Uroczystości rozpoczęły się 20 listopada wieczorem nabożeństwem całonocnego czuwania, któremu przewodniczył ks.
Uroczystości rozpoczęły się 20 listopada wieczorem nabożeństwem całonocnego czuwania, któremu przewodniczył ks. mitrat Aleksander Tokarewski w asyście licznie zebranego duchowieństwa i wiernych. O godzinie 22.00 odsłużono akafist do świętego archanioła Michała. Pierwszą Świętą Liturgię celebrował ks. Andrzej Nielipiński z ks.Włodzimierzem Misiejukiem i ks. Jarosławem Ciełuszeckim. Po Liturgii odbyło się poświęcenie wody.
O godzinie 9.30 odbyło się przywitanie Jego Ekscelencji Grzegorza biskupa bielskiego, który celebrował Świętą Liturgię w asyście licznie przybyłego duchowieństwa i wiernych. Homilię po przeczytaniu Świętej Ewangelii wygłosił ks. archimandryta Warsonofiusz z Męskiego Domu Zakonnego Św. Dymitra Sołuńskiego w Sakach, który powiedział między innymi o tym, że dzisiaj jest święto każdego chrześcijanina, który ma swego anioła stróża. Archanioł Michał należy do grona aniołów stworzonych przez Boga w pierwszym dniu tworzenia. Jest duchem nieśmiertelnym, wolnym, bez ciała fizycznego lecz obdarzony rozumem. Jest wodzem niebiańskich zastępów. Archanioł Michał jest orędownikiem ludzi cierpiących i pogrążonych we śnie. Jest obrońcą czystości wiary przed wrogiem widzialnym i niewidzialnym oraz przed złymi mocami.
Święta Liturgia zakończyła się uroczystą procesją wokół świątyni z odczytaniem Św. Ewangelii. Na zakończenie Władyka Grzegorz powiedział, że wszyscy zebrali się w tym dniu, żeby uczcić „Świaszczennyj Sobor Angiełow”, tych, którzy ciągle są przy Ołtarzu Bożym. Cóż może być bardziej pięknego, mówił Władyka, jak być w obecności Świętej Trójcy i służyć Jedynemu Bogu? My wszyscy dążymy do tego, żeby kiedyś stanąć przed Świętą Trójcą. Jest to trudne, bo na naszej drodze życiowej jest dużo przeszkód, gdyż biesy radują się, gdy mogą popchnąć kogoś w stronę zła. Dobre anioły nie mają złych pomysłów w przeciwieństwie do ludzi. Władyka prosił, żeby każdy starał się prowadzić życie anielskie. Wspomniał o jedynej szkole ikonograficznej i o jej uczniach, którzy piszą Oblicza Świętych, a których ręce powinny być czyste jak promienie słoneczne. Podziękował proboszczowi ks. Leoncjuszowi Tofilukowi, duchowienstwu, chórowi, mnichom i mniszkom oraz wiernym za wspólną modlitwę. Podziękował dzieciom za przywitanie i za anielskie słowa. Życzył im, żeby czystość anielską zachowywały do końca swego życia. Złożył życzenia wszystkim noszącym imię Michał.
— Irena Łozowik
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.