czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 29(16) grudzień 2025 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Hbr 8,7-13

7Gdyby bowiem to pierwsze Przymierze było nieskazitelne, nie szukano by miejsca dla drugiego.

7Бра́тїе, а҆́ще бы пе́рвый зако́нъ непоро́ченъ бы́лъ, не бы̀ второ́мꙋ и҆ска́лосѧ мѣ́сто.

8Ganiąc ich bowiem, mówi: Oto dni przychodzą, mówi Pan, i dopełnię z domem Izraela i z domem Judy Przymierze nowe.

8Оу҆корѧ́ѧ бо и҆̀хъ глаго́летъ: сѐ, дні́е грѧдꙋ́тъ, гл҃етъ гдⷭ҇ь, и҆ совершꙋ̀ на до́мъ і҆и҃левъ и҆ на до́мъ і҆ꙋ́довъ завѣ́тъ но́въ,

9Nie według Przymierza, jakie dałem ojcom ich w dniu, gdy ująłem ich za rękę, by wyprowadzić ich z ziemi Egiptu, ponieważ oni nie wytrwali w Przymierzu moim i ja nie zważałem na nich, mówi Pan.

9не по завѣ́тꙋ, є҆го́же сотвори́хъ ѻ҆тцє́мъ и҆́хъ въ де́нь, во́ньже є҆́мшꙋ мѝ и҆̀хъ за рꙋ́кꙋ, и҆звестѝ и҆̀хъ ѿ землѝ є҆гѵ́петскїѧ: занѐ ті́и не пребы́ша въ завѣ́тѣ мое́мъ, и҆ а҆́зъ неради́хъ ѡ҆ ни́хъ, гл҃етъ гдⷭ҇ь.

10Albowiem to jest Przymierze, które dam domowi Izraela po dniach tych, mówi Pan; włożę prawa moje w myśli ich, i na sercach ich wypiszę je, i będę im Bogiem, a oni będą mi ludem.

10Ꙗ҆́кѡ се́й завѣ́тъ, є҆го́же завѣща́ю до́мꙋ і҆и҃левꙋ по ѻ҆́нѣхъ дне́хъ, гл҃етъ гдⷭ҇ь, даѧ̀ зако́ны моѧ̑ въ мы̑сли и҆́хъ, и҆ на сердца́хъ и҆́хъ напишꙋ̀ и҆̀хъ, и҆ бꙋ́дꙋ и҆̀мъ бг҃ъ, и҆ ті́и бꙋ́дꙋтъ мнѣ̀ лю́дїе.

11I nikt nie będzie nauczał bliźniego swego i nikt brata swego, mówiąc: – Poznaj Pana, ponieważ wszyscy będą mnie znali od małego aż i do największego pośród nich,

11И҆ не и҆́мать наꙋчи́ти кі́йждо и҆́скреннѧго своего̀ и҆ кі́йждо бра́та своего̀, глаго́лѧ: позна́й гдⷭ҇а: ꙗ҆́кѡ всѝ ᲂу҆вѣ́дѧтъ мѧ̀ ѿ ма́ла да́же и҆ до вели́ка и҆́хъ,

12albowiem będę miłosierny dla niesprawiedliwości ich i grzechów ich, i nieprawości ich już nie wspomnę.

12занѐ млⷭ҇тивъ бꙋ́дꙋ непра́вдамъ и҆́хъ и҆ грѣхѡ́въ и҆́хъ и҆ беззако́нїй и҆́хъ не и҆́мамъ помѧнꙋ́ти ктомꙋ̀.

13Przez to, że mówiąc o Nowym [Przymierzu], uznał to Pierwsze za stare; a to, co uzna się za stare i co podlega starzeniu, bliskie jest zaniku.

13Внегда́ же гл҃етъ но́въ, ѡ҆бветшѝ пе́рваго: а҆ ѡ҆бветшава́ющее и҆ состарѣва́ющеесѧ бли́з̾ є҆́сть и҆стлѣ́нїѧ.

Mk 9,42 - 10,1

42Rzecze Pan: Temu, kto by przyczynił się do upadku jednego z tych prostych ludzi, którzy Mi uwierzyli, o wiele lepiej byłoby dla niego, żeby mu przyczepić do szyi kamień młyński i wrzucić do morza.

42Речѐ гдⷭ҇ь: и҆́же а҆́ще соблазни́тъ є҆ди́наго ѿ ма́лыхъ си́хъ вѣ́рꙋющихъ въ мѧ̀, до́брѣе є҆́сть є҆мꙋ̀ па́че, а҆́ще ѡ҆блежи́тъ ка́мень же́рновный ѡ҆ вы́и є҆гѡ̀, и҆ вве́рженъ бꙋ́детъ въ мо́ре.

43Jeśli twoja ręka jest ci przyczyną upadku, utnij ją. Lepiej ci wejść do życia kaleką, niż dwie ręce mając, odejść do gehenny, w ogień niegasnący,

43И҆ а҆́ще соблажнѧ́етъ тѧ̀ рꙋка̀ твоѧ̀, ѿсѣцы̀ ю҆̀: до́брѣе тѝ є҆́сть бѣ́дникꙋ {без̾ рꙋкѝ} въ живо́тъ вни́ти, не́же ѻ҆́бѣ рꙋ́цѣ и҆мꙋ́щꙋ вни́ти въ гее́ннꙋ, во ѻ҆́гнь неꙋгаса́ющїй,

44gdzie robak toczyć nie przestaje i ogień nigdy nie gaśnie.

44и҆дѣ́же че́рвь и҆́хъ не ᲂу҆мира́етъ, и҆ ѻ҆́гнь не ᲂу҆гаса́етъ.

45Jeśli noga twoja jest ci przyczyną upadku, utnij ją. Lepiej ci wejść do życia kulawym, niż dwie nogi mając, być wrzuconym do gehenny, w ogień niegasnący,

45И҆ а҆́ще нога̀ твоѧ̀ соблажнѧ́етъ тѧ̀, ѿсѣцы̀ ю҆̀: до́брѣе тѝ є҆́сть вни́ти въ живо́тъ хро́мꙋ, не́же двѣ̀ но́зѣ и҆мꙋ́щꙋ вве́рженꙋ бы́ти въ гее́ннꙋ, во ѻ҆́гнь неꙋгаса́ющїй,

46gdzie robak toczyć nie przestaje i ogień nigdy nie gaśnie.

46и҆дѣ́же че́рвь и҆́хъ не ᲂу҆мира́етъ, и҆ ѻ҆́гнь не ᲂу҆гаса́етъ.

47Jeśli oko twoje jest ci przyczyną upadku, wyłup je. Lepiej ci wejść do Królestwa Bożego jednookim, niż oboje oczu mając, być wrzuconym do gehenny – ognia piekielnego,

47И҆ а҆́ще ѻ҆́ко твоѐ соблажнѧ́етъ тѧ̀, и҆сткнѝ є҆̀: до́брѣе тѝ є҆́сть со є҆ди́нѣмъ ѻ҆́комъ вни́ти въ црⷭ҇твїе бж҃їе, не́же двѣ̀ ѡ҆́цѣ и҆мꙋ́щꙋ вве́рженꙋ бы́ти въ гее́ннꙋ ѻ҆́гненнꙋю,

48gdzie robak toczyć nie przestaje i ogień nigdy nie gaśnie.

48и҆дѣ́же че́рвь и҆́хъ не ᲂу҆мира́етъ, и҆ ѻ҆́гнь не ᲂу҆гаса́етъ.

49Albowiem każdy będzie ogniem posolony i każda ofiara też solą będzie posolona.

49Всѧ́къ бо ѻ҆гне́мъ ѡ҆соли́тсѧ, и҆ всѧ́ка же́ртва со́лїю ѡ҆соли́тсѧ.

50Dobra jest sól, ale jeśli przestanie być słona, czym przywrócić jej smak? Miejcie sól w sobie, a pokój niech będzie między wami.

50Добро̀ со́ль: а҆́ще же со́ль не слана̀ бꙋ́детъ, чи́мъ ѡ҆соли́тсѧ; И҆мѣ́йте со́ль въ себѣ̀, и҆ ми́ръ и҆мѣ́йте междꙋ̀ собо́ю.

1Wyruszywszy stamtąd, udaje się do krainy judzkiej i za Jordan. I znowu gromadzą się przy Nim tłumy, a On znowu nauczał je wedle swego zwyczaju.

1И҆ ѿтꙋ́дꙋ воста́въ пре́йде въ предѣ́лы і҆ꙋдє́йскїѧ, {чрез̾ странꙋ̀, ꙗ҆́же} ѡ҆б̾ ѡ҆́нъ по́лъ і҆ѻрда́на. И҆ снидо́шасѧ па́ки наро́ди къ немꙋ̀: и҆ ꙗ҆́кѡ ѡ҆бы́чай и҆мѣ̀, па́ки ᲂу҆ча́ше и҆̀хъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →