czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 23(10) styczeń 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 P 1,1-2.10-12;2,6-10

1Piotr, apostoł Jezusa Chrystusa, do wędrowców rozproszonych po Poncie, Galacji, Kapadocji, Azji i Bitynii, wybranych

1Пе́тръ а҆пⷭ҇лъ і҆и҃съ хрⷭ҇то́въ, и҆збра́ннымъ прише́льцємъ разсѣ́ѧнїѧ, по́нта, галаті́и, каппадокі́и, а҆сі́и и҆ вїѳѷні́и,

2zgodnie z tym, co przewidział Bóg, Ojciec, w uświęceniu Ducha, ku posłuszeństwu i pokropieniu krwią Jezusa Chrystusa: łaska wam i pokój niech się pomnoży.

2по прозрѣ́нїю бг҃а ѻ҆ц҃а̀, во ст҃ы́ни дх҃а, въ послꙋша́нїе и҆ кропле́нїе кро́ве і҆и҃съ хрⷭ҇то́вы: блгⷣть ва́мъ и҆ ми́ръ да ᲂу҆мно́житсѧ.

10Tego to zbawienia poszukiwali i dociekali prorocy, którzy przepowiedzieli o waszej łasce,

10ѡ҆ не́мже спⷭнїи взыска́ша и҆ и҆спыта́ша прⷪ҇ро́цы, и҆̀же ѡ҆ ва́шей блгⷣти прореко́ша,

11badając, na który albo na jaki czas wskazywał obecny w nich Duch Chrystusowy, uprzednio świadcząc o cierpieniach Chrystusa i o późniejszych chwałach.

11и҆спыта́юще, въ каково̀ и҆лѝ въ ко́е вре́мѧ ꙗ҆влѧ́ше въ ни́хъ дх҃ъ хрⷭ҇то́въ, пре́жде свидѣ́тельствꙋѧ ѡ҆ хрⷭ҇то́выхъ стрⷭ҇те́хъ, и҆ ѡ҆ сла́вахъ, ꙗ҆̀же по си́хъ:

12Im to zostało objawione, że nie im samym, lecz nam służyło to, co teraz zostało wam oznajmione przez tych, którzy zwiastowali wam Dobrą Nowinę Duchem Świętym, posłanym z nieba, w co pragną wejrzeć aniołowie.

12и҆̀мже ѿкры́сѧ, ꙗ҆́кѡ не и҆̀мъ самѣ̑мъ, но на́мъ слꙋжа́хꙋ сїѧ̑, ꙗ҆̀же нн҃ѣ возвѣсти́шасѧ ва́мъ благовѣствова́вшими ва́мъ дх҃омъ ст҃ы́мъ по́сланнымъ съ нб҃сѐ, въ нѧ́же жела́ютъ а҆́гг҃ли прини́кнꙋти.

6Albowiem jest napisane w Piśmie: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, drogocenny, i kto weń uwierzy, nie będzie zawstydzony.

6Занѐ пи́сано є҆́сть въ писа́нїи: сѐ полага́ю въ сїѡ́нѣ ка́мень краеꙋго́ленъ, и҆збра́нъ, чтⷭ҇енъ: и҆ вѣ́рꙋѧй во́нь не постыди́тсѧ.

7Dla was, wierzących, jest drogocenny, a dla niewierzących kamień, który odrzucili budowniczowie, ten stał się głowicą węgła i kamieniem upadku, i skałą zgorszenia,

7Ва́мъ ᲂу҆̀бо че́сть вѣ́рꙋющымъ, а҆ проти́вѧщымсѧ ка́мень, є҆гѡ́же небрего́ша зи́ждꙋщїи, се́й бы́сть во главꙋ̀ ᲂу҆́гла, и҆ ка́мень претыка́нїѧ и҆ ка́мень собла́зна:

8o co się potykają ci, którzy się Słowu sprzeciwiają, na co i zostali pozostawieni.

8ѡ҆ не́мже и҆ претыка́ютсѧ сло́вꙋ противлѧ́ющїисѧ, на не́же и҆ положе́ни бы́ша.

9A wy [jesteście] rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście głosili cnoty Tego, który powołał was z ciemności do swojej cudownej światłości.

9Вы́ же ро́дъ и҆збра́нъ, ца́рское свѧще́нїе, ꙗ҆зы́къ ст҃ъ, лю́дїе ѡ҆бновле́нїѧ, ꙗ҆́кѡ да добродѣ́тєли возвѣститѐ и҆з̾ тьмы̀ ва́съ призва́вшагѡ въ чꙋ́дный сво́й свѣ́тъ:

10Was, którzyście niegdyś nie byli ludem, a teraz ludem Bożym [jesteście], was, którzyście nie byli objęci miłosierdziem, a teraz doznaliście miłosierdzia.

10и҆̀же и҆ногда̀ не лю́дїе, нн҃ѣ же лю́дїе бж҃їи: и҆̀же не поми́ловани, нн҃ѣ же поми́ловани бы́сте.

Mk 12,1-12

1Rzecze Pan taką przypowieść: – Pewien człowiek zasadził winnicę. Ogrodził ją, wykopał tłocznię i zbudował wieżę. Oddał winnicę dzierżawcom i odszedł.

1Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: вїногра́дъ насадѝ человѣ́къ, и҆ ѡ҆градѝ ѡ҆пло́томъ, и҆ и҆скопа̀ точи́ло, и҆ созда̀ сто́лпъ, и҆ предадѐ є҆го̀ тѧжа́телємъ {дѣ́лателємъ}, и҆ ѿи́де.

2W umówionym czasie posłał do dzierżawców sługę, by odebrał od nich należną mu część płodów winnicy.

2И҆ посла̀ къ тѧжа́телємъ во вре́мѧ раба̀, да ѿ тѧжа́тєль прїи́метъ ѿ плода̀ вїногра́да:

3Lecz oni, pochwyciwszy go, pobili i odesłali z niczym.

3ѻ҆ни́ же є҆́мше є҆го̀ би́ша и҆ ѡ҆тосла́ша тща̀.

4Znowu posłał do nich innego sługę, tego pobili kamieniami, rozbili mu głowę i znieważywszy, odesłali.

4И҆ па́ки посла̀ къ ни̑мъ дрꙋга́го раба̀: и҆ того̀ ка́менїемъ би́вше, проби́ша главꙋ̀ є҆мꙋ̀ и҆ посла́ша безче́стна.

5Jeszcze innego posłał. Tego zabili. Posłał jeszcze wielu innych: jednych pobili, drugich pozabijali.

5И҆ па́ки и҆но́го посла̀: и҆ того̀ ᲂу҆би́ша: и҆ мнѡ́ги и҆́ны, ѡ҆́вы ᲂу҆́бѡ бїю́ще, ѡ҆́вы же ᲂу҆бива́юще.

6Miał jeszcze jedynego syna ukochanego. Posłał go do nich na końcu, myśląc sobie: zawstydzą się przed synem moim.

6Є҆щѐ ᲂу҆̀бо є҆ди́наго сы́на и҆мѣ̀ возлю́бленнаго своего̀, посла̀ и҆ того̀ къ ни̑мъ послѣдѝ, глаго́лѧ, ꙗ҆́кѡ ᲂу҆срамѧ́тсѧ сы́на моегѡ̀.

7Dzierżawcy zaś mówili między sobą: – Przecież to jest dziedzic, chodźcie, zabijemy go, i dziedzictwo będzie nasze.

7Ѻ҆́ни же тѧжа́телє рѣ́ша къ себѣ̀, ꙗ҆́кѡ се́й є҆́сть наслѣ́дникъ: прїиди́те, ᲂу҆бїе́мъ є҆го̀, и҆ на́ше бꙋ́детъ наслѣ́дствїе.

8I pochwyciwszy go, zabili, a ciało jego wyrzucili poza winnicę.

8И҆ є҆́мше є҆го̀ ᲂу҆би́ша и҆ и҆зверго́ша є҆го̀ во́нъ и҆з̾ вїногра́да.

9Cóż uczyni pan winnicy? Przyjdzie, wygubi dzierżawców, a winnicę przekaże innym.

9Что̀ ᲂу҆̀бо сотвори́тъ госпо́дь вїногра́да; Прїи́детъ и҆ погꙋби́тъ тѧжа́тєли и҆ да́стъ вїногра́дъ и҆нѣ̑мъ.

10Czyż nie czytaliście w Piśmie? Kamień odrzucony przez budowniczych stał się kamieniem węgielnym.

10Ни писа́нїѧ ли сегѡ̀ члѝ є҆стѐ: ка́мень, є҆го́же не въ рѧдꙋ̀ сотвори́ша зи́ждꙋщїи, се́й бы́сть во главꙋ̀ ᲂу҆́гла:

11Ten jest od Pana, to jest cudowne w naszych oczach.

11ѿ гдⷭ҇а бы́сть сїѐ, и҆ є҆́сть ди́вно во ѻ҆́чїю на́шєю;

12Próbowali Go pojmać, lecz bali się ludu. Dobrze bowiem zrozumieli, że o nich to była przypowieść. Zostawili Go [w spokoju] i odeszli.

12И҆ и҆ска́хꙋ є҆го̀ ꙗ҆́ти, и҆ ᲂу҆боѧ́шасѧ наро́да: разꙋмѣ́ша бо, ꙗ҆́кѡ къ ни̑мъ при́тчꙋ речѐ: и҆ ѡ҆ста́вльше є҆го̀ ѿидо́ша.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →