Czytania liturgiczne na 1 sierpnia 2025

Na Liturgii

Dnia:
Ap. 1 Kor 11,8-22
1 Kor 11, 8

Nie mężczyzna bowiem jest z kobiety, ale kobieta z mężczyzny.

Бра́тїе, нѣ́сть мꙋ́жъ ѿ жены̀, но жена̀ ѿ мꙋ́жа:

9

I nie mężczyzna został stworzony dla kobiety, lecz kobieta dla mężczyzny.

и҆́бо не со́зданъ бы́сть мꙋ́жъ жены̀ ра́ди, но жена̀ мꙋ́жа ра́ди.

10

Kobieta, zatem, powinna mieć na głowie znak władzy ze względu na aniołów.

Сегѡ̀ ра́ди должна̀ є҆́сть жена̀ вла́сть и҆мѣ́ти на главѣ̀ а҆́гг҃лъ ра́ди.

11

Zresztą, w Panu ani mężczyzna bez kobiety, ani kobieta bez mężczyzny.

Ѻ҆ба́че ни мꙋ́жъ без̾ жены̀, ни жена̀ без̾ мꙋ́жа, ѡ҆ гдⷭ҇ѣ.

12

Jak bowiem kobieta z mężczyzny, tak i mężczyzna przez kobietę, a wszystko z Boga.

Ꙗ҆́коже бо жена̀ ѿ мꙋ́жа, си́це и҆ мꙋ́жъ жено́ю: всѧ̑ же ѿ бг҃а.

13

Sami w sobie rozsądźcie: czy przystoi kobiecie modlić się do Boga z odkrytą głową?

Въ ва́съ самѣ́хъ сꙋди́те, лѣ́по ли є҆́сть женѣ̀ ѿкрове́ннѣй бг҃ꙋ моли́тисѧ;

14

I czy sama natura nie uczy was, że jeśli mężczyzna zapuszcza włosy, to ujmę sobie przynosi?

И҆лѝ и҆ не са́мое є҆стество̀ ᲂу҆чи́тъ вы̀, ꙗ҆́кѡ мꙋ́жъ ᲂу҆́бѡ а҆́ще власы̀ расти́тъ, безче́стїе є҆мꙋ̀ є҆́сть,

15

Bo jeśli kobieta zapuszcza włosy, to jest to dla niej chlubą. Gdyż długie włosy dane są jej zamiast okrycia.

жена́ же а҆́ще власы̀ расти́тъ, сла́ва є҆́й є҆́сть; занѐ растѣ́нїе власѡ́въ вмѣ́стѡ ѡ҆дѣѧ́нїѧ дано̀ бы́сть є҆́й.

16

A jeśli ktoś chce dalej się spierać, to takiego zwyczaju nie mamy ani my, ani Cerkwie Boże.

А҆́ще ли кто̀ мни́тсѧ спо́рливъ бы́ти, мы̀ такова́гѡ ѡ҆бы́чаѧ не и҆́мамы, нижѐ цр҃кви бж҃їѧ.

17

A to zalecając, nie chwalę was, że się zbieracie nie ku lepszemu, lecz ku gorszemu.

Сїе́ же завѣщава́ѧ не хвалю̀, ꙗ҆́кѡ не на лꙋ́чшее, но на хꙋ́ждшее сбира́етесѧ.

18

Bo najpierw słyszę, że gdy zbieracie się w Cerkwi, to są wśród was podziały, i po części temu wierzę.

Пе́рвое ᲂу҆́бѡ, сходѧ́щымсѧ ва́мъ въ цр҃ковь, слы́шꙋ въ ва́съ ра̑спри сꙋ́щыѧ, и҆ ча́сть нѣ́кꙋю (си́хъ) вѣ́рꙋю.

19

Trzeba bowiem, by były wśród was rozdarcia, aby okazało się, którzy wśród was są wypróbowani.

Подоба́етъ бо и҆ є҆ресе́мъ въ ва́съ бы́ти, да и҆скꙋ́снїи ꙗ҆вле́ни быва́ютъ въ ва́съ.

20

Gdy schodzicie się pospołu, nie jest to spożywanie Wieczerzy Pańskiej.

Сходѧ́щымсѧ ᲂу҆̀бо ва́мъ вкꙋ́пѣ, нѣ́сть гдⷭ҇скꙋю ве́черю ꙗ҆́сти:

21

Każdy bowiem zaczyna spożywać własną wieczerzę i jeden jest jeszcze głodny, drugi już pijany.

