pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 17(4) styczeń 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

apostołom Rz 8,8-14

8to ci, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą.

8Бра́тїе, сꙋ́щїи во пло́ти бг҃ꙋ ᲂу҆годи́ти не мо́гꙋтъ.

9Wy jednak nie jesteście w ciele, ale w duchu, o ile Duch Boży mieszka w was. A jeśli ktoś Ducha Chrystusowego nie ma, to ten nie należy do Niego.

9Вы́ же нѣ́сте во пло́ти, но въ дꙋ́сѣ, поне́же дх҃ъ бж҃їй живе́тъ въ ва́съ. А҆́ще же кто̀ дх҃а хрⷭ҇то́ва не и҆́мать, се́й нѣ́сть є҆гѡ́въ.

10A jeśli Chrystus w was, to wprawdzie ciało martwe przez grzech, ale duch żyje przez sprawiedliwość.

10А҆́ще же хрⷭ҇то́съ въ ва́съ, пло́ть ᲂу҆́бѡ мертва̀ грѣха̀ ра́ди, дꙋ́хъ же живе́тъ пра́вды ра́ди.

11Jeśli Duch Tego, który wskrzesił Jezusa z martwych, mieszka w was, to Ten ożywi i wasze śmiertelne ciała przez mieszkającego w was swego Ducha, który wskrzesił Chrystusa z martwych.

11А҆́ще ли же дх҃ъ воскр҃си́вшагѡ і҆и҃са ѿ ме́ртвыхъ живе́тъ въ ва́съ, воздви́гїй хрⷭ҇та̀ и҆з̾ ме́ртвыхъ ѡ҆животвори́тъ и҆ ме́ртвєннаѧ тѣлеса̀ ва́ша, живꙋ́щимъ дх҃омъ є҆гѡ̀ въ ва́съ.

12Bracia, nie jesteśmy więc dłużnikami ciała, aby żyć wedle ciała.

12Тѣ́мже ᲂу҆̀бо, бра́тїе, до́лжни є҆смы̀ не пло́ти, є҆́же по пло́ти жи́ти.

13Bo jeśli wedle ciała żyjecie, to macie umrzeć, a jeśli duchem postępki ciała uśmiercacie, to żyć będziecie.

13А҆́ще бо по пло́ти живе́те, и҆́мате ᲂу҆мре́ти, а҆́ще ли дꙋ́хомъ дѣѧ̑нїѧ плотска̑ѧ ᲂу҆мерщвлѧ́ете, жи́ви бꙋ́дете:

14Ci bowiem, którzy Duchowi Bożemu dają się prowadzić, ci są synami Bożymi.

14є҆ли́цы бо дх҃омъ бж҃їимъ во́дѧтсѧ, сі́и сꙋ́ть сн҃ове бж҃їи:

1 P 4,1-11

1Skoro Chrystus doznał cierpienia w ciele, tak i wy uzbrójcie się w to samo rozumienie, bo kto cierpi w ciele, zaniechał grzechu,

1Возлю́бленнїи, хрⷭ҇тꙋ̀ ᲂу҆́бѡ пострада́вшꙋ за ны̀ пло́тїю, и҆ вы̀ въ тꙋ́ же мы́сль воѡрꙋжи́тесѧ: занѐ пострада́вый пло́тїю, преста̀ ѿ грѣха̀,

2aby już nie w ludzkich pożądliwościach pozostały czas życia w ciele przeżyć, lecz zgodnie z wolą Bożą.

2во є҆́же не ктомꙋ̀ человѣ́чєскимъ по́хотемъ, но во́ли бж҃їей про́чее во пло́ти жи́ти вре́мѧ.

3Wystarczy, że w przeszłości ulegaliście zachciankom pogan, idąc w ślad za nieczystościami, pożądaniami (mężołóstwem, zwierzęciołóstwem, grzesznymi myślami), opilstwem, hulankami, lichwiarstwem i wstrętnymi Bogu bałwochwalstwami.

3Довлѣ́етъ бо ва́мъ мимоше́дшее вре́мѧ житїѧ̀, во́лю ꙗ҆зы́ческꙋю твори́вшымъ, хо́ждшымъ въ нечистота́хъ, въ по́хотехъ, (въ мꙋжело́жствѣ, въ скотоло́жствѣ, въ по́мыслѣхъ,) въ пїѧ́нствѣ, въ козлогласова́нїихъ, въ лихоима́нїи и҆ богоме́рзкихъ і҆дѡлослꙋже́нїихъ:

4Przez to są zdziwieni, że już nie biegniecie razem z nimi do tego rozlewu rozwiązłości, i znieważają was.

4ѡ҆ не́мже дивѧ́тсѧ, не сходѧ́щымсѧ ва́мъ въ то́же блꙋда̀ разлїѧ́нїе, хꙋ́лѧще:

5Oni zdadzą sprawę Temu, który jest gotów sądzić żywych i umarłych.

5и҆̀же воздадѧ́тъ сло́во гото́вꙋ сꙋ́щемꙋ сꙋди́ти живы̑мъ и҆ мє́ртвымъ.

6Po to bowiem i umarłym została zwiastowana Dobra Nowina, aby osądzeni zostali po ludzku w ciele, a żyli po Bożemu w Duchu.

6На се́ бо и҆ мє́ртвымъ бл҃говѣсти́сѧ, да сꙋ́дъ ᲂу҆́бѡ прїи́мꙋтъ по человѣ́кꙋ пло́тїю, поживꙋ́тъ же по бз҃ѣ дꙋ́хомъ.

7Zbliżył się bowiem kres wszystkich. Bądźcie więc rozsądni i trzeźwi w modlitwach.

7Всѣ̑мъ же кончи́на прибли́жисѧ. Оу҆цѣломꙋ́дритесѧ ᲂу҆̀бо и҆ трезви́тесѧ въ моли́твахъ.

8Przede wszystkim miejcie jedni ku drugim miłość żarliwą, bo miłość zakrywa mnóstwo grzechów.

8Пре́жде же всѣ́хъ дрꙋ́гъ ко дрꙋ́гꙋ любо́вь прилѣ́жнꙋ и҆мѣ́йте, занѐ любо́вь покрыва́етъ мно́жество грѣхѡ́въ.

9[Bądźcie też] wzajemnie dla siebie gościnni, bez narzekania.

9Страннолю́бцы дрꙋ́гъ ко дрꙋ́гꙋ, без̾ ропта́нїи.

10Służcie jedni drugim darem, jaki każdy otrzymał, jako dobrzy ekonomowie różnorodnej łaski Bożej.

10Кі́йждо ꙗ҆́коже прїѧ́тъ дарова́нїе, междꙋ̀ себє̀ си́мъ слꙋжа́ще, ꙗ҆́кѡ до́брїи строи́телїе разли́чныѧ блгⷣти бж҃їѧ.

11Jeśli ktoś przemawia, to niech to będzie jak Słowo Boże; jeśli ktoś służy, to niech to czyni z mocy, której udziela Bóg, aby we wszystkim otaczany był chwałą Bóg przez Jezusa Chrystusa, któremu [należna] jest chwała i moc na wieki wieków. Amen.

11А҆́ще кто̀ глаго́летъ, ꙗ҆́кѡ словеса̀ бж҃їѧ: а҆́ще кто̀ слꙋ́житъ, ꙗ҆́кѡ ѿ крѣ́пости, ю҆́же подае́тъ бг҃ъ: да ѡ҆ все́мъ сла́витсѧ бг҃ъ і҆и҃съ хрⷭ҇то́мъ, є҆мꙋ́же є҆́сть сла́ва и҆ держа́ва во вѣ́ки вѣкѡ́въ. А҆ми́нь.

apostołom Łk 10,1-15

1W owym czasie, wyznaczył Pan innych siedemdziesięciu uczniów swoich, i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejsca, dokąd sam miał dotrzeć.

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, ꙗ҆вѝ гдⷭ҇ь и҆ и҆нѣ́хъ се́дмьдесѧтъ ᲂу҆чени̑къ свои́хъ, и҆ посла̀ и҆̀хъ по двѣма̀ пред̾ лице́мъ свои́мъ, во всѧ́къ гра́дъ и҆ мѣ́сто, а҆́може хотѧ́ше са́мъ и҆тѝ.

2Mówił do nich: – Żniwo wprawdzie wielkie, ale mało pracowników; proście więc Pana żniwa, żeby wysłał pracowników na żniwo swoje.

2гл҃аше же къ ни̑мъ: жа́тва ᲂу҆́бѡ мно́га, дѣ́лателей же ма́лѡ: моли́тесѧ ᲂу҆̀бо гдⷭ҇и́нꙋ жа́твѣ, да и҆зведе́тъ дѣ́латєли на жа́твꙋ свою̀.

3Idźcie! Oto posyłam was jak baranki między wilki.

3И҆ди́те: сѐ а҆́зъ посыла́ю вы̀ ꙗ҆́кѡ а҆́гнцы посредѣ̀ волкѡ́въ.

4Nie noście sakiewki ani torby, ani sandałów i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

4Не носи́те влага́лища, ни пи́ры, ни сапѡ́гъ: и҆ никого́же на пꙋтѝ цѣлꙋ́йте.

5Do którego zaś domu byście weszli, mówcie najpierw: – Pokój domowi temu.

5Во́ньже а҆́ще до́мъ вни́дете, пе́рвѣе глаго́лите: ми́ръ до́мꙋ семꙋ̀:

6I jeśliby tam był syn pokoju, spocznie na nim pokój wasz; jeśli nie – wróci do was.

6и҆ а҆́ще ᲂу҆́бѡ бꙋ́детъ тꙋ̀ сы́нъ ми́ра, почі́етъ на не́мъ ми́ръ ва́шъ: а҆́ще ли же нѝ, къ ва́мъ возврати́тсѧ:

7Pozostańcie w tym samym domu, jedząc i pijąc to, co mają; wart jest bowiem pracownik swojej zapłaty. Nie przenoście się z domu do domu.

7въ то́мъ же домꙋ̀ пребыва́йте, ꙗ҆дꙋ́ще и҆ пїю́ще, ꙗ҆̀же сꙋ́ть ᲂу҆ ни́хъ: досто́инъ бо є҆́сть дѣ́латель мзды̀ своеѧ̀. Не преходи́те и҆з̾ до́мꙋ въ до́мъ.

8A gdybyście weszli do jakiegoś miasta i przyjęliby was, jedzcie to, co wam podadzą,

8И҆ во́ньже а҆́ще гра́дъ вхо́дите, и҆ прїе́млютъ вы̀, ꙗ҆ди́те предлага́ємаѧ ва́мъ:

9i uzdrawiajcie w nim chorych. Mówcie im: – Przybliżyło się do was Królestwo Boże.

9и҆ и҆сцѣли́те недꙋ̑жныѧ, и҆̀же сꙋ́ть въ не́мъ, и҆ глаго́лите и҆̀мъ: прибли́жисѧ на вы̀ црⷭ҇твїе бж҃їе.

10A gdybyście weszli do jakiegoś miasta i nie przyjęliby was, wychodząc na jego ulice, mówcie:

10И҆ во́ньже а҆́ще гра́дъ вхо́дите, и҆ не прїе́млютъ ва́съ, и҆зше́дше на распꙋ̑тїѧ є҆гѡ̀, рцы́те:

11– Pył z waszego miasta, który osiadł [na naszych stopach], strzepujemy wam, jednakże to wiedzcie, że przybliżyło się do was Królestwo Boże.

11и҆ пра́хъ, прилѣ́пшїй на́мъ ѿ гра́да ва́шегѡ, ѿтрѧса́емъ ва́мъ. Ѻ҆ба́че сїѐ вѣ́дите, ꙗ҆́кѡ прибли́жисѧ на вы̀ црⷭ҇твїе бж҃їе:

12Powiadam wam: – W ów dzień znośniej będzie Sodomie niż miastu owemu.

12гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ содо́млѧнѡмъ въ де́нь то́й ѿра́днѣе бꙋ́детъ, не́же гра́дꙋ томꙋ̀.

13Biada ci, Korozain! Biada ci, Betsaido! Gdyby bowiem w Tyrze i Sydonie wydarzyły się tak potężne dzieła, które wydarzyły się wśród was, dawno by, siedząc w worze i popiele, nawróciły się.

13Го́ре тебѣ̀, хоразі́не, го́ре тебѣ̀, виѳсаі́до: ꙗ҆́кѡ а҆́ще въ тѵ́рѣ и҆ сїдѡ́нѣ бы́ша си̑лы бы́ли бы́вшыѧ въ ва́ю, дре́вле ᲂу҆́бѡ во вре́тищи и҆ пе́пелѣ сѣдѧ́ще пока́ѧлисѧ бы́ша:

14Dlatego też znośniej będzie Tyrowi i Sydonowi na sądzie niżeli wam.

14ѻ҆ба́че тѵ́рꙋ и҆ сїдѡ́нꙋ ѿра́днѣе бꙋ́детъ на сꙋдѣ̀, не́же ва́ма.

15I ty, Kafarnaum, do nieba podniesione, do hadesu będziesz strącone!

15И҆ ты̀, капернаꙋ́ме, и҆́же до небе́съ вознесы́йсѧ, до а҆́да низведе́шисѧ.

Mk 12,28-37

28W owym czasie, podszedł do Jezusa jeden ze znawców Ksiąg, który przysłuchiwał się Jego dyskusji z saduceuszami. Widząc, że Jezus trafnie im odpowiedział, zapytał Go: – Jakie przykazanie jest najważniejsze?

28Во вре́мѧ ѻ҆́но, пристꙋ́пль ко і҆и҃сꙋ є҆ди́нъ ѿ кни̑жникъ, и҆ слы́шавъ саддꙋке́и стѧза́ющѧсѧ съ ни́мъ, и҆ ви́дѣвъ, ꙗ҆́кѡ до́брѣ ѿвѣща̀ и҆̀мъ, вопросѝ є҆го̀: ка́ѧ є҆́сть пе́рваѧ всѣ́хъ за́повѣдїй;

29Jezus odpowiedział, że najważniejszym z przykazań jest: Słuchaj, Izraelu! Pan, nasz Bóg, Panem jest jedynym.

29І҆и҃съ же ѿвѣща̀ є҆мꙋ̀: ꙗ҆́кѡ пе́рвѣйши всѣ́хъ за́повѣдїй: слы́ши, і҆и҃лю, гдⷭ҇ь бг҃ъ ва́шъ гдⷭ҇ь є҆ди́нъ є҆́сть:

30I będziesz miłował Pana, twego Boga, z całego serca twego, i z całej duszy twojej, i z całej myśli twojej, i ze wszystkich sił twoich. To jest pierwsze przykazanie.

30и҆ возлю́биши гдⷭ҇а бг҃а твоего̀ всѣ́мъ се́рдцемъ твои́мъ, и҆ все́ю дꙋше́ю твое́ю, и҆ всѣ́мъ ᲂу҆мо́мъ твои́мъ, и҆ все́ю крѣ́постїю твое́ю: сїѧ̀ є҆́сть пе́рваѧ за́повѣдь.

31A drugie, podobne do niego: Będziesz miłował bliźniego twego jak siebie samego. Nie ma przykazania ważniejszego od tych.

31И҆ втора́ѧ подо́бна є҆́й: возлю́биши бли́жнѧго своего̀ ꙗ҆́кѡ са́мъ себѐ. Бо́льшаѧ сею̀ и҆́на за́повѣдь нѣ́сть.

32Powiedział Mu znawca Ksiąg: – Dobrze, Nauczycielu, prawdziwie powiedziałeś: Jeden jest Bóg, poza Nim nie ma innego.

32И҆ речѐ є҆мꙋ̀ кни́жникъ: до́брѣ, ᲂу҆чт҃лю, вои́стиннꙋ ре́клъ є҆сѝ, ꙗ҆́кѡ є҆ди́нъ є҆́сть бг҃ъ, и҆ нѣ́сть и҆́нъ ра́звѣ є҆гѡ̀:

33A miłować Go z całego serca i z całej myśli, i z całej duszy, i ze wszystkich sił oraz miłować bliźniego jak siebie samego – o wiele ważniejsze jest niż wszystkie całopalenia i inne ofiary.

33и҆ є҆́же люби́ти є҆го̀ всѣ́мъ се́рдцемъ, и҆ всѣ́мъ ра́зꙋмомъ, и҆ все́ю дꙋше́ю, и҆ все́ю крѣ́постїю: и҆ є҆́же люби́ти бли́жнѧго ꙗ҆́кѡ себѐ, бо́лѣ є҆́сть всѣ́хъ всесожже́нїй и҆ же́ртвъ.

34Jezus widząc, że mądrze odpowiedział, rzekł mu: – Niedaleko jesteś od Królestwa Bożego. I nikt już więcej nie śmiał stawiać Mu pytań.

34І҆и҃съ же ви́дѣвъ, ꙗ҆́кѡ смы́сленнѡ ѿвѣща̀, речѐ є҆мꙋ̀: не дале́че є҆сѝ ѿ црⷭ҇твїѧ бж҃їѧ. И҆ никто́же смѣ́ѧше ктомꙋ̀ є҆го̀ вопроси́ти.

35Nauczając dalej w świątyni, Jezus mówił: – Jak mogą twierdzić znawcy Ksiąg, że Mesjasz jest synem Dawida?

35И҆ ѿвѣща́въ і҆и҃съ гл҃аше, ᲂу҆чѧ̀ въ це́ркви: ка́кѡ глаго́лютъ кни́жницы, ꙗ҆́кѡ хрⷭ҇то́съ сн҃ъ є҆́сть дв҃довъ;

36Przecież sam Dawid powiedział w Duchu Świętym: Rzekł Pan Panu memu: Zasiądź po prawicy mojej, póki nie rzucę ci pod stopy nieprzyjaciół twoich.

36То́й бо дв҃дъ речѐ дх҃омъ ст҃ы́мъ: гл҃а гдⷭ҇ь гдⷭ҇еви моемꙋ̀: сѣдѝ ѡ҆деснꙋ́ю менє̀, до́ндеже положꙋ̀ врагѝ твоѧ̑ подно́жїе нога́ма твои́ма.

37Sam Dawid nazywa Go Panem, jakżeż więc może być Jego synem? Niezliczone tłumy słuchały Go z przyjemnością.

37Са́мъ ᲂу҆̀бо дв҃дъ глаго́летъ є҆го̀ гдⷭ҇а: и҆ ѿкꙋ́дꙋ сн҃ъ є҆мꙋ̀ є҆́сть; И҆ мно́гъ наро́дъ послꙋ́шаше є҆го̀ въ сла́дость.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →