na podstawie kalendarza juliańskiego, według starego stylu
16W owym czasie, jedenastu uczniów poszło do Galilei na górę, którą im Jezus wskazał.
16Во вре́мѧ ѻ҆́но, є҆динїина́десѧть ᲂу҆ченицы̀ и҆до́ша въ галїле́ю, въ го́рꙋ, а҆́може повелѣ̀ и҆̀мъ і҆и҃съ:
17I widząc Go, oddali Mu pokłon, inni jednak wątpili.
17и҆ ви́дѣвше є҆го̀, поклони́шасѧ є҆мꙋ̀: ѻ҆́ви же ᲂу҆сꙋмнѣ́шасѧ.
18I przystąpiwszy, Jezus powiedział im, mówiąc: – Została mi dana wszelka władza w niebiosach i na ziemi.
18И҆ пристꙋ́пль і҆и҃съ, речѐ и҆̀мъ, гл҃ѧ: даде́сѧ мѝ всѧ́ка вла́сть на нб҃сѝ и҆ на землѝ:
19Idąc więc, nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Świętego Ducha,
19ше́дше ᲂу҆̀бо наꙋчи́те всѧ̑ ꙗ҆зы́ки, крⷭ҇тѧ́ще и҆̀хъ во и҆́мѧ ѻ҆ц҃а̀ и҆ сн҃а и҆ ст҃а́гѡ дх҃а,
20ucząc ich przestrzegać wszystkiego, co wam przykazałem. I oto Ja z wami jestem przez wszystkie dni aż do skończenia wieku. Amen.
20ᲂу҆ча́ще и҆̀хъ блюстѝ всѧ̑, є҆ли̑ка заповѣ́дахъ ва́мъ: и҆ сѐ, а҆́зъ съ ва́ми є҆́смь во всѧ̑ дни̑ до сконча́нїѧ вѣ́ка. А҆ми́нь.
4A Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką miłość, którą nas umiłował,
4Бра́тїе, бг҃ъ бога́тъ сы́й въ млⷭ҇ти, за премно́гꙋю любо́вь свою̀, є҆́юже возлюбѝ на́съ:
5i to nas, którzy byliśmy martwi z powodu przewinień, współożywił przez Chrystusa – łaską jesteście zbawieni
5и҆ сꙋ́щихъ на́съ ме́ртвыхъ прегрѣше́ньми, соѡживѝ хрⷭ҇то́мъ: блгⷣтїю є҆стѐ спасе́ни:
6i współwskrzesił, i współposadził na niebiosach w Chrystusie Jezusie.
6и҆ съ ни́мъ воскр҃сѝ, и҆ спосадѝ на нбⷭ҇ныхъ во хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ,
7Aby przemożne bogactwo Jego łaski okazało się w nadchodzących wiekach w dobroci na nas w Chrystusie Jezusie.
7да ꙗ҆ви́тъ въ вѣ́цѣхъ грѧдꙋ́щихъ преѕѣ́льное бога́тство блгⷣти своеѧ̀ бл҃госты́нею на на́съ ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ.
8Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę, a to nie z was, lecz Boga to dar,
8Блгⷣтїю бо є҆стѐ спасе́ни чрез̾ вѣ́рꙋ: и҆ сїѐ не ѿ ва́съ, бж҃їй да́ръ:
9nie z uczynków, aby nikt się nie chełpił.
9не ѿ дѣ́лъ, да никто́же похва́литсѧ.
10Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych czynów, które wcześniej przygotował Bóg, abyśmy zgodnie z nimi postępowali.
10Тогѡ́ бо є҆смы̀ творе́нїе, созда́ни во хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ на дѣла̀ бл҃га̑ѧ, ꙗ҆̀же пре́жде ᲂу҆гото́ва бг҃ъ, да въ ни́хъ хо́димъ.
1Ty więc, dziecię moje, wzmacniaj się w łasce, w tej w Chrystusie Jezusie,
1Ча́до тїмоѳе́е, возмога́й ѡ҆ благода́ти, ꙗ҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ:
2a to, co usłyszałeś ode mnie wobec wielu świadków, to też przekaż ludziom wiernym, którzy zdolni będą i innych nauczać.
2и҆ ꙗ҆̀же слы́шалъ є҆сѝ ѿ менє̀ мно́гими свидѣ́тєли, сїѧ̑ преда́ждь вѣ̑рнымъ человѣ́кѡмъ, и҆̀же дово́льни бꙋ́дꙋтъ и҆ и҆ны́хъ наꙋчи́ти.
3A ty znoś przeciwności jako dobry bojownik Jezusa Chrystusa.
3Ты̀ ᲂу҆̀бо ѕлопостраждѝ ꙗ҆́кѡ до́бръ во́инъ і҆и҃съ хрⷭ҇то́въ.
4Żaden z wojujących nie wikła się w troski życia codziennego, by spodobać się dowódcy.
4Никто́же (бо) во́инъ быва́ѧ ѡ҆бѧзꙋ́етсѧ кꙋ́плѧми жите́йскими, да воево́дѣ ᲂу҆го́денъ бꙋ́детъ.
5A jeśliby ktoś i walczył jak atleta, to nie otrzyma wieńca, jeśliby walczył niezgodnie z zasadami.
5А҆́ще же и҆ постра́ждетъ {подвиза́етсѧ} кто̀, не вѣнча́етсѧ, а҆́ще не зако́ннѡ мꙋ́ченъ бꙋ́детъ {бꙋ́детъ подвиза́тисѧ}.
6Trudzący się rolnik powinien jako pierwszy kosztować owoców.
6Трꙋжда́ющемꙋсѧ дѣ́лателю пре́жде подоба́етъ ѿ плода̀ вкꙋси́ти.
7Zrozum, co mówię; niech Pan bowiem da ci mądrość we wszystkim.
7Разꙋмѣ́й, ꙗ҆̀же глаго́лю: да да́стъ ᲂу҆̀бо тебѣ̀ гдⷭ҇ь ра́зꙋмъ ѡ҆ все́мъ.
8Pamiętaj o Panu Jezusie Chrystusie wzbudzonym z martwych, z rodu Dawida, zgodnie z moją Ewangelią,
8Помина́й (гдⷭ҇а) і҆и҃са хрⷭ҇та̀ воста́вшаго ѿ ме́ртвыхъ, ѿ сѣ́мене дв҃дова, по бл҃говѣствова́нїю моемꙋ̀,
9dla której znoszę cierpienia aż do więzów jako złoczyńca, ale Słowo Boże nie jest związane.
9въ не́мже ѕлостраждꙋ̀ да́же до ᲂу҆́зъ, ꙗ҆́кѡ ѕлодѣ́й: но сло́во бж҃їе не вѧ́жетсѧ.
10Dlatego wszystko to znoszę ze względu na wybranych, aby i oni dostąpili zbawienia, które jest w Chrystusie Jezusie, z wieczną chwałą.
10Сегѡ̀ ра́ди всѧ̑ терплю̀ и҆збра́нныхъ ра́ди, да и҆ ті́и спⷭ҇нїе ᲂу҆лꙋча́тъ є҆́же ѡ҆ хрⷭ҇тѣ̀ і҆и҃сѣ, со сла́вою вѣ́чною.
19Rzecze Pan taką przypowieść: Był pewien człowiek bogaty i przyodziewał się w purpurę i bisior, co dzień wspaniale się zabawiając.
19Речѐ гдⷭ҇ь при́тчꙋ сїю̀: человѣ́къ нѣ́кїй бѣ̀ бога́тъ, и҆ ѡ҆блача́шесѧ въ порфѵ́рꙋ и҆ вѵ́ссонъ, веселѧ́сѧ на всѧ̀ днѝ свѣ́тлѡ.
20Nędzarz zaś pewien, imieniem Łazarz, leżał porzucony u jego wrót, cały we wrzodach.
20Ни́щь же бѣ̀ нѣ́кто, и҆́менемъ ла́зарь, и҆́же лежа́ше пред̾ враты̀ є҆гѡ̀ гно́енъ
21I jakże pragnął zaspokoić głód tym, co spadało ze stołu bogacza, ale tylko psy przychodziły lizać jego gnijące rany.
21и҆ жела́ше насы́титисѧ ѿ крꙋпи́цъ па́дающихъ ѿ трапе́зы бога́тагѡ: но и҆ псѝ приходѧ́ще ѡ҆близа́хꙋ гно́й є҆гѡ̀.
22Stało się zaś, że umarł nędzarz i został zaniesiony przez aniołów na łono Abrahama; umarł też i bogacz, i został pogrzebany.
22Бы́сть же ᲂу҆мре́ти ни́щемꙋ и҆ несе́нꙋ бы́ти а҆́гг҃лы на ло́но а҆враа́мле: ᲂу҆́мре же и҆ бога́тый, и҆ погребо́ша є҆го̀:
23I w hadesie, wśród męczarni, podniósłszy oczy swoje, widzi w oddali Abrahama i Łazarza na łonie jego.
23и҆ во а҆́дѣ возвѣ́дъ ѻ҆́чи своѝ, сы́й въ мꙋ́кахъ, ᲂу҆зрѣ̀ а҆враа́ма и҆здале́ча, и҆ ла́зарѧ на ло́нѣ є҆гѡ̀:
24I zawołał głośno: – Ojcze, Abrahamie, zmiłuj się nade mną i poślij Łazarza, aby umoczył czubek palca swego w wodzie i zwilżył mój język, gdyż męki cierpię w tym płomieniu.
24и҆ то́й возгла́шь речѐ: ѻ҆́тче а҆враа́ме, поми́лꙋй мѧ̀ и҆ послѝ ла́зарѧ, да ѡ҆мо́читъ коне́цъ пе́рста своегѡ̀ въ водѣ̀ и҆ ᲂу҆стꙋди́тъ ѧ҆зы́къ мо́й, ꙗ҆́кѡ страждꙋ̀ во пла́мени се́мъ.
25Abraham zaś odrzekł: – Dziecko, przypomnij sobie, że w życiu twym wiodło ci się dobrze, tak jak Łazarzowi – źle; a teraz on doznaje pociechy, ty zaś cierpisz męki.
25Рече́ же а҆враа́мъ: ча́до, помѧнѝ, ꙗ҆́кѡ воспрїѧ́лъ є҆сѝ блага̑ѧ твоѧ̑ въ животѣ̀ твое́мъ, и҆ ла́зарь та́кожде ѕла̑ѧ: нн҃ѣ же здѣ̀ ᲂу҆тѣша́етсѧ, ты́ же стра́ждеши:
26A ponadto, pomiędzy nami i wami jest utwierdzona wielka przepaść, aby ci, którzy by nawet chcieli stąd przejść do was albo stamtąd do nas, nie mogą się przedostać.
26и҆ над̾ всѣ́ми си́ми междꙋ̀ на́ми и҆ ва́ми про́пасть вели́ка ᲂу҆тверди́сѧ, ꙗ҆́кѡ да хотѧ́щїи прейтѝ ѿсю́дꙋ къ ва́мъ не возмо́гꙋтъ, ни и҆̀же ѿтꙋ́дꙋ, къ на́мъ прехо́дѧтъ.
27Odrzekł więc: – Proszę cię zatem, ojcze, abyś posłał go do domu mego ojca;
27Рече́ же: молю́ тѧ ᲂу҆̀бо, ѻ҆́тче, да по́слеши є҆го̀ въ до́мъ ѻ҆тца̀ моегѡ̀:
28mam bowiem pięciu braci, niech da świadectwo, aby i oni nie znaleźli się w tym miejscu męczarni.
28и҆́мамъ бо пѧ́ть бра́тїй: ꙗ҆́кѡ да засвидѣ́тельствꙋетъ и҆̀мъ, да не и҆ ті́и прїи́дꙋтъ на мѣ́сто сїѐ мꙋче́нїѧ.
29Na co Abraham: – Mają Mojżesza i proroków, niech ich słuchają!
29Глаго́ла є҆мꙋ̀ а҆враа́мъ: и҆́мꙋтъ мѡѷсе́а и҆ прⷪ҇ро́ки: да послꙋ́шаютъ и҆̀хъ.
30On zaś odrzekł: – O, nie, ojcze, Abrahamie! Ale gdyby ktoś z umarłych przyszedł do nich, nawrócą się.
30Ѻ҆́нъ же речѐ: нѝ, ѻ҆́тче а҆враа́ме: но а҆́ще кто̀ ѿ ме́ртвыхъ и҆́детъ къ ни̑мъ, пока́ютсѧ.
31Odparł mu: – Jeśli Mojżesza i proroków nie posłuchają, to nie przekona ich nawet ktoś, kto zmartwychwstał.
31Рече́ же є҆мꙋ̀: а҆́ще мѡѷсе́а и҆ прⷪ҇ро́кѡвъ не послꙋ́шаютъ, и҆ а҆́ще кто̀ ѿ ме́ртвыхъ воскре́снетъ, не и҆́мꙋтъ вѣ́ры.
17Rzecze Pan swoim uczniom: To wam przykazuję, abyście się miłowali nawzajem.
17Речѐ гдⷭ҇ь свои́мъ ᲂу҆ченикѡ́мъ: Сѝ заповѣ́даю ва́мъ, да лю́бите дрꙋ́гъ дрꙋ́га.
18Gdy świat was nienawidzi, wiedzcie, że przed wami Mnie znienawidził.
