śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Czytania

Czytania Liturgiczne na 15(2) wrzesień 2026 roku

na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu

Ga 5,11-21

11A ja, bracia, jeśli ciągle jeszcze głoszę obrzezanie, to dlaczego jeszcze jestem prześladowany? W takim razie zniweczone byłoby zgorszenie krzyża.

11Бра́тїе, а҆́ще ѡ҆брѣ́занїе є҆щѐ проповѣ́дꙋю, почто̀ є҆щѐ гони́мь є҆́смь; ᲂу҆̀бо ᲂу҆праздни́сѧ собла́знъ крⷭ҇та̀.

12Niechby się do końca wytrzebili ci wasi burzyciele!

12Ѽ, дабы̀ ѿсѣ́чени бы́ли развраща́ющїи ва́съ.

13Wy zatem, bracia, do wolności zostaliście powołani! Tylko w tej wolności nie ulegajcie ciału, lecz z miłości służcie jedni drugim.

13Вы́ бо на свобо́дꙋ зва́ни бы́сте, бра́тїе: то́чїю да не свобо́да ва́ша въ винꙋ̀ пло́ти, но любо́вїю рабо́тайте дрꙋ́гъ дрꙋ́гꙋ.

14Albowiem całe Prawo wypełnia się w tym jednym zdaniu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.

14И҆́бо ве́сь зако́нъ въ є҆ди́нѣмъ словесѝ и҆сполнѧ́етсѧ, во є҆́же: возлю́биши бли́жнѧго твоего̀ ꙗ҆́коже себѐ.

15Bo jeśli się wzajemnie gryziecie i pożeracie, to baczcie, abyście jedni przez drugich nie zostali zabici.

15А҆́ще же дрꙋ́гъ дрꙋ́га ᲂу҆грыза́ете и҆ снѣда́ете, блюди́тесѧ, да не дрꙋ́гъ ѿ дрꙋ́га и҆стребле́ни бꙋ́дете.

16Mówię więc: postępujcie wedle Ducha i nie ulegajcie żądzom ciała.

16Глаго́лю же: дꙋ́хомъ ходи́те, и҆ по́хоти плотскі́ѧ не соверша́йте:

17Bo ciało pożąda wbrew Duchowi, a Duch wbrew ciału; one bowiem walczą ze sobą, tak iż nie to, co chcecie, czynicie.

17пло́ть бо похотствꙋ́етъ на дꙋ́ха, дꙋ́хъ же на пло́ть: сїѧ̑ же дрꙋ́гъ дрꙋ́гꙋ проти́вѧтсѧ, да не ꙗ҆̀же хо́щете, сїѧ̑ творитѐ.

18A jeśli Duchowi dajecie się prowadzić, to nie jesteście pod Prawem.

18А҆́ще ли дꙋ́хомъ води́ми є҆стѐ, нѣ́сте под̾ зако́номъ.

19Widoczne zaś są uczynki ciała, którymi są: cudzołóstwo, nierząd, nieczystość, rozpusta,

19Ꙗ҆влє́на же сꙋ́ть дѣла̀ плотска̑ѧ, ꙗ҆̀же сꙋ́ть прелюбодѣѧ́нїе, блꙋ́дъ, нечистота̀, стꙋдодѣѧ́нїе,

20bałwochwalstwo, czary, nieprzyjaźnie, niezgody, zazdrości, rozdrażnienia, podżegania, waśnie, rozłamy, herezje,

20і҆дѡлослꙋже́нїе, чародѣѧ̑нїѧ, вражды̑, рвє́нїѧ, зави̑ды, ꙗ҆́рѡсти, разжжє́нїѧ, ра́спри, собла́зны, є҆́рєси,

21zawiści, zabójstwa, pijaństwa, orgie i tym podobne. Co do nich ostrzegam was, tak jak to wcześniej powiedziałem: ci, którzy to czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą.

21за̑висти, ᲂу҆бі̑йства, пїѧ̑нства, безчи́нни кли̑чи и҆ подѡ́бнаѧ си̑мъ: ꙗ҆̀же предглаго́лю ва́мъ, ꙗ҆́коже и҆ предреко́хъ, ꙗ҆́кѡ такова́ѧ творѧ́щїи црⷭ҇твїѧ бж҃їѧ не наслѣ́дѧтъ.

Ga 4,28 - 5,10

28A my, bracia, na wzór Izaaka dziećmi obietnicy jesteśmy.

28Бра́тїе, мы̀ по і҆саа́кꙋ ѡ҆бѣтова́нїѧ ча̑да є҆смы̀.

29Ale tak, jak wtedy ten zrodzony według ciała prześladował tego, co wedle Ducha, tak i teraz.