кі́йждо бо свою̀ ве́черю предварѧ́етъ въ снѣде́нїе, и҆ ѻ҆́въ ᲂу҆́бѡ а҆́лчетъ, ѻ҆́въ же ᲂу҆пива́етсѧ.

22

Czy nie macie domów, aby jeść i pić? Czy pogardzacie Cerkwią Bożą i zawstydzacie tych, którzy nic nie mają? Cóż wam powiem? Czy pochwalę was? Nie pochwalę.

Є҆да́ бо домѡ́въ не и҆́мате, во є҆́же ꙗ҆́сти и҆ пи́ти; И҆лѝ ѡ҆ цр҃кви бж҃їей нерадитѐ и҆ срамлѧ́ете не и҆мꙋ́щыѧ; Что̀ ва́мъ рекꙋ̀; похвалю́ ли вы̀ ѡ҆ се́мъ; Не похвалю̀.

Ap. Rz 13,1-10
Rz 13, 1

Każda dusza niech się podda władzom zwierzchnim. Nie ma bowiem władzy jak tylko od Boga, a te, które są, przez Boga są ustanowione.

Бра́тїе, всѧ́ка дꙋша̀ власте́мъ предержа́щымъ да повинꙋ́етсѧ. нѣ́сть бо вла́сть а҆́ще не ѿ бг҃а: сꙋ́щыѧ же вла̑сти ѿ бг҃а ᲂу҆чинены̀ сꙋ́ть.

2

Dlatego ten, kto się władzy przeciwstawia, staje przeciw Bożemu ustanowieniu. Ci zaś, co się sprzeciwiają, sami na siebie grzech ściągną.

Тѣ́мже противлѧ́ѧйсѧ вла́сти, бж҃їю повелѣ́нїю противлѧ́етсѧ: противлѧ́ющїисѧ же себѣ̀ грѣ́хъ прїе́млютъ.

3

Zwierzchnicy bowiem są postrachem nie dla dobrego czynu, ale dla złego. A chcesz nie bać się władzy? Czyń dobro, a będziesz miał od niej pochwałę.

Кнѧ̑зи бо не сꙋ́ть боѧ́знь дѡ́брымъ дѣлѡ́мъ, но ѕлы̑мъ. Хо́щеши же ли не боѧ́тисѧ вла́сти; Бл҃го́е творѝ, и҆ и҆мѣ́ти бꙋ́деши похвалꙋ̀ ѿ негѡ̀:

4

Ponieważ Bożym sługą jest tobie ku dobremu; lecz jeśli zło czynisz, to bój się, bo nie na próżno miecz nosi. Albowiem Bożym sługą jest, odpłacającym sprawiedliwie gniewem temu, kto zło czyni.

бж҃їй бо слꙋга̀ є҆́сть, тебѣ̀ во бл҃го́е. А҆́ще ли ѕло́е твори́ши, бо́йсѧ, не бо̀ без̾ ᲂу҆ма̀ {всꙋ́е} ме́чь но́ситъ: бж҃їй бо слꙋга̀ є҆́сть, ѿмсти́тель въ гнѣ́въ ѕло́е творѧ́щемꙋ.

5

Dlatego należy poddać się nie tylko ze względu na gniew, ale i sumienie.

Тѣ́мже потре́ба повинова́тисѧ не то́кмѡ за гнѣ́въ, но и҆ за со́вѣсть.

6

Przez to i podatki płacicie. Sprawują bowiem służbę Bożą, gdy tego stale pilnują.

Сегѡ̀ бо̀ ра́ди и҆ да̑ни даетѐ: слꙋжи́тєли бо бж҃їи сꙋ́ть, во и҆́стое сїѐ пребыва́юще.

7

Oddawajcie każdemu, co należne: komu podatek – podatek, komu daninę – daninę, a komu bojaźń – bojaźń, i komu cześć – cześć.

Воздади́те ᲂу҆̀бо всѣ̑мъ дѡ́лжнаѧ: є҆мꙋ́же (ᲂу҆́бѡ) ᲂу҆ро́къ, ᲂу҆ро́къ: (а҆) є҆мꙋ́же да́нь, да́нь: (а҆) є҆мꙋ́же стра́хъ, стра́хъ: (и҆) є҆мꙋ́же че́сть, че́сть.

8

Nikomu nic nie bądźcie dłużni, tylko miłość sobie nawzajem. Albowiem miłujący innego wypełnił Prawo.

Ни є҆ди́номꙋ же ничи́мже до́лжни быва́йте, то́чїю є҆́же люби́ти дрꙋ́гъ дрꙋ́га: любѧ́й бо дрꙋ́га, зако́нъ и҆спо́лни.

9

To bowiem: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj czy jakiekolwiek inne przykazanie w tym [oto] słowie znajduje uwieńczenie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.

Є҆́же бо: не прелюбы̀ сотвори́ши, не ᲂу҆бїе́ши, не ᲂу҆кра́деши, не лжесвидѣ́тельствꙋеши, не похо́щеши, и҆ а҆́ще ка́ѧ и҆́на за́повѣдь, въ се́мъ словесѝ соверша́етсѧ, во є҆́же: возлю́биши и҆́скреннѧго твоего̀, ꙗ҆́коже са́мъ себѐ.

10

Miłość bowiem nie czyni złego bliźniemu. Pełnią bowiem Prawa jest miłość.

Любы̀ и҆́скреннемꙋ ѕла̀ не твори́тъ: и҆сполне́нїе ᲂу҆̀бо зако́на любы̀ є҆́сть.

Ew. Mt 17,10-18
Mt 17, 10

W owym czasie, zapytali Jezusa uczniowie, mówiąc: – Dlaczego więc znawcy Ksiąg mówią, że wpierw ma przyjść Eliasz?

Во вре́мѧ ѻ҆́но, вопроси́ша і҆и҃са ᲂу҆ч҃нцы̀ є҆гѡ̀, глаго́люще: что̀ ᲂу҆́бѡ кни́жницы глаго́лютъ, ꙗ҆́кѡ и҆лїѝ подоба́етъ прїитѝ пре́жде;

11

Jezus zaś odpowiadając, rzekł im: – Eliasz więc przyjdzie najpierw i wszystko przywróci.

І҆и҃съ же ѿвѣща́въ речѐ и҆̀мъ: и҆лїа̀ ᲂу҆́бѡ прїи́детъ пре́жде и҆ ᲂу҆стро́итъ всѧ̑:

12

Ale Ja wam mówię, że Eliasz już przyszedł i nie rozpoznali go, lecz uczynili mu, jak zechcieli. Podobnie i Syn Człowieczy ma cierpieć od nich.

гл҃ю же ва́мъ, ꙗ҆́кѡ и҆лїа̀ ᲂу҆жѐ прїи́де, и҆ не позна́ша є҆гѡ̀, но сотвори́ша ѡ҆ не́мъ, є҆ли̑ка восхотѣ́ша: та́кѡ и҆ сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй и҆́мать пострада́ти ѿ ни́хъ.

13

Wówczas uczniowie pojęli, że o Janie Chrzcicielu mówił im.

Тогда̀ разꙋмѣ́ша ᲂу҆чн҃цы̀, ꙗ҆́кѡ ѡ҆ і҆ѡа́ннѣ крⷭ҇ти́тели речѐ и҆̀мъ.

14

Gdy doszli do tłumu, przystąpił do Niego człowiek, padając przed Nim [na kolana]

И҆ прише́дшымъ и҆̀мъ къ наро́дꙋ, пристꙋпѝ къ немꙋ̀ человѣ́къ, кла́нѧѧсѧ є҆мꙋ̀

15

i mówiąc: – Panie, zmiłuj się nad moim synem, biesi się w nów księżyca i strasznie cierpi. Wielokrotnie bowiem wpada w ogień i wiele razy w wodę.

и҆ глаго́лѧ: гдⷭ҇и, поми́лꙋй сы́на моего̀, ꙗ҆́кѡ на нѡ́вы мцⷭ҇ы бѣснꙋ́етсѧ и҆ ѕлѣ̀ стра́ждетъ: мно́жицею бо па́даетъ во ѻ҆́гнь и҆ мно́жицею въ во́дꙋ:

16

Przyprowadziłem go do Twoich uczniów, lecz nie mogli go uzdrowić.

и҆ приведо́хъ є҆го̀ ко ᲂу҆чн҃кѡ́мъ твои̑мъ, и҆ не возмого́ша є҆го̀ и҆сцѣли́ти.

17

Jezus zaś odpowiadając, rzekł: – O, rodzie niewierny i przewrotny, dokądże będę z wami? Dokądże będę was znosił? Przyprowadźcie Mi go tutaj.

Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ: ѽ, ро́де невѣ́рный и҆ развраще́нный, доко́лѣ бꙋ́дꙋ съ ва́ми; доко́лѣ терплю̀ ва́мъ; приведи́те мѝ є҆го̀ сѣ́мѡ.

18

Zakazał mu Jezus i demon wyszedł z niego, i uzdrowiony został chłopiec o tej godzinie.

И҆ запретѝ є҆мꙋ̀ і҆и҃съ, и҆ и҆зы́де и҆з̾ негѡ̀ бѣ́съ: и҆ и҆сцѣлѣ̀ ѻ҆́трокъ ѿ часа̀ тогѡ̀.

Ew. Mt 12,30-37
Mt 12, 30

Rzecze Pan: Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie. I kto nie zbiera ze Mną, roztrwania.

Речѐ гдⷭ҇ь: И҆́же нѣ́сть со мно́ю, на мѧ̀ є҆́сть: и҆ и҆́же не собира́етъ со мно́ю, расточа́етъ.

31

Dlatego mówię wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą ludziom odpuszczone, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie ludziom odpuszczone.

Сегѡ̀ ра́ди гл҃ю ва́мъ: всѧ́къ грѣ́хъ и҆ хꙋла̀ ѿпꙋ́ститсѧ человѣ́кѡмъ: а҆ ꙗ҆́же на дх҃а хꙋла̀ не ѿпꙋ́ститсѧ человѣ́кѡмъ:

32

Kto by rzekł słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone. A kto by rzekł przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym.

и҆ и҆́же а҆́ще рече́тъ сло́во на сн҃а чл҃вѣ́ческаго, ѿпꙋ́ститсѧ є҆мꙋ̀: а҆ и҆́же рече́тъ на дх҃а ст҃а́го, не ѿпꙋ́ститсѧ є҆мꙋ̀ ни въ се́й вѣ́къ, ни въ бꙋ́дꙋщїй.

33

Sprawcie, aby drzewo było dobre i jego owoc dobry, albo sprawcie, aby drzewo było złe i jego owoc był zły. Po owocu bowiem poznaje się drzewo.

И҆лѝ сотворитѐ дре́во добро̀ и҆ пло́дъ є҆гѡ̀ до́бръ: и҆лѝ сотворитѐ дре́во ѕло̀ и҆ пло́дъ є҆гѡ̀ ѕо́лъ: ѿ плода́ бо дре́во позна́но бꙋ́детъ.

34

Potomstwo żmijowe, jak możecie mówić coś dobrego, złymi będąc? Albowiem z obfitości serca usta mówią.

Порождє́нїѧ є҆хі́днѡва, ка́кѡ мо́жете добро̀ глаго́лати, ѕлѝ сꙋ́ще; Ѿ и҆збы́тка бо се́рдца ᲂу҆ста̀ глаго́лютъ.

35

Dobry człowiek z dobrego skarbca wyjmuje to, co dobre, a zły człowiek ze złego skarbca wyjmie to, co złe.

Бл҃гі́й человѣ́къ ѿ бл҃га́гѡ сокро́вища и҆зно́ситъ бл҃га̑ѧ: и҆ лꙋка́вый человѣ́къ ѿ лꙋка́вагѡ сокро́вища и҆зно́ситъ лꙋка̑ваѧ.

36

Mówię zaś wam, że z każdego próżnego słowa, które powiedzą ludzie, zdadzą sprawę w Dzień Sądu.

Гл҃ю же ва́мъ, ꙗ҆́кѡ всѧ́ко сло́во пра́здное, є҆́же а҆́ще рекꙋ́тъ человѣ́цы, воздадѧ́тъ ѡ҆ не́мъ сло́во въ де́нь сꙋ́дный:

37

Na podstawie słów twoich bowiem będziesz usprawiedliwiony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony.

ѿ слове́съ бо свои́хъ ѡ҆правди́шисѧ и҆ ѿ слове́съ свои́хъ ѡ҆сꙋ́дишисѧ.

świętemu:
Ap. Ga 5,22 - 6,2
Ga 5, 22

A owocem Ducha jest: miłość, radość, pokój, wielkoduszność, życzliwość, miłosierdzie, wiara,

Бра́тїе, пло́дъ дх҃о́вный є҆́сть: любы̀, ра́дость, ми́ръ, долготерпѣ́нїе, блгⷭ҇ть, млⷭ҇рдїе, вѣ́ра,

23

łagodność, wstrzemięźliwość; względem takowych nie ma Prawa.

кро́тость, воздержа́нїе: на таковы́хъ нѣ́сть зако́на.

24

Ci, co należą do Chrystusa, ukrzyżowali ciało wraz z namiętnościami i żądzami.

А҆ и҆̀же хрⷭ҇тѡ́вы сꙋ́ть, пло́ть распѧ́ша со страстьмѝ и҆ похотьмѝ.

25

Skoro więc żyjemy Duchem, według Ducha też postępujmy.

А҆́ще живе́мъ дꙋ́хомъ, дꙋ́хомъ и҆ да хо́димъ.

26

Nieżądni próżnej chwały, prowokując jedni drugich i zazdroszcząc sobie nawzajem.

Не быва́имъ тщесла́вни, дрꙋ́гъ дрꙋ́га раздража́юще, дрꙋ́гъ дрꙋ́гꙋ зави́дѧще.

Ga 6, 1

Bracia, nawet jeśli ktoś zostanie przyłapany na jakimś występku, to wy, duchowi, poprawiajcie go w duchu łagodności, uważając na siebie, żebyś i ty nie uległ pokusie.

Бра́тїе, а҆́ще и҆ впаде́тъ человѣ́къ въ нѣ́кое прегрѣше́нїе, вы̀ дꙋхо́внїи и҆справлѧ́йте такова́го дꙋ́хомъ кро́тости: блюды́й себѐ, да не и҆ ты̀ и҆скꙋше́нъ бꙋ́деши.

2

Jeden drugiego ciężary noście: i tak właśnie wypełnicie Prawo Chrystusowe.

Дрꙋ́гъ дрꙋ́га тѧгѡты̀ носи́те, и҆ та́кѡ и҆спо́лните зако́нъ хрⷭ҇то́въ.

Ew. Łk 6,17-23
Łk 6, 17

W owym czasie, stanął Jezus na równinie i [był tam] tłum wielki uczniów Jego i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem, i z przymorza [koło] Tyru i Sydonu,

Во вре́мѧ ѻ҆́но, ста̀ і҆и҃съ на мѣ́стѣ ра́внѣ, и҆ наро́дъ ᲂу҆чєни́къ є҆гѡ̀, и҆ мно́жество мно́го люде́й ѿ всеѧ̀ і҆ꙋде́и, и҆ і҆ерꙋсали́ма, и҆ помо́рїѧ тѵ́рска и҆ сїдѡ́нска:

18

którzy przyszli, aby Go usłyszeć i uleczyć się ze swych chorób. Także dręczeni przez duchy nieczyste byli uzdrawiani.

и҆̀же прїидо́ша послꙋ́шати є҆гѡ̀ и҆ и҆сцѣли́тисѧ ѿ недꙋ̑гъ свои́хъ, и҆ стра́ждꙋщїи ѿ дꙋ̑хъ нечи́стыхъ: и҆ и҆сцѣлѧ́хꙋсѧ.

19

A cały tłum próbował Go dotknąć, moc bowiem z Niego wychodziła i leczyła wszystkich.

И҆ ве́сь наро́дъ и҆ска́ше прикаса́тисѧ є҆мꙋ̀: ꙗ҆́кѡ си́ла ѿ негѡ̀ и҆схожда́ше и҆ и҆сцѣлѧ́ше всѧ̑.

20

On zaś, podniósłszy oczy na swych uczniów, mówił: Błogosławieni ubodzy, albowiem wasze jest Królestwo Boże.

И҆ то́й возве́дъ ѻ҆́чи своѝ на ᲂу҆чн҃кѝ своѧ̑, гл҃аше: бл҃же́ни ни́щїи дꙋ́хомъ: ꙗ҆́кѡ ва́ше є҆́сть црⷭ҇твїе бж҃їе.

21

Błogosławieni głodni teraz, albowiem nasyceni będziecie. Błogosławieni płaczący teraz, albowiem roześmiejecie się.

Бл҃же́ни, а҆́лчꙋщїи нн҃ѣ: ꙗ҆́кѡ насы́титесѧ. Бл҃же́ни, пла́чꙋщїи нн҃ѣ: ꙗ҆́кѡ возсмѣе́тесѧ.

22

Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i kiedy was wyrzucą, i zelżą, i wymażą imię wasze jako niegodziwe ze względu na Syna Człowieczego.

Бл҃же́ни бꙋ́дете, є҆гда̀ возненави́дѧтъ ва́съ человѣ́цы, и҆ є҆гда̀ разлꙋча́тъ вы̀ и҆ поно́сѧтъ, и҆ пронесꙋ́тъ и҆́мѧ ва́ше ꙗ҆́кѡ ѕло̀, сн҃а чл҃вѣ́ческагѡ ра́ди.

23

Weselcie się w ów dzień i radujcie. Oto bowiem nagroda wasza wielka jest w niebiosach. Tak samo bowiem czynili prorokom ojcowie ich.

Возра́дꙋйтесѧ въ то́й де́нь и҆ взыгра́йте: се́ бо, мзда̀ ва́ша мно́га на нб҃сѝ. По си̑мъ бо творѧ́хꙋ прⷪ҇ро́кѡмъ ѻ҆тцы̀ и҆́хъ.