na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
18Przez każdą modlitwę i błaganie, wznoszone o każdej porze w Duchu, i w tym pozostając z wszelką wytrwałością i modlitwą za wszystkich świętych
18Бра́тїе, всѧ́кою моли́твою и҆ моле́нїемъ, молѧ́щесѧ на всѧ́кое вре́мѧ дх҃омъ: и҆ въ сїѐ и҆́стое бдѧ́ще во всѧ́комъ терпѣ́нїи и҆ мл҃твѣ, ѡ҆ всѣ́хъ ст҃ы́хъ,
19i za mnie, aby zostało mi dane Słowo, bym gdy otworzę usta moje, odważnie głosił tajemnicę Ewangelii,
19и҆ ѡ҆ мнѣ̀, да да́стсѧ мѝ сло́во во ѿверзе́нїе ᲂу҆́стъ мои́хъ, съ дерзнове́нїемъ сказа́ти та́йнꙋ бл҃говѣствова́нїѧ,
20dla której sprawuję poselstwo w kajdanach, aby ją – jak mi należy – odważnie głosić.
20ѡ҆ не́мже посо́льствꙋю во ᲂу҆́захъ, да въ не́мъ дерза́ю, ꙗ҆́коже подоба́етъ мѝ глаго́лати.
21Ażebyście i wy wiedzieli to, co mnie dotyczy, co czynię, o wszystkim opowie wam Tychik, brat umiłowany i wierny posługujący w Panu,
21Да ᲂу҆вѣ́сте же и҆ вы̀, ꙗ҆̀же ѡ҆ мнѣ̀, что̀ дѣ́лаю, всѧ̑ ска́жетъ ва́мъ тѷхі́къ, возлю́бленный бра́тъ и҆ вѣ́ренъ слꙋжи́тель ѡ҆ гдⷭ҇ѣ,
22którego posłałem do was właśnie po to, abyście się dowiedzieli o tym, co z nami, i aby pocieszył serca wasze.
22є҆го́же посла́хъ къ ва́мъ на сїѐ и҆́стое, да ᲂу҆вѣ́сте, ꙗ҆̀же ѡ҆ на́съ, и҆ да ᲂу҆тѣ́шитъ сердца̀ ва̑ша.
23Pokój braciom i miłość z wiarą od Boga Ojca i Pana, Jezusa Chrystusa.
23Ми́ръ бра́тїи и҆ любо́вь съ вѣ́рою ѿ бг҃а ѻ҆ц҃а̀ и҆ гдⷭ҇а і҆и҃са хрⷭ҇та̀.
24Łaska z wszystkimi, którzy miłują Pana naszego, Jezusa Chrystusa, w niezniszczalności. Amen.
24Блгⷣть со всѣ́ми лю́бѧщими гдⷭ҇а на́шего і҆и҃са хрⷭ҇та̀ въ неистлѣ́нїи. А҆ми́нь.
33Przeto i wy wszyscy, każdy z was, niech tak miłuje swoją żonę, jak siebie samego, a żona niech okazuje bojaźń wobec swego męża.
33Бра́тїе, по є҆ди́номꙋ кі́йждо ва́съ свою̀ женꙋ̀ си́це да лю́битъ, ꙗ҆́коже и҆ себѐ: а҆ жена̀ да бои́тсѧ своегѡ̀ мꙋ́жа.
1Dzieci, bądźcie posłuszne rodzicom swoim w Panu, bo to jest sprawiedliwe.
1Ча̑да, послꙋ́шайте свои́хъ роди́телей ѡ҆ гдⷭ҇ѣ: сїе́ бо є҆́сть пра́ведно.
2Czcij ojca swego i matkę – to jest pierwsze przykazanie [zawarte] w obietnicy:
2Чтѝ ѻ҆тца̀ твоего̀ и҆ ма́терь: ꙗ҆́же є҆́сть за́повѣдь пе́рваѧ во ѡ҆бѣтова́нїи:
3aby ci się dobrze działo i byś był długie lata na ziemi.
3да бла́го тѝ бꙋ́детъ, и҆ бꙋ́деши долголѣ́тенъ на землѝ.
4A wy, ojcowie, nie doprowadzajcie do gniewu dzieci swoich, lecz wychowujcie je w karności i nauce Pana.
4И҆ ѻ҆тцы̀, не раздража́йте ча̑дъ свои́хъ, но воспитова́йте и҆̀хъ въ наказа́нїи и҆ ᲂу҆че́нїи гдⷭ҇ни.
5Niewolnicy, bądźcie posłuszni panom według ciała, z bojaźnią i drżeniem, w prostocie serca waszego jak Chrystusowi.
5Рабѝ, послꙋ́шайте госпо́дїй (свои́хъ) по пло́ти со стра́хомъ и҆ тре́петомъ, въ простотѣ̀ се́рдца ва́шегѡ, ꙗ҆́коже (и҆) хрⷭ҇та̀,
6Nie na pokaz, żeby się ludziom przypodobać, lecz jako słudzy Chrystusa, czyniący wolę Bożą z duszy,
6не пред̾ ѻ҆чи́ма то́чїю рабо́тающе ꙗ҆́кѡ человѣкоꙋго́дницы, но ꙗ҆́коже рабѝ хрⷭ҇тѡ́вы, творѧ́ще во́лю бж҃їю ѿ дꙋшѝ,
7z życzliwością służąc jak Panu, a nie jak ludziom.
7со благоразꙋ́мїемъ слꙋжа́ще ꙗ҆́коже гдⷭ҇ꙋ, а҆ не (ꙗ҆́кѡ) человѣ́кѡмъ,
8Wiedząc, że każdy, jeśli coś dobrego uczyni, to i otrzyma od Pana, czy to niewolnik, czy wolny.
8вѣ́дѧще, ꙗ҆́кѡ кі́йждо, є҆́же а҆́ще сотвори́тъ бл҃го́е, сїѐ прїи́метъ ѿ гдⷭ҇а, а҆́ще ра́бъ, а҆́ще свобо́дь.
9I wy, panowie, tak samo postępujcie wobec nich, miarkując surowość, wiedząc, że i wasz, i ich Pan jest w niebiosach, i u którego to nie ma względu na osobę.
9И҆ госпо́дїе, та̑ѧжде твори́те къ ни̑мъ, послаблѧ́юще (и҆̀мъ) прещє́нїѧ, вѣ́дꙋще, ꙗ҆́кѡ и҆ ва́мъ самѣ̑мъ и҆ тѣ̑мъ гдⷭ҇ь є҆́сть на нб҃сѣ́хъ, и҆ ѡ҆бинове́нїѧ лица̀ нѣ́сть ᲂу҆ негѡ̀.
17W owym czasie, stanął Jezus na równinie i [był tam] tłum wielki uczniów Jego i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem, i z przymorza [koło] Tyru i Sydonu,
17Во вре́мѧ ѻ҆́но, ста̀ і҆и҃съ на мѣ́стѣ ра́внѣ, и҆ наро́дъ ᲂу҆чєни́къ є҆гѡ̀, и҆ мно́жество мно́го люде́й ѿ всеѧ̀ і҆ꙋде́и, и҆ і҆ерꙋсали́ма, и҆ помо́рїѧ тѵ́рска и҆ сїдѡ́нска:
18którzy przyszli, aby Go usłyszeć i uleczyć się ze swych chorób. Także dręczeni przez duchy nieczyste byli uzdrawiani.
18и҆̀же прїидо́ша послꙋ́шати є҆гѡ̀ и҆ и҆сцѣли́тисѧ ѿ недꙋ̑гъ свои́хъ, и҆ стра́ждꙋщїи ѿ дꙋ̑хъ нечи́стыхъ: и҆ и҆сцѣлѧ́хꙋсѧ.
19A cały tłum próbował Go dotknąć, moc bowiem z Niego wychodziła i leczyła wszystkich.
19И҆ ве́сь наро́дъ и҆ска́ше прикаса́тисѧ є҆мꙋ̀: ꙗ҆́кѡ си́ла ѿ негѡ̀ и҆схожда́ше и҆ и҆сцѣлѧ́ше всѧ̑.
20On zaś, podniósłszy oczy na swych uczniów, mówił: Błogosławieni ubodzy, albowiem wasze jest Królestwo Boże.
20И҆ то́й возве́дъ ѻ҆́чи своѝ на ᲂу҆чн҃кѝ своѧ̑, гл҃аше: бл҃же́ни ни́щїи дꙋ́хомъ: ꙗ҆́кѡ ва́ше є҆́сть црⷭ҇твїе бж҃їе.
21Błogosławieni głodni teraz, albowiem nasyceni będziecie. Błogosławieni płaczący teraz, albowiem roześmiejecie się.
21Бл҃же́ни, а҆́лчꙋщїи нн҃ѣ: ꙗ҆́кѡ насы́титесѧ. Бл҃же́ни, пла́чꙋщїи нн҃ѣ: ꙗ҆́кѡ возсмѣе́тесѧ.
22Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i kiedy was wyrzucą, i zelżą, i wymażą imię wasze jako niegodziwe ze względu na Syna Człowieczego.
22Бл҃же́ни бꙋ́дете, є҆гда̀ возненави́дѧтъ ва́съ человѣ́цы, и҆ є҆гда̀ разлꙋча́тъ вы̀ и҆ поно́сѧтъ, и҆ пронесꙋ́тъ и҆́мѧ ва́ше ꙗ҆́кѡ ѕло̀, сн҃а чл҃вѣ́ческагѡ ра́ди.
23Weselcie się w ów dzień i radujcie. Oto bowiem nagroda wasza wielka jest w niebiosach. Tak samo bowiem czynili prorokom ojcowie ich.
23Возра́дꙋйтесѧ въ то́й де́нь и҆ взыгра́йте: се́ бо, мзда̀ ва́ша мно́га на нб҃сѝ. По си̑мъ бо творѧ́хꙋ прⷪ҇ро́кѡмъ ѻ҆тцы̀ и҆́хъ.
12W owym czasie, poszedł Jezus na górę, aby się modlić, i spędził całą noc na modlitwie do Boga.
12Во вре́мѧ ѻ҆́но, и҆зы́де і҆и҃съ въ го́рꙋ помоли́тисѧ, и҆ бѣ̀ ѡ҆бно́щь въ моли́твѣ бж҃їи.
13A kiedy nastał dzień, przywołał swoich uczniów i wybrał z nich dwunastu, których nazwał apostołami:
13И҆ є҆гда̀ бы́сть де́нь, призва̀ ᲂу҆чн҃кѝ своѧ̑: и҆ и҆збра̀ ѿ ни́хъ двана́десѧте, и҆̀хже и҆ а҆пⷭ҇лы наречѐ:
14Szymona, którego nazwał Piotrem, i Andrzeja, brata jego, i Jakuba, i Jana, i Filipa, i Bartłomieja,
14сі́мѡна, є҆го́же и҆менова̀ петра̀, и҆ а҆ндре́а бра́та є҆гѡ̀, і҆а́кѡва и҆ і҆ѡа́нна, фїлі́ппа и҆ варѳоломе́а,
15i Mateusza, i Tomasza, i Jakuba Alfeuszowego, i Szymona, zwanego Zelotą,
15матѳе́а и҆ ѳѡмꙋ̀, і҆а́кѡва а҆лфе́ева и҆ сі́мѡна нарица́емаго зилѡ́та,
16i Judę Jakubowego, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.
16і҆ꙋ́дꙋ і҆а́кѡвлѧ, и҆ і҆ꙋ́дꙋ і҆скарїѡ́тскаго, и҆́же и҆ бы́сть преда́тель.
17I zstąpiwszy z nimi, stanął na równinie i [był tam] tłum wielki uczniów Jego i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem, i z przymorza [koło] Tyru i Sydonu,
17И҆зше́дъ съ ни́ми, ста̀ на мѣ́стѣ ра́внѣ: и҆ наро́дъ ᲂу҆чн҃къ є҆гѡ̀, и҆ мно́жество мно́го люді́й ѿ всеѧ̀ і҆ꙋде́и и҆ і҆ерⷭ҇ли́ма, и҆ помо́рїѧ тѵ́рска и҆ сїдѡ́нска,
18którzy przyszli, aby Go usłyszeć i uleczyć się ze swych chorób. Także dręczeni przez duchy nieczyste byli uzdrawiani.
18и҆̀же прїидо́ша послꙋ́шати є҆гѡ̀ и҆ и҆сцѣли́тисѧ ѿ недꙋ̑гъ свои́хъ, и҆ стра́ждꙋщїи ѿ дꙋ̑хъ нечи́стыхъ: и҆ и҆сцѣлѧ́хꙋсѧ.
19A cały tłum próbował Go dotknąć, moc bowiem z Niego wychodziła i leczyła wszystkich.
19И҆ ве́сь наро́дъ и҆ска́ше прикаса́тисѧ є҆мꙋ̀: ꙗ҆́кѡ си́ла ѿ негѡ̀ и҆схожда́ше и҆ и҆сцѣлѧ́ше всѧ̑.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.