̀ моѧ̀: положꙋ̀ дх҃ъ мо́й на не́мъ, и҆ сꙋ́дъ ꙗ҆зы́кѡмъ возвѣсти́тъ:
19Nie będzie spierać się ani krzyczeć i nikt nie usłyszy głosu jego na ulicach.
19не пререче́тъ, ни возопїе́тъ, нижѐ ᲂу҆слы́шитъ кто̀ на распꙋ́тїихъ гла́са є҆гѡ̀:
20Trzciny nadłamanej nie dołamie i tlącego się knota nie dogasi, aż doprowadzi sąd do zwycięstwa.
20тро́сти сокрꙋше́нны не прело́митъ и҆ ле́на вне́мшасѧ не ᲂу҆гаси́тъ, до́ндеже и҆зведе́тъ въ побѣ́дꙋ сꙋ́дъ:
21I w imieniu jego narody pokładać będą nadzieję.
21и҆ на и҆́мѧ є҆гѡ̀ ꙗ҆зы́цы ᲂу҆пова́ти и҆́мꙋтъ.
1W owym czasie, przybywa Jan Chrzciciel, zwiastując na Pustyni Judejskiej,
1Во вре́мѧ ѻ҆́но, прїи́де і҆ѡа́ннъ крⷭ҇ти́тель, проповѣ́даѧ въ пꙋсты́ни і҆ꙋде́йстѣй
2i mówi: – Nawracajcie się, przybliżyło się bowiem Królestwo Niebios!
2и҆ глаго́лѧ: пока́йтесѧ, прибли́жибосѧ црⷭ҇твїе нбⷭ҇ное.
3Ten bowiem jest, o którym mówił Izajasz prorok: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Pana! Prostymi czyńcie ścieżki Jego!
3Се́й бо є҆́сть рече́нный и҆са́їемъ прⷪ҇ро́комъ, глаго́лющимъ: гла́съ вопїю́щагѡ въ пꙋсты́ни: ᲂу҆гото́вайте пꙋ́ть гдⷭ҇ень, пра̑вы твори́те стєзѝ є҆гѡ̀.
4Sam zaś Jan miał odzienie z włosia wielbłądziego i pas skórzany na swoich biodrach, a pokarmem jego była szarańcza i miód dzikich pszczół.
4Са́мъ же і҆ѡа́ннъ и҆мѧ́ше ри́зꙋ свою̀ ѿ вла̑съ вельблꙋ̑ждь и҆ по́ѧсъ ᲂу҆сме́нъ ѡ҆ чре́слѣхъ свои́хъ: снѣ́дь же є҆гѡ̀ бѣ̀ прꙋ́жїе и҆ ме́дъ ди́вїй.
5Wówczas wychodziła do niego cała Jerozolima i cała Judea, i cała okolica Jordanu,
5Тогда̀ и҆схожда́ше къ немꙋ̀ і҆ерⷭ҇ли́ма, и҆ всѧ̀ і҆ꙋде́а, и҆ всѧ̀ страна̀ і҆ѻрда́нскаѧ,
6i byli chrzczeni przez niego w [rzece] Jordan wyznając swoje grzechy.
6и҆ креща́хꙋсѧ во і҆ѻрда́нѣ ѿ негѡ̀, и҆сповѣ́дающе грѣхѝ своѧ̑.
7Widząc zaś [Jan] licznych faryzeuszy i saduceuszy przychodzących do chrztu, rzekł im: – Potomstwo żmijowe, kto wam powiedział, żeby uciekać przed nadchodzącym gniewem?
7Ви́дѣвъ же (і҆ѡа́ннъ) мнѡ́ги фарїсє́и и҆ саддꙋкє́и грѧдꙋ́щыѧ на креще́нїе є҆гѡ̀, речѐ и҆̀мъ: рождє́нїѧ є҆хі́днѡва, кто̀ сказа̀ ва́мъ бѣжа́ти ѿ бꙋ́дꙋщагѡ гнѣ́ва;
8Przynieście więc owoc godny nawrócenia
8сотвори́те ᲂу҆̀бо пло́дъ досто́инъ покаѧ́нїѧ,
9i niech się wam nie zdaje, że [możecie] sobie mówić: – Za ojca mamy Abrahama! Mówię bowiem wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi.
9и҆ не начина́йте глаго́лати въ себѣ̀: ѻ҆тца̀ и҆́мамы а҆враа́ма: глаго́лю бо ва́мъ, ꙗ҆́кѡ мо́жетъ бг҃ъ ѿ ка́менїѧ сегѡ̀ воздви́гнꙋти ча̑да а҆враа́мꙋ:
10Siekiera zaś do korzenia drzewa już jest przyłożona. Każde zatem drzewo, które nie przynosi dobrego owocu, jest wycinane i w ogień wrzucane.
10ᲂу҆же́ бо и҆ сѣки́ра при ко́рени дре́ва лежи́тъ: всѧ́ко ᲂу҆̀бо дре́во, є҆́же не твори́тъ плода̀ добра̀, посѣка́емо быва́етъ и҆ во ѻ҆́гнь вмета́емо:
11Ja bowiem chrzczę was w wodzie ku nawróceniu, Ten zaś, Kto za mną przychodzi, mocniejszy jest ode mnie, Ten, Któremu nie jestem godzien nosić [Jego] sandałów. On was będzie chrzcił Duchem Świętym i ogniem.
11а҆́зъ ᲂу҆́бѡ креща́ю вы̀ водо́ю въ покаѧ́нїе: грѧды́й же по мнѣ̀ крѣ́плїй менє̀ є҆́сть, є҆мꙋ́же нѣ́смь досто́инъ сапогѝ понестѝ: то́й вы̀ крⷭ҇ти́тъ дх҃омъ ст҃ы́мъ и҆ ѻ҆гне́мъ:
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.