czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 2 stycznia 2026 (20 grudnia 2025) roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Hbr 11,8.11-16

8Dzięki wierze Abraham posłuchał, gdy został powołany, aby pójść do miejsca, które miał przyjąć w dziedzictwo, i wyszedł, nie wiedząc, dokąd idzie.

8Бра́тїе, вѣ́рою зово́мъ а҆враа́мъ, послꙋ́ша и҆зы́ти на мѣ́сто, є҆́же хотѧ́ше прїѧ́ти въ наслѣ́дїе: и҆ и҆зы́де, не вѣ́дый ка́мѡ грѧде́тъ.

11Dzięki wierze też i ta Sara bezpłodna otrzymała moc poczęcia i to bez względu na wiek, ponieważ za godnego wiary uznała Tego, który dał obietnicę.

11Вѣ́рою и҆ сама̀ са́рра непло́ды си́лꙋ во ᲂу҆держа́нїе сѣ́мене прїѧ́тъ и҆ па́че вре́мене во́зраста родѝ, поне́же вѣ́рна непщева̀ ѡ҆бѣтова́вшаго.

12Dlatego z jednego zostało zrodzone, i to już z obumarłego, jak gwiazdy na niebie, całe mnóstwo, i jak piasek na brzegu morza, niezliczony.

12Тѣ́мже и҆ ѿ є҆ди́нагѡ роди́шасѧ, да є҆щѐ ᲂу҆мерщвле́ннагѡ, ꙗ҆́коже ѕвѣ́зды небє́сныѧ мно́жествомъ и҆ ꙗ҆́кѡ песо́къ вскра́й мо́рѧ безчи́сленный.

13Według wiary umarli ci wszyscy, nie otrzymawszy obietnic, lecz z daleka je ujrzawszy, pozdrowiwszy i wyznawszy, że są obcymi i przybyszami na ziemi.

13По вѣ́рѣ ᲂу҆мро́ша сі́и всѝ, не прїе́мше ѡ҆бѣтова́нїй, но и҆здале́ча ви́дѣвше ѧ҆̀, и҆ цѣлова́вше, и҆ и҆сповѣ́давше, ꙗ҆́кѡ стра́ннїи и҆ прише́льцы сꙋ́ть на землѝ:

14Ci bowiem, którzy tak mówią, okazują, że ojczyzny szukają.

14и҆́бо такѡва́ѧ глаго́лющїи ꙗ҆влѧ́ютсѧ, ꙗ҆́кѡ ѻ҆те́чествїѧ взыскꙋ́ютъ.

15A gdyby myśleli o tej, z której wyszli, mieliby czas wrócić.

15И҆ а҆́ще бы ᲂу҆́бѡ ѻ҆́но по́мнили, и҆з̾ негѡ́же и҆зыдо́ша, и҆мѣ́ли бы вре́мѧ возврати́тисѧ:

16Teraz zaś lepszej pragną, to znaczy niebiańskiej. Dlatego nie wstydzi się ich Bóg, gdy nazywają Go swoim Bogiem, albowiem przygotował dla nich miasto.

16нн҃ѣ же лꙋ́чшагѡ жела́ютъ, си́рѣчь нбⷭ҇нагѡ: тѣ́мже не стыди́тсѧ си́ми бг҃ъ, бг҃ъ нарица́тисѧ и҆́хъ: ᲂу҆гото́ва бо и҆̀мъ гра́дъ.

Mk 10,23-32

23Rzecze Pan: – O, jak trudno bogaczom wejść do Królestwa Bożego!

23И҆ воззрѣ́въ і҆и҃съ гл҃а ᲂу҆чн҃кѡ́мъ свои̑мъ: ка́кѡ неꙋдо́бь и҆мꙋ́щїи бога́тство въ црⷭ҇твїе бж҃їе вни́дꙋтъ.

24Słowa te wprawiły uczniów w ogromne zdumienie, Jezus zaś powtórzył: – Dzieci, o, jak trudno jest tym, którzy pokładają nadzieję w bogactwie, wejść do Królestwa Bożego.

24Оу҆чн҃цы́ же ᲂу҆жаса́хꙋсѧ ѡ҆ словесѣ́хъ є҆гѡ̀. І҆и҃съ же па́ки ѿвѣща́въ гл҃а и҆̀мъ: ча̑да, ка́кѡ неꙋдо́бь ᲂу҆пова́ющымъ на бога́тство въ црⷭ҇твїе бж҃їе вни́ти:

25Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne, aniżeli bogatemu wejść do Królestwa Bożego.

25ᲂу҆до́бѣе бо є҆́сть вельбꙋ́дꙋ сквозѣ̀ и҆глинѣ̑ ᲂу҆́шы проитѝ, не́же бога́тꙋ въ црⷭ҇твїе бж҃їе вни́ти.

26Oni zdumiewali się jeszcze bardziej, mówiąc między sobą: – Któż więc może być zbawiony?

26Ѻ҆ни́ же и҆́злиха дивлѧ́хꙋсѧ, глаго́люще къ себѣ̀: то̀ кто̀ мо́жетъ спасе́нъ бы́ти;

27Jezus zaś, spojrzawszy na nich, mówi: – U ludzi to niemożliwe, lecz nie u Boga, u Boga bowiem wszystko jest możliwe.

27Воззрѣ́въ же на ни́хъ і҆и҃съ гл҃а: ᲂу҆ человѣ̑къ невозмо́жно, но не ᲂу҆ бг҃а: всѧ̑ бо возмѡ́жна сꙋ́ть ᲂу҆ бг҃а.

28Wtedy zaczął Piotr mówić: – Oto my porzuciliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą.

28Нача́тъ же пе́тръ глаго́лати є҆мꙋ̀: сѐ, мы̀ ѡ҆ста́вихомъ всѧ̑ и҆ в̾слѣ́дъ тебє̀ и҆до́хомъ.

29Odparł Jezus: – Amen, powiadam wam, każdy, kto porzuci dom albo braci, albo siostry, albo ojca, albo matkę, albo żonę, albo dzieci, albo pola dla Mnie i dla Ewangelii,

29Ѿвѣща́въ же і҆и҃съ речѐ: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ: никто́же є҆́сть, и҆́же ѡ҆ста́вилъ є҆́сть до́мъ, и҆лѝ бра́тїю, и҆лѝ сєстры̀, и҆лѝ ѻ҆тца̀, и҆лѝ ма́терь, и҆лѝ женꙋ̀, и҆лѝ ча̑да, и҆лѝ се́ла, менє̀ ра́ди и҆ є҆ѵⷢ҇лїа ра́ди:

30już teraz w czasie obecnym, wśród prześladowań, stokroć więcej otrzyma domów i braci, i sióstr, i ojca, i matki, i dzieci, i pól, a w czasie przyszłym – życie wieczne.

30а҆́ще не прїи́метъ стори́цею нн҃ѣ во вре́мѧ сїѐ, домѡ́въ, и҆ бра́тїй, и҆ се́стръ, и҆ ѻ҆тца̀, и҆ ма́тере, и҆ ча̑дъ, и҆ се́лъ, во и҆згна́нїи, и҆ въ вѣ́къ грѧдꙋ́щїй живо́тъ вѣ́чный:

31Wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich – pierwszymi.

31мно́зи же бꙋ́дꙋтъ пе́рвїи послѣ́дни, и҆ послѣ́днїи пе́рви.

32Byli w drodze, idąc do Jerozolimy. Jezus szedł przed nimi, a oni dziwili się i szli za Nim pełni lęku. Wziąwszy znów dwunastu, zaczął im mówić o tym, co Go czeka:

32Бѧ́хꙋ же на пꙋтѝ, восходѧ́ще во і҆ерⷭ҇ли́мъ: и҆ бѣ̀ варѧ́ѧ и҆̀хъ і҆и҃съ, и҆ ᲂу҆жаса́хꙋсѧ, и҆ в̾слѣ́дъ и҆дꙋ́ще, боѧ́хꙋсѧ. И҆ пое́мь па́ки ѻ҆бана́десѧть, нача́тъ и҆̀мъ гл҃ати, ꙗ҆̀же хотѧ́хꙋ є҆мꙋ̀ бы́ти:

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →