na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
16Rzecze Pan swoim uczniom: A oto Ja posyłam was jak owce pomiędzy wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże i niewinni jak gołębie.
16Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: Сѐ а҆́зъ посыла́ю ва́съ ꙗ҆́кѡ ѻ҆́вцы посредѣ̀ волкѡ́въ: бꙋ́дите ᲂу҆́бѡ мꙋ́дри ꙗ҆́кѡ ѕмїѧ̑, и҆ цѣ́ли ꙗ҆́кѡ го́лꙋбїе.
17Uważajcie na ludzi. Wydawać was bowiem będą sądom i na zgromadzeniach swoich biczować was będą.
17Внемли́те же ѿ человѣ̑къ: предадѧ́тъ бо вы̀ на со́нмы, и҆ на собо́рищихъ и҆́хъ бїю́тъ ва́съ,
18Przed przywódców i królów będą was wodzić ze względu na Mnie, na świadectwo im i narodom.
18и҆ пред̾ влады̑ки же и҆ цари̑ веде́ни бꙋ́дете менє̀ ра́ди, во свидѣ́тельство и҆̀мъ и҆ ꙗ҆зы́кѡмъ.
19Gdy zaś wydadzą was, nie martwcie się, jak lub co powiecie, w owej godzinie bowiem będzie wam dane, co powiecie.
19Є҆гда́ же предаю́тъ вы̀, не пецы́тесѧ, ка́кѡ и҆лѝ что̀ возглаго́лете: да́стбосѧ ва́мъ въ то́й ча́съ, что̀ возглаго́лете:
20Nie wy bowiem jesteście tymi, którzy mówią, ale Duch Ojca waszego, Który w was mówi.
20не вы́ бо бꙋ́дете глаго́лющїи, но дх҃ъ ѻ҆ц҃а̀ ва́шегѡ гл҃ѧй въ ва́съ.
21Wyda zaś brat brata na śmierć, a ojciec dziecko i powstaną dzieci przeciwko rodzicom, i zabiją ich.
21Преда́стъ же бра́тъ бра́та на сме́рть, и҆ ѻ҆те́цъ ча́до: и҆ воста́нꙋтъ ча̑да на роди́тєли и҆ ᲂу҆бїю́тъ и҆̀хъ:
22I będziecie nienawidzeni przez wszystkich dla imienia Mojego. Kto zaś wytrwa do końca, będzie zbawiony.
22и҆ бꙋ́дете ненави́дими всѣ́ми и҆́мене моегѡ̀ ра́ди: претерпѣ́вый же до конца̀, то́й сп҃се́нъ бꙋ́детъ.
1Wiemy przecież, że jeśli ten nasz ziemski, nietrwały dom zostanie zburzony, to budowlę od Boga mamy, dom nieuczyniony rękami, wieczny w niebie.
1Бра́тїе, вѣ́мы ꙗ҆́кѡ а҆́ще земна́ѧ на́ша хра́мина тѣ́ла разори́тсѧ, созда́нїе ѿ бг҃а и҆́мамы хра́минꙋ нерꙋкотворе́нꙋ, вѣ́чнꙋ на нб҃сѣ́хъ.
2Właśnie dlatego wzdychamy, pragnąc usilnie przyoblec się w to domostwo z nieba,
2И҆́бо ѡ҆ се́мъ воздыха́емъ, въ жили́ще на́ше нбⷭ҇ное ѡ҆блещи́сѧ жела́юще:
3obyśmy tylko sądząc, żeśmy obleczeni, nie okazali się nadzy.
3а҆́ще то́чїю и҆ ѡ҆бле́кшесѧ, не на́зи ѡ҆брѧ́щемсѧ.
4Przebywając więc w tym nietrwałym namiocie, wzdychamy pod brzemieniem, ponieważ nie chcemy zewlec go z siebie, lecz pozostać w nim, tak aby to, co śmiertelne, zostało pochłonięte przez życie.
4И҆́бо сꙋ́щїи въ тѣ́лѣ се́мъ воздыха́емъ ѡ҆тѧгча́еми, поне́же не хо́щемъ совлещи́сѧ, но поѡблещи́сѧ, да поже́рто бꙋ́детъ ме́ртвенное живото́мъ.
5A Bóg, który po to nas stworzył, dał nam zadatek Ducha.
5Сотвори́вый же на́съ въ сїѐ и҆́стое бг҃ъ, и҆́же и҆ дадѐ на́мъ ѡ҆брꙋче́нїе дх҃а.
6Mając zaś zawsze ufność i wiedząc, że gdy mieszkamy w ciele, oddalamy się od Pana,
6Дерза́юще ᲂу҆̀бо всегда̀ и҆ вѣ́дѧще, ꙗ҆́кѡ живꙋ́ще въ тѣ́лѣ ѿхо́димъ ѿ гдⷭ҇а:
7bo wiarą żyjemy, a nie widzeniem.
7вѣ́рою бо хо́димъ, а҆ не видѣ́нїемъ:
8Mamy więc odwagę i pragniemy raczej wyjść z ciała i zadomowić się u Pana.
8дерза́емъ же и҆ благоволи́мъ па́че ѿитѝ ѿ тѣ́ла и҆ вни́ти ко гдⷭ҇ꙋ:
9Dlatego za rzecz godną uważamy, czy to pozostając w ciele, czy poza nim, Jemu się podobać.
9тѣ́мже и҆ тщи́мсѧ, а҆́ще входѧ́ще, а҆́ще ѿходѧ́ще, бл҃гоꙋго́дни є҆мꙋ̀ бы́ти:
10Wszystkim bowiem nam trzeba zjawić się przed sądem Chrystusowym, aby każdy otrzymał zapłatę za to, co w ciele uczynił: czy to dobre, czy złe.
10всѣ̑мъ бо ꙗ҆ви́тисѧ на́мъ подоба́етъ пред̾ сꙋди́щемъ хрⷭ҇то́вымъ, да прїи́метъ кі́йждо, ꙗ҆̀же съ тѣ́ломъ содѣ́ла, и҆лѝ бла̑га, и҆лѝ ѕла̑.
1Ty więc, dziecię moje, wzmacniaj się w łasce, w tej w Chrystusie Jezusie,
1Ча́до тїмоѳе́е, возмога́й ѡ҆ благода́ти, ꙗ҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ:
2a to, co usłyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, to też przekaż ludziom wiernym, którzy zdolni będą i innych nauczać.
2и҆ ꙗ҆̀же слы́шалъ є҆сѝ ѿ менє̀ мно́гими свидѣ́тєли, сїѧ̑ преда́ждь вѣ̑рнымъ человѣ́кѡмъ, и҆̀же дово́льни бꙋ́дꙋтъ и҆ и҆ны́хъ наꙋчи́ти.
3A ty znoś przeciwności jako dobry bojownik Jezusa Chrystusa.
3Ты̀ ᲂу҆̀бо ѕлопостраждѝ ꙗ҆́кѡ до́бръ во́инъ і҆и҃съ хрⷭ҇то́въ.
4Żaden z wojujących nie wikła się w troski życia codziennego, by spodobać się dowódcy.
4Никто́же (бо) во́инъ быва́ѧ ѡ҆бѧзꙋ́етсѧ кꙋ́плѧми жите́йскими, да воево́дѣ ᲂу҆го́денъ бꙋ́детъ.
5A jeśliby ktoś i walczył jak atleta, to nie otrzyma wieńca, jeśliby walczył niezgodnie z zasadami.
5А҆́ще же и҆ постра́ждетъ {подвиза́етсѧ} кто̀, не вѣнча́етсѧ, а҆́ще не зако́ннѡ мꙋ́ченъ бꙋ́детъ {бꙋ́детъ подвиза́тисѧ}.
6Trudzący się rolnik powinien jako pierwszy kosztować owoców.
6Трꙋжда́ющемꙋсѧ дѣ́лателю пре́жде подоба́етъ ѿ плода̀ вкꙋси́ти.
7Zrozum, co mówię; niech Pan bowiem da ci mądrość we wszystkim.
7Разꙋмѣ́й, ꙗ҆̀же глаго́лю: да да́стъ ᲂу҆̀бо тебѣ̀ гдⷭ҇ь ра́зꙋмъ ѡ҆ все́мъ.
8Pamiętaj o Panu Jezusie Chrystusie wzbudzonym z martwych, z rodu Dawida, zgodnie z moją Ewangelią,
8Помина́й (гдⷭ҇а) і҆и҃са хрⷭ҇та̀ воста́вшаго ѿ ме́ртвыхъ, ѿ сѣ́мене дв҃дова, по бл҃говѣствова́нїю моемꙋ̀,
9dla której znoszę cierpienia aż do więzów jako złoczyńca, ale Słowo Boże nie jest związane.
9въ не́мже ѕлостраждꙋ̀ да́же до ᲂу҆́зъ, ꙗ҆́кѡ ѕлодѣ́й: но сло́во бж҃їе не вѧ́жетсѧ.
10Dlatego wszystko to znoszę ze względu na wybranych, aby i oni dostąpili zbawienia, które jest w Chrystusie Jezusie, z wieczną chwałą.
10Сегѡ̀ ра́ди всѧ̑ терплю̀ и҆збра́нныхъ ра́ди, да и҆ ті́и спⷭ҇нїе ᲂу҆лꙋча́тъ є҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ, со сла́вою вѣ́чною.
16Rzecze Pan: Nikt, kto zapalił lampkę, nie przykrywa jej naczyniem ani nie stawia pod łóżkiem, lecz stawia na świeczniku, aby ci, którzy wchodzą, widzieli światło.
16Речѐ гдⷭ҇ь: никто́же свѣти́льника вже́гъ, покрыва́етъ є҆го̀ сосꙋ́домъ, и҆лѝ под̾ ѻ҆́дръ подлага́етъ: но на свѣ́щникъ возлага́етъ, да входѧ́щїи ви́дѧтъ свѣ́тъ.
17Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie stało się jawne; i nic tajemnego, co by nie stało się znane i nie wyszło na jaw.
17Нѣ́сть бо та́йно, є҆́же не ꙗ҆вле́но бꙋ́детъ: нижѐ ᲂу҆тае́но, є҆́же не позна́етсѧ и҆ въ ꙗ҆вле́нїе прїи́детъ.
18Uważajcie więc, jak słuchacie. Temu, kto by miał, będzie dane, a temu, kto by nie miał, będzie odebrane i to, co sądzi, że ma.
18Блюди́тесѧ ᲂу҆̀бо, ка́кѡ слы́шите: и҆́же бо и҆́мать, да́стсѧ є҆мꙋ̀: и҆ и҆́же а҆́ще не и҆́мать, и҆ є҆́же мни́тсѧ и҆мѣ́ѧ, во́зметсѧ ѿ негѡ̀.
19Przyszli zaś do Niego Matka oraz bracia Jego i nie mogli dojść do Niego z powodu tłumu.
19Прїидо́ша же къ немꙋ̀ мт҃и и҆ бра́тїѧ є҆гѡ̀, и҆ не можа́хꙋ бесѣ́довати къ немꙋ̀ наро́да ра́ди.
20Powiadomiono Go, mówiąc: – Twoja Matka i bracia Twoi stoją na zewnątrz, chcąc się z Tobą zobaczyć.
20И҆ возвѣсти́ша є҆мꙋ̀, глаго́люще: мт҃и твоѧ̀ и҆ бра́тїѧ твоѧ̑ внѣ̀ стоѧ́тъ, ви́дѣти тѧ̀ хотѧ́ще.
21On zaś odpowiadając, rzekł do nich: – Matką Moją i braćmi Moimi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wprowadzają je w czyn.
21Ѻ҆́нъ же ѿвѣща́въ речѐ къ ни̑мъ: ма́ти моѧ̀ и҆ бра́тїѧ моѧ̑ сі́и сꙋ́ть, слы́шащїи сло́во бж҃їе, и҆ творѧ́щїи є҆̀.
17Rzecze Pan swoim uczniom: To wam przykazuję, abyście się miłowali nawzajem.
17Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: Сѝ заповѣ́даю ва́мъ, да лю́бите дрꙋ́гъ дрꙋ́га.
18Gdy świat was nienawidzi, wiedzcie, że przed wami Mnie znienawidził.
18А҆́ще мі́ръ ва́съ ненави́дитъ, вѣ́дите, ꙗ҆́кѡ менѐ пре́жде ва́съ возненави́дѣ:
19Gdybyście byli ze świata, świat kochałby swą własność; ponieważ jednak nie jesteście ze świata, lecz Ja was z niego wybrałem, dlatego świat was nienawidzi.
19а҆́ще ѿ мі́ра бы́сте бы́ли, мі́ръ ᲂу҆́бѡ своѐ люби́лъ бы̀: ꙗ҆́коже ѿ мі́ра нѣ́сте, но а҆́зъ и҆збра́хъ вы̀ ѿ мі́ра, сегѡ̀ ра́ди ненави́дитъ ва́съ мі́ръ.
20Pamiętajcie o słowie, które wam powiedziałem: – Nie jest sługa większy od pana swego. Jeśli Mnie prześladowali, i was prześladować będą. Jeśli Moje słowo zachowali, i wasze zachowywać będą.
20Помина́йте сло́во, є҆́же а҆́зъ рѣ́хъ ва́мъ: нѣ́сть ра́бъ бо́лїй го́спода своегѡ̀: а҆́ще менѐ и҆згна́ша, и҆ ва́съ и҆зженꙋ́тъ: а҆́ще сло́во моѐ соблюдо́ша, и҆ ва́ше соблюдꙋ́тъ:
21A to wszystko będą wam czynić dla imienia Mego, nie znają bowiem Tego, który Mnie posłał.
21но сїѧ̑ всѧ̑ творѧ́тъ ва́мъ за и҆́мѧ моѐ, ꙗ҆́кѡ не вѣ́дѧтъ посла́вшагѡ мѧ̀.
22Gdybym nie przyszedł i nie powiedział im, nie mieliby grzechu; teraz zaś nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu.
22А҆́ще не бы́хъ прише́лъ и҆ гл҃алъ и҆̀мъ, грѣха̀ не бы́ша и҆мѣ́ли: нн҃ѣ же вины̀ {и҆звине́нїѧ} не и҆́мꙋтъ ѡ҆ грѣсѣ̀ свое́мъ:
23Kto Mnie nienawidzi, i Ojca Mego nienawidzi.
23ненави́дѧй менѐ, и҆ ѻ҆ц҃а̀ моего̀ ненави́дитъ:
24Jeślibym nie dokonał pośród nich tych dzieł, których nikt inny nie dokonał, nie mieliby grzechu; teraz zaś i zobaczyli, i znienawidzili Mnie i Ojca Mego.
24а҆́ще дѣ́лъ не бы́хъ сотвори́лъ въ ни́хъ, и҆́хже и҆́нъ никто́же сотворѝ, грѣха̀ не бы́ша и҆мѣ́ли: нн҃ѣ же и҆ ви́дѣша, и҆ возненави́дѣша менѐ и҆ ѻ҆ц҃а̀ моего̀:
25Lecz niech się wypełni słowo, które zostało zapisane w ich Prawie: – Znienawidzili Mnie bez powodu.
25но да сбꙋ́детсѧ сло́во, пи́санное въ зако́нѣ и҆́хъ, ꙗ҆́кѡ возненави́дѣша мѧ̀ тꙋ́не.
26Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On o Mnie zaświadczy.
26Є҆гда́ же прїи́детъ ᲂу҆тѣ́шитель, є҆го́же а҆́зъ послю̀ ва́мъ ѿ ѻ҆ц҃а̀, дх҃ъ и҆́стины, и҆́же ѿ ѻ҆ц҃а̀ и҆схо́дитъ, то́й свидѣ́тельствꙋетъ ѡ҆ мнѣ̀:
27I wy także świadczycie, bo od początku jesteście ze Mną.
27и҆ вы́ же свидѣ́тельствꙋете, ꙗ҆́кѡ и҆сконѝ со мно́ю є҆стѐ.
1To wam powiedziałem, abyście się nie gorszyli.
1Сїѧ̑ гл҃ахъ ва́мъ, да не соблазните́сѧ.
2Wyrzucą was z synagogi. Lecz nadchodzi godzina, gdy każdy, kto was zabije, przekonany będzie, że pełni służbę Bożą.
2Ѿ со́нмищъ и҆жденꙋ́тъ вы̀: но прїи́детъ ча́съ, да всѧ́къ, и҆́же ᲂу҆бїе́тъ вы̀, возмни́тсѧ слꙋ́жбꙋ приноси́ти бг҃ꙋ:
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.