W niedzielne popołudnie 8 listopada br.
W niedzielne popołudnie 8 listopada br. odbyło się nabożeństwo dziękczynne przy cerkwi św. Jerzego Zwycięzcy, która znajduje się w małej miejscowości Chróścin Zamek na południowym zachodzie województwa łódzkiego. Uroczystości modlitewne zakończyły odbywający się tam festyn historyczny „Spotkania z przeszłością”, którego organizatorem była Gmina Bolesławiec, Powiatowa Biblioteka Publiczna w Wieruszowie i Klub Historyczno-Regionalny GLORIA VICTIS.
Nabożeństwu przewodniczył ks. mitrat Mirosław Drabiuk – proboszcz parafii św. Mikołaja w Częstochowie, który opiekuje się także cerkwią św. Jerzego. Obecni byli także ojcowie z Kalisza, Oleśnicy, Piotrkowa Trybunalskiego i Łodzi. W nabożeństwie wzięły udział władze samorządowe i mundurowe, m.in. Wójt Gminy Bolesławiec Leszek Dominas, Dyrektor PBP w Wieruszowie Katarzyna Idzikowska, Prezes Klubu Gloria Victis Tomasz Jaciuk.
Cerkiew św. Jerzego Zwycięzcy została wzniesiona w końcu XIX wieku. W 1903 roku pochowano w niej tragicznie zmarłego syna fundatorów. Dookoła cerkwi urządzono cmentarz prawosławny. Koszt budowy wyniósł 12 tys. rubli. Budowa cerkwi w Chróścinie była związana z nadaniem rosyjskiemu generałowi lejtnantowi Krasnokutskiemu folwarków Bolesławiec, Wiewiórka, Chróścin, Mieleszyn, Mokrsko, Krzyworzeka i Kamionka w uznaniu zasług. Córka generała, Tatiana, wyszła za mąż za Iwana Łopuchina i razem z mężem ufundowała w Chróścinie budowę nowej rezydencji rodzinnej oraz prywatnej niewielkiej cerkwi. Służyła ona głównie rodzinie (miała być grobowcem Łopuchinów) oraz prawosławnym służącym i stacjonującym w okolicy żołnierzom z garnizonu przygranicznego.
Najsłynniejszą przedstawicielką tego rodu była Eudoksja Łopuchin, pierwsza żona Piotra I. Wnuk tej pary zasiadł na tronie Carstwa Rosyjskiego jako Piotr II. Po rewolucji 1917 r. rodzina pozostała w niepodległej Polsce. Po wybuchu II wojny światowej kilku jej przedstawicieli walczyło przeciwko niemieckim najeźdźcom. Obecnie w Warszawie mieszka 95-letnia wnuczka Iwana i Tatiany Łopuchinów.
W czasie I wojny światowej Łopuchinowie wyjechali ze swojego majątku do Prus, w 1918 roku żołnierze niemieccy rozebrali drewnianą dzwonnicę cerkwi i zabrali z niej dzwony. Po 1918 roku ich dobra zostały poddane parcelacji, w zamku umieszczono sierociniec oraz internat szkoły rolniczej, zaś cerkiew została formalnie przejęta przez Skarb Państwa.
Chociaż nie wyznaczono dla niej stałego duszpasterza, odbywały się w niej nieregularne nabożeństwa odprawiane przez kler z Wielunia. Żadnych zniszczeń nie przyniosła obiektowi II wojna światowa, zaś po wojnie w cerkwi została urządzona kaplica pogrzebowa dla mieszkańców domu opieki społecznej ulokowanego w zamku Łopuchinów. W tym czasie cerkiew posiadała jeszcze pełne wyposażenie, ikonostas, utensylia liturgiczne, a pokrywająca ją dekoracja malarska była w dobrym stanie.
W latach 70. zabroniono jednak dalszego korzystania z obiektu o niewiadomej przynależności, a rozbiórka ogrodzenia wokół cerkwi dodatkowo przyczyniła się do jej dewastacji. W ciągu kolejnych dziesięcioleci świątynia systematycznie niszczała. Dopiero w 1989 roku został dokonany opis techniczny cerkwi, razem z wykazem zaszłych w niej zniszczeń i oceną możliwości remontu. W tym samym roku częściowo zabezpieczono budynek przed dalszym niszczeniem. Obiekt został częściowo wyremontowany z inicjatywy prywatnej, od 2006 ponownie jest w rękach Kościoła Prawosławnego, który przejął go z rąk katolickiej parafii w Chróścinie. W 2013 ukończono remont elewacji cerkwi i zbudowano nowe schody.
fot. autor
— ks. Jakub Dmitruk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.