A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata.” (Rdz 1,14) Wtorek, 1 dzień pierwszego miesiąca stycznia, roku 2008.
A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata.” (Rdz 1,14)
Wtorek, 1 dzień pierwszego miesiąca stycznia, roku 2008. Jom szliszi, 23 dzień dziesiątego miesiąca Tewet roku 5768. Jaum as salasa, 22 dzień miesiąca dwunastego Zu al-hidżdża (miesiąca pielgrzymki) 1428 r. Tak rozpoczyna się pierwszy dzień „Kalendarza Ekumenicznego 2008”.
Czas dla każdego człowieka rozpoczyna się z chwilą jego narodzin i trwa nieprzerwanie aż do jego śmierci. Dzień za dniem, wiosna za wiosną, rok za rokiem – trwa nieustanny cykl przyrody, który człowiek od wieków próbuje opisać kalendarzem. „Kalendarz Ekumeniczny 2008” jest kolejną próbą zebrania w jednym miejscu opisów czasu, którymi posługują się wyznawcy trzech wielki religii: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu.
Patronat honorowy nad „Kalendarzem Ekumenicznym 2008” sprawują: metropolita Sawa, arcybiskup Alfons Nossol oraz biskup Janusz Jagucki. We wstępie hierarchowie życzą czytelnikom, aby „Pan nieba i ziemi prowadził nas drogą sprawiedliwego pokoju, drogą wiodącą do pojednania w Jerozolimie i Ziemi Świętej dla wspólnego dobra wszystkich narodów.” Radę Naukową tworzą m.in.: ks. dr Jerzy Tofiluk, o. prof. Wacław Hryniewicz, prof. Stanisław Krajewski.
„Kalendarz” niesie przesłanie: „Proście o pokój dla Jeruzalem” (Ps 121/122,6). Jerozolima (Jeruszalaim, Al-Quds) – Miasto Pokoju, Święte Miasto jest tematem zgromadzonych cytatów na końcu każdego tygodnia. To także myśl przewodnia zbioru artykułów umieszczonych przy końcu „Kalendarza”. Ich autorzy – duchowni i świeccy, próbują odpowiedzieć na pytanie: „Jakie miejsce w tradycji mojej religii zajmuje Jerozolima?”. „Kalendarz właściwy” oprócz informacji o dniu tygodnia, świętach i imieninach zawiera także czytania biblijne i kalendarium każdej z trzech wielkich religii i trzech Kościołów chrześcijańskich (protestanckiego, katolickiego i prawosławnego). Dodatkowo, w każdy piątek podana jest godzina zapalenia świec szabasowych, a w każdą sobotę ich zgaszenia, gdyż Szabat – dzień święty, tak jak i pozostałe dni kalendarza hebrajskiego, rozpoczyna się wieczorem, wraz z zachodem słońca. „Kalendarz Ekumeniczny” zawiera także „Tabele czasu modlitw muzułmańskich” oraz aneks z adresami organizacji zajmujących się pokojem w Ziemi Świętej.
„Kalendarz”, jak każde dzieło rąk ludzkich, nie jest pozbawiony wad. Zdziwienie może budzić autorstwo artykułu opisującego znaczenie Jerozolimy w prawosławnym chrześcijaństwie, gdyż autor - ukraiński biskup Ihor (Isyczenko) nie należy do żadnej kanonicznej autokefalicznej Cerkwi prawosławnej. Także wybór ważnych dat z historii każdej religii jest niesatysfakcjonujący. Szczególnie brakuje ważnych dat z historii Cerkwi w Polsce (np. przyznanie autokefalii, daty śmierci metropolitów).
Zgodnie z Bożym zamysłem, ciała niebieskie od wieków są wykorzystywane przez człowieka do mierzenia czasu. Różne kultury i narody, w różnych okresach i miejscach na ziemi, w różny sposób wyznaczały i wyznaczają: „pory roku, dni i lata”. Często sposób wyznaczania czasu był granicą między ludźmi, prowadził do rozłamów i kłótni. „Zło na świecie płynie niemal zawsze z niewiedzy” pisał Albert Camus. Często zrozumienie postępowania naszego sąsiada przychodzi dopiero po poszerzeniu naszej wiedzy dotyczącej wyznawanej przez niego wiary. „Kalendarz ekumeniczny” umożliwia nam zapoznanie się z rytmem życia religijnego naszych znajomych: żydów, katolików, protestantów, muzułmanów. Szukajmy w tych rytmach echa naszego, prawosławnego kalendarza liturgicznego. „Droga do pojednania prowadzi bowiem poprzez poszukiwanie tego, co jest i pozostaje ludziom wspólne, nawet w sytuacji napięcia, sporów i konfliktów.” (Wstęp - Słowo biskupów trzech Kościołów chrześcijańskich).
Więcej o kalendarzu na stronie Wydawnictwa Homini
— Piotr Makal
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.