śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Polska 2 listopada 2013

Pogrzeb ks. Bazylego Michalczuka

„Służył uczciwie i ofiarnie” Około trzydziestu duchownych pod przewodnictwem ordynariusza diecezji, ks.

„Służył uczciwie i ofiarnie” Około trzydziestu duchownych pod przewodnictwem ordynariusza diecezji, ks. abpa Jeremiasza, pożegnało 29 października we wrocławskiej katedrze zmarłego dwa dni wcześniej w Gorzowie ks. prot. Bazylego Michalczuka.

Władyka w pożegnalnym słowie podkreślił ofiarność zmarłego kapłana, jego stałą gotowość do służby, do poświęcenia: „Jeszcze w sobotę wydawało się, że wszystko przebiega normalnie, a w niedzielę ojciec Bazyli nie przyszedł, by służyć liturgię. Jego życie płynęło w służbie Bogu i ludziom. Służył uczciwie, ofiarnie, wiele przeszedł. Wiem o tym, bo często rozmawialiśmy na ten temat. Często podkreślał, że nie miał do nikogo żalu, raczej modlił się za wszystkich. Modlił się za ofiarnie za każdego parafianina, za wszystkich, kogo znał – był mu darowany dar modlitwy. Wiele dusz ludzkich jest w Cerkwi dzięki jego pracy. Ponad 8 lat służył we Wrocławiu, potem w Lipinach, w Jeleniej Górze i w wielu, wielu innych parafiach, dokąd go kierowałem. Nigdy nie odmawiał, jechał, pozostawiając Matuszkę z dziećmi. Często zdarzało się, że nie mógł być z nimi na święta – na Boże Narodzenie, na Paschę. Śmierć ojca Bazylego to ogromna strata – straciliśmy człowieka, który był wzorem dla młodych księży, który traktował służbę bardzo poważnie, sumiennie uczestniczył we wszelkich zjazdach, spotkaniach i konferencjach. W podwigie ojca Bazylego jest też ogromna zasługa Matuszki – wykazując się ogromną cierpliwością wspierała męża w pracy na rzecz Cerkwi”.

Bardzo ciepło wspominali również ojca Bazylego koledzy z seminarium: „Niezwykle sumiennie odnosił się do głoszenia kazań. Już podczas nauki w seminarium – jak wspominał ks. Bazyli Litwiniuk – jako koledzy dostrzegliśmy w nim ten dar, dar słowa.

Po uroczystościach pogrzebowych we Wrocławiu kondukt żałobny udał się do Radziądza k. Żmigrodu, gdzie ojciec Bazyli spoczął w grobie rodzinnym rodziców Matuszki.

Wiecznaja pam’jat’!

fot. ks. Mariusz Synak, ks. Jarosław Biryłko, ks. protd. Mieczysław Oleśniewicz

za:orthodox.pl

— ks. Mariusz Synak

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze ze świata

wszystkie →

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →