śr, 12 sie (30 lip) środa, 12 sie (30 lip) 2026 roku juliański | dzień postny post
Kalendarz →
Publicystyka 27 października 2015

„Każdemu pomagamy” – o pomocy humanitarnej dla Ukrainy opowiada Bazyli Piwnik

Bractwo Prawosławne św.

0 czytelników poleca

Bractwo Prawosławne św. św. Cyryla i Metodego organizuje zbiórkę pomocy dla mieszkańców Ukrainy z rejonów objętych konfliktem zbrojnym. O szczegółach opowiada Bazyli Piwnik, przewodniczący Bractwa.

Jest Pan jednym z organizatorów pomocy humanitarnej dla Donbasu. Jak powstał taki pomysł?

Pomysł powstał na spotkaniu naszego stowarzyszenia. Chcieliśmy udzielić pomocy ludziom, którzy do tej pory nie mieli do niej dostępu, bo według informacji, które posiadamy, pomoce wysyłane na Ukrainę nie trafiają bezpośrednio do odbiorcy. Doszliśmy do wniosku, że taką najbardziej uczciwą organizacją, która dotrze do potrzebujących jest Cerkiew prawosławna. Swoją wiarygodnością zapewnia ona uczciwość. To była główna idea. Poza tym chcemy docierać do ludzi po to, żeby nie opuszczali swoich domów, żeby tam zostali, przeczekali. Przecież to, co się tam dzieje, nie będzie trwało wiecznie.

Co państwa łączy? Czy reprezentują państwo jakąś organizację?

Jesteśmy organizacją świecką, która działa przy Cerkwi. Nasza wiarygodność jest też pewna, bo nie jesteśmy organizacją polityczną. Jako organizacja czysto społeczna zrzeszamy naszych wiernych prawosławnych, których mamy — sympatyków — około 90000.

Internauci, którzy komentują naszą publikację na temat tej akcji proszą o podanie konkretnych telefonów, linków. Gdzie należy się zgłaszać chcąc pomóc?

Na stronie naszego Bractwa (www.bractwocim.pl) znajdą państwo informację na temat zbierania przez nas darów. Również na portalu www.cerkiew.pl można znaleźć informację o pomocy dla Ukrainy.

Zapewne istnieje problem dostawy pomocy humanitarnej do odbiorców. Jak sobie państwo z tym poradzą?

Mamy już wypracowany szlak dostawy. Jesteśmy w ścisłym kontakcie z metropolitą Ługańskim, który nam zapewnia odbiór w Ługańsku. Nasze władze państwowe, Straż Graniczna, Urząd Celny są bardzo pozytywnie do nas nastawione. Bardzo nam pomagają, dlatego wielkie wyrazy podziękowania kieruję do polskich władz. Im przecież też zależy na tym, żeby ta pomoc trafiła bezpośrednio do potrzebujących.

Zbiórka pomocy trwa już kilka dni. Kim są darczyńcy?

Jeden pan wpłacił pięć tysięcy złotych. Ludzie dają pieniądze, przynoszą różne artykuły. Pomocy udzielają nie tylko prywatne osoby, lecz też zakłady przemysłowe, instytucje. To różne podmioty, które uczestniczą w tej akcji. Polacy są bardzo wrażliwi na biedę. Oni sami zaznali bardzo dużo biedy i potrafią zrozumieć drugiego człowieka. Tutaj nie ma różnicy, kto udziela pomocy, czy to prawosławny, czy katolik. I to samo dotyczy otrzymujących dary. Każdemu pomagamy. Podkreślę jeszcze raz, Polacy są bardzo mądrym narodem, współczującym i wspomagającym.

Rozmowa ukazała się na stronie sputniknews.com.

— Piotr Makal

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Najnowsza publicystyka

wszystkie →

Najnowsze aktualności

wszystkie →