Uczestnicząc w nabożeństwie święta w białostockiej cerkiewce św.
Uczestnicząc w nabożeństwie święta w białostockiej cerkiewce św. Marii Magdaleny w Białymstoku mozna wyobrazić sobie, jak wielki hetman koronny Jan Klemens Branicki (1698 – 1771) obserwuje z okien swego Wersalu Północy ludzi podążających na święto ku czci św. równej apostołom Marii Magdaleny.
Świątynia ufundowana w 1758 r. przez potężnego magnata zapełnia się wiernym ludźmi, którzy wznoszą modlitwę: „Święta równa apostołom Mario Magdaleno módl się za nas!”. Nikt z białostoczan żyjących w XVIII w. nie przypuszczał, że cerkiewka na górce stanie się istnym brylantem pośród białostockich świątyń. Podobnie jak przed 200 laty tak i teraz – 4 sierpnia – wierni z Podlasia przybyli na święto ku czci św. Marii Magdaleny. Pielgrzymi uczestniczyli w modlitwie razem z biskupem białostocko-gdańskim Jakubem.
Prawosławni wierni pamiętają o swoich przodkach spoczywających na otaczającym świątynię cmentarzu rokrocznie. To właśnie 4 sierpnia podczas uroczystej procesji władyka Jakub święci nagrobki istniejące wokół świątyni, zaś diakon wznosi modlitwę: „Wieczna im pamięć!” (sc. Wiecznaja Pamiat’).
Kim jest Święta Maria Magdalena? To jej objawił się Chrystus po Zmartwychwstaniu i przemówił: „Mario! Ona obróciwszy się, rzekła: Rabbuni! Co znaczy: Nauczycielu!”. Rzekł jej Jezus: Nie dotykaj mnie, bo jeszcze nie wstąpiłem do Ojca, ale idź do braci moich i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, do Boga mego i Boga waszego” (J 20, 16 – 17; wyd. Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne, Warszawa 1990). I Maria z Magdalii poszła – najpierw do Apostołów, później do Efezjan, mieszkańców Azji Mniejszej. Podczas wędrówek głosiła, do końca swego ziemskiego życia, Zmartwychwstanie Pańskie. Nie bała się stanąć twarzą w twarz z władcą Imperium Rzymskiego – cesarzem Tyberiuszem. Cóż wówczas uczyniła? Sprezentowała czerwone jajo mówiąc: „Chrystus Zmartwychwstał!” (cs. Chriostos Woskresie!). Na pamiątkę heroicznego wyczynu św. Marii Magdaleny, co roku, na Paschę, malujemy jajka na czerwony kolor. Pozdrawiamy się również w różnych językach zwrotem: „Christos Woskresie!”.
3 sierpnia br. świąteczną modlitwę rozpoczął o godz. 18.00 biskup Jakub w asyście białostockiego duchowieństwa. A na pulpicie (cs. anałoju) spoczywała ikona Równej Apostołom Marii Magdaleny. Blasku święta dodało uczestnictwo w nabożeństwie jednego z nestorów polskich kapłanów – ks. Andrzeja Filimoniuka. Wierni podchodzili w skupieniu do anałoja, by oddać cześć św. Marii Magdalenie, a władyka namaszczał czoła olejem poświęconym na litji – nabożeństwie składowym całonocnego czuwania. Biskup złożył wszystkim kobietom niosącym imię świętej życzenia imieninowe…
Równa apostołom Marii Magdalena została doceniona przez Cerkiew, która nadała jej zaszczytny tytuł „Równa apostołom”. Za co? Za pokorę, pokutę za swoje grzechy, gorliwość w głoszeniu Zmartwychwstałego Pana. Również Bóg nagrodził Marię. Kiedy męczennicy nieśli ofiarę za wiarę – Maria za działalność istotnie apostolską oraz o czym zapominamy, za stanie przy Krzyżu Pańskim w dniu ukrzyżowania, zmarła śmiercią naturalną w Efezie. Jej relikwie spoczęły ostatecznie w Konstantynopolu. Prawosławny Ordynariusz Wojska Polskiego – wówczas arcybiskup Sawa erygował parafię wojskową św. ap. Piotra i Pawła. W ten sposób obok Równej Apostołom oddaje się cześć Apostołom, którym święta pierwsza objawiła radosną wieść o Zmartwychwstaniu Chrystusa.
Do heroicznych wyczynów Niewiasty Niosącej Wonności nawiązał w kazaniu, podczas świątecznej Liturgii, ks. Andrzej Misiejuk mówiąc: „Maria Magdalena dopiero po wygnaniu przez Chrystusa demonów posłuchała słów swego nauczyciela i podążała do końca swych dni za słowami Zbawiciela głosząc Jego Zmartwychwstanie. Święta Cerkiew zna wiele kobiet, które posłuchały – podobnie jak św. Maria Magdalena – głosu Jezusa. To właśnie kobiety są ozdobą Cerkwi. To one nierzadko prowadzą swoje dzieci do świątyń, a nierzadko gorąco modlą się w różnej intencji”.
Po zakończeniu nabożeństwa dziękczynnego (cs. molebna) biskup Jakub wyjaśnił zgromadzonym wiernym termin „niosąca wonności”. Władyka mówił: „Niewiele świętych kobiet nosi miano 'niosąca wonności'. Ten przydomek przynależy właśnie św. Marii Magdalenie. W piątek, kiedy zdjęto z Krzyża Jezusa, nie było możliwości, zgodnie z żydowskim obyczajem, dokonać namaszczenia ciała Pana wonnościami. Wówczas część kobiet postanowiło rano po sobocie udać się do grobu Pańskiego i wypełnić swoje powinności wobec zmarłego. Wśród kobiet znalazła się Maria Magdalena. To ona – mimo, że przy grobie znajdowały się straże – pierwsza dobiegła do miejsca spoczynku ciała Chrystusa. Za jej odwagę Jezus nagrodził ją – ukazał się jej pierwszej spośród kobiet podążających do grobu. To ona była pierwszą osobą, nawet przed apostołami, której ukazała Zmartwychwstały Pan”.
Białostoczanie też nagrodzili świętą – w ich mieście stoi mała cerkiewka poświęcona Marii Magdalenie. Cerkiewka, która jest ozdobą całego miasta. Cerkiewka w której co roku gromadzą się wierni by oddać cześć św. Marii z Magdalion.
Na zdj.: Procesja podczas całonocnego czuwania /zdj. autor/
— Stefan Dmitruk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.