czw, 13 sie (31 lip) czwartek, 13 sie (31 lip) 2026 roku juliański
Kalendarz →
Publicystyka 21 sierpnia 2023

Księga Czuwających

Księga Czuwających nakrywa stół na przyjście Chrystusa.

0 czytelników poleca

To, co obecnie jest pierwszą sekcją Księgi Henocha lub 1 Księgą Henocha, składającą się z pierwszych 36 rozdziałów, nosi nazwę Księga Czuwających. Istnieją nie tylko wewnętrzne dowody na to, że ta i inne części tego, co jest teraz Pierwszą Księgą Henocha, były pierwotnie oddzielnymi dokumentami rejestrującymi wewnętrzne tradycje, ale istnieją również wyraźne dowody wśród rękopisów na to, że Księga Czuwających krążyła jako niezależny tekst w języku greckim. Tekst tej części Księgi Henocha jest znany w języku etiopskim, jako część całości, a także poprzez greckie fragmenty. Ponadto tekst został znaleziony również wśród zwojów znad Morza Martwego w Qumran, zarówno w języku greckim, jak i aramejskim. Ta różnorodność dowodów tekstowych pozwala nam mieć wysoki poziom pewności co do samego tekstu i jego historii. Tekst ten pochodzi co najmniej z III wieku p.n.e. Księga Czuwających jest prawdopodobnie najbardziej znaną częścią Pierwszej Księgi Henocha we współczesnym świecie, przynajmniej w ogólnym zakresie jej treści. Centralna część tekstu dotyczy buntu Czuwających, grupy istot anielskich, obcujących z ludzkimi kobietami, skutkiem czego na świat przychodzili olbrzymi, Nefilim. Mniej znane są szczegóły i pozostała część tekstu, która dotyczy obchodów Dnia Pańskiego i kosmicznej podróży Enocha.

Termin „Czuwający”, opisujący grupę istot anielskich, jest poświadczony poza właściwą Księgą Czuwających. Termin ten jest używany do opisania „jednego ze świętych” trzy razy w księdze Daniela, w związku ze snem Nabuchodonozora, który zapowiadał, że oszaleje i będzie żył jak zwierzę przez pewien czas, dopóki nie przyjmie Jahwe jako Boga Najwyższego [Dn 4,13.17.23]. Mówi się, że to nieszczęście jest zarówno dekretem Najwyższego [Dn 4,24], jak i dekretem Czuwających [Dn 4,17] - w odniesieniu do Boskiej Rady otaczającej tron Jahwe. Termin ten występuje w całej literaturze enochicznej, a także w tekstach takich jak Dokument z Damaszku (2,18). Filon z Byblos opisuje klasę niebiańskich inteligencji zwaną „sope shenayim”, Czuwających Nieba (cyt. przez Euzebiusza, Praeparatio Evangelica 1.10.1-2). Określenie „Czuwający” prawdopodobnie wskazuje na rolę tych istot podobną do naszej koncepcji aniołów stróżów. Istoty te zostały wyznaczone do strzeżenia i ochrony ludzkości, a zamiast tego zwróciły się ku zepsuciu ludzkości.

Wprowadzenie do Księgi Czuwających i do 1 Księgi Henocha jako całości przedstawia narratora jako Henocha i identyfikuje treść jako treść jego wizji, którą Henoch otrzymał po swoim zabraniu z ziemi do nieba. Pisze te rzeczy nie dla „tego pokolenia”, ale dla tego, które jest daleko [1 Hen 1,2]. Stoi to w kontraście z wizjami Apokalipsy św. Jana, które mówią o rzeczach, które wkrótce się wydarzą [Ap 1,1]. Nie należy jednak zakładać, że oznacza to, że jest to dzieło eschatologiczne z naszej perspektywy, ponieważ pierwotni czytelnicy tekstu Księgi Henocha żyli tysiąclecia po tym, jak sam Henoch miałby te wizje. Księga Czuwających dotyczy wydarzeń już pradawnych z perspektywy czasów, gdy została ona ujęta w formie pisemnej, nie została bowiem spisana do i dla tych, którzy doświadczyli tych wydarzeń, ale dla pokolenia, do którego tekst przyszedł.

Korpus pierwszych pięciu rozdziałów stanowi midraszycki komentarz do Księgi Powtórzonego Prawa 33 opisujący Dzień Pana, Dzień Sądu. Bóg ukazuje się ze swoją anielską armią, aby wykonać sąd, naprawiając wszystko [por. Mt 25,31-32]. Góry topnieją jak wosk od ognia i doliny zostają podniesione [1 Hen 1,6]. Bezbożni są niszczeni, a sprawiedliwi są usprawiedliwiani [1 Hen 1,8-9]. Księga Henocha [1 Hen 1,9] jest cytowana przez św. Judę w jego własnym opisie nadchodzącego sądu i Dnia Pańskiego [Jud 1,14-15]. Rozdziały 2-5, które są wyjątkowo krótkie, przemawiają za sprawiedliwym potępieniem niegodziwców całej ziemi nie w oparciu o przykazania Tory, które oczywiście jeszcze nie istniały w czasach Henocha i zostały dane dopiero Izraelowi, ale w oparciu o świadectwo każdej domeny natury. Obejmuje to gwiazdy, pory roku, zwierzęta, a nawet wzrastanie roślin. To rozumienie odpowiedzialności całej ludzkości ze względu na objawienie Boga w stworzeniu jest dalej rozwinięte w kilku miejscach, prawdopodobnie przede wszystkim przez św. Pawła w Liście do Rzymian [Rz 1 i Rz 10,14-18]. Potępienie kończy się, po narracji o stworzonym porządku, stwierdzeniem, że jednak ludzkość nie zachowała Bożych przykazań [1 Hen 5,4]. Takie podejście przejawia się też w przywoływaniu przez św. Pawła jednostek z narodów, które wypełniały przykazania bez poznania Tory [Rz 2,12-16].

Po tym midraszowym wstępie właściwy tekst zaczyna się w rozdziale 6. W tym momencie Henoch wciąż nie jest przedstawiany jako bohater wydarzeń. Następne sześć rozdziałów stanowi rozwinięcie wersetów z Księgi Rodzaju [Rdz 6,1-4]. Zachowało się tu tło tekstu Księgi Rodzaju w opowieściach takich jak o mezopotamskicj apkallu. Historia upadku Czuwających jest raczej opowiadana w trzeciej osobie, nie przez żadnego konkretnego mówcę. Na Górze Hermon zwołano grupę 200 Czuwających, aby wspólnie opracować plan. Grupa ta podzielona jest na 10 pułków, każdy z nich ma przywódcę. Lider wszystkich 200 jest nazwany po aramejsku Szemihaza. W tych samych sekcjach pojawia się Asael/Azazel, który wydaje się być oddzielną postacią od 200, gromadzącą ich razem i przedstawiającą swój plan. Ten spisek polega na tym, że zamiast chronić i pomagać ludzkości w odnajdywaniu pokuty i powrotu do Boga, będą dążyć do zepsucia ludzkości. To zepsucie zaczyna się od niemoralności seksualnej w kontekście rytualnym, picia krwi, składania ofiar ze zwierząt istotom demonicznym, a ostatecznie składania ofiar z ludzi i towarzyszącego temu kanibalizmu [1 Hen 7,3-6]. Potomkami tego zepsucia byli olbrzymi, Nefilimowie, którzy przyszli, aby zdominować i zniewolić ludzkość oraz zmusić ją do służenia im [1 Hen 7,3]. Ponadto, równolegle z genealogią Kaina w Księdze Rodzaju [Rdz 4,17-24], upadli Czuwający uczą ludzkość tajnej wiedzy, do której nie jest ona przygotowana, obejmującej broń wojenną, sposoby uwodzenia i niemoralności, czary i wróżby [1 Hen 8,1-3].

Ta tradycja zapisana w Księdze Czuwających jest w pełni zaadoptowana przez wczesnochrześcijański Kościół. Św. Ireneusz z Lyonu streszcza ją w pewnym stopniu i identyfikuje jako nauczanie apostolskie dotyczące pochodzenia grzechu i zepsucia na świecie (Wykład nauki apostolskiej 18). Podczas gdy w czasach współczesnych powszechnie uważa się, że w jakiejś pierwotnej epoce sprzed stworzenia nastąpił jakiś anielski upadek prowadzony przez diabła, idea ta pochodzi nie z Pisma Świętego czy od Ojców, ale od purytańskiego poety Johna Miltona. Podczas gdy sam tekst Henocha nie utrzymał swojego autorytetu w szerokim kręgu Kościoła prawosławnego po III wieku naszej ery, tradycja ta została zaakceptowana i nadal jest na różne sposoby przywoływana nawet przez późniejszych autorów, którzy odrzucili jego interpretację Księgi Rodzaju 6:1-4 (np. Św. Augustyn w Państwie Bożym).

W odpowiedzi na te okropności i demoniczne uciski, ludzie na ziemi wołają, a ich krzyki zostają zauważone przez czterech z siedmiu archaniołów, którzy stoją przed tronem Bożym [1 Hen 9-11]. Mówi się, że te krzyki są skierowane do świętych, do bram nieba i do samego Boga [1 Hen 9,1-2]. Ostatecznie, oczywiście, prośby te są skierowane do Boga Izraela, ale ich skierowanie do nieba, do tronu i do świętych z Boskiej Rady nie jest postrzegane jako sprzeczne z tym rozumieniem. Jasno zakomunikowane jest tutaj zrozumienie, że modlitwy i prośby do samego Boga mogą przechodzić przez niebiańskich pośredników. Ta praktyka jest również wspomniana w Księdze Hioba, gdy zostaje on zapytany, do którego ze świętych zwróci się ze swoją prośbą do Pana, Boga Izraela [Hi 5,1]. Apokalipsa św. Jana również przedstawia anioły przynoszące modlitwy świętych przed tron Boży [Ap 5,8; 8,4].

To właśnie robią archaniołowie, przynosząc te prośby do Boga bogów, Pana panów, Króla królów i Boga wieków [1 Hen 9,4]. W odpowiedzi Najwyższy przydziela zadania każdemu z czterech archaniołów, pokazując, że pośrednictwo działa w obie strony, odpowiadając na modlitwy przez te same niebiańskie istoty, przez które Pan rządzi stworzeniem. Sariel zostaje wysłany do Noego, aby przekazać mu instrukcje dotyczące nadejścia potopu. Rafałowi zlecono rozprawienie się z Azazelem, związanie mu dłoni i stóp, pochowanie go w wąwozie, aby zamieszkał w ciemności, aż do sądu, kiedy zostanie wrzucony do ognia. Azazel nie jest przypadkowo imieniem tej demonicznej postaci, do której wysyłane są grzechy w rytuale Dnia Przebłagania, jak praktykowano w Izraelu. Misją Rafaela jest oczyszczenie obu użytych w tym rytuale kóz. Nakazuje mu się przypisanie wszystkich grzechów świata Azazelowi [1 Hen 10,8]. Jest on również poinstruowany, aby uzdrowić i oczyścić świat z zepsucia, które spowodował Azazel [1 Hen 10,7]. Czytamy: „Cały świat został spustoszony przez dzieła nauki Azazela. Jemu przypisz wszystkie grzechy” [1 Hen 10,8]. Opisując eschatologiczną pokutę Chrystusa, św. Jan zapożycza te sformułowania [1 J 3,8; 5,19].

Archanioł Gabriel ma zniszczyć Nefilimów, gigantów. Nie czyni tego bezpośrednio, lecz nastawiając ich przeciwko sobie w wojnach, aż zostaną zniszczeni przez potop [Rdz 10,9-10]. Michał zostaje wysłany, aby schwytać i związać Szemihazę i innych grzesznych Czuwających oraz uwięzić ich w otchłani aż do Dnia Pańskiego, kiedy zostaną osądzeni. Związanie zbuntowanych Czuwających przez św. Michała i ich uwięzienie jest wspomniane zarówno w 2 Liście Piotra [2 P 2,4-5], jak i w Liście Judy [Jud 1,6]. Jahwe, Bóg Izraela, następnie opisuje nadchodzący wiek, który nastąpi, gdy cały grzech i nieczystość zostaną oczyszczone z ziemi w eschatologicznym pojednaniu, którego te anielskie misje są początkiem [1 Hen 10,16-11.2].

Opis ten w ciekawy sposób przytacza św. Ireneusz w opisie epoki mesjańskiej. Św. Ireneusz mówi, że ci, którzy znali św. Jana Apostoła, mówią, iż nauczał, że Chrystus powiedział, iż przyszły wiek będzie obfitością opisaną w kategoriach obfitości pożywienia, naśladując język 1 Księgi Henocha [1 Hen 10,19]. Większość czytelników św. Ireneusza zakładała, że jest to zapis jakiegoś wcześniej nieznanego powiedzenia Jezusa, które św. Ireneusz usłyszał z drugiej ręki za pośrednictwem św. Polikarpa. Współcześni interpretatorzy widzieli to natomiast jako przyjęcie przez św. Ireneusza chiliastycznej pozycji o ziemskim królestwie. Jednak mówcą w 1 Księdze Henocha [1 Hen 10,19] jest Pan. Jest więc znacznie bardziej prawdopodobne, że biorąc pod uwagę autorytatywne wykorzystanie Księgi Henocha przez św. Ireneusza w innym miejscu, implikuje on tutaj, że św. Jan cytował 1 Księgę Henocha [1 Hen 10,19] chrystologicznie. Św. Jan widział tutaj rozmówcę archaniołów jako Boga Syna. Ten sposób czytania tekstów Starego Testamentu jest wszechobecny u Ojców, ale brakuje go tutaj ze względu na założenie, że 1 Księga Henocha nie jest Pismem Świętym.

Początek rozdziału 12 przenosi się na przedstawienie Henocha jako bohatera reszty Księgi Czuwających. W rozdziałach 12-16 Czuwający błagają Henocha o miłosierdzie od Boga dla siebie i swoich dzieci, gigantów. Nie są skruszeni, ani z pewnością nie są skruszeni ich potomkowie, ale chcą zmniejszenia kary. Henoch podróżuje w okolice Dan i Góry Hermon, które związane są ze złem i zepsuciem Nefilim, stamtąd wchodzi do ich więzienia. Przynosi ich petycje przed Boga Izraela i bez ogródek zostaje mu powiedziane, że z powodu ich ciągłego buntu i niegodziwości nie będzie miłosierdzia, a ich kara będzie wieczna. Nieco tajemnicze odniesienie w 1 Liście Piotra do głoszenia Chrystusa do osób uwięzionych od dni Noego w Hadesie jest odniesieniem do Chrystusa wypełniającego ten wzorzec z 1 Księgi Henocha [1 P 3,18-20]. Ewangelia jest głoszeniem zwycięstwa Chrystusa nad demonicznymi mocami, grzechem i śmiercią. Chrystus ogłosił to zwycięstwo uwięzionym upadłym aniołom, aby ogłosić ich zagładę, tak jak uczynił to Henoch, chociaż teraz ta zagłada się spełniła.

Wśród tego potępienia duchy olbrzymów, które wyjdą z nich po ich śmierci, są przedstawiane jako kontynuujące przebywanie na ziemi, aby nękać ludzi [1 Hen 15,8-16,1]. Takie jest rozumienie pochodzenia duchów nieczystych w Starym Testamencie i demonów w Ewangeliach synoptycznych zakładanych przez te narracje. Potępienie zawiera również oświadczenie Boga, że nie stworzył kobiet wśród duchów nieba, w przeciwieństwie do stworzenia kobiety z Adama wśród ludzkości [Mt 15,6-7]. Powtarza się to w stwierdzeniu Chrystusa, że aniołowie ani się nie żenią, ani za mąż nie wychodzą [Mt 22,30; Mk 12,25].

Pozostała część Księgi Czuwającyh, rozdziały 17-36, to opis podróży Henocha z siedmioma archaniołami przez niebiosa, ziemię i podziemie. Jest to gazeter (indeks nazw) geografii kosmicznej. Co najważniejsze, Henoch podróżuje na północ, południe, wschód i zachód, a podziemia i niebiosa pokrywają się z geografią ziemi. Rozdziały 17-19 zawierają krótkie podsumowanie całej podróży, podczas gdy kolejne rozdziały szczegółowo opisują podróż przez kosmos.

Rozdział 20 rozpoczyna się od listy siedmiu archaniołów. Odniesienie się do liczby archaniołów jako siedmiu pojawia się również w słowach Rafała w Księdze Tobiasza [Tb 12,15]. Te siedem duchów, które stoją przed tronem Bożym, jest również przywoływanych w Apokalipsie św. Jana [Ap 1,4]. Pierwszym z wymienionych jest Uriel, bardzo prominentny archanioł w literaturze czasów Drugiej Świątyni, wspomniany w Piśmie Świętym tylko w 4 Księdze Ezdrasza/2 Księdze Ezdrasza. Następny jest Rafał, który jest wymieniony jako odpowiedzialny za duchy ludzi i który zajmuje ważne miejsce w Księdze Tobiasza. Reuel jest opisywany jako mszczący się na gwiazdach, co oznacza, że jest odpowiedzialny za dyscyplinę innych istot anielskich. Mówi się, że św. Michał jest tym odpowiedzialnym za Izraela, wybrańców. Dalej wymienia się, że św. Gabriel jest odpowiedzialny za raj, a także „węże i Cherubiny”. „Węże” to tutaj odniesienie do serafinów. Mówi się, że Remiel jest aniołem odpowiedzialnym za wskrzeszanie zmarłych, co prawdopodobnie odnosi się do kierowania zmarłych duchów do ich miejsca przeznaczenia. Wreszcie mówi się, że Sariel, gdzie indziej zwany Samaelem, jest odpowiedzialny za duchy, które grzeszą przeciwko Duchowi.

Te siedem duchów służy jako przewodnicy po trasie Henocha. Uriel, o którym mówi się, że jest odpowiedzialny za Tartar, pokazuje Henochowi i opisuje miejsce, w którym upadłe gwiazdy, uwięzieni Czuwający, pozostają przykuci do końca dni [1 Hen 21,1-10]. W pobliżu podziemi Henoch widzi górę umarłych, którą jest Szeol lub Hades. Duchy zmarłych są sprowadzane na górę, aby zamieszkać w jaskiniach wykutych w skale. Święty Rafał opisuje jaskinie jako przeznaczone dla sprawiedliwych umarłych, nieskruszonych umarłych, męczenników i tych, którzy umarli z dala od prawdy Bożej [1 Hen 22,9-13]. Sprawiedliwi pewnego dnia zostaną uwolnieni. Męczennicy otrzymają sprawiedliwość i zbawienie. Nieskruszeni niegodziwi zostaną skazani na śmierć na wszystkie pokolenia wraz z upadłymi istotami anielskimi. Ostatnia grupa, która umarła poza prawdą, pozostanie w Hadesie na zawsze. Henoch dostrzega jeszcze dwa szczegóły. Dusze sprawiedliwych, choć są razem z resztą w Hadesie, gdy czekają na przyjście Pana, mają ze sobą źródło orzeźwiającej wody [1 Hen 22,2.9]. Poza jaskinią męczenników jeden duch, którego Rafał identyfikuje jako Abla, przewodzi innym w wołaniu o sprawiedliwość [Rdz 22,6-7]. Ta tradycja, interpretacja wołania krwi Abla, jego życia, z ziemi [Rdz 4,10], jest wielokrotnie poświadczana w Nowym Testamencie [Mt 23,35; Hbr 12,24; Ap 6,9].

W rozdziałach 24 i 25 Henoch widzi górę Bożą, na szczycie której znajduje się Jego tron sędziowski, na którym zasiądzie, aby wydać ostateczny wyrok pod koniec dni. Następnie udają się do centrum Ziemi, gdzie znajdują się Syjon i Jerozolima [1 Hen 26,1-6]. Jest to wczesna pisemna dokumentacja tradycji, że Jerozolima jest „pępkiem świata” i stoi w jego centrum. Ukrzyżowanie Chrystusa tam jest zatem uważane za symbol zbawienia dokonanego w środkowym punkcie ziemi [Ps 74,12]. Obok świętego miasta znajduje się Dolina Hinnom, Gehenna, która będzie wieczną siedzibą nieskruszonych niegodziwców po ostatecznym sądzie, podczas gdy sprawiedliwi i męczennicy będą mieszkać w tym świętym mieście, w nowej Jerozolimie [1 Hen 27,1-4]. To Sariel opisuje, co zrobi z niegodziwymi tego dnia. W środku Nowej Jerozolimy znajduje się drzewo życia, z którego wszyscy będą jedli w nadchodzącym wieku [1 Hen 26,3, por. Ap 22,1-2].

Wreszcie Henoch zostaje zabrany do Raju, który św. Gabriel opisuje mu jako miejsce, z którego jego ojciec i matka zostali wygnani [1 Hen 32,6]. Drzewa i piękno Raju są opisane bardzo szczegółowo, ale nie ma on, jak zauważa to Henoch, żadnych mieszkańców [1 Hen 28,1-32,2]. Jest on jednak opisany jako Raj sprawiedliwych, co wskazuje, że jest to miejsce, do którego pewnego dnia przyprowadzeni zostaną sprawiedliwi, których widział wcześniej w nawodnionej jaskini Hadesu. Znajduje to swoje wypełnienie w Pustoszeniu Piekła przy zstąpieniu Chrystusa do otchłani, o czym wspomina św. Piotr. W Raju Henoch widzi, że „drzewo wiedzy” nadal stoi [Rdz 32,3-5]. Potwierdza się tu, że nie chodzi o to, że samo drzewo jest rzeczą niegodziwą lub złą, ale o to, że podobnie jak wiedza przekazana przez Czuwających, była to wiedza, której człowiek nie mógł sam sobie przywłaszczyć, ale raczej miała być dana przez Boga we właściwym czasie.

Księga Czuwającyh kończy się wizytą Henocha na krańcach ziemi i zobaczeniem wszystkich widzialnych i niewidzialnych stworzeń Bożych w rozdziale 33. Ostatnie trzy rozdziały zawierają kolejne podsumowanie i rozkaz wobec Henocha, aby zapisał to, co widział, w czytanym właśnie tekście. Kończy się to w ten sposób, że ponownie podkreślony zostaje niezależny charakter tej części tekstu.

Księga Czuwających nie tylko rejestruje więc tradycje, z których słynie, dotyczące Czuwającyh, Nefilimów i potopu. Opisuje również geografię duchową całego stworzenia w sposób, który jest przyjmowany przez pisarzy Nowego Testamentu i Ojców w ich rozumieniu wydarzeń w ramach niewidzialnego stworzenia, świata duchowego. Ponadto opisuje, w jaki sposób te duchowe lokalizacje nakładają się na widoczne stworzenie. Księga Czuwających nakrywa stół na przyjście Chrystusa, Mesjasza. Syn Człowieczy, który ma przyjść i wypełnić wszystkie rzeczy, będzie tematem następnej sekcji 1 Księgi Henocha, która zostanie omówiona - Księgi Przypowieści.

o. Stephen De Young (tłum. Jakub Oniszczuk)

za: The Whole Counsel Blog

fotografia: Paweł Turczyński / cerkiew.pl /

— o. Stephen De Young (tłum. Jakub Oniszczuk)

Przekaż wsparcie na rozwój serwisu cerkiew.pl

Zostań przyjacielem cerkiew.pl

Stałe wsparcie daje nam stabilność i możliwość realizacji nowych inicjatyw.

Polecane przez czytelników

z ostatniego kwartału
wszystkie →

Najnowsze ze świata

wszystkie →