śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 27(14) lipiec 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

1 Kor 11,31 - 12,6

31Bo jeśli samych siebie osądzamy, to nie bylibyśmy osądzeni.

31Бра́тїе, а҆́ще бы́хомъ са́ми себѐ разсꙋжда́ли, не бы́хомъ ѡ҆сꙋжде́ни бы́ли.

32A gdy jesteśmy sądzeni, to przez Pana jesteśmy pouczani, abyśmy nie zostali osądzeni razem ze światem.

32Сꙋди́ми же, ѿ гдⷭ҇а наказꙋ́емсѧ, да не съ мі́ромъ ѡ҆сꙋ́димсѧ.

33Bracia moi, gdy więc zbieracie się, aby jeść, czekajcie jedni na drugich.

33Тѣ́мже, бра́тїе моѧ̑, сходѧ́щесѧ ꙗ҆́сти, дрꙋ́гъ дрꙋ́га жди́те.

34Gdy ktoś jest głodny, niech je w domu, abyście nie schodzili się ku potępieniu. O reszcie zaś zarządzę, jak tylko przyjdę.

34А҆́ще ли кто̀ а҆́лчетъ, въ домꙋ̀ да ꙗ҆́стъ, да не въ грѣ́хъ схо́дитесѧ. Ѡ҆ про́чихъ же, є҆гда̀ прїидꙋ̀, ᲂу҆стро́ю.

1A nie chcę, bracia, abyście byli nieświadomi spraw duchowych.

1Ѡ҆ дꙋхо́вныхъ же, бра́тїе, не хощꙋ̀ ва́съ не вѣ́дѣти.

2Wiecie, że gdy byliście poganami, to zniewoleni, do niemych bożków prowadzeni byliście.

2Вѣ́сте, ꙗ҆́кѡ є҆гда̀ невѣ́рни бѣ́сте, ко і҆́дѡлѡмъ безгла̑снымъ ꙗ҆́кѡ ведо́ми ведо́стесѧ.

3Dlatego oznajmiam wam, że nikt w Duchu Bożym mówiąc, nie powie: – Odrzucam Jezusa! I nikt nie może powiedzieć: – Panem Jezus, jak tylko w Duchu Świętym.

3Тѣ́мже сказꙋ́ю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ никто́же, дх҃омъ бж҃їимъ глаго́лѧй, рече́тъ а҆на́ѳема і҆и҃са, и҆ никто́же мо́жетъ рещѝ гдⷭ҇а і҆и҃са, то́чїю дх҃омъ ст҃ы́мъ.

4A jest rozmaitość darów łaski, lecz jeden jest Duch.

4Раздѣлє́нїѧ же дарова́нїй сꙋ́ть, а҆ то́йжде дх҃ъ:

5I jest rozmaitość służb, ale jeden Pan.

5и҆ раздѣлє́нїѧ слꙋже́нїй сꙋ́ть, а҆ то́йжде гдⷭ҇ь:

6I jest rozmaitość działań, ale jeden jest Bóg, czyniący wszystko we wszystkim.

6и҆ раздѣлє́нїѧ дѣ́йствъ сꙋ́ть, а҆ то́йжде є҆́сть бг҃ъ, дѣ́йствꙋѧй всѧ̑ во всѣ́хъ.

Mt 18,1-11

1W owym czasie, przystąpili do Jezusa uczniowie, mówiąc: – Kto zaś jest większy w Królestwie Niebios?

1Во вре́мѧ ѻ҆́но, пристꙋпи́ша ᲂу҆ченицы̀ ко і҆и҃сꙋ, глаго́люще: кто̀ ᲂу҆́бѡ бо́лїй є҆́сть въ црⷭ҇твїи нбⷭ҇нѣмъ; в҃ И҆ призва́въ і҆и҃съ ѻ҆троча̀, поста́ви є҆̀ посредѣ̀ и҆́хъ,

2I Jezus, przywoławszy dziecko, postawił je pośród nich,

2И҆ призва́въ і҆и҃съ ѻ҆троча̀, поста́ви є҆̀ посредѣ̀ и҆́хъ

3i rzekł: Amen, mówię wam, jeśli nie nawrócicie się i nie staniecie się jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.

3и҆ речѐ: а҆ми́нь гл҃ю ва́мъ, а҆́ще не ѡ҆братите́сѧ и҆ бꙋ́дете ꙗ҆́кѡ дѣ́ти, не вни́дете въ црⷭ҇тво нбⷭ҇ное:

4Kto więc uczyni siebie małym jak to dziecko, ten jest największy w Królestwie Niebios.

4и҆́же ᲂу҆̀бо смири́тсѧ ꙗ҆́кѡ ѻ҆троча̀ сїѐ, то́й є҆́сть бо́лїй во црⷭ҇твїи нбⷭ҇нѣмъ:

5I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię Moje, Mnie przyjmuje.

5и҆ и҆́же а҆́ще прїи́метъ ѻ҆троча̀ таково̀ во и҆́мѧ моѐ, менѐ прїе́млетъ:

6Kto by zaś zgorszył jednego z tych maluczkich wierzących we Mnie, lepiej by mu było, aby zawieszono mu na szyi kamień młyński obracany przez osła i utopiono w głębinie morskiej.

6а҆ и҆́же а҆́ще соблазни́тъ є҆ди́наго ма́лыхъ си́хъ вѣ́рꙋющихъ въ мѧ̀, ᲂу҆́не є҆́сть є҆мꙋ̀, да ѡ҆бѣ́ситсѧ же́рновъ ѻ҆се́льскїй на вы́и є҆гѡ̀, и҆ пото́нетъ въ пꙋчи́нѣ морстѣ́й.

7Nieszczęściem świata są zgorszenia. Muszą bowiem przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego zgorszenie przychodzi.

7Го́ре мі́рꙋ ѿ собла̑знъ: нꙋ́жда бо є҆́сть прїитѝ собла́знѡмъ: ѻ҆ба́че го́ре человѣ́кꙋ томꙋ̀, и҆́мже собла́знъ прихо́дитъ.

8Jeśli zaś ręka twoja albo noga gorszy cię, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej ci wejść do życia chromym lub kalekim, niż dwie ręce i dwie nogi mając, być wrzuconym do ognia wiecznego.

8А҆́ще ли рꙋка̀ твоѧ̀ и҆лѝ нога̀ твоѧ̀ соблажнѧ́етъ тѧ̀, ѿсѣцы̀ ю҆̀ и҆ ве́рзи ѿ себє̀: добрѣ́йше тѝ є҆́сть вни́ти въ живо́тъ хро́мꙋ и҆лѝ бѣ́днꙋ {без̾ рꙋкѝ}, не́же двѣ̀ рꙋ́цѣ и҆ двѣ̀ но́зѣ и҆мꙋ́щꙋ вве́рженꙋ бы́ти во ѻ҆́гнь вѣ́чный:

9I jeśli oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej ci z jednym okiem wejść do życia, niż dwoje oczu mając, być wrzuconym do ognistej gehenny.

9и҆ а҆́ще ѻ҆́ко твоѐ соблажнѧ́етъ тѧ̀, и҆змѝ є҆̀ и҆ ве́рзи ѿ себє̀: добрѣ́йше тѝ є҆́сть со є҆ди́нѣмъ ѻ҆́комъ въ живо́тъ вни́ти, не́же двѣ̀ ѡ҆́цѣ и҆мꙋ́щꙋ вве́рженꙋ бы́ти въ гее́ннꙋ ѻ҆́гненнꙋю.

10Baczcie, byście nie wzgardzili jednym z tych maluczkich, mówię bowiem wam, że aniołowie ich w niebiosach nieustannie oglądają oblicze Ojca Mego niebiańskiego.

10Блюди́те, да не пре́зрите є҆ди́нагѡ (ѿ) ма́лыхъ си́хъ: гл҃ю бо ва́мъ, ꙗ҆́кѡ а҆́гг҃ли и҆́хъ на нб҃сѣ́хъ вы́нꙋ ви́дѧтъ лицѐ ѻ҆ц҃а̀ моегѡ̀ нбⷭ҇нагѡ.

11Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, by znaleźć i zbawić, co zginęło.

11Прїи́де бо сн҃ъ чл҃вѣ́ческїй (взыска́ти и҆) спⷭ҇тѝ поги́бшаго.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →