pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 26(13) listopad 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

J 10,1-9

1Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: Amen, amen, mówię wam: – Kto nie wchodzi do zagrody owiec przez bramę, ale gdzie indziej przechodzi, ten jest złodziejem i zbójem.

1Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: А҆ми́нь а҆ми́нь глаго́лю ва́мъ: не входѧ́й две́рьми во дво́ръ ѻ҆́вчїй, но прела́зѧ и҆́нꙋдѣ, то́й та́ть є҆́сть и҆ разбо́йникъ.

2Ten zaś, co przez bramę przechodzi, jest pasterzem owiec.

2а҆ входѧ́й две́рьми па́стырь є҆́сть ѻ҆вца́мъ:

3Temu stróż otwiera, a owce głos jego słyszą i woła swoje owce po imieniu, i wyprowadza je.

3семꙋ̀ две́рникъ ѿверза́етъ, и҆ ѻ҆́вцы гла́съ є҆гѡ̀ слы́шатъ, и҆ своѧ̑ ѻ҆́вцы глаша́етъ по и҆́мени, и҆ и҆зго́нитъ и҆̀хъ:

4Kiedy swoje owce wywiedzie, przed nimi idzie, a owce w ślad za nim idą, bo głos jego znają.

4и҆ є҆гда̀ своѧ̑ ѻ҆́вцы и҆ждене́тъ, пред̾ ни́ми хо́дитъ: и҆ ѻ҆́вцы по не́мъ и҆́дꙋтъ, ꙗ҆́кѡ вѣ́дѧтъ гла́съ є҆гѡ̀:

5Za obcym zaś w ślad nie pójdą, lecz uciekają od niego, albowiem głosu obcych nie znają.

5по чꙋжде́мъ же не и҆́дꙋтъ, но бѣжа́тъ ѿ негѡ̀, ꙗ҆́кѡ не зна́ютъ чꙋжда́гѡ гла́са.

6Taką to przypowieść powiedział im Jezus, oni zaś nie pojęli tego, co im mówił.

6Сїю̀ при́тчꙋ речѐ и҆̀мъ і҆и҃съ: ѻ҆ни́ же не разꙋмѣ́ша, что̀ бѧ́ше, ꙗ҆̀же гл҃аше и҆̀мъ.

7Rzekł im więc znowu Jezus: – Amen, amen, mówię wam, że Ja jestem bramą owiec.

7Рече́ же па́ки и҆̀мъ і҆и҃съ: а҆ми́нь, а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ а҆́зъ є҆́смь две́рь ѻ҆вца́мъ.

8Wszyscy, którzy przychodzili przede Mną, złodziejami są i zbójami, ich jednak owce nie usłuchały.

8Всѝ, є҆ли́кѡ (и҆́хъ) прїи́де пре́жде менє̀, та́тїе сꙋ́ть и҆ разбѡ́йницы: но не послꙋ́шаша и҆́хъ ѻ҆́вцы.

9Ja jestem bramą, przeze Mnie jeśli ktoś wejdzie, zbawiony zostanie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko znajdzie.

9А҆́зъ є҆́смь две́рь: мно́ю а҆́ще кто̀ вни́детъ, сп҃се́тсѧ, и҆ вни́детъ и҆ и҆зы́детъ, и҆ па́жить ѡ҆брѧ́щетъ.

1 Tes 1,6-10

6A wy staliście się naśladowcami naszymi i Pana, przyjąwszy Słowo wśród licznych utrapień z radością Ducha Świętego,

6Бра́тїе, вы̀ подо́бницы бы́сте на́мъ и҆ гдⷭ҇ꙋ, прїе́мше сло́во въ ско́рби мно́зѣ, съ ра́достїю дх҃а ст҃а́гѡ:

7tak iż wy staliście się przykładem dla wszystkich wierzących w Macedonii i Achai.

7ꙗ҆́кѡ бы́ти ва́мъ ѡ҆́бразъ всѣ̑мъ вѣ́рꙋющымъ въ македо́нїи и҆ а҆ха́їи.

8Bo od was rozbrzmiało Słowo Pańskie nie tylko w Macedonii i [w] Achai, ale też do każdego miejsca dotarła wiara wasza w Boga, tak że nie potrzebujemy nic więcej mówić.

8Ѿ ва́съ бо промче́сѧ сло́во гдⷭ҇не не то́кмѡ въ македо́нїи и҆ а҆ха́їи, но и҆ во всѧ́ко мѣ́сто вѣ́ра ва́ша, ꙗ҆́же къ бг҃ꙋ, и҆зы́де, ꙗ҆́кѡ не тре́бовати на́мъ глаго́лати что̀.

9Oni bowiem opowiadają o nas, jak do was przybyliśmy i jak zwróciliście się do Boga od bożków, by służyć Bogu żywemu i prawdziwemu,

9Ті́и бо ѡ҆ на́съ возвѣща́ютъ, како́въ вхо́дъ и҆мѣ́хомъ къ ва́мъ, и҆ ка́кѡ ѡ҆брати́стесѧ къ бг҃ꙋ ѿ і҆́дѡлъ, рабо́тати бг҃ꙋ жи́вꙋ и҆ и҆́стиннꙋ

10i oczekiwać Syna Jego z niebios, którego wskrzesił z martwych, Jezusa, wybawiającego nas przed nadchodzącym gniewem.

10и҆ жда́ти сн҃а є҆гѡ̀ съ нб҃съ, є҆го́же воскр҃сѝ и҆з̾ ме́ртвыхъ, і҆и҃са, и҆збавлѧ́ющаго на́съ ѿ гнѣ́ва грѧдꙋ́щагѡ.

świętemu Hbr 7,26 - 8,2

26Takiego bowiem godzi się nam mieć Arcykapłana, świątobliwego, wolnego od zła, nieskalanego, oddzielonego od grzeszników i będącego ponad niebem;

26Бра́тїе, тако́въ на́мъ подоба́ше а҆рхїере́й, преподо́бенъ, неѕло́бивъ, безскве́рненъ, ѿлꙋче́нъ ѿ грѣ̑шникъ, и҆ вы́шше нб҃съ бы́въ:

27który nie potrzebuje każdego dnia podobnie jak arcykapłani składać ofiar najpierw za własne grzechy, następnie za grzechy ludu, uczynił to bowiem raz na zawsze, siebie samego złożywszy [w ofierze].

27и҆́же не и҆́мать по всѧ̑ дни̑ нꙋ́жды, ꙗ҆́коже первосвѧще́нницы, пре́жде ѡ҆ свои́хъ грѣсѣ́хъ жє́ртвы приноси́ти, пото́мъ же ѡ҆ людски́хъ: сїе́ бо сотворѝ є҆ди́ною, себѐ прине́съ.

28Prawo bowiem ustanawia arcykapłanami ludzi mających słabości, a słowo przysięgi, które nastąpiło po Prawie – Syna uczynionego doskonałym na wieki.

28Зако́нъ бо человѣ́ки поставлѧ́етъ первосвѧще́нники, и҆мꙋ́щыѧ не́мощь: сло́во же клѧ́твенное, є҆́же по зако́нѣ, сн҃а во вѣ́ки соверше́нна.

1Głównym zaś w tym, co powiedziano, jest to, że takiego mamy Arcykapłana, który zasiadł po prawicy Tronu Majestatu w niebie,

1Глава́ же ѡ҆ глаго́лемыхъ: такова̀ и҆́мамы первосщ҃е́нника, и҆́же сѣ́де ѡ҆деснꙋ́ю прⷭ҇то́ла вели́чествїѧ на нб҃сѣ́хъ,

2Liturga tego, co święte, i Namiotu prawdziwego, który wzniósł Pan, a nie człowiek.

2ст҃ы̑мъ слꙋжи́тель и҆ ски́нїи и҆́стиннѣй, ю҆́же водрꙋзѝ гдⷭ҇ь, а҆ не человѣ́къ.

Łk 14,25-35

25W owym czasie, szły z Jezusem tłumy wielkie i zwróciwszy się, powiedział do nich:

25Во вре́мѧ ѻ҆́но, и҆дѧ́хꙋ со і҆и҃сомъ наро́ди мно́зи, и҆ ѡ҆бра́щсѧ речѐ къ ни́мъ:

26– Jeśli ktoś przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści ojca swego i matki, i żony, i dzieci, i braci, i sióstr, i nawet duszy własnej, nie może być Moim uczniem.

26а҆́ще кто̀ грѧде́тъ ко мнѣ̀, и҆ не возненави́дитъ ѻ҆тца̀ своего̀ и҆ ма́терь, и҆ женꙋ̀ и҆ ча̑дъ, и҆ бра́тїю и҆ се́стръ, є҆ще́ же и҆ дꙋ́шꙋ свою̀, не мо́жетъ мо́й бы́ти ᲂу҆чн҃къ:

27Kto idzie za Mną, a nie dźwiga swego krzyża, nie może być Moim uczniem.

27и҆ и҆́же не но́ситъ креста̀ своегѡ̀ и҆ в̾слѣ́дъ менє̀ грѧде́тъ, не мо́жетъ мо́й бы́ти ᲂу҆чн҃къ.

28Któż bowiem z was, chcąc zbudować wieżę, najpierw nie usiądzie, aby obliczyć koszta, czy starczy mu na jej wykończenie?

28Кто́ бо ѿ ва́съ, хотѧ́й сто́лпъ созда́ти, не пре́жде ли сѣ́дъ расчте́тъ и҆мѣ́нїе, а҆́ще и҆́мать, є҆́же є҆́сть на соверше́нїе,

29Żeby nie było tak, że położywszy fundament, nie mógłby dokończyć [budowy] i wszyscy patrzący na to poczęliby z niego szydzić,

29да не, когда̀ положи́тъ ѡ҆снова́нїе и҆ не возмо́жетъ соверши́ти, всѝ ви́дѧщїи начнꙋ́тъ рꙋга́тисѧ є҆мꙋ̀,

30mówiąc: – Ten człowiek zaczął budować i nie mógł dokończyć.

30глаго́люще, ꙗ҆́кѡ се́й человѣ́къ нача́тъ зда́ти и҆ не мо́же соверши́ти;

31Albo który król, wyruszając na wojnę, aby zetrzeć się z innym królem, nie usiądzie najpierw, aby zasięgnąć rady, czy jest [wystarczająco] mocny, aby w dziesięć tysięcy zmierzyć się z tym, który z dwudziestoma tysiącami nadciąga przeciw niemu?

31И҆лѝ кі́й ца́рь и҆ды́й ко и҆но́мꙋ царю̀ сни́тисѧ съ ни́мъ на бра́нь, не сѣ́дъ ли пре́жде совѣщава́етъ, а҆́ще си́ленъ є҆́сть срѣ́сти съ десѧтїю̀ ты́сѧщъ грѧдꙋ́щаго со двѣма́десѧтьма ты́сѧщама на́нь;

32W przeciwnym razie, gdy tamten jest jeszcze daleko, wyprawia poselstwo z prośbą o pokój.

32а҆́ще ли же нѝ, є҆щѐ дале́че є҆мꙋ̀ сꙋ́щꙋ, моле́нїе посла́въ мо́литсѧ ѡ҆ смире́нїи.

33Tak więc, nikt z was, kto nie wyrzeka się wszystkiego, co do niego należy, nie może być Moim uczniem.

33Та́кѡ ᲂу҆̀бо всѧ́къ ѿ ва́съ, и҆́же не ѿрече́тсѧ всегѡ̀ своегѡ̀ и҆мѣ́нїѧ, не мо́жетъ бы́ти мо́й ᲂу҆чн҃къ.

34Dobra jest sól. Jeśli zaś i sól moc swoją straci, czymże będzie można ją osolić?

34Добро̀ є҆́сть со́ль: а҆́ще же со́ль ѡ҆бꙋѧ́етъ, чи́мъ ѡ҆соли́тсѧ;

35Nie przydaje się nawet jako nawóz dla ziemi, wyrzuca się ją precz. Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.

35ни въ зе́млю, ни въ гно́й потре́бна є҆́сть: во́нъ и҆зсы́плютъ ю҆̀. И҆мѣ́ѧй ᲂу҆́шы слы́шати да слы́шитъ.

świętemu J 10,9-16

9Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: Ja jestem bramą, przeze Mnie jeśli ktoś wejdzie, zbawiony zostanie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko znajdzie.

9Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: зъ є҆́смь две́рь: мно́ю а҆́ще кто̀ вни́детъ, спасе́тсѧ, и҆ вни́детъ, и҆ и҆зы́детъ, и҆ па́жить ѡ҆брѧ́щетъ.

10Złodziej przychodzi tylko, aby ukraść, zabić i zatracić. Ja przyszedłem, aby życie mieli i mieli w obfitości.

10Та́ть не прихо́дитъ, ра́звѣ да ᲂу҆кра́детъ и҆ ᲂу҆бїе́тъ и҆ погꙋби́тъ: а҆́зъ прїидо́хъ, да живо́тъ и҆́мꙋтъ и҆ ли́шше и҆́мꙋтъ.

11Ja jestem dobrym pasterzem; dobry pasterz życie swoje oddaje za owce.

11А҆́зъ є҆́смь па́стырь до́брый: па́стырь до́брый дꙋ́шꙋ свою̀ полага́етъ за ѻ҆́вцы:

12Najemnik, który nie jest pasterzem, dla którego te owce nie są własne, widzi nadchodzącego wilka i porzuca owce, i ucieka, a wilk porywa je i rozprasza.

12а҆ нае́мникъ, и҆́же нѣ́сть па́стырь, є҆мꙋ́же не сꙋ́ть ѻ҆́вцы своѧ̑, ви́дитъ во́лка грѧдꙋ́ща и҆ ѡ҆ставлѧ́етъ ѻ҆́вцы и҆ бѣ́гаетъ, и҆ во́лкъ расхи́титъ и҆̀хъ и҆ распꙋ́дитъ ѻ҆́вцы:

13A najemnik ucieka, bo jest najemnikiem i nie troszczy się o owce.

13а҆ нае́мникъ бѣжи́тъ, ꙗ҆́кѡ нае́мникъ є҆́сть и҆ неради́тъ ѡ҆ ѻ҆вца́хъ.

14Ja jestem dobrym pasterzem i znam Moje, i Moje Mnie znają.

14А҆́зъ є҆́смь па́стырь до́брый: и҆ зна́ю моѧ̑, и҆ зна́ютъ мѧ̀ моѧ̑:

15Jak Ojciec Mnie zna, tak i Ja znam Ojca i duszę Moją oddaję za owce.

15ꙗ҆́коже зна́етъ мѧ̀ ѻ҆ц҃ъ, и҆ а҆́зъ зна́ю ѻ҆ц҃а̀: и҆ дꙋ́шꙋ мою̀ полага́ю за ѻ҆́вцы.

16A mam inne owce, które nie są z tej zagrody. I te trzeba Mi prowadzić, i głos Mój usłyszą, i nastanie jedno stado i jeden pasterz.

16И҆ и҆́ны ѻ҆́вцы и҆́мамъ, ꙗ҆̀же не сꙋ́ть ѿ двора̀ сегѡ̀, и҆ ты̑ѧ мѝ подоба́етъ привестѝ: и҆ гла́съ мо́й ᲂу҆слы́шатъ, и҆ бꙋ́детъ є҆ди́но ста́до (и҆) є҆ди́нъ па́стырь.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →