pt, 14(1) sie piątek, 14(1) sie 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 30(17) grudzień 2024 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Tm 2,20-26

20A w wielkim domu są nie tylko naczynia złote i srebrne, ale też drewniane i gliniane; i jedne są do użytku szlachetnego, a inne do nieszlachetnego.

20Ча́до тїмоѳе́е, въ вели́цѣмъ домꙋ̀ не то́чїю сосꙋ́ди зла́ти и҆ сре́брѧни сꙋ́ть, но и҆ дре́вѧни, и҆ гли́нѧни: и҆ ѻ҆́ви ᲂу҆́бѡ въ че́сть, ѻ҆́ви же не въ че́сть.

21Jeśli więc ktoś oczyści siebie od tego, to stanie się naczyniem szlachetnym, uświęconym, użytecznym dla Gospodarza, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowanym.

21А҆́ще ᲂу҆̀бо кто̀ ѡ҆чи́ститъ себѐ ѿ си́хъ, бꙋ́детъ сосꙋ́дъ въ че́сть, ѡ҆сщ҃е́нъ и҆ бл҃гопотре́бенъ влⷣцѣ, на всѧ́кое дѣ́ло бл҃го́е ᲂу҆гото́ванъ.

22Uciekaj od młodzieńczych pożądliwości, a goń za sprawiedliwością, wiarą, miłością, pokojem ze wszystkimi przywołującymi Pana z czystego serca.

22По́хотей ю҆́ныхъ бѣ́гай, держи́сѧ же пра́вды, вѣ́ры, любвѐ, ми́ра со всѣ́ми призыва́ющими гдⷭ҇а ѿ чи́стагѡ се́рдца.

23Głupich i niepedagogicznych dociekań unikaj, wiedząc, że rodzą kłótnie.

23Бꙋ́ихъ же и҆ ненака́занныхъ стѧза́нїй ѿрица́йсѧ, вѣ́дый, ꙗ҆́кѡ ражда́ютъ сва̑ры:

24A słudze Pana nie przystoi się kłócić; lecz być łagodnym względem wszystkich, zdolnym do nauczania, znoszącym zło,

24рабꙋ́ же гдⷭ҇ню не подоба́етъ свари́тисѧ, но ти́хꙋ бы́ти ко всѣ̑мъ, ᲂу҆чи́тельнꙋ, неѕло́бивꙋ,

25łagodnie pouczającym inaczej ustosunkowanych, bo może kiedyś da im Bóg opamiętanie ku poznaniu prawdy

25съ кро́тостїю наказꙋ́ющꙋ проти̑вныѧ, є҆да̀ ка́кѡ да́стъ и҆̀мъ бг҃ъ покаѧ́нїе въ ра́зꙋмъ и҆́стины,

26i wyrwą się [oni] z sideł diabła, w które zostali żywcem pochwyceni, by pełnić jego wolę.

26и҆ возни́кнꙋтъ ѿ дїа́вольскїѧ сѣ́ти, жи́ви ᲂу҆ловле́ни ѿ негѡ̀ въ свою̀ є҆гѡ̀ во́лю.

Mk 9,42 - 10,1

42Rzecze Pan: Temu, kto by przyczynił się do upadku jednego z tych prostych ludzi, którzy Mi uwierzyli, o wiele lepiej byłoby dla niego, żeby mu przyczepić do szyi kamień młyński i wrzucić do morza.

42Речѐ гдⷭ҇ь: и҆́же а҆́ще соблазни́тъ є҆ди́наго ѿ ма́лыхъ си́хъ вѣ́рꙋющихъ въ мѧ̀, до́брѣе є҆́сть є҆мꙋ̀ па́че, а҆́ще ѡ҆блежи́тъ ка́мень же́рновный ѡ҆ вы́и є҆гѡ̀, и҆ вве́рженъ бꙋ́детъ въ мо́ре.

43Jeśli twoja ręka jest ci przyczyną upadku, utnij ją. Lepiej ci wejść do życia kaleką, niż dwie ręce mając, odejść do gehenny, w ogień niegasnący,

43И҆ а҆́ще соблажнѧ́етъ тѧ̀ рꙋка̀ твоѧ̀, ѿсѣцы̀ ю҆̀: до́брѣе тѝ є҆́сть бѣ́дникꙋ {без̾ рꙋкѝ} въ живо́тъ вни́ти, не́же ѻ҆́бѣ рꙋ́цѣ и҆мꙋ́щꙋ вни́ти въ гее́ннꙋ, во ѻ҆́гнь неꙋгаса́ющїй,

44gdzie robak toczyć nie przestaje i ogień nigdy nie gaśnie.

44и҆дѣ́же че́рвь и҆́хъ не ᲂу҆мира́етъ, и҆ ѻ҆́гнь не ᲂу҆гаса́етъ.

45Jeśli noga twoja jest ci przyczyną upadku, utnij ją. Lepiej ci wejść do życia kulawym, niż dwie nogi mając, być wrzuconym do gehenny, w ogień niegasnący,

45И҆ а҆́ще нога̀ твоѧ̀ соблажнѧ́етъ тѧ̀, ѿсѣцы̀ ю҆̀: до́брѣе тѝ є҆́сть вни́ти въ живо́тъ хро́мꙋ, не́же двѣ̀ но́зѣ и҆мꙋ́щꙋ вве́рженꙋ бы́ти въ гее́ннꙋ, во ѻ҆́гнь неꙋгаса́ющїй,

46gdzie robak toczyć nie przestaje i ogień nigdy nie gaśnie.

46и҆дѣ́же че́рвь и҆́хъ не ᲂу҆мира́етъ, и҆ ѻ҆́гнь не ᲂу҆гаса́етъ.

47Jeśli oko twoje jest ci przyczyną upadku, wyłup je. Lepiej ci wejść do Królestwa Bożego jednookim, niż oboje oczu mając, być wrzuconym do gehenny – ognia piekielnego,

47И҆ а҆́ще ѻ҆́ко твоѐ соблажнѧ́етъ тѧ̀, и҆сткнѝ є҆̀: до́брѣе тѝ є҆́сть со є҆ди́нѣмъ ѻ҆́комъ вни́ти въ црⷭ҇твїе бж҃їе, не́же двѣ̀ ѡ҆́цѣ и҆мꙋ́щꙋ вве́рженꙋ бы́ти въ гее́ннꙋ ѻ҆́гненнꙋю,

48gdzie robak toczyć nie przestaje i ogień nigdy nie gaśnie.

48и҆дѣ́же че́рвь и҆́хъ не ᲂу҆мира́етъ, и҆ ѻ҆́гнь не ᲂу҆гаса́етъ.

49Albowiem każdy będzie ogniem posolony i każda ofiara też solą będzie posolona.

49Всѧ́къ бо ѻ҆гне́мъ ѡ҆соли́тсѧ, и҆ всѧ́ка же́ртва со́лїю ѡ҆соли́тсѧ.

50Dobra jest sól, ale jeśli przestanie być słona, czym przywrócić jej smak? Miejcie sól w sobie, a pokój niech będzie między wami.

50Добро̀ со́ль: а҆́ще же со́ль не слана̀ бꙋ́детъ, чи́мъ ѡ҆соли́тсѧ; И҆мѣ́йте со́ль въ себѣ̀, и҆ ми́ръ и҆мѣ́йте междꙋ̀ собо́ю.

1Wyruszywszy stamtąd, udaje się do krainy judzkiej i za Jordan. I znowu gromadzą się przy Nim tłumy, a On znowu nauczał je wedle swego zwyczaju.

1И҆ ѿтꙋ́дꙋ воста́въ пре́йде въ предѣ́лы і҆ꙋдє́йскїѧ, {чрез̾ странꙋ̀, ꙗ҆́же} ѡ҆б̾ ѡ҆́нъ по́лъ і҆ѻрда́на. И҆ снидо́шасѧ па́ки наро́ди къ немꙋ̀: и҆ ꙗ҆́кѡ ѡ҆бы́чай и҆мѣ̀, па́ки ᲂу҆ча́ше и҆̀хъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →