czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 28(15) listopad 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Tes 3,6-18

6Nakazujemy zaś wam, bracia, w imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście unikali każdego brata postępującego nieporządnie i niezgodnie z tradycją, którą przyjęliście od nas.

6Бра́тїе, повелѣва́емъ ва́мъ ѡ҆ и҆́мени гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀, ѿлꙋча́тисѧ ва́мъ ѿ всѧ́кагѡ бра́та, безчи́ннѡ ходѧ́ща, а҆ не по преда́нїю, є҆́же прїѧ́ша ѿ на́съ.

7Sami bowiem wiecie, jak trzeba nas naśladować, ponieważ nie żyliśmy nieporządnie wśród was

7са́ми бо вѣ́сте, ка́кѡ лѣ́по є҆́сть ва́мъ подо́битисѧ на́мъ: ꙗ҆́кѡ не безчи́нновахомъ ᲂу҆ ва́съ,

8i u nikogo nie jedliśmy chleba za darmo, ale w ogromnym trudzie i mozole, nocą i dniem pracując, aby nie być ciężarem dla nikogo z was.

8нижѐ тꙋ́не хлѣ́бъ ꙗ҆до́хомъ ᲂу҆ когѡ̀, но въ трꙋдѣ̀ и҆ по́двизѣ, но́щь и҆ де́нь дѣ́лающе, да не ѡ҆тѧгчи́мъ никогѡ́же ѿ ва́съ:

9Nie dlatego, że nie mamy władzy, ale aby siebie samych dać wam za przykład, tak abyście nas naśladowali.

9не ꙗ҆́кѡ не и҆́мамы вла́сти, но да себѐ ѡ҆́бразъ да́мы ва́мъ, во є҆́же ᲂу҆подо́битисѧ на́мъ.

10Bo kiedy byliśmy u was, to nakazaliśmy wam, że jeśli ktoś nie chce pracować, to niech też nie je.

10И҆́бо є҆гда̀ бѣ́хомъ ᲂу҆ ва́съ, сїѐ завѣщава́хомъ ва́мъ: ꙗ҆́кѡ а҆́ще кто̀ не хо́щетъ дѣ́лати нижѐ да ꙗ҆́стъ.

11Słyszeliśmy bowiem o niektórych postępujących pośród was nieporządnie, nic nierobiących, lecz udających, że pracują.

11Слы́шимъ бо нѣ̑кїѧ безчи́ннѡ ходѧ́щыѧ ᲂу҆ ва́съ, ничто́же дѣ́лающыѧ, но лꙋка́внѡ ѡ҆бходѧ́щыѧ:

12Takim to zakazujemy i napominamy w Panu naszym, Jezusie Chrystusie, aby w cichości pracując, swój chleb jedli.

12таковы̑мъ запреща́емъ и҆ мо́лимъ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ на́шемъ і҆и҃сѣ хрⷭ҇тѣ̀, да съ безмо́лвїемъ дѣ́лающе, сво́й хлѣ́бъ ꙗ҆дѧ́тъ.

13A wy, bracia, nie zniechęcajcie się, czyniąc dobro.

13Вы́ же, бра́тїе, не стꙋжа́йте, до́брое творѧ́ще.

14A jeśli ktoś nie posłucha słów naszego Listu, to baczcie na tego, i nie przestawajcie z nim, aby się zawstydził.

14А҆́ще же кто̀ не послꙋ́шаетъ словесѐ на́шегѡ посла́нїемъ, сего̀ назна́менꙋйте и҆ не примѣша́йтесѧ є҆мꙋ̀, да посрами́тсѧ:

15I nie miejcie go za wroga, ale napominajcie jak brata.

15и҆ не а҆́ки врага̀ и҆мѣ́йте є҆го̀, но наказꙋ́йте ꙗ҆́коже бра́та.

16A sam Pan pokoju niech da wam pokój zawsze i w każdej postaci. Pan z wami wszystkimi.

16Са́мъ же гдⷭ҇ь ми́ра да да́стъ ва́мъ ми́ръ всегда̀ во всѧ́цѣмъ ѡ҆́бразѣ: гдⷭ҇ь со всѣ́ми ва́ми.

17Pozdrowienie moją, Pawła, ręką. To jest znakiem w każdym liście. Tak piszę.

17Цѣлова́нїе мое́ю рꙋко́ю па́ѵлею, є҆́же є҆́сть зна́менїе во всѧ́цѣмъ посла́нїи, си́це пишꙋ̀:

18Łaska Pana naszego, Jezusa Chrystusa z wami wszystkimi. Amen.

18блгⷣть гдⷭ҇а на́шегѡ і҆и҃са хрⷭ҇та̀ со всѣ́ми ва́ми. А҆ми́нь.

Łk 16,15-18;17,1-4

15Rzecze Pan do Żydów, którzy przyszli do Niego: – Wy jesteście tymi, którzy sami siebie uznają za sprawiedliwych przed ludźmi, Bóg jednak zna serca wasze. Albowiem to, co pośród ludzi jest wzniosłe, obrzydliwością jest przed Bogiem.

15Речѐ гдⷭ҇ь ко прише́дшымъ къ немꙋ̀ і҆ꙋде́ѡмъ: Вы̀ є҆стѐ ѡ҆правда́юще себѐ пред̾ человѣ́ки: бг҃ъ же вѣ́сть сердца̀ ва́ша: ꙗ҆́кѡ є҆́же є҆́сть въ человѣ́цѣхъ высоко̀, ме́рзость є҆́сть пред̾ бг҃омъ.

16Prawo i Prorocy aż do Jana, odtąd zaś zwiastowane jest Królestwo Boże i każdy z trudem się do niego wdziera.

16Зако́нъ и҆ прⷪ҇ро́цы до і҆ѡа́нна: ѿто́лѣ црⷭ҇твїе бж҃їе бл҃говѣствꙋ́етсѧ, и҆ всѧ́къ въ нѐ нꙋ́дитсѧ {съ нꙋ́ждею вхо́дитъ}.

17Łatwiej zaś niebu i ziemi przeminąć, niż jednej kresce Prawa przepaść.

17Оу҆до́бѣе же є҆́сть не́бꙋ и҆ землѝ прейтѝ, не́же ѿ зако́на є҆ди́нѣй чертѣ̀ поги́бнꙋти.

18Każdy, kto oddala żonę swoją i poślubia drugą, cudzołoży. I kto poślubia oddaloną przez męża, cudzołoży.

18Всѧ́къ пꙋща́ѧй женꙋ̀ свою̀ и҆ приводѧ̀ и҆́нꙋ прелюбы̀ дѣ́етъ: и҆ женѧ́йсѧ пꙋще́ною ѿ мꙋ́жа прелюбы̀ твори́тъ.

1Do uczniów swoich zaś powiedział: – Niemożliwe, by nie przyszły zgorszenia, lecz biada temu, przez kogo przychodzą.

1Рече́ же ко ᲂу҆чн҃кѡ́мъ свои̑мъ: не возмо́жно є҆́сть не прїитѝ собла́знѡмъ, го́ре же, є҆гѡ́же ра́ди прихо́дѧтъ:

2Lepiej by mu było, gdyby mu kamień młyński nałożono na szyję i wrzucono go do morza, niż gdyby zgorszył jednego z tych maluczkich.

2ᲂу҆́нѣе є҆мꙋ̀ бы́ло бы, а҆́ще же́рновъ ѻ҆се́льскїй ѡ҆блежа́лъ бы ѡ҆ вы́и є҆гѡ̀, и҆ вве́рженъ въ мо́ре, не́же да соблазни́тъ ѿ ма́лыхъ си́хъ є҆ди́наго.

3Baczcie na siebie! Gdy zgrzeszy brat twój, upomnij go, a gdy się nawróci, przebacz mu.

3Внемли́те себѣ̀. А҆́ще согрѣши́тъ къ тебѣ̀ бра́тъ тво́й, запретѝ є҆мꙋ̀: и҆ а҆́ще пока́етсѧ, ѡ҆ста́ви є҆мꙋ̀:

4I gdyby siedem razy na dzień zgrzeszył przeciw tobie i siedem razy zwrócił się do ciebie, mówiąc: żałuję – przebacz mu.

4и҆ а҆́ще седми́щи на де́нь согрѣши́тъ къ тебѣ̀ и҆ седми́щи на де́нь ѡ҆брати́тсѧ, глаго́лѧ: ка́юсѧ: ѡ҆ста́ви є҆мꙋ̀.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →