Wasze Ekscelencje Najprzewielebniejsi Arcybiskupi i Biskupi Czcigodne Duchowieństwo Mnisi i Mniszki Bracia i Siostry „Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J.
Wasze Ekscelencje Najprzewielebniejsi Arcybiskupi i Biskupi Czcigodne Duchowieństwo Mnisi i Mniszki Bracia i Siostry
„Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J. 13,35)
Miłość to podstawowa cnota chrześcijanina. Jednoczy ona ludzi w Cerkiew i prowadzi ku Ojcu Niebieskiemu. Miłość pozwala zapomnieć krzywdy, pojednać poróżnionych. Miłość cementuje międzyludzkie relacje. Nakazuje wiernie trwać u łoża złożonych chorobą. Nie daje nam upaść na duchu, tracić nadziei, podtrzymuje naszą wiarę. Miłość czyni z nas dzieci Boże, uczniów Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Miłość jest rzadką cnotą w dzisiejszym świecie, który uczy nas obojętności. Skupia naszą uwagę na nas samych byśmy nie dostrzegali niedoli drugiego człowieka. Szatan pragnie nas zamknąć w pułapce egoizmu i znieczulicy, co często mu się udaje.
Kiedy z woli Bożej dosięgła mnie cielesna niemoc, gdy podczas Święta Św. Onufrego Wielkiego choroba uderzyła we mnie z całą swą potęgą, śmierć stanęła obok mego łoża. Przez kilka dni leżałem bez świadomości. Przez kolejne nie można było powiedzieć kto okaże się zwycięzcą w rozgrywającej się walce. Nie byłem w niej jednak osamotniony. W każdej minucie byliście ze mną. Choć ciało odmawiało posłuszeństwa moją siłą była Wasza miłość, wiara i modlitwa. To one napełniały mnie mocą. To one wołały do Stwórcy: „jeszcze nie teraz”. Poprzez swą modlitwę trwaliście u mego łoża. Czułem Waszą obecność. Czułem, że mnie wspieracie. Wasza miłość mnie podźwignęła, bo Bóg uznał że nie można milczeć wobec takiego oddania.
Dzisiaj gdy powracam do zdrowia, gdy słyszę jak w świątyniach całego kraju i poza jego granicami, modliliście się za mnie z głębi serca pragnę Wam podziękować.
Dziękuję, że nie straciliście wiary, że nie przelękliście się cienia śmierci, który mnie spowijał. Dziękuję za łzy, które cisnęły się Wam do oczu, gdy słyszeliście jak ciężkim jest mój stan.
Dziękuję Ekscelencjom Księżom Arcybiskupom i Biskupom za modlitewną pamięć, wierność i spokojne kierowanie diecezjami. Duchowieństwu dziękuję za liturgiczną pamięć, za spokój i troskę o wiernych. Wszystkim Wam Bracia i Siostry, stanu Mniszego i Świeckiego jeszcze raz dziękuję za miłość przejawiającą się w modlitwie. Wiem jak mocno zjednoczyliście się w tych dniach wokół naszych świątyń, jak pojednani i wyciszeni zanosiliście błagania przed tron Najwyższego. Po raz kolejny udowodniliście jak wspaniałymi Uczniami Chrystusa jesteście, na których w trudnych chwilach zawsze można liczyć. Jakże miło jest mieć tego świadomość. Z ufnością patrzę więc w przyszłość. Bóg jeszcze daje nam czas byśmy wspólnie mogli nadal pracować dla chwały Jego i Św. Cerkwi Prawosławnej.
W sposób szczególny dziękuję Dyrekcji Szpitala Akademii Medycznej w Warszawie, Lekarzom i Pielęgniarkom Oddziałów Kardiologicznego i Intensywnej Terapii, w których ręce oddał mnie Bóg. Pan życia i śmierci zdecydował, że to właśnie Oni byli Jego rękoma, które poprowadziły mnie ku pełni zdrowia. Niczym bezbronne dziecko zostałem Im powierzony i doświadczyłem jakże wiele miłości i troski. Otrzymałem w Nich wybitnych Specjalistów i Ludzi niezwykle wrażliwych na niedolę innych. Dziękuję Wszechmocnemu, że są jeszcze tacy ludzie. Niechaj Miłościwy Bóg odpłaci Im wszelkim dobrem za Ich poświęcenie.
Wyrazy sympatii i wdzięczności, za zainteresowanie stanem mego zdrowia i pomoc, składam na ręce Władz Państwowych i Samorządowych.
Raz jeszcze dziękuję Wszystkim Wam razem i każdemu z osobna.
Proszę Wszechmocnego Boga by nagrodził Wasze oddanie, modlitwy i miłość. Modlę się byście doświadczyli w życiu tyle miłości ile mnie jej ofiarowaliście, by Bóg napełniał Wasze domy zdrowiem i błogosławieństwem. Wiem, że słowa nie są wstanie wyrazić pełni mej wdzięczności. Musiałem jednak chociaż w kilku zdaniach wyrazić to co napełnia me serce. W odpowiedzi na Wasze modlitwy Bóg ofiarował mi kolejne lata życia. Pragnę poświęcić je Jemu i Wam.
Sawa Metropolita Warszawski i Całej Polski
Źródło: www.orthodox.pl
— metropolita Sawa
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.