29Но ꙗ҆́коже тогда̀ по пло́ти роди́выйсѧ гонѧ́ше дꙋхо́внаго, та́кѡ и҆ нн҃ѣ.

30Cóż jednak mówi Pismo: Wygnaj służebną i jej syna, nigdy bowiem nie będzie syn niewolnicy dziedziczył wraz z synem wolnej.

30Но что̀ глаго́летъ писа́нїе; И҆зженѝ рабꙋ̀ и҆ сы́на є҆ѧ̀, не и҆́мать бо наслѣ́довати сы́нъ рабы́нинъ съ сы́номъ свобо́дныѧ.

31Dlatego, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, lecz wolnej.

31Тѣ́мже, бра́тїе, нѣ́смы рабы̑нина ча̑да, но свобо́дныѧ.

1W wolności, którą wyzwolił nas Chrystus, stójcie więc mocno i nie pozwólcie nałożyć sobie znów jarzma niewoli.

1Свобо́дою ᲂу҆̀бо, є҆́юже хрⷭ҇то́съ на́съ свободѝ, сто́йте, и҆ не па́ки под̾ и҆́гомъ рабо́ты держи́тесѧ.

2Oto ja, Paweł, mówię wam: jeśli się poddajecie obrzezaniu, to na nic wam Chrystus.

2Сѐ а҆́зъ па́ѵелъ глаго́лю ва́мъ, ꙗ҆́кѡ а҆́ще ѡ҆брѣ́заетесѧ, хрⷭ҇то́съ ва́съ ничто́же по́льзꙋетъ.

3Raz jeszcze oświadczam każdemu człowiekowi, co daje się obrzezać, że powinien przestrzegać całego Prawa.

3Свидѣ́тельствꙋю же па́ки всѧ́комꙋ человѣ́кꙋ ѡ҆брѣ́зающемꙋсѧ, ꙗ҆́кѡ до́лженъ є҆́сть ве́сь зако́нъ твори́ти.

4Odłączyliście się od Chrystusa – wy, którzy szukacie w Prawie usprawiedliwienia – utraciliście łaskę.

4Оу҆праздни́стесѧ ѿ хрⷭ҇та̀, и҆̀же зако́номъ ѡ҆правда́етесѧ, ѿ блгⷣти ѿпадо́сте:

5My natomiast w Duchu oczekujemy przez wiarę nadziei sprawiedliwości.

5мы́ бо дꙋ́хомъ ѿ вѣ́ры ᲂу҆пова́нїѧ пра́вды жде́мъ.

6Albowiem w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, ale wiara działająca poprzez miłość.

6Ѡ҆ хрⷭ҇тѣ́ бо і҆и҃сѣ ни ѡ҆брѣ́занїе что̀ мо́жетъ, ни неѡбрѣ́занїе, но вѣ́ра любо́вїю поспѣ́шествꙋема.

7Tak pięknie biegliście! Któż wam zagrodził drogę do uległości prawdzie?

7Теча́сте до́брѣ: кто̀ ва́мъ возбранѝ не покарѧ́тисѧ и҆́стинѣ;

8Tej przeszkody nie postawił Ten, który was powołał.

8Препрѣ́нїе не ѿ призва́вшагѡ вы̀.

9Odrobina kwasu całe ciasto zakwasza.

9Ма́лъ ква́съ всѐ смѣше́нїе ква́ситъ.

10Co do was, pokładam ufność w Panu, że niczego innego nie będzie myśleć. A kto mąci wam [w głowach], poniesie karę, kimkolwiek by był.

10А҆́зъ надѣ́юсѧ ѡ҆ ва́съ въ гдⷭ҇ѣ, ꙗ҆́кѡ ничто́же и҆́но разꙋмѣ́ти бꙋ́дете: смꙋща́ѧй же ва́съ понесе́тъ грѣ́хъ, кто́ бы ни бы́лъ.

Mk 7,5-16

5W owym czasie, pytają Jezusa faryzeusze i znawcy Ksiąg: – Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują zgodnie z tradycją starszych i skalanymi rękami jedzą chleb?

5Во вре́мѧ ѻ҆́но, вопроша́хꙋ і҆и҃са фарїсе́є и҆ кни́жницы: почто̀ ᲂу҆чн҃цы̀ твоѝ не хо́дѧтъ по преда́нїю ста́рєцъ, но неꙋмове́нными рꙋка́ми ꙗ҆дѧ́тъ хлѣ́бъ;

6Wtedy On, odpowiadając im, rzekł: – Dobrze prorokował Izajasz o was, obłudnikach, gdy pisał: Ten lud czci mnie ustami, lecz serce jego daleko ode mnie.

6Ѻ҆́нъ же ѿвѣща́въ речѐ и҆̀мъ, ꙗ҆́кѡ до́брѣ прⷪ҇ро́чествова и҆са́їа ѡ҆ ва́съ лицемѣ́рѣхъ, ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано: сі́и лю́дїе ᲂу҆стна́ми мѧ̀ чтꙋ́тъ, се́рдце же и҆́хъ дале́че ѿстои́тъ ѿ менє̀,

7Ale na próżno oddaje mi cześć podając nauki pochodzące od ludzi.

7всꙋ́е же чтꙋ́тъ мѧ̀, ᲂу҆ча́ще ᲂу҆че́нїємъ, за́повѣдемъ человѣ́чєскимъ:

8Porzuciwszy Boże przykazanie, trzymacie się ludzkiej tradycji, obmywając dzbany i kielichy, i wiele podobnych rzeczy czynicie.

8ѡ҆ста́вльше бо за́повѣдь бж҃їю, держитѐ преда̑нїѧ человѣ́чєскаѧ, крещє́нїѧ {ѡ҆мовє́нїѧ} чва́нѡмъ и҆ стклѧ́ницамъ, и҆ и҆́на подѡ́бна такова̑ мнѡ́га творитѐ.

9I mówił im: – Umiejętnie usuwacie Boże przykazanie, aby zachowała się wasza tradycja.

9И҆ гл҃аше и҆̀мъ: до́брѣ ѿмета́ете за́повѣдь бж҃їю, да преда́нїе ва́ше соблюдетѐ:

10Tak więc, Mojżesz powiedział: – Czcij ojca twego i matkę twoją oraz: Niech śmiercią zginie, kto złorzeczy ojcu lub matce.

10мѡѷсе́й бо речѐ: чтѝ ѻ҆тца̀ твоего̀ и҆ ма́терь твою̀: и҆ и҆́же ѕлосло́витъ ѻ҆тца̀ и҆лѝ ма́терь, сме́ртїю да ᲂу҆́мретъ:

11A wy mówicie: Jeśli powie człowiek ojcu lub matce – „Korban”, [co oznacza: dar na rzecz świątyni] ofiarowuję to, co należy się tobie ode mnie –

11вы́ же глаго́лете: а҆́ще рече́тъ человѣ́къ ѻ҆тцꙋ̀ и҆лѝ ма́тери: корва́нъ, є҆́же є҆́сть да́ръ, и҆́же а҆́ще {и҆́мже бы} по́льзовалсѧ є҆сѝ ѿ менє̀:

12to pozwalacie mu nic nie czynić na rzecz ojca swego lub matki swojej.

12и҆ не ктомꙋ̀ ѡ҆ставлѧ́ете є҆го̀ что̀ сотвори́ти ѻ҆тцꙋ̀ своемꙋ̀ и҆лѝ ма́тери свое́й,

13I tak słowo Boże zamieniacie na własną tradycję, którą dalej przekazujecie. Wiele też podobnych rzeczy czynicie.

13престꙋпа́юще сло́во бж҃їе преда́нїемъ ва́шимъ, є҆́же преда́сте: и҆ подѡ́бна такова̑ мнѡ́га творитѐ.

14I przywoławszy znowu cały lud, mówił im: – Słuchajcie Mnie wszyscy i zrozumcie.

14И҆ призва́въ ве́сь наро́дъ, гл҃аше и҆̀мъ: послꙋ́шайте менѐ всѝ и҆ разꙋмѣ́йте:

15Nie ma nic na zewnątrz człowieka, co by wchodząc weń, mogło go skalać, natomiast kala to, co z człowieka wychodzi.

15ничто́же є҆́сть внѣꙋ́дꙋ человѣ́ка входи́мо во́нь, є҆́же мо́жетъ ѡ҆скверни́ти є҆го̀: но и҆сходѧ̑щаѧ ѿ негѡ̀, та̑ сꙋ́ть сквернѧ̑щаѧ человѣ́ка:

16Kto ma uszy do słuchania, niech słucha.

16а҆́ще кто̀ и҆́мать ᲂу҆́шы слы́шати, да слы́шитъ.

Mk 6,54 - 7,8

54W owym czasie, jak wyszedł Jezus z łodzi, poznali Go mieszkańcy krainy Genazaret.

54Во вре́мѧ ѻ҆́но, и҆зше́дшꙋ і҆и҃сови и҆з̾ кораблѧ̀, позна́ша є҆го̀ мꙋ́жїе землѝ генисаре́тски:

55Ludzie obiegali całą okolicę i przynosili chorych tam, gdzie słyszeli, że jest.

55ѡ҆бте́кше всю̀ странꙋ̀ тꙋ̀, нача́ша на ѻ҆дрѣ́хъ приноси́ти болѧ́щыѧ, и҆дѣ́же слы́шахꙋ, ꙗ҆́кѡ тꙋ̀ є҆́сть.

56We wszystkich wsiach, miastach i zagrodach, na miejscach publicznych kładli chorych i nieustannie przywoływali Go, aby dotknąć choć kraju Jego szaty. A wszyscy, którzy Go dotknęli, byli uzdrowieni.

56И҆ а҆́може а҆́ще вхожда́ше въ вє́си, и҆лѝ во гра́ды, и҆лѝ се́ла, на распꙋ́тїихъ полага́хꙋ недꙋ̑жныѧ и҆ молѧ́хꙋ є҆го̀, да понѐ воскри́лїю ри́зы є҆гѡ̀ прико́снꙋтсѧ: и҆ є҆ли́цы а҆́ще прикаса́хꙋсѧ є҆мꙋ̀, спаса́хꙋсѧ.

1Zebrali się wokół Niego faryzeusze i niektórzy znawcy Ksiąg, którzy przybyli z Jerozolimy.

1И҆ собра́шасѧ къ немꙋ̀ фарїсе́є и҆ нѣ́цыи ѿ кни̑жникъ, прише́дшїи ѿ і҆ерⷭ҇ли́ма:

2A widząc niektórych uczniów Jego, ganili, że jedzą chleb rękami skalanymi, to znaczy nieobmytymi

2и҆ ви́дѣвше нѣ́кїихъ ѿ ᲂу҆чн҃къ є҆гѡ̀ нечи́стыми рꙋка́ми, си́рѣчь неꙋмове́ными, ꙗ҆дꙋ́щихъ хлѣ́бы, рꙋга́хꙋсѧ.

3– faryzeusze i wszyscy Żydzi trzymający się tradycji starszych nie zaczną jeść, dopóki dokładnie nie umyją rąk choćby garścią wody;

3Фарїсе́є бо и҆ всѝ і҆ꙋде́є, а҆́ще не тры́юще {до лакѡ́тъ} ᲂу҆мы́ютъ рꙋ́къ, не ꙗ҆дѧ́тъ, держа́ще преда̑нїѧ ста́рєцъ:

4nie jedzą też, gdy wrócą z rynku, dopóki się nie obmyją; jest też wiele innych przepisów, których mają przestrzegać, jak obmywanie kielichów, dzbanów, naczyń miedzianych i ław.

4и҆ ѿ то́ржища, а҆́ще не покꙋ́плютсѧ, не ꙗ҆дѧ́тъ. И҆ и҆́на мнѡ́га сꙋ́ть, ꙗ҆̀же прїѧ́ша держа́ти: погрꙋжє́нїѧ стклѧ́ницамъ и҆ чва́нѡмъ и҆ котлѡ́мъ и҆ ѻ҆дрѡ́мъ.

5Potem pytają Go faryzeusze i znawcy Ksiąg: – Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują zgodnie z tradycją starszych i skalanymi rękami jedzą chleb?

5Пото́мъ же вопроша́хꙋ є҆го̀ фарїсе́є и҆ кни́жницы: почто̀ ᲂу҆чн҃цы̀ твоѝ не хо́дѧтъ по преда́нїю ста́рєцъ, но неꙋмове́ными рꙋка́ми ꙗ҆дѧ́тъ хлѣ́бъ;

6Wtedy On, odpowiadając im, rzekł: – Dobrze prorokował Izajasz o was, obłudnikach, gdy pisał: Ten lud czci mnie ustami, lecz serce jego daleko ode mnie.

6Ѻ҆́нъ же ѿвѣща́въ речѐ и҆̀мъ, ꙗ҆́кѡ до́брѣ прⷪ҇ро́чествова и҆са́їа ѡ҆ ва́съ лицемѣ́рѣхъ, ꙗ҆́коже є҆́сть пи́сано: сі́и лю́дїе ᲂу҆стна́ми мѧ̀ чтꙋ́тъ, се́рдце же и҆́хъ дале́че ѿстои́тъ ѿ менє̀,

7Ale na próżno oddaje mi cześć podając nauki pochodzące od ludzi.

7всꙋ́е же чтꙋ́тъ мѧ̀, ᲂу҆ча́ще ᲂу҆че́нїємъ, за́повѣдемъ человѣ́чєскимъ:

8Porzuciwszy Boże przykazanie, trzymacie się ludzkiej tradycji, obmywając dzbany i kielichy, i wiele podobnych rzeczy czynicie.

8ѡ҆ста́вльше бо за́повѣдь бж҃їю, держитѐ преда̑нїѧ человѣ́чєскаѧ, крещє́нїѧ {ѡ҆мовє́нїѧ} чва́нѡмъ и҆ стклѧ́ницамъ, и҆ и҆́на подѡ́бна такова̑ мнѡ́га творитѐ.

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Zbliżające się święta

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →