śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 31(18) maj 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

J 20,19-23

19Gdy nastał wieczór owego pierwszego dnia po szabacie i ze strachu przed Żydami drzwi były zamknięte tam, gdzie się zebrali uczniowie, przyszedł Jezus i stanął pośrodku, i mówi im: – Pokój wam.

19Сꙋ́щꙋ по́здѣ въ де́нь то́й во є҆ди́нꙋ ѿ сꙋббѡ́тъ, и҆ две́ремъ затворє́ннымъ, и҆дѣ́же бѧ́хꙋ ᲂу҆ченицы̀ є҆гѡ̀ со́брани стра́ха ра́ди і҆ꙋде́йска, прїи́де і҆и҃съ, и҆ ста̀ посредѣ̀, и҆ глаго́ла и҆̀мъ: ми́ръ ва́мъ.

20To powiedziawszy, pokazał im ręce i nogi, i bok swój. Rozradowali się więc uczniowie, widząc Pana.

20И҆ сїѐ ре́къ, показа̀ и҆̀мъ рꙋ́цѣ (и҆ но́зѣ) и҆ ре́бра своѧ̑. Возра́довашасѧ ᲂу҆̀бо ᲂу҆чн҃цы̀, ви́дѣвше гдⷭ҇а.

21Znów więc powiedział im Jezus: – Pokój wam. Jak Mnie Ojciec posłał, tak i Ja was posyłam.

21Рече́ же и҆̀мъ і҆и҃съ па́ки: ми́ръ ва́мъ: ꙗ҆́коже посла́ мѧ ѻ҆ц҃ъ, и҆ а҆́зъ посыла́ю вы̀.

22To powiedziawszy, tchnął i mówi im: – Przyjmijcie Ducha Świętego.

22И҆ сїѐ ре́къ, дꙋ́нꙋ и҆ гл҃а и҆̀мъ: прїими́те дх҃ъ ст҃ъ:

23Jeśli komuś odpuścicie grzechy, są odpuszczone, jeśli komuś zatrzymacie, są zatrzymane.

23и҆̀мже ѿпꙋститѐ грѣхѝ, ѿпꙋ́стѧтсѧ и҆̀мъ: и҆ и҆̀мже держитѐ, держа́тсѧ.

Dz 2,1-11

1A gdy dopełniał się Dzień Pięćdziesiątnicy, wszyscy apostołowie jednomyślnie byli razem.

1Во днѝ ѻ҆́ны, є҆гда̀ скончава́шасѧ дні́е пѧтьдесѧ́тницы, бѣ́ша всѝ а҆пⷭ҇ли є҆динодꙋ́шнѡ вкꙋ́пѣ.

2I stał się nagle szum z nieba jakby nadciągającego wichru gwałtownego, i wypełnił cały dom, w którym zasiadali.

2И҆ бы́сть внеза́пꙋ съ небесѐ шꙋ́мъ, ꙗ҆́кѡ носи́мꙋ дыха́нїю бꙋ́рнꙋ, и҆ и҆спо́лни ве́сь до́мъ, и҆дѣ́же бѧ́хꙋ сѣдѧ́ще:

3I ukazały się im rozdzielone języki jakby ognia, i spoczęły na każdym z nich.

3и҆ ꙗ҆ви́шасѧ и҆̀мъ раздѣле́ни ѧ҆зы́цы ꙗ҆́кѡ ѻ҆́гненни, сѣ́де же на є҆ди́нѣмъ ко́емждо и҆́хъ.

4I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić innymi językami, jak im Duch dał przemawiać.

4И҆ и҆спо́лнишасѧ всѝ дх҃а ст҃а и҆ нача́ша глаго́лати и҆ны́ми ѧ҆зы́ки, ꙗ҆́коже дх҃ъ даѧ́ше и҆̀мъ провѣщава́ти.

5Byli zaś w Jeruzalem zamieszkujący Żydzi, mężowie pobożni z każdego narodu pod niebem.

5Бѧ́хꙋ же во і҆ерⷭ҇ли́мѣ живꙋ́щїи і҆ꙋде́є, мꙋ́жїе благоговѣ́йнїи, ѿ всегѡ̀ ꙗ҆зы́ка, и҆́же под̾ небесе́мъ.

6A gdy rozległ się ten głos, zbiegło się mnóstwo ludzi, którzy się zdumieli, albowiem każdy z nich słyszał ich mówiących jego własnym językiem.

6Бы́вшꙋ же гла́сꙋ семꙋ̀, сни́десѧ наро́дъ и҆ смѧте́сѧ, ꙗ҆́кѡ слы́шахꙋ є҆ди́нъ кі́йждо и҆́хъ свои́мъ ѧ҆зы́комъ глаго́лющихъ и҆̀хъ.

7Dziwili się więc wszyscy i zdumiewali, mówiąc jeden do drugiego: – Czyż ci oto wszyscy przemawiający nie są Galilejczykami?

7Дивлѧ́хꙋсѧ же всѝ и҆ чꙋдѧ́хꙋсѧ, глаго́люще дрꙋ́гъ ко дрꙋ́гꙋ: не се́ ли, всѝ сі́и сꙋ́ть глаго́лющїи галїле́ане;

8Jakże więc my wszyscy, każdy z nas, słyszymy własną mowę, w której się rodziliśmy?

8и҆ ка́кѡ мы̀ слы́шимъ кі́йждо сво́й ѧ҆зы́къ на́шъ, въ не́мже роди́хомсѧ,

9Partowie i Medowie, Elamici i mieszkający w Mezopotamii, w Judei i w Kapadocji, w Poncie i w Azji,

9па́рѳѧне и҆ ми́дѧне и҆ є҆ламі́тє, и҆ живꙋ́щїи въ месопота́мїи, во і҆ꙋде́и же и҆ каппадокі́и, въ по́нтѣ и҆ во а҆сі́и,

10we Frygii i w Pamfilii, w Egipcie i w okolicach Libii, co przy Cyrenie, i przyjezdni Rzymianie,

10во фрѷгі́и же и҆ памфѷлі́и, во є҆гѵ́птѣ и҆ страна́хъ лївѵ́и, ꙗ҆́же при кѷрині́и, и҆ приходѧ́щїи ри́млѧне, і҆ꙋде́є же и҆ прише́льцы,

11Żydzi i prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich opowiadających w naszych językach o wielkich dziełach Bożych.

11кри́тѧне и҆ а҆ра́влѧне, слы́шимъ глаго́лющихъ и҆̀хъ на́шими ѧ҆зы̑ки вели̑чїѧ бж҃їѧ;

J 7,37-52;8,12

37W ostatnim, wielkim dniu święta, stanął Jezus i zawołał, mówiąc: – Jeśli ktoś pragnie, niech przyjdzie do Mnie i niech pije!

37Въ послѣ́днїй де́нь вели́кїй пра́здника стоѧ́ше і҆и҃съ, и҆ зва́ше глаго́лѧ: а҆́ще кто̀ жа́ждетъ, да прїи́детъ ко мнѣ̀, и҆ пїе́тъ.

38O wierzącym we Mnie mówi Pismo: – Z łona jego popłyną potoki wody żywej.

38вѣ́рꙋѧй въ мѧ̀, ꙗ҆́коже речѐ писа́нїе, рѣ́ки ѿ чре́ва є҆гѡ̀ и҆стекꙋ́тъ воды̀ жи́вы.

39To zaś powiedział o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego. Jeszcze bowiem Duch Święty nie był dany, ponieważ Jezus nie został jeszcze uwielbiony.

39Сїе́ же речѐ ѡ҆ дс҃ѣ, є҆го́же хотѧ́хꙋ прїима́ти вѣ́рꙋющїи во и҆́мѧ є҆гѡ̀: не ᲂу҆̀ бо бѣ̀ дх҃ъ ст҃ы́й, ꙗ҆́кѡ і҆и҃съ не ᲂу҆̀ бѣ̀ просла́вленъ.

40Wielu spośród tłumu, którzy usłyszeli te słowa, mówili: – Prawdziwie Ten jest prorokiem.

40Мно́зи же ѿ наро́да слы́шавше сло́во, глаго́лахꙋ: се́й є҆́сть вои́стиннꙋ прⷪ҇ро́къ.

41Inni mówili: – Ten jest Chrystusem. A jeszcze inni: – Czyż Chrystus może przyjść z Galilei?

41Дрꙋзі́и глаго́лахꙋ: се́й є҆́сть хрⷭ҇то́съ. Ѻ҆́вїи же глаго́лахꙋ: є҆да̀ ѿ галїле́и хрⷭ҇то́съ прихо́дитъ;

42Czyż Pismo nie mówi, że Chrystus przychodzi z nasienia Dawida i z Betlejem, wsi Dawidowej?

42не писа́нїе ли речѐ, ꙗ҆́кѡ ѿ сѣ́мене дв҃дова и҆ ѿ виѳлее́мскїѧ ве́си, и҆дѣ́же бѣ̀ дв҃дъ, хрⷭ҇то́съ прїи́детъ;

43Podział więc nastąpił w tłumie przez Niego.

43Ра́спрѧ ᲂу҆̀бо бы́сть въ наро́дѣ є҆гѡ̀ ра́ди.

44Niektórzy zaś z nich chcieli Go pojmać, nikt jednak na Nim rąk nie położył.

44Нѣ́цыи же ѿ ни́хъ хотѧ́хꙋ ꙗ҆́ти є҆го̀: но никто́же возложѝ на́нь рꙋ́цѣ.

45Przyszli więc słudzy do arcykapłanów i faryzeuszy, a ci im powiedzieli: – Dlaczegoście Go nie przyprowadzili?

45Прїидо́ша же слꙋги̑ ко а҆рхїере́ѡмъ и҆ фарїсе́ѡмъ: и҆ рѣ́ша и҆̀мъ ті́и: почто̀ не приведо́сте є҆гѡ̀;

46Odpowiedzieli słudzy: – Nigdy jeszcze nikt tak nie mówił jak ten człowiek!

46Ѿвѣща́ша слꙋги̑: николи́же та́кѡ є҆́сть глаго́лалъ человѣ́къ, ꙗ҆́кѡ се́й чл҃вѣ́къ.

47Odpowiedzieli więc im faryzeusze: – Czy i wy daliście się zwieść?

47Ѿвѣща́ша ᲂу҆̀бо и҆̀мъ фарїсе́є: є҆да̀ и҆ вы̀ прельще́ни бы́сте;

48Czy ktoś z przywódców uwierzył w Niego lub ktoś z faryzeuszy?

48є҆да̀ кто̀ ѿ кнѧ̑зь вѣ́рова во́нь, и҆лѝ ѿ фарїсє́й;

49Jedynie tłum ten, nieznający Prawa – przeklęci są!

49но наро́дъ се́й, и҆́же не вѣ́сть зако́на, про́клѧти сꙋ́ть.

50Mówi do nich Nikodem, który przedtem przyszedł do Niego nocą, będący jednym z nich:

50Глаго́ла нїкоди́мъ къ ни̑мъ, и҆́же прише́дый къ немꙋ̀ но́щїю, є҆ди́нъ сы́й ѿ ни́хъ:

51– Czy nasze Prawo osądza człowieka, jeśli go wpierw nie wysłucha i nie rozpozna jego uczynków?

51є҆да̀ зако́нъ на́шъ сꙋ́дитъ человѣ́кꙋ, а҆́ще не слы́шитъ ѿ негѡ̀ пре́жде и҆ разꙋмѣ́етъ, что̀ твори́тъ;

52Odpowiedzieli i rzekli mu: – Czy i ty jesteś z Galilei? Zbadaj i zobacz, że prorok nie powstaje w Galilei.

52Ѿвѣща́ша и҆ реко́ша є҆мꙋ̀: є҆да̀ и҆ ты̀ ѿ галїле́и є҆сѝ; и҆спыта́й и҆ ви́ждь, ꙗ҆́кѡ прⷪ҇ро́къ ѿ галїле́и не прихо́дитъ.

12Znowu więc Jezus powiedział im, mówiąc: – Ja jestem światłością świata. Kto idzie w ślad za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światłość życia.

12Па́ки же и҆̀мъ і҆и҃съ речѐ гл҃ѧ: а҆́зъ є҆́смь свѣ́тъ мі́рꙋ: ходѧ́й по мнѣ̀ не и҆́мать ходи́ти во тьмѣ̀, но и҆́мать свѣ́тъ живо́тный.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →