czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 17(4) luty 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

świętemu męczennikowi 2 Tm 1,8-18

8Nie wstydź się więc świadectwa Pana naszego Jezusa Chrystusa ani mnie, więźnia Jego; lecz współtrudź się z Ewangelią Chrystusa, według mocy Bożej.

8Ча́до тїмоѳе́е, не постыди́сѧ стрⷭ҇тїю {свидѣ́тельствомъ} гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, ни мно́ю ю҆́зникомъ є҆гѡ̀: но спостраждѝ бл҃говѣствова́нїю (хрⷭ҇то́вꙋ) по си́лѣ бг҃а,

9On zbawił nas i powołał powołaniem świętym nie według uczynków naszych, ale według zamiaru swego i łaski, danej nam w Chrystusie Jezusie, przed wiecznymi czasy

9спⷭ҇шагѡ на́съ и҆ призва́вшагѡ зва́нїемъ ст҃ы́мъ, не по дѣлѡ́мъ на́шымъ, но по своемꙋ̀ бл҃говоле́нїю {предложе́нїю} и҆ блгⷣти да́ннѣй на́мъ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ пре́жде лѣ́тъ вѣ́чныхъ,

10i ukazanej teraz przez objawienie Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa, który, owszem, zniszczył śmierć, a życie i niezniszczalność rozświetlił Ewangelią,

10ꙗ҆́вльшейсѧ же нн҃ѣ просвѣще́нїемъ сп҃си́телѧ на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, разрꙋши́вшагѡ ᲂу҆́бѡ сме́рть и҆ возсїѧ́вшагѡ жи́знь и҆ нетлѣ́нїе бл҃говѣствова́нїемъ,

11dla której i ja zostałem ustanowiony zwiastunem i apostołem, i nauczycielem narodów.

11въ не́же поста́вленъ бы́хъ а҆́зъ проповѣ́дникъ и҆ а҆пⷭ҇лъ и҆ ᲂу҆чи́тель ꙗ҆зы́кѡвъ.

12Z tego powodu i to oto znoszę, ale się nie wstydzę, wiem bowiem, że Ten, komu zawierzyłem, i jestem przekonany, że mocen jest powierzony mi depozyt zachować na ów dzień.

12Є҆ѧ́же ра́ди вины̀ и҆ сїѧ̑ страждꙋ̀: но не стыждꙋ́сѧ. Вѣ́мъ бо, є҆мꙋ́же вѣ́ровахъ, и҆ и҆звѣсти́хсѧ, ꙗ҆́кѡ си́ленъ є҆́сть преда́нїе моѐ сохрани́ти въ де́нь ѡ҆́нъ.

13Trzymaj się wzorca zdrowych nauk, które ode mnie usłyszałeś, w wierze i miłości, które są w Chrystusie Jezusie.

13Ѡ҆́бразъ и҆мѣ́й здра́выхъ слове́съ, и҆́хже ѿ менє̀ слы́шалъ є҆сѝ, въ вѣ́рѣ и҆ любвѝ, ꙗ҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.

14I tego przekazanego dobrego depozytu strzeż przez Ducha Świętego mieszkającego w nas.

14До́брое завѣща́нїе соблюдѝ дх҃омъ ст҃ы́мъ живꙋ́щимъ въ на́съ.

15Wiesz przecież, że odwrócili się ode mnie ci wszyscy z Azji, wśród których są Figelos i Hermogenes.

15Вѣ́си ли сїѐ, ꙗ҆́кѡ ѿврати́шасѧ ѿ менє̀ всѝ, и҆̀же ѿ а҆сі́и, ѿ ни́хже є҆́сть фѷге́ллъ и҆ є҆рмоге́нъ.

16Oby Pan okazał miłosierdzie domowi Onezyfora, bo wielokrotnie pokrzepił mnie i nie wstydził się moich więzów,

16Да да́стъ (же) млⷭ҇ть гдⷭ҇ь ѻ҆нисі́форовꙋ до́мꙋ, ꙗ҆́кѡ мно́гажды мѧ̀ ᲂу҆поко́и и҆ вери́гъ мои́хъ не постыдѣ́сѧ,

17ale będąc w Rzymie, szukał mnie gorliwie i znalazł.

17но прише́дъ въ ри́мъ, то́щнѣе взыска́ мѧ и҆ ѡ҆брѣ́те:

18Niech Pan mu da znaleźć miłosierdzie od Pana w owym dniu; a jak mi w Efezie usłużył, ty wiesz lepiej.

18да да́стъ є҆мꙋ̀ гдⷭ҇ь ѡ҆брѣстѝ млⷭ҇ть ѿ гдⷭ҇а въ де́нь ѡ҆́нъ: и҆ є҆ли́кѡ во є҆фе́сѣ послꙋжи́ ми, до́брѣе ты̀ вѣ́си.

1 J 2,18 - 3,10

18Dzieci, ostatnia godzina jest; i jako usłyszeliście, że antychryst nadchodzi – a wielu teraz powstało antychrystów – stąd poznajemy, że to jest ostatnia godzina.

18Дѣ́ти, послѣ́днѧѧ годи́на є҆́сть: и҆ ꙗ҆́коже слы́шасте, ꙗ҆́кѡ а҆нті́хрїстъ грѧде́тъ, и҆ ны́нѣ а҆нті́хрїсти мно́зи бы́ша: ѿ сегѡ̀ разꙋмѣва́емъ, ꙗ҆́кѡ послѣ́днїй ча́съ є҆́сть.

19Od nas wyszli, a nie byli z nas, gdyby bowiem z nas byli, zostaliby z nami; lecz, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są z nas.

19Ѿ на́съ и҆зыдо́ша, но не бѣ́ша ѿ на́съ: а҆́ще бы ѿ на́съ бы́ли, пребы́ли ᲂу҆́бѡ бы́ша съ на́ми: но да ꙗ҆вѧ́тсѧ, ꙗ҆́кѡ не сꙋ́ть всѝ ѿ на́съ.

20I wy namaszczenie macie od Świętego i wiecie wszystko.

20И҆ вы̀ пома́занїе и҆́мате ѿ ст҃а́гѡ, и҆ вѣ́сте всѧ̑.

21Nie napisałem wam, że nie znacie prawdy, lecz że ją znacie i że żadne kłamstwo nie jest z prawdy.

21Не писа́хъ ва́мъ, ꙗ҆́кѡ не вѣ́сте и҆́стины, но ꙗ҆́кѡ вѣ́сте ю҆̀ и҆ ꙗ҆́кѡ всѧ́ка лжа̀ ѿ и҆́стины нѣ́сть.

22Któż jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Chrystusem? Ten jest antychrystem, kto zapiera się Ojca i Syna.

22Кто̀ є҆́сть лжи́вый, то́чїю ѿмета́ѧйсѧ, ꙗ҆́кѡ і҆и҃съ нѣ́сть хрⷭ҇то́съ; Се́й є҆́сть а҆нті́хрїстъ, ѿмета́ѧйсѧ ѻ҆ц҃а̀ и҆ сн҃а.

23Ktokolwiek nie odrzuca Syna, nie ma też i Ojca. Kto zaś wyznaje Syna, ten ma i Ojca.

23Всѧ́къ ѿмета́ѧйсѧ сн҃а, ни ѻ҆ц҃а̀ и҆́мать: а҆ и҆сповѣ́даѧй сн҃а, и҆ ѻ҆ц҃а̀ и҆́мать.

24Co do was, niech trwa w was to, co usłyszeliście na początku. Jeśli trwa w was to, co usłyszeliście na początku, to i wy w Synu i w Ojcu trwać będziecie.

24Вы̀ ᲂу҆̀бо є҆́же слы́шасте и҆спе́рва, въ ва́съ да пребыва́етъ: (и҆) а҆́ще въ ва́съ пребꙋ́детъ, є҆́же и҆спе́рва слы́шасте, и҆ вы̀ въ сн҃ѣ и҆ ѻ҆ц҃ѣ̀ пребꙋ́дете.

25A to jest ta obietnica, którą sam On nam obiecał – życie wieczne.

25И҆ сїѐ є҆́сть ѡ҆бѣтова́нїе, є҆́же са́мъ ѡ҆бѣща̀ на́мъ, живо́тъ вѣ́чный.

26To napisałem wam o tych, którzy was zwodzą.

26Сїѧ̑ писа́хъ ва́мъ ѡ҆ льстѧ́щихъ ва́съ.

27A namaszczenie, które od Niego przyjęliście, trwa w was i nie ma potrzeby, aby was ktoś pouczał, lecz Jego namaszczenie poucza was o wszystkim i jest prawdziwe, a nie kłamliwe, i jak pouczał was, tak trwajcie w Nim.

27И҆ вы̀ є҆́же пома́занїе прїѧ́сте ѿ негѡ̀, въ ва́съ пребыва́етъ, и҆ не тре́бꙋете, да кто̀ ᲂу҆чи́тъ вы̀: но ꙗ҆́кѡ то̀ са́мо пома́занїе ᲂу҆чи́тъ вы̀ ѡ҆ все́мъ, и҆ и҆́стинно є҆́сть, и҆ нѣ́сть ло́жно: и҆ ꙗ҆́коже наꙋчѝ ва́съ, пребыва́йте въ не́мъ.

28A teraz, dzieci, trwajcie w Nim, abyśmy kiedy się ukaże, odwagę mieli i nie doznali od Niego zawstydzenia przy Jego przyjściu.

28И҆ нн҃ѣ, ча̑дца, пребыва́йте въ не́мъ, да є҆гда̀ ꙗ҆ви́тсѧ, и҆́мамы дерзнове́нїе и҆ не посрами́мсѧ ѿ негѡ̀ въ прише́ствїи є҆гѡ̀.

29Jeśli wiecie, że jest sprawiedliwy, to poznajcie, że i każdy, kto czyni sprawiedliwość, z Niego jest zrodzony.

29А҆́ще вѣ́сте, ꙗ҆́кѡ првⷣникъ є҆́сть, разꙋмѣ́йте, ꙗ҆́кѡ всѧ́къ творѧ́й пра́вдꙋ ѿ негѡ̀ роди́сѧ.

1Zobaczcie, jaką miłość dał nam Ojciec, abyśmy zostali nazwani dziećmi Bożymi – i nimi jesteśmy. Właśnie dlatego świat nas nie poznaje, że Jego nie poznał.

1Ви́дите, каковꙋ̀ любо́вь да́лъ є҆́сть ѻ҆ц҃ъ на́мъ, да ча̑да бж҃їѧ нарече́мсѧ, и҆ бꙋ́демъ. Сегѡ̀ ра́ди мі́ръ не зна́етъ на́съ, занѐ не позна̀ є҆гѡ̀.

2Umiłowani, teraz dziećmi Bożymi jesteśmy, a jeszcze nie okazało się, czym będziemy. A wiemy, że kiedy się okaże, podobni do Niego będziemy, ujrzymy Go bowiem, jaki jest.

2Возлю́бленнїи, нн҃ѣ ча̑да бж҃їѧ є҆смы̀, и҆ не ᲂу҆̀ ꙗ҆ви́сѧ, что̀ бꙋ́демъ: вѣ́мы же, ꙗ҆́кѡ, є҆гда̀ ꙗ҆ви́тсѧ, подо́бни є҆мꙋ̀ бꙋ́демъ, и҆́бо ᲂу҆́зримъ є҆го̀, ꙗ҆́коже є҆́сть.

3A każdy mający w Nim tę nadzieję oczyszcza siebie, jak On czysty jest.

3И҆ всѧ́къ и҆мѣ́ѧй наде́ждꙋ сїю̀ на́нь, ѡ҆чища́етъ себѐ, ꙗ҆́коже ѻ҆́нъ чи́стъ є҆́сть.

4Każdy, kto grzech czyni, czyni również nieprawość, a grzech jest nieprawością.

4Всѧ́къ творѧ́й грѣ́хъ, и҆ беззако́нїе твори́тъ: и҆ грѣ́хъ є҆́сть беззако́нїе.

5I wiecie, że On objawił się, aby grzechy nasze zabrać, i grzechu w Nim nie ma.

5И҆ вѣ́сте, ꙗ҆́кѡ ѻ҆́нъ ꙗ҆ви́сѧ, да грѣхѝ на́шѧ во́зметъ, и҆ грѣха̀ въ не́мъ нѣ́сть.

6Nikt, kto w Nim trwa, nie grzeszy; nikt, kto grzeszy, nie widział Go ani Go nie poznał.

6Всѧ́къ, и҆́же въ не́мъ пребыва́етъ, не согрѣша́етъ: всѧ́къ согрѣша́ѧй не ви́дѣ є҆гѡ̀, ни позна̀ є҆гѡ̀.

7Dzieci, niech nikt was nie zwodzi. Kto czyni sprawiedliwość, jest sprawiedliwy, jak i On jest sprawiedliwy.

7Ча̑дца, никто́же да льсти́тъ ва́съ. Творѧ́й пра́вдꙋ првⷣникъ є҆́сть, ꙗ҆́коже ѻ҆́нъ првⷣнъ є҆́сть.

8Kto czyni grzech, z diabła jest, bo to od początku diabeł grzeszy. Po to Syn Boży się objawił, by rozerwać dzieła diabła.

8Творѧ́й грѣ́хъ ѿ дїа́вола є҆́сть, ꙗ҆́кѡ и҆спе́рва дїа́волъ согрѣша́етъ. Сегѡ̀ ра́ди ꙗ҆ви́сѧ сн҃ъ бж҃їй да разрꙋши́тъ дѣла̀ дїа́вѡлѧ.

9Nikt z Boga zrodzony grzechu nie czyni, bo nasienie Jego w nim trwa; i nie może grzeszyć, bo z Boga jest zrodzony.

9Всѧ́къ рожде́нный ѿ бг҃а грѣха̀ не твори́тъ, ꙗ҆́кѡ сѣ́мѧ є҆гѡ̀ въ не́мъ пребыва́етъ: и҆ не мо́жетъ согрѣша́ти, ꙗ҆́кѡ ѿ бг҃а рожде́нъ є҆́сть.

10A tak jawne są dzieci Boga i dzieci diabła: każdy, kto nie czyni sprawiedliwości, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata.

10Сегѡ̀ ра́ди ꙗ҆влє́на сꙋ́ть ча̑да бж҃їѧ и҆ ча̑да дїа́вѡлѧ: всѧ́къ не творѧ́й пра́вды нѣ́сть ѿ бг҃а, и҆ не любѧ́й бра́та своегѡ̀.

Mk 11,1-11

1W owym czasie, zbliża się Jezus do Jerozolimy, idąc poprzez Betfage i Betanię u stóp Góry Oliwnej. I posyła dwóch swoich uczniów

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, прибли́жисѧ і҆и҃съ во і҆ерꙋсали́мъ, и҆ прїи́де въ виѳсфагі́ю и҆ виѳа́нїю къ горѣ̀ є҆леѡ́нстѣй, посла̀ два̀ ѿ ᲂу҆чєни́къ свои́хъ.

2mówiąc im: – Idźcie do wsi leżącej przed wami. Zaraz po wejściu do niej znajdziecie uwiązanego osiołka, którego człowiek jeszcze nie dosiadł. Odwiążcie go i przyprowadźcie.

2и҆ гл҃а и҆́ма: и҆ди́та въ ве́сь, ꙗ҆́же є҆́сть прѧ́мѡ ва́ма: и҆ а҆́бїе вхѡдѧ́ща въ ню̀, ѡ҆брѧ́щета жребѧ̀ привѧ́зано, на не́же никто́же ѿ человѣ̑къ всѣ́де: ѿрѣ̑шша є҆̀, приведи́та:

3Jeśli ktoś was zapyta: – Co wy tu robicie? – odpowiedzcie: – Pan go potrzebuje, ale zaraz odeśle z powrotem.

3и҆ а҆́ще кто̀ ва́ма рече́тъ: что̀ твори́та сїѐ; рцы́та, ꙗ҆́кѡ гдⷭ҇ь тре́бꙋетъ є҆̀: и҆ а҆́бїе по́слетъ є҆̀ сѣ́мѡ.

4Poszli, znaleźli osiołka uwiązanego u bramy, na zewnątrz, przy drodze, i odwiązali go.

4И҆до́ста же, и҆ ѡ҆брѣто́ста жребѧ̀ привѧ́зано при две́рехъ внѣ̀ на распꙋ́тїи, и҆ ѿрѣши́ста є҆̀.

5A obecni tam ludzie pytali ich: – Kto wam pozwolił odwiązywać tego osła?

5И҆ нѣ́цыи ѿ стоѧ́щихъ тꙋ̀ глаго́лахꙋ и҆́ма: что̀ дѣ́ета ѿрѣша̑юща жребѧ̀;

6Wtedy powiedzieli, co im Jezus kazał, i tamci ustąpili.

6Ѡ҆́на же рѣ́ста и҆̀мъ, ꙗ҆́коже заповѣ́да и҆́ма і҆и҃съ: и҆ ѡ҆ста́виша ѧ҆̀.

7Przyprowadzają osiołka do Jezusa i okrywają go swymi szatami, a Jezus wsiada na niego.

7И҆ приведо́ста жребѧ̀ ко і҆и҃сови: и҆ возложи́ша на нѐ ри̑зы своѧ̑, и҆ всѣ́де на нѐ.

8Wielu rozpostarło na drodze swoje szaty, inni zaś ścinali gałązki z drzew i wyściełali nimi drogę.

8Мно́зи же ри̑зы своѧ̑ постла́ша по пꙋтѝ: дрꙋзі́и же ва̑їа рѣ́захꙋ ѿ дре́вїѧ и҆ постила́хꙋ по пꙋтѝ.

9Ci, którzy szli przed Nim i za Nim, wołali: Hosanna! Błogosławiony, który przybywa w imię Pana!

9И҆ предходѧ́щїи и҆ в̾слѣ́дъ грѧдꙋ́щїи вопїѧ́хꙋ, глаго́люще: ѡ҆са́нна, блгⷭ҇ве́нъ грѧды́й во и҆́мѧ гдⷭ҇не,

10Błogosławione jest nadchodzące królestwo w imię Pana, ojca naszego Dawida! Hosanna na wysokościach!

10блгⷭ҇ве́но грѧдꙋ́щее црⷭ҇тво во и҆́мѧ гдⷭ҇а ѻ҆тца̀ на́шегѡ дв҃да: ѡ҆са́нна въ вы́шнихъ.

11A gdy wszedł Jezus do Jerozolimy i do świątyni, obejrzawszy tam wszystko, udał się z dwunastoma do Betanii, ponieważ była już późna pora.

11И҆ вни́де во і҆ерⷭ҇ли́мъ і҆и҃съ и҆ въ це́рковь: и҆ соглѧ́давъ всѧ̑, по́здѣ ᲂу҆жѐ сꙋ́щꙋ часꙋ̀, и҆зы́де въ виѳа́нїю со ѻ҆бѣмана́десѧте.

świętemu męczennikowi Mk 8,34 - 9,1

34Rzecze Pan: – Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie siebie samego, weźmie krzyż swój i pójdzie w Moje ślady.

34Речѐ гдⷭ҇ь: И҆́же хо́щетъ по мнѣ̀ и҆тѝ, да ѿве́ржетсѧ себѐ, и҆ во́з̾метъ крⷭ҇тъ сво́й, и҆ по мнѣ̀ грѧде́тъ.

35Kto bowiem chce uratować swoje życie, straci je, a kto straci życie swoje dla Mnie i dla Ewangelii, ten je uratuje.

35и҆́же бо а҆́ще хо́щетъ дꙋ́шꙋ свою̀ спастѝ, погꙋби́тъ ю҆̀: а҆ и҆́же погꙋби́тъ дꙋ́шꙋ свою̀ менє̀ ра́ди и҆ є҆ѵⷢ҇лїа, то́й спасе́тъ ю҆̀:

36Bo cóż to da człowiekowi, że zdobędzie świat cały, jeśli zmarnuje swoje życie?

36ка́ѧ бо по́льза человѣ́кꙋ, а҆́ще приѡбрѧ́щетъ мі́ръ ве́сь, и҆ ѡ҆тщети́тъ дꙋ́шꙋ свою̀;

37Jakiegoż bowiem okupu nie dałby człowiek za swoje życie.

37и҆лѝ что̀ да́стъ человѣ́къ и҆змѣ́нꙋ на дꙋшѝ свое́й;

38Kto by się wstydził Mnie i słów Moich przed tym rodem nierządnym i grzesznym, tego również Syn Człowieczy będzie się wstydził, kiedy przyjdzie w chwale swego Ojca z aniołami świętymi.

38и҆́же бо а҆́ще постыди́тсѧ менє̀ и҆ мои́хъ слове́съ въ ро́дѣ се́мъ прелюбодѣ́йнѣмъ и҆ грѣ́шнѣмъ, и҆ сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй постыди́тсѧ є҆гѡ̀, є҆гда̀ прїи́детъ во сла́вѣ ѻ҆ц҃а̀ своегѡ̀ со а҆́гг҃лы ст҃ы́ми.

1Powiedział im: – Amen, powiadam wam, że niektórzy ze stojących tutaj nie zakosztują śmierci, dopóki nie ujrzą Królestwa Bożego, które przyszło w mocy.

1И҆ гл҃аше и҆̀мъ: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ сꙋ́ть нѣ́цыи ѿ здѣ̀ стоѧ́щихъ, и҆̀же не и҆́мꙋтъ вкꙋси́ти сме́рти, до́ндеже ви́дѧтъ црⷭ҇твїе бж҃їе прише́дшее въ си́лѣ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →