śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 26(13) sierpień 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

2 Kor 9,12 - 10,7

12Albowiem służba dla tego wspólnego dzieła nie tylko uzupełnia to, czego nie dostaje świętym w tej służbie, ale i obfituje mnóstwem dziękczynień składanych Bogu

12Бра́тїе, рабо́та сегѡ̀ слꙋже́нїѧ, не то́кмѡ є҆́сть и҆сполнѧ́ющаѧ лишє́нїѧ ст҃ы́хъ, но и҆ и҆збы́точествꙋющаѧ мно́гими благодаре́ньми бг҃ови.

13przez tych, którzy – wypróbowani w tej służbie – wychwalają Boga z powodu posłuszeństwa w waszym wyznawaniu Ewangelii Chrystusowej i prostoty we wspólnocie z nimi i ze wszystkimi.

13и҆скꙋше́нїемъ слꙋже́нїѧ сегѡ̀ сла́вѧще бг҃а ѡ҆ покоре́нїи и҆сповѣ́данїѧ ва́шегѡ въ бл҃говѣствова́нїи хрⷭ҇то́вѣ, и҆ ѡ҆ простотѣ̀ соѻбще́нїѧ къ ни̑мъ и҆ ко всѣ̑мъ,

14W ich modlitwach za was pragną być z wami ze względu na przemożną łaskę Bożą spoczywającą na was.

14и҆ ѡ҆ тѣ́хъ моли́твѣ ѡ҆ ва́съ, возжелѣ́ющихъ ва́съ за премно́гꙋю блгⷣть бж҃їю на ва́съ.

15Dzięki zaś niech będą Bogu za niewysłowiony Jego dar.

15Бл҃годаре́нїе же бг҃ови ѡ҆ неисповѣди́мѣмъ є҆гѡ̀ да́рѣ.

1Ja sam, Paweł, proszę was przez łagodność i łaskawość Chrystusa, ja, który gdy jestem osobiście pośród was, jestem pokorny, a gdy bywam daleko – staję się śmiały wobec was.

1Са́мъ же а҆́зъ па́ѵелъ молю́ вы кро́тостїю и҆ ти́хостїю хрⷭ҇то́вою, и҆́же въ лицѐ ᲂу҆́бѡ смире́нъ въ ва́съ, не сы́й же ᲂу҆ ва́съ дерза́ю въ ва́съ.

2Proszę zaś, abym gdy będę obecny, nie musiał okazywać srogości, o którą jestem posądzany, występując przeciwko niektórym, co myślą, że my postępujemy według ciała.

2Молю́ же, да не присꙋ́щь дерза́ю надѣ́ѧнїемъ, и҆́мже помышлѧ́ю смѣ́ти на нѣ̑кїѧ непщꙋ́ющыѧ на́съ ꙗ҆́кѡ по пло́ти ходѧ́щихъ.

3W ciele bowiem postępując, nie wedle ciała walczymy.

3Во пло́ти бо ходѧ́ще, не по пло́ти во́инствꙋемъ:

4Albowiem oręż naszej walki nie jest cielesny, lecz z mocy Boga, burzący warownie, unicestwiający ludzkie rozumowanie

4ѻ҆рꙋ̑жїѧ бо во́инства на́шегѡ не плотска̑ѧ, но си̑льна бг҃омъ на разоре́нїе тве́рдємъ: помышлє́нїѧ низлага́юще,

5i każdą wyniosłość, która podnosi się przeciw poznaniu Boga, sprowadzając zaś wszelką myśl do posłuszeństwa Chrystusowi,

5и҆ всѧ́ко возноше́нїе взима́ющеесѧ на ра́зꙋмъ бж҃їй, и҆ плѣнѧ́юще всѧ́къ ра́зꙋмъ въ послꙋша́нїе хрⷭ҇то́во,

6będąc gotowi do ukarania każdego nieposłuszeństwa, aż wasze posłuszeństwo będzie całkowite.

6и҆ въ гото́вости и҆мꙋ́ще ѿмсти́ти всѧ́ко преслꙋша́нїе, є҆гда̀ и҆спо́лнитсѧ ва́ше послꙋша́нїе.

7Patrzcie na to, co przed wami. Jeśli ktoś jest pewny, że jest Chrystusowy, to niech znowu pomyśli sobie, że jak on jest Chrystusowy, tak i my jesteśmy Chrystusowi.

7Ꙗ҆̀же ли пред̾ лице́мъ, зритѐ; А҆́ще кто̀ надѣ́етсѧ себѐ хрⷭ҇то́ва бы́ти, да помышлѧ́етъ па́ки ѿ себє̀, занѐ, ꙗ҆́коже ѻ҆́нъ хрⷭ҇то́въ, та́кожде и҆ мы̀ хрⷭ҇тѡ́вы.

Mk 3,20-27

20W owym czasie, przyszedł Jezus do domu, gdzie znowu zebrał się tłum, tak że nie mogli nawet zjeść chleba.

20Во вре́мѧ ѻ҆́но, прїи́де і҆и҃съ въ до́мъ, и҆ собра́сѧ па́ки наро́дъ, ꙗ҆́кѡ не мощѝ и҆̀мъ ни хлѣ́ба ꙗ҆́сти.

21Gdy to doszło do Jego rodziny, przyszli, aby Go zatrzymać, mówiono bowiem, że postradał zmysły.

21И҆ слы́шавше и҆̀же бѧ́хꙋ ᲂу҆ негѡ̀, и҆зыдо́ша, да и҆́мꙋтъ є҆го̀: глаго́лахꙋ бо, ꙗ҆́кѡ неи́стовъ є҆́сть.

22A znawcy Ksiąg, którzy zstąpili z Jerozolimy, twierdzili: – Jest opętany przez belzebuba. Oraz: – Mocą księcia demonów wypędza demony.

22И҆ кни́жницы, и҆̀же ѿ і҆ерⷭ҇ли́ма низше́дшїи, глаго́лахꙋ, ꙗ҆́кѡ веельзевꙋ́ла и҆́мать и҆ ꙗ҆́кѡ ѡ҆ кнѧ́зи бѣсо́встѣмъ и҆зго́нитъ бѣ́сы.

23Poprosił ich więc do siebie i odpowiedział przez takie podobieństwa: – Jak szatan może wypędzać szatana?

23И҆ призва́въ и҆̀хъ, въ при́тчахъ гл҃аше и҆̀мъ: ка́кѡ мо́жетъ сатана̀ сатанꙋ̀ и҆згони́ти;

24Gdy królestwo samo w sobie się dzieli, to nie może się ostać.

24И҆ а҆́ще ца́рство на сѧ̀ раздѣли́тсѧ, не мо́жетъ ста́ти ца́рство то̀:

25I jeśli dom sam w sobie się dzieli, to nie może sięostać.

25и҆ а҆́ще до́мъ на сѧ̀ раздѣли́тсѧ, не мо́жетъ ста́ти до́мъ то́й:

26Więc jeśli szatan powstał przeciwko sobie i jest w sobie podzielony, nie ostanie się. Koniec z nim.

26и҆ а҆́ще сатана̀ воста̀ на сѧ̀ са́мъ и҆ раздѣли́сѧ, не мо́жетъ ста́ти, но коне́цъ и҆́мать.

27Tak samo nikt nie zdoła, włamawszy się do domu mocarza, dokonać rabunku, chyba że go najpierw zwiąże i wtedy dopiero obrabuje.

27Никто́же мо́жетъ сосꙋ́ды крѣ́пкагѡ, вше́дъ въ до́мъ є҆гѡ̀, расхи́тити, а҆́ще не пе́рвѣе крѣ́пкаго свѧ́жетъ: и҆ тогда̀ до́мъ є҆гѡ̀ расхи́титъ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Święci najbliższego tygodnia

wszyscy →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →