czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Polska 17 stycznia 2006

Pogrzeb ks. mitrata Michała Żuka

Uroczystości pogrzebowe śp.

Brak zdjęć

Uroczystości pogrzebowe śp. dziekana dekanatu lubińskiego, ks. mitrata Michała Żuka odbyły się w poniedziałek, 15 stycznia br. Boską Liturgią celebrowaną w cerkwi pw. Świętej Trójcy w Lubinie.

Nabożeństwu przewodniczył ordynariusz diecezji, arcybiskup wrocławski i szczeciński Jeremiasz, któremu towarzyszyło kilkunastu duchownych. Atmosfera samej Liturgii i obrzędu „otpiewanija”, jak również setki nie kryjących swego wzruszenia przybyłych, mnóstwo kwiatów, były pięknym świadectwem kapłańskiego trudu ks. Michała. Obecni byli również duchowni innych Kościołów, przedstawiciele władz, parlamentarzyści.

Zwracając się do obecnych J.E. Jeremiasz w bardzo ciepłych słowach żegnał zmarłego: „Będąc kolegami, jeszcze w seminarium wielokrotnie rozmawialiśmy o przyszłości. Podziwialiśmy Jego gotowość poświęcenia się Cerkwi. Ojciec Michał nigdy nie wątpił w słuszność wybranej drogi kapłańskiej. Wyboru przyszło Mu dokonać w bardzo trudnych czasach, gdy pod znakiem zapytania stanęło samo istnienie Cerkwi, a bycie duchownym wiązało się z wieloma przeciwnościami. Spuścizna, którą po sobie pozostawił, niezbicie świadczy o tym, że Jego życie, Jego pełna oddania posługa może być wzorem. Jako kapłan nadał swemu powołaniu głęboki sens, wykorzystując ten dar w pełni. Przez kilka ostatnich lat był spowiednikiem diecezji, otaczając duchową opieką swych braci w kapłaństwie. Jego praca trwa nadal w ludziach, którym udzielał sakramentów, których wychowywał. Zwłaszcza tych z was – tu władyka zwrócił się do zgromadzonych – proszę o modlitwę za Niego." Arcybiskup podziękował również matuszce ks. Michała, Melanii, za jej poświęcenie i pracę na rzecz Cerkwi, składając również wyrazy współczucia rodzinie zmarłego.

Proboszcz sąsiedniej parafii, ks. Lubomir Worhacz z Legnicy, w bardzo osobistych słowach podkreślił niezwykłą prostotę o. Michała, która zjednywała mu przyjaciół, pomagała nawiązywać pełne zaufania więzi zwłaszcza z młodymi księżmi, z którymi chętnie dzielił się swym kapłańskim doświadczeniem, których traktował z ojcowską życzliwością i ciepłem. Te cechy – ciepło, prostotę, przystępność i dobroć, podkreślali również inni obecni.

Po uroczystościach pogrzebowych w Lubinie zebrani udali się na cmentarz w Zimnej Wodzie, pierwszej parafii śp. o. Michała, gdzie spoczęła trumna z ciałem zmarłego.

Wicznaja Tiebie Pamiat', Dorohoj Otcze Michaile!

Foto ks. Eugeniusz Bójko

— ks. Mariusz Synak

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsze z Polski

wszystkie →

Najnowsza publicystyka

wszystkie →