śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 3 czerwca 2006

Metropolita Sawa: Męczennicy chełmscy i podlascy. Kazanie.

Prezentujemy kazanie wygłoszone przez JE metropolitę warszawskiego i całej Polski Sawę podczas uroczystości kanonizacyjnych św.

Brak zdjęć

Prezentujemy kazanie wygłoszone przez JE metropolitę warszawskiego i całej Polski Sawę podczas uroczystości kanonizacyjnych św. męczenników chełmskich i podlaskich. Uroczystości odbyły się w 2003 r. w Chełmie.

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego!

Życie Kościoła Prawosławnego i całego chrześcijaństwa przekonuje nas o prawdziwości słów naszego Zbawiciela Chrystusa - Który do uczniów swoich powiedział: "zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go" ( Mt.16,18).

Uroczystość dnia dzisiejszego, tu w tym miejscu, w mieście szczególnej czci Bogurodzicy w Jej sławnej ikonie chełmskiej, w obecności przedstawicieli świata prawosławnego i całego chrześcijaństwa potwierdza tę prawdę.

Po wielu bolesnych doświadczeniach, ziemia chełmska i podlaska oroszona krwią męczeńską naszych braci i sióstr wydaje dzisiaj plon. Ciesz się ziemio chełmsko - podlaska. Oto Pan Kościoła wywyższa Cię przez Twoich Synów i Córki, Którzy oddali swe życie za św. Prawosławie. Cieszcie się i dziękujcie Bogu Bracia i Siostry potomkowie tych, którzy oddali swe życie na tej ziemi, a Wy dzisiaj kontynuujecie to bogactwo, które oni nam pozostawili. Ciesz się i ucz wiary Narodzie Prawosławny, bowiem dzień dzisiejszy służy ku utwierdzeniu wiary naszej. Ciesz się cały Kościele Prawosławny, bowiem skarbnica Twoich Świętych, dzisiaj została napełniona nowymi bohaterami ducha. Cieszcie się Bracia i Siostry chrześcijanie przynależący do różnych Kościołów, bowiem dzień dzisiejszy potwierdza, że "Kościoła Chrystusowego bramy piekielne nie przemogą". Cieszmy się wszyscy i wychwalajmy Mądrość Bożą, Która kieruje Kościołem, bowiem to, co było niegdyś niezrozumiałym, służyło zgorszeniem - dzisiaj owocuje i łączy swoich uczniów. I w tym zawarty jest ważny moment dzisiejszej uroczystości.

Na krwi męczenników zbudowany jest nasz Kościół i wiara nasza. Dzień dzisiejszy potwierdza, że świętość w Kościele nigdy nie zanika. Wybranych świętych znamy na przestrzeni całej historii Kościoła, bowiem nigdy nie brakuje łaski Ducha Świętego i ludzkiego wysiłku miłości i wiary. Złoty łańcuch świętych znanych i nieznanych światu ciągnie się przez całą historię Kościoła. Tak będzie do końca świata. Kult Świętych stwarza atmosferę duchowej rodziny pełnej głębokiej miłości i pokoju. Kult ten nie może być oddzielony od miłości do Chrystusa i do Jego Ciała - Kościoła.

Dzisiaj Kościół nasz ogłasza świętymi z imienia tylko kilka osób, ale w Soborze Świętych Chełmskich i Podlaskich znajdują się tysiące. O nich wie Bóg, a Kościół odczuwa Ich swą modlitwą i duchem. Wszechmocny Bóg za ich wstawiennictwem dawał znać o Sobie w trudnych momentach naszego Kościoła, daje znać dzisiaj i wierzymy głęboko, że pełnię swej mocy odkryje w przyszłości. Nasi męczennicy byli: "zewsząd uciskani... zakłopotani, ale nie zrozpaczeni, prześladowani, ale nie opuszczeni, powaleni, ale nie pokonani" (2 Kor. 6,7-9).

Tymi niepokonanymi są męczennicy: (swiaszczennomuczeniki) protoprezbiter płk. Bazyli Martysz, protojerej Paweł Szwajka. Pragnę dzisiaj tu oświadczyć wszystkim obecnym, że ja jako pięcioletni chłopiec w przededniu jego męczeńskiej śmierci otrzymałem od niego prosforę, po zakończonym pogrzebie mojego kuzyna, który zginął także z rąk ówczesnych band w 1943 r. Zaliczenie go do grona świętych Soboru Męczenników jest dla mnie osobiście wielkim przeżyciem. Kapłan Mikołaj Hole, kapłan Lew Korobczuk, kapłan Piotr Ogryzko, kapłan Sergiusz Zacharczuk, mnich Ignacy Jabłoczeński oraz Wszyscy nasi Bracia i Siostry - imiona, których zna Pan - a którzy weszli w skład Św. Soboru Męczenników Chełmskich i Podlaskich. Wszyscy oni dzisiaj modlą się za nas i z nami. W tej modlitwie rozkwita nasza dusza. Doświadczamy bliskość/wspólnoty z Chrystusem. Święci przedstawiają chwałę Bożą w stworzonym człowieku. W nich i przez nich, w sposób szczególny wyrażona jest jego Mądrość. Dlatego śpiewamy: "Przedziwny jest Bóg w swych Świętych, Bóg Izraela" (Ps. 81,1).

Świętość rozpoczyna się na ziemi, bowiem życie wieczne w Bogu zaczyna się już tutaj, w czasie, który posiada głębię wieczności. Świętymi są Ci, Którzy wysiłkiem swej aktywnej wiary i miłości zrealizowali w sobie swoje podobieństwo Boże i przez to ukazali w mocy obraz Boży i przyciągnęli do siebie obfitą łaskę Bożą. W tej czystości serca, przez wysiłek duszy i ciała zamyka się droga zbawienia każdego człowieka, w którym zamieszkuje Chrystus: "już nie ja żyję, żyje we mnie Chrystus" (Gal. 2, 20).

Głęboko wierzymy, że święci są niejako rękami Bożymi, którymi Bóg dokonuje swych dzieł. Miara mocy tego aktywnego uczestnictwa odpowiada morzu ducha i wielkości ich wysiłku. Ap. Paweł pisze: "jedna gwiazda różni się jasnością od drugiej" (l Kor. 15,4).

Marność tego świata przemija, a Oni pozostają na wieki, "Świat przemija i pożądliwość jego. Kto zaś czyni wolę Bożą trwa na wieki" pisze św. Jan (l J. 2,17); a ap. Paweł dodaje: "Przemija postać tego świata" (l Kor. 7,31). Jest coś, co przemija i jest coś, co zostaje. Tym coś na tej ziemi są nasi bracia i siostry Św. Męczennicy. Śmierć związana z męczeństwem jest największym cierpieniem człowieka. Nieopisanego cierpienia doświadczyli wierni prawosławni tej ziemi. Pamiętajmy jednak, że od czasu męki i śmierci Chrystusa i Jego zstąpienia do otchłani otrzymały one sens tajemnicy i wymiar głębokości życia. Chrystus obalił potęgę śmierci i przekształcił ciało do niezniszczalności. Święci przeżywają śmierć z radością. Śmierć jest ich narodzeniem do prawdziwego życia. Jest warunkiem zmartwychwstania. Św. Ignacy mówił: " Płynie we mnie woda żywa, szepcze i mówi w sercu moim, pójdź do Ojca. Twój grób piękniejszy jest niż raj".

Dzień dzisiejszy to nadzieja na dzień jutrzejszy. Dlatego też każdego dnia wzywajmy do nich: „Błogosławiony jesteś Chrystusie Boże nasz, męczenników ziemi chełmskiej i podlaskiej wysławiłeś, którzy prześladowania i męki okrutne dla Ciebie przecierpieli, i w kraju naszym święte prawosławie mocno utwierdziłeś, modlitwami ich Panie, jedną myślą i miłość bliźniego w sercach naszych utwierdziłeś, światu uspokojenie, Cerkwi utwierdzenie i wszystkim przebaczenie grzechów daruj” (troparion tonu 4). Uroczystość dzisiejsza posiada wymiar szczególny. Biorą w niej udział przedstawiciele Lokalnych Kościołów Prawosławnych. Kościoła Rzymskokatolickiego i Kościołów zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej oraz przedstawicieli Władz Państwowych i Samorządowych różnych organizacji kościelnych i społecznych, duchowieństwa, młodzieży, dzieci i wiernych naszej Cerkwi i z zagranicy.

Bracia i Siostry! Dziękując Bogu za dzisiejszy dar, pozwólcie, że podziękuję Zwierzchnikom Powszechnego Kościoła Prawosławnego i Wam Ekscelencje, przedstawiciele Autokefalicznych Kościołów Prawosławnych, że jesteście z nami i przeżywacie z nami naszą wspólna radość, dziękuję Braciom z Kościołów Rzymskokatolickiego i Zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej.

Dziękuję obecnym przedstawicielom Władz Państwowych i Samorządowych. Dziękuję za wszelką pomoc przy organizacji dzisiejszych uroczystości. Dziękuję Jego Ekscelencji, Arcybiskupowi Ablowi, arcypasterzowi Lubelsko - Chełmskiemu, Księdzu Janowi Łukaszukowi miejscowemu proboszczowi za przygotowanie tego wspaniałego dnia. Dziękuję P.T. Duchowieństwu, Młodzieży i wszystkim wiernym naszego Kościoła. Dziękuję wszystkim za Waszą obecność z nami w Tym szczególnym święcie naszej Cerkwi. Na koniec pragnę serdecznie podziękować Komisji Kanonizacyjnej na czele z Jego Ekscelencją Arcybiskupem Szymonem, powołanej przez Sobór Biskupów w celu przygotowania niezbędnych materiałów do przeprowadzenia kanonizacji. Wszystkim Spasi Gospodi!

Niech to wspólne przebywanie z sobą posłuży szerzeniu dobra, pokoju, wzajemnego szacunku i dobrej współpracy. Niech będą pomocne nam w tym, także słowa Św. Maksyma Wyznawcy, który stwierdził: "Podlegamy karze nie tylko za dokonane zło, lecz również za zaniedbane dobro i za to, że nie kochamy bliźniego".

Kończę słowami modlitwy: „Wychwalamy was, święci męczennicy ziemi chełmskiej i podlaskiej i z szacunkiem czcimy męki wasze, które za Chrystusa wycierpieliście”. Amiń!

Na zdj.: ikona św. męczenników chełmskich i podlaskich

Za: www.lublin.cerkiew.pl

— oprac. Stefan Dmitruk

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze z Polski

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →