śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 18 października 2005

Kontrowersyjna wystawa zamknięta

Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego w Białymstoku, zamknął wczoraj wystawę przygotowaną ze zbiorów Muzeum Archeologicznego w Warszawie.

Brak zdjęć

Andrzej Lechowski, dyrektor Muzeum Podlaskiego w Białymstoku, zamknął wczoraj wystawę przygotowaną ze zbiorów Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Zestaw tablic z fotografiami i kontrowersyjną treścią miał w założeniu prezentować 500-letnią historię Supraskiej Ławry. Miał, ale jak wyjaśniał Polskiej Agencji Prasowej Andrzej Lechowski nie prezentował, ponieważ zabrały się za nią „osoby kompletnie nieodpowiedzialne i chyba mające chęć fałszowania, manipulowania i jątrzenia”.

Słowa te chyba najlepiej opisują treść wystawy. O prawosławiu w Supraślu mowa jest dopiero od roku 1839 i to w kontekście ciemiężcy Polski – rosyjskiego zaborcy. W wypowiedziach dla prasy twórcy wystawy podważają autentyczność tomosu Patriarchy Konstantynopola – Joachima, który to dokument potwierdza ufundowanie w Supraślu prawosławnego monasteru. Omijają także szerokim łukiem inne cenne XVI-wieczne dokumenty, które potwierdzają znaczenie supraskiego Monasteru dla ówczesnego prawosławnego świata. Łącznie z dokumentacją na temat sprzeciwu supraskich mnichów wobec unii brzeskiej.

Twórcy wystawy stwierdzają za to, iż Monaster w Supraślu powstał w duchu Unii Florenckiej i początkowo należał do Kościoła unickiego. Wspominają o kolaboracji polskich władz cerkiewnych z komunistyczną władzą w latach 80’ych ubiegłego wieku. Podobne przykłady można mnożyć.

- Nie dziwię się, że środowiska, które posługują się własną historią Monasteru nie pasującą do potwierdzonych faktów, podejmują się różnych pseudonaukowych prób fałszowania tej prawdziwej – powiedziała Magdalena Żdanuk, prezes fundacji Oikonomos, organizatora oficjalnych obchodów 500-lecia nadania przez Patriarchę Konstantynopola tomosu Monasterowi w Supraślu. – Próby te są tym intensywniejsze im prawosławni mocniej zaznaczają swoją obecność w Supraślu. Zwrot katakumb, kolejne dotacje na renowację monasteru, przychylny tekst w ogólnopolskim tygodniku, tłumy wiernych, pielgrzymów i turystów – wierzę, że to wszystko dotyka dogłębnie tych ludzi. Do tego stopnia, że podważają fakty potwierdzone przez znanych na całym świecie naukowców, którzy wzięli udział w konferencji organizowanej przez naszą Fundację w czerwcu.

Dla postronnego obserwatora działania twórców kontrowersyjnej wystawy są po prostu niezrozumiałe i wywołują zniesmaczenie. Tym większe im trudniej pojąć ich cel. „Monaster w Supraślu potrzebny jest dla tego miasteczka jak tlen” – napisał kilka tygodni temu jeden z ogólnopolskich tygodników. Szkoda tylko, że ciągle są tacy, którzy postawili sobie za cel wycięcie tego życiodajnego drzewa…

Foto: www.monaster-suprasl.pl

— Mariusz Nikiciuk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →