na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
12A chcę, bracia, abyście wiedzieli, że to, co mnie spotkało, przyczyniło się jeszcze bardziej do rozpowszechnienia Ewangelii,
12Бра́тїе, разꙋмѣ́ти ва́мъ хощꙋ̀ ꙗ҆́кѡ ꙗ҆̀же ѡ҆ мнѣ̀, па́че во ᲂу҆спѣ́хъ бл҃говѣствова́нїѧ прїидо́ша.
13tak że więzy moje stały się jawne w Chrystusie w całym pretorium i we wszystkim innym.
13ꙗ҆́кѡ ᲂу҆́зы моѧ̑ ꙗ҆влє́нны ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ бы́ша во все́мъ сꙋди́щи и҆ въ про́чихъ всѣ́хъ,
14I coraz więcej braci w Panu, ośmielonych moimi więzami, nabrało większej odwagi, by bez lęku głosić Słowo Boże.
14и҆ мно́жайшїи бра́тїѧ ѡ҆ гдⷭ҇ѣ, надѣ́ѧвшїисѧ ѡ҆ ᲂу҆́захъ мои́хъ, па́че дерза́ютъ без̾ стра́ха сло́во бж҃їе глаго́лати.
15Niektórzy wprawdzie zwiastują Chrystusa z zawiści i zazdrości, inni zaś z chęci podobania się Jemu.
15Нѣ́цыи ᲂу҆́бѡ по за́висти и҆ ре́вности, дрꙋзі́и же и҆ за благоволе́нїе хрⷭ҇та̀ проповѣ́даютъ:
16Jedni bowiem z miłości, wiedząc, że do obrony Ewangelii zostałem ustanowiony,
16ѻ҆́ви ᲂу҆́бѡ ѿ рве́нїѧ хрⷭ҇та̀ возвѣща́ютъ нечи́стѣ, мнѧ́ще печа́ль нанестѝ ᲂу҆́замъ мои̑мъ:
17a inni zwiastują Chrystusa z podjudzania, i nie w sposób nieskalany, spodziewając się, iż powiększą utrapienie więzów moich.
17ѻ҆́ви же ѿ любвѐ, вѣ́дѧще, ꙗ҆́кѡ во ѿвѣ́тѣ бл҃говѣствова́нїѧ лежꙋ̀ {во ѿвѣ́тъ бл҃говѣствова́нїѧ ᲂу҆чине́нъ є҆́смь}.
18Cóż zatem? Niechby tylko, na wszelki sposób, na pozór czy naprawdę, Chrystus był zwiastowany – z tego się cieszę i cieszyć się będę.
18Что̀ ᲂу҆́бѡ; Ѻ҆ба́че всѧ́цѣмъ ѡ҆́бразомъ, а҆́ще вино́ю {лицемѣ́рїемъ}, а҆́ще и҆́стиною хрⷭ҇то́съ проповѣ́даемь є҆́сть, и҆ ѡ҆ се́мъ ра́дꙋюсѧ, но и҆ возра́дꙋюсѧ:
19Wiem bowiem, że to posłuży mojemu zbawieniu dzięki waszej modlitwie i wsparciu Ducha Jezusa Chrystusa.
19вѣ́мъ бо, ꙗ҆́кѡ сїѐ сбꙋ́детсѧ мѝ во спⷭ҇нїе ва́шею моли́твою и҆ подаѧ́нїемъ дх҃а і҆и҃съ хрⷭ҇то́ва,
20Zgodnie z moim wyczekiwaniem i moją nadzieją, że w niczym nie zostanę zawstydzony, odważam się myśleć, że jak zawsze, tak i teraz, Chrystus zostanie wywyższony w ciele moim: czy to przez życie, czy przez śmierć.
20по ча́ѧнїю и҆ ᲂу҆пова́нїю моемꙋ̀, ꙗ҆́кѡ ни ѡ҆ є҆ди́нѣмъ же постыжꙋ́сѧ, но во всѧ́цѣмъ дерзнове́нїи, ꙗ҆́коже всегда̀, и҆ нн҃ѣ возвели́читсѧ хрⷭ҇то́съ въ тѣ́лѣ мое́мъ, а҆́ще живото́мъ, а҆́ще ли сме́ртїю.
1W owym czasie, Jezus, pełen Ducha Świętego, wrócił znad Jordanu i był prowadzony przez Ducha na pustyni,
1Во вре́мѧ ѻ҆́но, возврати́сѧ і҆и҃съ и҆спо́лнь дх҃а ст҃а ѿ і҆ѻрда́на, и҆ ведѧ́шесѧ дх҃омъ въ пꙋсты́ню,
2kuszony czterdzieści dni przez diabła. I nie jadł nic w te dni, a gdy się one skończyły, poczuł głód.
2дні́й четы́ридесѧть и҆скꙋша́емь ѿ дїа́вола: и҆ не ꙗ҆́стъ ничесѡ́же во дни̑ ты̑ѧ: и҆ сконча́вшымсѧ и҆̀мъ, послѣдѝ взалка̀.
3Powiedział Mu diabeł: – Jeśli jesteś Synem Bożym, nakaż temu kamieniowi, aby stał się chlebem.
3И҆ речѐ є҆мꙋ̀ дїа́волъ: а҆́ще сн҃ъ є҆сѝ бж҃їй, рцы̀ ка́меневи семꙋ̀, да бꙋ́детъ хлѣ́бъ.
4A Jezus odrzekł mu: – Napisano, że nie samym chlebem żyć będzie człowiek, lecz każdym słowem Bożym.
4И҆ ѿвѣща̀ і҆и҃съ къ немꙋ̀, гл҃ѧ: пи́сано є҆́сть, ꙗ҆́кѡ не ѡ҆ хлѣ́бѣ є҆ди́нѣмъ жи́въ бꙋ́детъ человѣ́къ, но ѡ҆ всѧ́цѣмъ гл҃го́лѣ бж҃їи.
5I wprowadziwszy Go na wysoką górę, diabeł pokazał Mu w okamgnieniu wszystkie królestwa świata.
5И҆ возве́дъ є҆го̀ дїа́волъ на горꙋ̀ высокꙋ̀, показа̀ є҆мꙋ̀ всѧ̑ ца̑рствїѧ вселе́нныѧ въ часѣ̀ {чертѣ̀} вре́меннѣ,
6I rzekł do Niego diabeł: – Dam Ci całą tę władzę i chwałę ich, bo mi została dana i komu chcę, daję ją.
6и҆ речѐ є҆мꙋ̀ дїа́волъ: тебѣ̀ да́мъ вла́сть сїю̀ всю̀ и҆ сла́вꙋ и҆́хъ: ꙗ҆́кѡ мнѣ̀ пре́дана є҆́сть, и҆ є҆мꙋ́же а҆́ще хощꙋ̀, да́мъ ю҆̀:
7Gdybyś oddał mi pokłon, cała byłaby Twoja.
7ты̀ ᲂу҆̀бо а҆́ще поклони́шисѧ предо мно́ю, бꙋ́дꙋтъ тебѣ̀ всѧ̑.
8A Jezus, odpowiadając mu, rzekł: – Idź precz ode Mnie, szatanie. Napisano: Panu, Bogu twemu, będziesz oddawał pokłon i tylko Jemu jedynemu będziesz służył.
8И҆ ѿвѣща́въ речѐ є҆мꙋ̀ і҆и҃съ: и҆дѝ за мно́ю, сатано̀: пи́сано є҆́сть: поклони́шисѧ гдⷭ҇ꙋ бг҃ꙋ твоемꙋ̀, и҆ томꙋ̀ є҆ди́номꙋ послꙋ́жиши.
9Zaprowadził Go do Jeruzalem, postawił na narożniku świątyni i rzekł do Niego: – Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół.
9И҆ ведѐ є҆го̀ во і҆ерⷭ҇ли́мъ, и҆ поста́ви є҆го̀ на крилѣ̀ церко́внѣмъ, и҆ речѐ є҆мꙋ̀: а҆́ще сн҃ъ є҆сѝ бж҃їй, ве́рзисѧ ѿсю́дꙋ до́лꙋ:
10Napisano bowiem, że aniołom swoim nakaże, by cię strzegli,
10пи́сано бо є҆́сть, ꙗ҆́кѡ а҆́гг҃лѡмъ свои̑мъ заповѣ́сть ѡ҆ тебѣ̀ сохрани́ти тѧ̀:
11i na rękach swoich poniosą cię, abyś nie zranił o kamień stopy swojej.
11и҆ на рꙋка́хъ во́змꙋтъ тѧ̀, да не когда̀ преткне́ши ѡ҆ ка́мень но́гꙋ твою̀.
12A Jezus, odpowiadając mu, rzekł: – Powiedziano: Nie będziesz kusił Pana, Boga twego.
12И҆ ѿвѣща́въ речѐ є҆мꙋ̀ і҆и҃съ, ꙗ҆́кѡ рече́но є҆́сть: не и҆скꙋ́сиши гдⷭ҇а бг҃а твоегѡ̀.
13A gdy diabeł skończył całe to kuszenie, odstąpił od Niego do czasu.
13И҆ сконча́въ всѐ и҆скꙋше́нїе дїа́волъ, ѿи́де ѿ негѡ̀ до вре́мене.
14I w mocy Ducha wrócił Jezus do Galilei, a wieść o Nim obiegła całą okolicę.
14И҆ возврати́сѧ і҆и҃съ въ си́лѣ дх҃о́внѣй въ галїле́ю: и҆ вѣ́сть и҆зы́де по все́й странѣ̀ ѡ҆ не́мъ.
15On zaś nauczał w ich synagogach, wychwalany przez wszystkich.
15И҆ то́й ᲂу҆ча́ше на со́нмищихъ и҆́хъ, сла́вимь всѣ́ми.
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.