W tym roku już po raz siódmy wyruszyła piesza pielgrzymka z Hajnówki do żeńskiego Monasteru Narodzenia Bogurodzicy w Zwierkach na obchody uroczystości ku czci św.
W tym roku już po raz siódmy wyruszyła piesza pielgrzymka z Hajnówki do żeńskiego Monasteru Narodzenia Bogurodzicy w Zwierkach na obchody uroczystości ku czci św. męcz. Gabriela. Rano, 1 maja, przed soborem św. Trójcy w Hajnówce zebrali się wszyscy pielgrzymi. Ten wyjątkowy dzień rozpoczęliśmy od wspólnej modlitwy – o godz. 7.00 odsłużona została Święta Liturgia, a zaraz po niej molebien w intencji pątników.
Już na samym początku trasy spotkaliśmy się z niezwykle ciepłym przyjęciem ludzi, którzy czekali na nas przy przydrożnych krzyżach w Hajnówce i w Puciskach. Wspólna modlitwa i poczęstunek dodały nam sił na kolejne godziny drogi. Szliśmy dalej przez Czyżyki, Nowokornino, Trywieżę, Łosinkę, Kutową, Chrabostówkę, Makówkę, Narew, Ancuty i Trześciankę. Po południu odcinek drogi pokonywaliśmy w deszczu, a na miejsce noclegu dotarliśmy już po zmroku. W Puchłach spotkaliśmy pielgrzymów z Bielska Podlaskiego. Po wieczornych modlitwach był czas na odpoczynek, każdy z nas znalazł dla siebie miejsce do spania w domu parafialnym, chętni spędzili noc w zabytkowej cerkwi pw. Opieki Matki Bożej, która zrobiła na nas wszystkich ogromne wrażenie.
Następnego dnia o godz. 6.00 została odprawiona utrenia, a o 7.30 rozpoczęła się Święta Liturgia. Wspólnymi siłami udało nam się odśpiewać całe nabożeństwo. Podczas Liturgii wielu z nas przystąpiło do sakramentu spowiedzi i Eucharystii. Na koniec w podziękowaniu za ciepłe przyjęcie odśpiewaliśmy głośne Mnohaja leta dla ks. Sławomira Troca, proboszcza tamtejszej parafii.
Bolące stopy czy pęcherze nie osłabiły naszego optymizmu przed kolejnym etapem – każdy z nas wiedział, po co dołączył do pielgrzymki. Drugiego dnia wędrowaliśmy przez Soce, Dawidowicze, Ostrówki i Zabłudów. Bramę monasteru w Zwierkach przekroczyliśmy po godz. 16.00. w tym momencie pojawiła się radość, ulga, niekiedy łzy wzruszenia, ale i żal, że to już koniec. Mimo, że pielgrzymka trwała tylko dwa dni, bardzo się ze sobą zżyliśmy i ciężko było się rozstać.
Z Hajnówki wyruszyło 46 osób, do Zwierek dotarło niemal 60. Szczególnie licznie stawiła się młodzież, w tym tegoroczni maturzyści. To piękne świadectwo tego, jak ważne miejsce w życiu każdego prawosławnego chrześcijanina zajmuje wiara, bez względu na wiek, poglądy czy wykształcenie.
Pragniemy podziękować wszystkim, którzy mieli swój wkład w organizację tegorocznej pielgrzymki. Szczególne podziękowania za opiekę duchową należą się ojcu Markowi Jurczukowi, który co roku towarzyszy nam w naszych zmaganiach. Mamy nadzieję, że wszyscy uczestnicy wrócili do domów bogatsi o nowe duchowe przeżycia i że spotkamy się w jeszcze liczniejszym gronie za rok.
Fot. Adrian Kazimiruk
— Marta Adamiuk
Zostań przyjacielem cerkiew.pl
Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.