18А҆́ще мі́ръ ва́съ ненави́дитъ, вѣ́дите, ꙗ҆́кѡ менѐ пре́жде ва́съ возненави́дѣ:
19Gdybyście byli ze świata, świat kochałby swą własność; ponieważ jednak nie jesteście ze świata, lecz Ja was z niego wybrałem, dlatego świat was nienawidzi.
19а҆́ще ѿ мі́ра бы́сте бы́ли, мі́ръ ᲂу҆́бѡ своѐ люби́лъ бы̀: ꙗ҆́коже ѿ мі́ра нѣ́сте, но а҆́зъ и҆збра́хъ вы̀ ѿ мі́ра, сегѡ̀ ра́ди ненави́дитъ ва́съ мі́ръ.
20Pamiętajcie o słowie, które wam powiedziałem: – Nie jest sługa większy od pana swego. Jeśli Mnie prześladowali, i was prześladować będą. Jeśli Moje słowo zachowali, i wasze zachowywać będą.
20Помина́йте сло́во, є҆́же а҆́зъ рѣ́хъ ва́мъ: нѣ́сть ра́бъ бо́лїй го́спода своегѡ̀: а҆́ще менѐ и҆згна́ша, и҆ ва́съ и҆зженꙋ́тъ: а҆́ще сло́во моѐ соблюдо́ша, и҆ ва́ше соблюдꙋ́тъ:
21A to wszystko będą wam czynić dla imienia Mego, nie znają bowiem Tego, który Mnie posłał.
21но сїѧ̑ всѧ̑ творѧ́тъ ва́мъ за и҆́мѧ моѐ, ꙗ҆́кѡ не вѣ́дѧтъ посла́вшагѡ мѧ̀.
22Gdybym nie przyszedł i nie powiedział im, nie mieliby grzechu; teraz zaś nie mają usprawiedliwienia dla swego grzechu.
22А҆́ще не бы́хъ прише́лъ и҆ гл҃алъ и҆̀мъ, грѣха̀ не бы́ша и҆мѣ́ли: нн҃ѣ же вины̀ {и҆звине́нїѧ} не и҆́мꙋтъ ѡ҆ грѣсѣ̀ свое́мъ:
23Kto Mnie nienawidzi, i Ojca Mego nienawidzi.
23ненави́дѧй менѐ, и҆ ѻ҆ц҃а̀ моего̀ ненави́дитъ:
24Jeślibym nie dokonał pośród nich tych dzieł, których nikt inny nie dokonał, nie mieliby grzechu; teraz zaś i zobaczyli, i znienawidzili Mnie i Ojca Mego.
24а҆́ще дѣ́лъ не бы́хъ сотвори́лъ въ ни́хъ, и҆́хже и҆́нъ никто́же сотворѝ, грѣха̀ не бы́ша и҆мѣ́ли: нн҃ѣ же и҆ ви́дѣша, и҆ возненави́дѣша менѐ и҆ ѻ҆ц҃а̀ моего̀:
25Lecz niech się wypełni słowo, które zostało zapisane w ich Prawie: – Znienawidzili Mnie bez powodu.
25но да сбꙋ́детсѧ сло́во, пи́санное въ зако́нѣ и҆́хъ, ꙗ҆́кѡ возненави́дѣша мѧ̀ тꙋ́не.
26Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On o Mnie zaświadczy.
26Є҆гда́ же прїи́детъ ᲂу҆тѣ́шитель, є҆го́же а҆́зъ послю̀ ва́мъ ѿ ѻ҆ц҃а̀, дх҃ъ и҆́стины, и҆́же ѿ ѻ҆ц҃а̀ и҆схо́дитъ, то́й свидѣ́тельствꙋетъ ѡ҆ мнѣ̀:
27I wy także świadczycie, bo od początku jesteście ze Mną.
27и҆ вы́ же свидѣ́тельствꙋете, ꙗ҆́кѡ и҆сконѝ со мно́ю є҆стѐ.
1To wam powiedziałem, abyście się nie gorszyli.
1Сїѧ̑ гл҃ахъ ва́мъ, да не соблазните́сѧ.
2Wyrzucą was z synagogi. Lecz nadchodzi godzina, gdy każdy, kto was zabije, przekonany będzie, że pełni służbę Bożą.
2Ѿ со́нмищъ и҆жденꙋ́тъ вы̀: но прїи́детъ ча́съ, да всѧ́къ, и҆́же ᲂу҆бїе́тъ вы̀, возмни́тсѧ слꙋ́жбꙋ приноси́ти бг҃ꙋ:
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.